Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...], nr [...], na podstawie art. 2, art. 4 i art. 32 ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r., nr 64, poz. 414 ze zm.) w zw. z art. 43 ust. 1 i 3 ww. ustawy i art. 108 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.– dalej jako: kpa) przyznano K.K. zasiłek celowy z przeznaczeniem na dożywianie w wysokości 400 zł i nadano tej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 32 ustawy o pomocy społecznej "w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej może zostać przyznany zasiłek celowy pomocy społecznej", zaś K.K. nie posiada dochodu.
Po rozpatrzeniu w dniu [...] sprawy z odwołania K.K. od decyzji Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie z dnia [...] w przedmiocie przyznania pomocy w formie zasiłku celowego z przeznaczeniem na dożywianie w wysokości 400 zł, działając na podstawie art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 1994 r., nr 122, poz. 593 ze zm.), art. 127 § 1 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa i w zw. z art. 39 ustawy o pomocy społecznej, Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż przyznanie wnioskodawcy zasiłku celowego w określonej decyzją organu I instancji wysokości jest prawidłowe, a oceniając sytuację materialną skarżącego oraz fakt, iż zasiłek jest świadczeniem fakultatywnym i jego przyznanie mieści się w granicach swobodnego uznania administracyjnego, 400-złotowa kwota zasiłku w sposób wystarczający zaspokaja niezbędne potrzeby bytowe wnioskodawcy.
Organ odwoławczy dodał, iż pomoc społeczna nie jest w stanie zabezpieczyć wszystkich potrzeb zgłaszających się, zaś przyznany zasiłek jest tylko pewną formą wsparcia finansowego wobec odwołującego się.
W skardze z dnia 19 sierpnia 2004 r., K.K. podtrzymał swój pierwotny wniosek o przyznanie wyższej kwoty zasiłku. W uzasadnieniu wskazał, iż pomyłki w pracy urzędów administracji państwowej zdewastowały jego życie rodzinne, osobiste i zawodowe, a bezradność prokuratury i policji sprawia, że od roku 1995 r. skarżący szuka sprawiedliwości, co kosztuje.
W odpowiedzi na powyższą skargę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, w uzasadnieniu podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga okazała się zasadną.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności organów administracji publicznej. W ramach tej kontroli Sąd ocenia czy organ administracyjny prawidłowo ustalił stan faktyczny, w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy i czy prawidłowo zastosował właściwe normy prawne. W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, mająca obecnie umocowanie i określone granice w przepisach art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.
- – dalej jako: ppsa). Zgodnie z tą zasadą, Sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, zawartą w skardze argumentacją, a jest natomiast zobowiązany do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Granice rozpoznania skargi przez Sąd są z jednej strony wyznaczone przez kryterium legalności działań organów w konkretnej i zaskarżonej sprawie, z drugiej strony przez zakaz pogarszania sytuacji prawnej skarżącego.
W przedmiotowej sprawie zaskarżona decyzja była wadliwa z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, iż organy administracji nie dały Sądowi najmniejszej możliwości dokonania oceny legalności prowadzonego przez siebie postępowania. W sprawie niniejszej za niezbędne i celowe należało uznać przypomnienie, że zasadą administracyjnego postępowania odwoławczego jest to, że organ odwoławczy rozpatruje ponownie sprawę co do jej istoty. Oznacza to, że w sprawie, w której wniesione zostało odwołanie- organ odwoławczy powtórnie ocenia materiał dowodowy zgromadzony przez organ I instancji, a w przypadku stwierdzenia, że materiał ten jest niewystarczający dla wydania decyzji - przeprowadza dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie (art. 136 kpa). Do tego postępowania mają zastosowanie wszystkie zasady postępowania administracyjnego, w tym zasada praworządności i dochodzenia w postępowaniu do prawdy obiektywnej (art. 7 kpa), znajdująca rozwinięcie w unormowaniach art. 77 § 1, 80 i 81 kpa.
Dopiero tak przeprowadzone postępowanie odwoławcze pozwala na dokonanie oceny, czy decyzja organu I instancji odpowiada prawu czy też wydana została z jego naruszeniem oraz na wydanie stosownej decyzji, w której uzasadnieniu organ odwoławczy obowiązany jest zawrzeć wszystkie elementy uzasadnienia wskazane w art. 107 kpa.
W sprawie niniejszej, decyzja organu odwoławczego wydana została z istotnym naruszeniem przepisów prawa procesowego, mającym wpływ na wynik sprawy. Brak w aktach sprawy podstawowych dokumentów i dowodów w sprawie (brak w aktach jednoznacznego potwierdzenia doręczenia decyzji organu I instancji, brak w aktach odwołania oraz dokumentów potwierdzających złożenie odwołania i daty złożenia odwołania) pozwalających na ocenę prawidłowości decyzji organu I instancji uzasadnia nie tylko uznanie, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem podstawowych zasad postępowania odwoławczego, ale jednocześnie daje podstawę do stwierdzenia, że przy tego rodzaju postępowaniu pod znakiem zapytania pozostają gwarancje wynikające z zasady dwuinstancyjności (art. 15 kpa). Skutkiem tak wadliwego prowadzenia i kompletowania akt postępowania administracyjnego było uniemożliwienia Sądowi zbadania legalności czynności administracji publicznej.
Sąd nie był w stanie ocenić, czy organ II instancji nie orzekał w sprawie zakończonej już ostateczną decyzją (co mogło wynikać z tego, iż K. K. odebrał decyzję organu I instancji w dniu 3 lutego, a jego odwołanie, według oświadczenia organu odwoławczego, wpłynęło 20 lutego) albo czy ustosunkował się do zarzutów zwartych w odwołaniu. W tym stanie rzeczy niemożliwe było dokonanie prawidłowej oceny przeprowadzonego postępowania administracyjnego przez Sąd.
Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa należało orzec jak w sentencji wyroku.
Rozpoznając ponownie sprawę organy administracji winien dochować najwyższej staranności, uwzględniając wskazania wynikające z treści niniejszego wyroku.
/-/ E. Makosz-Frymus /-/ E. Kręcichwost-Durchowska /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak za nieobecnego sędziego
/-/ E. Makosz-Frymus