Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako: "Kolegium" lub "organ II instancji") decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] marca 2019 r. nr [...], którą ustalono wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...] na kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych) oraz zobowiązano do ich zapłaty R. W..
Uzasadniając powyższe stanowisko wskazano, że Funkcjonariusz Straży Miejskiej Miasta [...] w dniu [...] października 2018 r. działając na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1990 ze zm., dalej również jako: "ustawa") wydał dyspozycję usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...] z ul. [...] w [...] z powodu zaparkowania pojazdu na wyjeździe z posesji (w bramie wjazdowej) w sposób uniemożliwiający wyjazd lub wyjazd innym pojazdom. W trakcie czynności usuwania pojazdu do funkcjonariusza Straży Miejskiej Miasta [...] zgłosił się kierujący pojazdem R. W.. Zgodnie z własnym oświadczeniem, to on w chwili usunięcia, dysponował przedmiotowym pojazdem. W związku z tym, na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy odstąpiono od usunięcia pojazdu.
Powyższy stan faktyczny Prezydent Miasta [...] ustalił na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] z dnia [...] października 2018r. wystawionej przez funkcjonariusza Straży Miejskiej Miasta [...], notatki służbowej funkcjonariusza Straży Miejskiej Miasta [...], rozliczenia dyspozycji usunięcia pojazdu.
W związku z powyższym Prezydent Miasta [...] wszczął z urzędu postępowanie w sprawie ustalenia wysokości kosztów, powstałych w związku z wydaniem, dyspozycji usunięcia pojazdu, a następnie decyzją z dnia [...] marca 2019 r. ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...] na kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych) oraz zobowiązał do ich zapłaty R. W..
R. W. wniósł odwołanie od powyższej decyzji, podnosząc, że do odholowania pojazdu nie doszło, gdyż zgłosił się przed jego odholowaniem. W ocenie odwołującego przyjazd pojazdu holującego na miejsce zdarzenia powstał na skutek rażącego zaniedbania ze strony osoby decydującej o przyjeździe tego pojazdu lub też ignorancji ze strony kierowcy holownika, gdyż funkcjonariusz Straży Miejskiej Miasta [...] odwołał przyjazd holownika. Odwołujący stwierdził, iż bezprzedmiotowym jest twierdzenie przez organ I instancji, iż do żadnych czynności z usuwaniem przedmiotowego pojazdu na doszło. W jego ocenie jedynymi czynnościami jakie zostały w niniejszej sprawie przeprowadzone to: odebranie telefonu i wydanie dyspozycji przyjazdu holownika na ul. [...] w [...], odebranie telefonu odwołującego wcześniejszą dyspozycję holowania.
W ocenie odwołującego sam przyjazd na miejsce zdarzenia pojazdu holującego powstał z winy firmy holującej. Zdaniem odwołującego decyzja organu I instancji była rażąco niesprawiedliwa, a organ powinien ustalić jakie faktycznie powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji a nie opierać swoje rozstrzygnięcie na fakturze wystawionej przez firmę holującą.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając wniesione odwołanie wskazało, że w przedmiotowej sprawie okolicznością bezsporną pozostaje fakt przyjęcia przez odwołującego mandatu karnego kredytowego, mocą którego została ukarana grzywną w kwocie [...]zł. za popełnienie powyższego wykroczenia. W tych warunkach należało uznać, że wydanie przez funkcjonariusza Straży Miejskiej Miasta [...] dyspozycji usunięcia pojazdu znajdowało oparcie w przepisie art. 130 a ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który stanowi, że pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu.
Wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu strony, spowodowało wyjazd holownika, a dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od usunięcia pojazdu, co było spowodowane stawieniem się odwołującego przy pojeździe. Zdaniem Kolegium oczywistym jest, że sytuacja ta spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego. Znaczenie dla sprawy ma jednak okoliczność, czy istniała podstawa prawna do obciążenia tymi kosztami strony. Ustawodawca przewidział takie sytuacje, jak opisany wyżej przebieg zdarzeń. Wynika to z treści przepisu art. 130a ust. 2a Prawa o ruchu drogowym, który stanowi, że: od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania ustaną przyczyny jego usunięcia, jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, o których mowa w ust. 1 lub 2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu.
Z powyższego przepisu jasno wynika, że powstałe koszty od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odstąpienia od tej dyspozycji ponosi właściciel pojazdu, którym dokonano wykroczenia, o którym mowa w art. 130 a ust. 1 pkt. 1 (pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu).
Powyższy przepis zgodny jest również z regulacją przepisu art. 130a ust. 10h ustawy, który stanowi, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu.
Odnosząc się do kwoty [...]zł Kolegium wyjaśniło, że wysokości powyższej opłaty określono w uchwale Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2017 r. w sprawie, ustalania opłat za usuwanie pojazdów z dróg miasta [...] i ich przechowywanie na parkingach strzeżonych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu z drogi, po wydaniu dyspozycji o jego usunięciu.
Zdaniem Kolegium z punktu widzenia organu istotne jedynie było to, iż strona została ukarana prawomocnym mandatem karnym za parkowanie w miejscu gdzie jest to zabronione i utrudniała ruch i w związku z zaparkowaniem w tym miejscu koniecznym było wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu.
Skargę na powyższą decyzję wniósł R. W., wskazując, że wydana w sprawie decyzja była rażąco niesprawiedliwa i nie ma żadnego związku z rzeczywistym kosztem wydania dyspozycji o usunięciu pojazdu. Skarżący wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do holowania pojazdu, gdyż dyspozycja usunięcia pojazd została odwołana. Zdaniem skarżącego nie można w stosować swego rodzaju automatyzmu, a więc przyjmować, że skoro wydano dyspozycję, to choć została ona cofnięta, wywołała określone koszty. Odwołując się do orzeczeń sądów administracyjnych wskazano, że na właściciela można nałożyć jedynie rzeczywiste koszty odholowania pojazdu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 dalej: P.p.s.a), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze.
Przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] o ustaloniu wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...] na kwotę [...]zł (słownie: [...] złotych) oraz zobowiązania skarżącego do jej zapłaty.
Okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy nie budzą wątpliwości – funkcjonariusz Straży Miejskiej Miasta [...] w dniu [...] października 2018 r. wydał dyspozycję usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...] z ul. [...] w [...] z powodu zaparkowania pojazdu na wyjeździe z posesji (w bramie wjazdowej) w sposób uniemożliwiający wyjazd lub wyjazd innym pojazdom. W trakcie czynności usuwania pojazdu do funkcjonariusza Straży Miejskiej Miasta [...] zgłosił się skarżący, co spowodowało odwołanie dyspozycji usunięcia pojazdu. Na skarżącego nałożono jednakże opłatę będącą przedmiotem skargi. W dniu [...] października 2018 r. obowiązywała przy tym uchwała Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] listopada 2017 r. w sprawie, ustalania opłat za usuwanie pojazdów z dróg miasta [...] i ich przechowywanie na parkingach strzeżonych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu z drogi, po wydaniu dyspozycji o jego usunięciu
W tym miejscu Sąd zauważa, że z uwagi na przedmiot skargi, niemożliwym było dokonanie oceny prawidłowości określenia powyższej opłaty, gdyż oznaczałoby to konieczność dokonania uchwały Nr [...]
Podstawą prawną ustalenia skarżącemu kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia jego pojazdu był art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym przepisem, od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli jednak wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia obowiązany jest właściciel pojazdu.
W ocenie Sądu, w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy, znajdujących potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, brak jest wystarczających przesłanek do zastosowania art. 130a ust. 2a ustawy i obciążenia skarżącego kosztami usunięcia pojazdu.
Samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie stanowi podstawy do obciążania właściciela pojazdu jakimikolwiek kosztami. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie kosztów. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że nie można w tej materii stosować swego rodzaju automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję, to choć została ona cofnięta, wywołała określone koszty. W takim przypadku należy bowiem ustalić, czy takie koszty rzeczywiście powstały (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 19 lipca 2017 r., VII SA/Wa 2017/16 i z 20 grudnia 2017 r., VII SA/Wa 562/17, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych).
Zatem, w sprawie należało ustalić, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało podjęcie przez firmę holowniczą rzeczywistych działań zmierzających do jej wykonania i jakie koszty z tym się wiązały, w szczególności zaś, czy i kiedy pojazd holujący wyjechał na wezwanie i jaką odległość pokonał w związku z tym wezwaniem, do chwili odwołania wezwania.
Z akt sprawy wynika, że dyspozycja usunięcia pojazdu została skierowana przez strażnika miejskiego do firmy [...] października 2018 r. o godz. 8.30. Z tego samego dokumentu sporządzonego przez strażnika wynika, że dyspozycję odwołano o godz. 9.05 (potwierdza to notatka urzędowa tego strażnika). W aktach sprawy brak jest innej dokumentacji, która potwierdzałaby kiedy firma holująca otrzymała dyspozycję usunięcia pojazdu, kiedy dyspozycja wyjazdu dotarła do kierowcy holownika i o której godzinie holownik wyjechał. Z zebranej dokumentacji nie wynika również, kiedy holownik dotarł na miejsce parkowania pojazdu skarżącego.
W przedmiotowej sprawie organy nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego, w którym ustalono by czy i kiedy pojazd holowniczy wyruszył i jaki dystans rzeczywiście pokonał do momentu odwołania dyspozycji usunięcia pojazdu skarżącego. Sąd podkreśla, że przepis art. 130a ust. 2a ustawy stanowi o obciążeniu kierowcy pojazdu kosztami spowodowanymi wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Niemniej jednak za źródła tych kosztów mogą być uznane jedynie działania rzeczywiście podjęte w czasie, w którym ta dyspozycja była aktualna. Nie chodzi tu bowiem o hipotetyczne koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lecz koszty faktycznie poniesione w celu wykonania tej dyspozycji. Prowadzi to do wniosku, że za koszty związane z dyspozycją usunięcia konkretnego pojazdu nie mogą być uznane koszty, których w danych okolicznościach faktycznych nie można przypisać do tego pojazdu, ponieważ wówczas przestaje istnieć związek pomiędzy wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, a przejazdem pojazdu holowniczego.
Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym uzasadnieniu wyroku i przeprowadzi postępowanie w zgodzie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W szczególności organ powinien ustalić jakie koszty z tym się wiązały, w szczególności zaś, czy i kiedy pojazd holujący wyjechał na wezwanie i jaką odległość pokonał w związku z tym wezwaniem do chwili odwołania wezwania. Organ będzie miał na względzie obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w jej całokształcie, tj. po rozpatrzeniu całego zebranego w sprawie materiału dowodowego.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 135 P.p.s.a., orzekł jak w pkt. I sentencji. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się uiszczony wpis od skargi – [...] zł.