Uzasadnienie
Burmistrz Miasta złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie świadczeń rodzinnych, stosując się do ogólnego pouczenia o terminie i sposobie wniesienia skargi do tego Sądu.
Odnośnie powyższej skargi należy wskazać, iż z utrwalonego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej jako: NSA) wynika, że organ gminy, który w pierwszej instancji wydał rozstrzygnięcie w sprawie, nie jest uprawniony do wniesienia skargi do Sądu administracyjnego w tej sprawie i to bez względu na przedmiot sprawy i jego rzeczywisty związek z interesem prawnym gminy.
Według art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.
- – dalej jako: kpa) stroną postępowania jest tylko podmiot występujący w danym stosunku administracyjnoprawnym w charakterze administrowanego. Pojęcia strony nie można zaś odnieść do podmiotu występującego w charakterze organu administracyjnego. Dopuszczenie możliwości wniesienia skargi przez organ administracji publicznej, który wydał rozstrzygnięcie w sprawie, nadawałoby temu organowi dwojakie uprawnienia. Z jednej strony- uprawnienia władcze w zakresie rozstrzygnięcia, z drugiej- uprawnienia strony, która kwestionuje poprzez skargę takie rozstrzygnięcie. Uprawnień takich nie przewiduje ani kpa, ani przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej jako: ppsa). Odnosi się to także do organu I instancji, któremu żaden przepis nie przyznaje uprawnienia do przekształcenia się w określonej fazie postępowania z organu podejmującego władcze rozstrzygnięcia w podmiot kwestionujący takie rozstrzygnięcia w drodze skargi. (por. m. in.: postanowienie NSA z dnia 24 stycznia 1997 r., IV SA 802 / 95,
ONSA 1997 / 4 / 179, wyrok NSA z dnia 15 października 1990 r., SA / Wr 990 / 90, ONSA 1990 / 4 / 7 czy uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 1993 r., III AZP 8 / 93, OSNC 1994 / 1 / 3). Regulacja zawarta w art. 50 ppsa ukształtowała postępowanie przed tym sądem jako spór dwóch podmiotów, a więc skarżącego oraz organu administracji, którego działanie lub zaniechanie było przyczyną wniesienia skargi. Tak ukształtowana struktura postępowania, jak słusznie podkreślono w literaturze (por. np.: T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 1996 r., s. 103), determinuje krąg podmiotów uprawnionych do wniesienia skargi.
Nie może nim być organ administracji publicznej wydający w sprawie rozstrzygnięcie. Dotyczy to również organu gminy wykonującego zarówno zadania własne, jak i funkcje zlecone na podstawie porozumienia z organem administracji rządowej.
Dlatego gmina, której organ ma wydać lub wydał rozstrzygnięcie w postępowaniu administracyjnym, nie ma przymiotu strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Należy wskazać, iż rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym wyznaczona jest przepisami prawa pozytywnego. Może być ona
- - jako osoba prawna- stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kpa przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednak, tak jak w rozpatrywanym przypadku, organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 kpa. Wówczas dba on o interesy jednostki samorządu terytorialnego w formach właściwych dla organu prowadzącego postępowanie. Zauważyć należy, że włączenie organów samorządowych do systemu organów administracji publicznej, prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie ogranicza zakres uprawnień procesowych tych jednostek, jako osób prawnych i w zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej, nie jest on uprawniony do reprezentowania interesu prawnego tej jednostki. Niedopuszczalnym jest bowiem aby burmistrz miasta, który wydał decyzję, występowała w podwójnej roli- raz organu decyzyjnego, drugi jako strona postępowania, a postępowanie sądowoadministracyjne nie służy rozstrzyganiu sporów pomiędzy organami administracji publicznej
I i II instancji.
Wszystko to uzasadnia stwierdzenie, że organ gminy, który w pierwszej instancji wydał rozstrzygnięcie w sprawie (decyzję lub postanowienie), nie jest uprawniony do wniesienia skargi do Sądu administracyjnego w tej sprawie, choćby przedmiot sprawy dotyczył jego interesu prawnego. Organ, który wydał decyzję w sprawie w pierwszej instancji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia skargi do Sądu administracyjnego na decyzję organu odwoławczego, wydaną w tejże sprawie.
Z tych względów, skarga jako niedopuszczalna podlega odrzuceniu na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 ppsa. Odrzucenie skargi z powodu jej wniesienia przez podmiot do tego nieuprawniony nie pozwala na ocenę przez Sąd administracyjny prawidłowości zaskarżonej decyzji. Dlatego nie ustosunkowano się w tym zakresie do twierdzeń zawartych w skardze.
/-/ E. Kręcichwost-Durchowska
PG/