Uzasadnienie
W dniu [...] września 2012 r. (data stempla pocztowego, k.
26) A. P. (dalej: "Skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, za pośrednictwem organu administracji, skargę na postanowienie wskazane w rubrum nin. postanowienia. Do skargi załączył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. We wniosku napisał, że zaskarżone postanowienie zostało doręczone w dniu 16 sierpnia 2012 r. W tych samych dniach, działając jako jednoosobowy zarząd spółki [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...], został zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie o zapłatę za towary. Po kolejnych pismach, w tym zawiadomieniu o zajęciu wierzytelności przez komornika sądowego, a z drugiej strony o wszczęciu postępowania układowo-upadłościowego na wniosek spółki Fabryka [...], zaistniała konieczność przeprowadzenia pilnych narad oraz negocjacji z kontrahentem [...] – jednego ze wspólników [...] sp. z o.o. Termin narad został wyznaczony na dzień 14-17 września 2012 r. w siedzibie [...]. Wnioskodawca uchybił terminowi realizując sprawy służbowe i przebywając na delegacji poza miejscem zamieszkania, przez co nie mógł wnieść skargi w ustawowym terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu, a postanowienie w tym przedmiocie może zapaść na posiedzeniu niejawnym. Stosownie zaś do art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. żądanie przywrócenia terminu należy zgłosić w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu.
Z treści przywołanych przepisów wynika, że uchybiony termin należy przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione następujące przesłanki: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania sądowego.
W związku z powyższym Sąd stwierdza, że Skarżący zachował siedmiodniowy termin do złożenia wniosku. Ostatnim dniem trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi był dzień 17 września 2012 r. (art. 83 § 2 p.p.s.a.) Skarga została wniesiona w dniu 21 września 2012 r., a więc z mniej niż siedmiodniowym uchybieniem terminu. Odmawiając przywrócenia terminu do wniesienia skargi sąd miał jednak na uwadze, że Skarżący nie wykazał, aby w trakcie biegu terminu do wniesienia skargi wystąpiło zdarzenie, które pomimo dołożenia wszelkich możliwych starań uniemożliwiło skarżącemu złożenie skargi w terminie.
Skarżący uzasadniał wniosek kilkudniowymi (14-17 września 2012 r.) naradami biznesowymi, dokumentując ten fakt kserokopią delegacji służbowej. Sąd zauważa jednak, że wyjazd służbowy miał miejsce na terenie kraju i dotyczył czterech ostatnich dni terminu do wniesienia skargi. Z tych czterech dni dwa dni były dniami roboczymi, z normalnie pracującymi placówkami pocztowymi. Skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego ma charakter odformalizowany; wystarczy wskazanie, że Skarżący nie zgadza się z zaskarżonym aktem (w niniejszej sprawie: postanowieniem). Przykładowo Skarżący mógł zatem, przemieszczając się samochodem (k.
- 25) w trakcie wyjazdu służbowego, nadać skargę w którymkolwiek z napotkanych urzędów pocztowych.
W świetle argumentów wniosku nie można więc mówić o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Sąd podkreśla, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy, nawet nieumyślnej. Przez "brak winy" należy bowiem rozumieć zaistnienie takich okoliczności, w których strona nawet przy dołożeniu największego wysiłku nie byłaby w stanie dokonać czynności w terminie. Wobec tego jakiejkolwiek nieuwagi, niestaranności lub zaniedbania nie można kwalifikować jako braku winy.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., odmówił uwzględnienia wniosku.
ja