Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 5

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniuz 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt IV SA/Po 959/15

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu
Skład
Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost–Durchowska WSA Anna Jarosz
st. sekr. sąd. Monika Zaporowska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 07 kwietnia 2016 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. P. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie decyzji o pozwoleniu na budowę

Sentencja

  1. 1. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty W. z dnia (...) r. nr (...);
  2. 2. zasądza od Wojewody (...) na rzecz skarżącego M. P. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 17 marca 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 1351/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na skutek skargi M. P., uchylił decyzję Wojewody (...) z (...) r. nr (...) oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty W. z (...) r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego.

Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Decyzją z (...) r. nr (...) Starosta W. (dalej też jako: "Starosta" lub "organ I instancji") udzielił Miastu G. pozwolenia na budowę stacji przeładunku odpadów (kategoria obiektów IV, VIII, XVI, XVIII, XXII) na działkach oznaczonych w ewidencji gruntu: (...) i (...) – obręb B. (dalej jako "Decyzja PnB"). Inwestycja obejmowała: budowę budynku administracyjno-socjalnego, myjni kół pojazdów, wagi samochodowej, wiaty dla rozładunku odpadów, boksów na odpady surowcowe, punktu gromadzenia odpadów problemowych składającego się z dwóch przewoźnych kontenerowych ekoskładów, zbiornika b/o na ścieki bytowe, zbiornika paliw, zbiornika odcieków technologicznych, studni wodomierzowej, zjazdu publicznego z drogi gminnej, ogrodzenia z furtką i bramą, przyłącza wodociągowego, zewnętrznych instalacji (pozaobiektowych): elektroenergetycznej, kanalizacji sanitarnej, odcieków, kanalizacji deszczowej z systemem rozsączania, wodociągowej; utwardzenie ciągów komunikacyjnych, placów postojowych i manewrowych, placu kompostowania oraz przebudowę odcinka drogi gminnej.

Decyzją z (...) r. nr (...) Starosta przeniósł Decyzję PnB na rzecz U. sp. z o.o. z siedzibą w G. Dnia (...) r. do Starostwa Powiatowego we W. wpłynęło pismo M. P. (dalej też jako "Wnioskodawca" lub "Skarżący"), w którym napisał, że w związku z rozpoczętymi pracami przy rozbudowie zakładu zagospodarowania odpadów komunalnych pragnie przypomnieć o obietnicach, również pisemnych, że dalszej rozbudowy w kierunku S. nie będzie. Nadto zaznaczył, że jako "bardzo bliski sąsiad" tego składowiska nie został poinformowany o rozbudowie. Poprosił o respektowanie zawartych umów i rozbudowę infrastruktury składowiska w innym kierunku.

Następnie, pismem z (...) r., Wnioskodawca formalnie wniósł o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej Decyzją PnB, ponieważ powinien być stroną tamtego postępowania, a bez własnej winy nie brał w nim udziału. Nadto wskazał, że wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi wydającemu decyzję. Ponadto Decyzja PnB została wydana bez uzyskania prawem wymaganego stanowiska innego organu.

Starosta postanowieniem z (...) r. wznowił postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z (...) r. umorzył wznowione postępowanie. Wojewoda (...) (dalej też jako: "Wojewoda" lub "organ II instancji") decyzją z (...) r. uchylił zaskarżoną decyzję Starosty w całości i przekazał sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.

Ponownie rozpoznawszy sprawę Starosta, opisaną na wstępie decyzją z (...) r., na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a.") umorzył postępowanie w sprawie. Wojewoda, opisaną na wstępie decyzją z (...) r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego ("WSA") w Poznaniu M. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody, o uchylenie Decyzji PnB oraz o wstrzymanie wykonania tej ostatniej decyzji. Zarzucił naruszenie art. 7–8, art. 10 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a ponadto naruszenie przepisów ustawy Prawo budowlane, w szczególności jej art. 5 ust. 1 pkt 1 i 9.

W uzasadnieniu opisanego na wstępie wyroku z 17 marca 2015 r. o sygn. akt IV SA/Po 1315/14 WSA w Poznaniu wskazał, że w postępowaniu w sprawie wznowienia postępowania administracyjnego można wyróżnić fazę wstępną, w której dokonuje się oceny wniosku o wznowienie postępowania pod kątem dopuszczalności wznowienia postępowania (tj. spełnienia czysto formalnych przesłanek, takich jak przykładowo: zachowanie terminu czy wskazanie ustawowej podstawy wznowienia) oraz postępowanie rozpoznawcze, którego celem jest ustalenie, czy istnieją podstawy wznowienia, a także etap rozstrzygania o losach decyzji zapadłej w postępowaniu, które zostało wznowione.

W ocenie WSA, w kontrolowanej sprawie Starosta wadliwie w swoim postanowieniu z (...) r. o wznowieniu postępowania, z obrazą art. 149 § 2 k.p.a., "przesunął" badanie zachowania terminu złożenia wniosku – do następnego etapu postępowania. I choć co do zasady umorzenie postępowania wznowieniowego po bezpodstawnym jego wszczęciu jest prawidłowe, to sytuacja w przedmiotowej sprawie nie uzasadniała umorzenia postępowania, gdyż, w ocenie WSA, organy bez prawidłowego wyjaśnienia przyjęły, że upłynął termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Mianowicie wadliwie organy obu instancji powiązały rozpoczęcie biegu jednomiesięcznego terminu na złożenie podania o wznowienie postępowania, jeżeli strona twierdzi, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (art. 148 § 2 k.p.a.), z podaniem do publicznej wiadomości informacji o wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę, na podstawie art. 72 ust. 6 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r. poz. 1235 z późn. zm.; dalej jako "ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku", w skrócie: "u.u.i.ś.").

Podanie informacji o decyzji do publicznej wiadomości nie jest tożsame z obwieszczeniem jako równoważnym doręczeniu (art. 49 k.p.a.). Zgodnie z art. 74 ust. 3 u.u.i.ś. przepis art. 49 k.p.a. stosuje się, jeżeli liczba stron postępowania o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przekracza 20. Tymczasem, jak wskazał WSA, z danych w aktach administracyjnych (adresatów decyzji) wynika, że stron postępowania nie było więcej niż 20. Nieprawidłowo więc organy uznały, że znajduje w sprawie zastosowanie art. 49 k.p.a. Ponadto organ nie wyjaśnił, że dokonał ogłoszenia informacji nie tylko w organie gminy, ale również w sposób określony w art. 3 ust. 1 pkt 11 u.u.i.ś., w tym w miejscu planowanego przedsięwzięcia.

Wobec tego, zdaniem WSA, w rozpoznawanej sprawie organ winien w pierwszej kolejności prawidłowo ustalić, czy Wnioskodawca, z uwagi na brak podstaw do stosowania art. 49 k.p.a. i ww. wymogów odnośnie do dokonywania ogłoszeń również w miejscu planowanego przedsięwzięcia, zachował termin do złożenia podania o wznowienie postępowania. Następnie, w przypadku uznania, że termin został zachowany, winien podać, czy Wnioskodawca w sposób oczywisty nie jest stroną w świetle art. 28 ust. 2 pr.bud. Należy mieć na uwadze, że przepis ten zawęża pojęcie strony, o którym mowa w art. 28 k.p.a., do inwestora, właściciela, użytkownika wieczystego lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr.bud. W tym zakresie, zdaniem WSA, organ winien odnieść się nie tylko do działki nr (...), która jest własnością Skarżącego, ale i do działki nr (...), którą Skarżący wskazuje jako użytkowaną w części 1,4 ha przez siebie.

Przymiot strony skarżącej organ winien był zatem ocenić, po wznowieniu postępowania, wyłącznie w oparciu o art. 28 ust. 2 pr.bud., rozważając pozostawanie nieruchomości skarżącego w obszarze oddziaływania przedsięwzięcia. W przypadku uznania, że nie można uznać, iż Skarżący w sposób oczywisty nie jest stroną postępowania, organ I instancji winien w ramach postępowania – prowadzonego w zakresie wynikającym z art. 149 § 2 k.p.a. – zbadać, czy Skarżący posiada interes prawny w sprawie. Postępowanie wznowieniowe organ winien wówczas zakończyć jedną z decyzji określonych w art. 151 k.p.a.

WSA wskazał również, że nie podziela poglądu Wojewody, dotyczącego przesłanki do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Wojewoda konkludował, że Skarżący wiedział o okolicznościach, które traktuje jako spełniające cechy przesłanki wynikającej z ww. przepisu, co najmniej w dniu 05 sierpnia 2005 r. i z tej przyczyny wniosek oparty na wskazanej przesłance został uznany jako złożony po terminie. W ocenie WSA istotny zaś jest stan wiedzy organu, i to w dniu wydania decyzji, a nie Skarżącego. Natomiast kontrola okoliczności i dowodów wskazywanych przez Skarżącego będzie możliwa dopiero w toku postępowania administracyjnego – jeżeli organy ustalą, że Skarżący zachował termin do złożenia podania o wznowienie postępowania.

WSA podzielił natomiast stanowisko organów administracji dotyczące braku uzasadnienia przez Skarżącego przesłanki wznowienia postępowania wyrażonej w art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a. Zaznaczył, że Skarżący, chcąc doprowadzić do uchylenia Decyzji PnB i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy nie może poprzestać na przywołaniu przepisów prawa, bez przedstawiania dodatkowych wyjaśnień.

W ocenie Sądu organy administracji popełniły i ten błąd proceduralny, że umorzyły już wznowione postępowanie. Przepis art. 151 k.p.a. zawiera zamknięty zbiór rozstrzygnięć jakie może wydać organ w postępowaniu wznowieniowym.

Na zakończenie WSA wskazał, że rozpatrując ponownie sprawę organ I instancji, mając na uwadze treść art. 148 k.p.a., w pierwszej kolejności dokona ustaleń dotyczących terminu, w jakim wniesione zostało podanie o wznowienie postępowania, a następnie – jeśli uzna, iż termin ten został zachowany – wyda stosowne rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem wskazań zawartych w niniejszym wyroku.

Decyzją z 25 sierpnia 2015 r. znak: WB-7351/781/2010 Starosta Wrzesiński, na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., odmówił uchylenia ostatecznej Decyzji PnB.

W uzasadnieniu organ I instancji wskazał – odnosząc się do kwestii zachowania terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania na podstawie określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – że ponieważ brak jest podstaw, by liczenie tego terminu wiązać z podaniem do publicznej wiadomości informacji o wydaniu Decyzji PnB w oparciu o art. 38 u.u.i.ś., oraz że nie znaleziono przesłanek, by w trybie k.p.a. informować w formie obwieszczeń o prowadzonym postępowaniu i wydanej decyzji, należało uznać, że skutecznie informację o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę otrzymały wyłącznie osoby uznane za strony postępowania poprzez doręczenie.

Skarżący we wniosku o wznowienie postępowania zaznaczył, że o fakcie wydania ww. decyzji dowiedział się (...) r. z tablicy informacyjnej, która była w istocie jedynym nośnikiem informacji o wydaniu decyzji. Zatem, zdaniem Starosty, należało uznać, że jednomiesięczny termin z art. 148 § 2 k.p.a. do wniesienia wniosku w sprawie wznowienia postępowania został zachowany.

Z kolei odnosząc się do kwestii, czy Skarżącemu przysługiwał przymiot strony w sprawie wydania Decyzji PnB, organ I instancji wskazał, z powołaniem się na art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud., że bezpośrednie sąsiedztwo działki, którą dzierżawi Wnioskodawca, jest niewystarczające do przyznania jemu statusu strony postępowania. Z analizy dokumentów wynika, że przedmiotowa inwestycja zlokalizowana jest wyłącznie na działkach nr (...) i nr (...). Działka nr (...), której właścicielem jest Skarżący, nie graniczy z terenem inwestycji, jest od niej oddalona o około 150 m i jest gruntem rolnym. Teren tej działki nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy, z których to dokumentów wynikałoby inne niż rolne przeznaczenie gruntu. Podobnie działka nr (...) została wydzierżawiona Wnioskodawcy przez Gminę W. z przeznaczeniem na użytkowanie rolnicze do (...) r., o czym stanowi § 2 i § 4 umowy dzierżawy z (...) r. W tej sytuacji, w opinii Starosty, brak jest przepisu prawa materialnego, który wskazywałby na ograniczenie możliwości gospodarowania terenem działek nr (...) i (...) zgodnie z jego przeznaczeniem, i stąd nie można uznać, że leży on w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu prawa budowlanego.

Natomiast w kwestii zasadności wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. organ I instancji stwierdził, że datę, kiedy Skarżący dowiedział się o wydaniu Decyzji PnB, tj. (...) r., można traktować również jako datę powzięcia informacji o okolicznościach stanowiących według niego podstawę do wznowienia postępowania. Ponieważ podanie o wznowienie zostało złożone (...) r., organ stanął na stanowisku, że wpłynęło ono w wymaganym przez art. 148 § 1 k.p.a. terminie.

Odnosząc się zaś do kwestii "wyjścia na jaw nowych okoliczności lub dowodów", o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., Starosta uznał, że takowe się nie pojawiły. Okolicznością taką nie może być, przywołana we wniosku, umowa z (...) r. pomiędzy Zarządem Gminy W. i Zarządem Miasta i Gminy M. a Radą Sołecką wsi S., regulująca wzajemne zobowiązania w związku z budową wysypiska odpadów komunalnych. W opinii organu I instancji uregulowania zawarte w tej umowie nie mogą być podstawą rozstrzygnięć w sprawie wydania pozwolenia na budowę.

Dalej Starosta wskazał, że zarzut wydania decyzji bez wymaganego prawem stanowiska innego organu (art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a.) jest niezrozumiały. Wnioskodawca, pomimo wezwania, nie wskazał, o jaki organ chodzi, a sam Starosta nie stwierdził konieczności uzależnienia wydania decyzji od stanowiska innego organu niż Burmistrz Miasta i Gminy W. (dalej też jako: "Burmistrz), który wydał dla inwestycji decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, które zostały dołączone do wniosku o pozwolenie na budowę, a ich ustalenia uwzględnione w postępowaniu administracyjnym.

Odnosząc się natomiast do kwestii podniesionych przez Wnioskodawcę w pismach z (...) r. i (...) r. Starosta stwierdził m.in., że:

  1. – zarzut manipulacji przez Starostę numeracją działek ewidencyjnych jest niezrozumiały i całkowicie bezzasadny, gdyż pozwolenie na budowę zostało wydane z uwzględnieniem istniejącego w dniu jego wydania stanu prawnego nieruchomości, w tym stanu geodezyjnego;
  2. – zarzut braku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko jest także bezzasadny, gdyż dla przedmiotowej inwestycji Burmistrz wydał (...) r. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, w której orzeczono brak konieczności przeprowadzenia dla przedmiotowej inwestycji oceny oddziaływania na środowisko.

W odwołaniu od opisanej decyzji Starosty z (...) r. M. P. wniósł o jej uchylenie i rozpoznanie sprawy co do istoty. W uzasadnieniu wskazał m.in., iż za chybione należy uznać stanowisko Starosty, w którym na Wnioskodawcę przerzucono ciężar wykazania, jakich uzgodnień powinien dokonać Starosta przed wydaniem decyzji o pozwolenie na budowę. Ponadto Skarżący podniósł, że Starosta nie wykonał wytycznych zawartych w wyroku WSA z 17 marca 2015 r.

Decyzją z (...) r. nr (...) Wojewoda (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Starosty.

W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził – powtarzając argumentację i ustalenia organu I instancji – że Skarżący zachował termin do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.

Również odnośnie do kwestii, czy Skarżącemu przysługiwał przymiot strony w postępowaniu w sprawie wydania Decyzji PnB w oparciu o art. 28 ust. 2 pr.bud., organ II instancji podzielił negatywne stanowisko Starosty w tej mierze, wskazując dodatkowo, że tereny działek, których Skarżący jest właścicielem i dzierżawcą, według obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zarówno Miasta i Gminy W. (uchwała Rady Miasta i Gminy W. nr (...) z (...) r., zmieniona uchwałą nr (...) z (...) r. i uchwałą nr (....) z (...) r. oraz uchwałą nr (...) z (...) r.), jak i Gminy M. (uchwała Rady Gminy M. nr (...) z (...) r., zmieniona uchwałą nr (...) z (...) r.), to tereny przeznaczone na cele rolne. Takie przeznaczenie terenu wyłącza możliwość jego zabudowy i tym samym uznania go za obszar oddziaływania w rozumieniu prawa budowlanego. Budowa przedmiotowej stacji przeładunku odpadów nie ogranicza bowiem możliwości gospodarowania danym terenem w sposób dotychczasowy. Tylko takiego typu ograniczenie, a nie wyłącznie fakt bycia właścicielem nieruchomości sąsiedniej, może warunkować uznanie nieruchomości za obszar oddziaływania obiektu budowlanego.

Wojewoda podzielił również ocenę organu I instancji odnośnie do powołanych we wniosku o wznowienie, przesłanek określonych w art. 145 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. – tak w kwestii formalnej (zachowania terminu do wniesienia podania o wznowienie na tej podstawie), jak i materialnej (braku wystąpienia ww. przesłanek wznowieniowych).

Na marginesie organ II instancji zaznaczył, że w jego ocenie fakt braku udziału Wnioskodawcy w postępowaniu zakończonym ostateczną Decyzją PnB nie ma wpływu na rozstrzygnięcie. Innymi słowy, nawet gdyby Wnioskodawca brał czynny udział w postępowaniu, wydana decyzja odpowiadałaby w swej istocie decyzji dotychczasowej – co stosownie do art. 146 § 2 k.p.a. przesądza o tym, iż takiej decyzji nie uchyla się.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M.P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jako naruszającej przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności: art. 7, art. 8, art. 10 § 1 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., oraz przepisy ustawy Prawo budowlane, w szczególności art. 28 ust. 2, i o orzeczenie o uchyleniu ostatecznej Decyzji PnB – art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 § 1 i art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., polegającym na zaniechaniu podjęcia przez Wojewodę wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, mającego na względzie słuszny interes obywateli, w tym zaniechaniu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego i uznaniu, że zgromadzony materiał dowody pozwala na odmowę wznowienia postępowania zakończonego ostateczną Decyzją PnB. Ponadto Skarżący wniósł o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu Skarżący, powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, wskazał, że w sprawie wydania Decyzji PnB ma interes prawny, który wywodzi się z ochrony prawa własności – z następujących przepisów prawa: art. 21 ust. 1, art. 64 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP; art. 17 Karty Praw Podstawowych UE; art. 1 Protokołu Nr 1 i Nr 4 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; art. 140, art. 143 i art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. W ocenie Skarżącego decyzja Starosty odmawiająca uchylenia decyzji dotychczasowej nie stanowi rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. Wydanie tej decyzji było następstwem błędnego ustalenia przez Starostę braku podstaw wznowieniowych.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Na rozprawie w dniu 07 kwietnia 2016 r. Skarżący podtrzymał skargę dodając, że uciążliwość od inwestycji związana jest przede wszystkim z rozprzestrzeniającym się fetorem, chmarami ptactwa i gryzoni. Ponadto podkreślił, że mieszka w odległości ok. 800 m od przedmiotowej stacji przeładunkowej i wiatry zwykle wieją w jego stronę. Podniósł też, że nie dotrzymano wcześniejszych obietnic, iż składowisko odpadów nie będzie rozbudowywane w kierunku wsi S. Zdaniem Skarżącego składowisko można było rozbudowywać w przeciwnym kierunku, gdzie jest "potężny areał" gruntów należących do Agencji Nieruchomości Rolnych. W jego ocenie, celowo z większej działki wydzielono mniejszą działkę pod inwestycję, aby móc stwierdzić, że nieruchomość Skarżącego nie graniczy bezpośrednio z inwestycją. Skarżący podkreślił, że podobnie nie graniczą grunty ww. Agencji, a mimo to była ona stroną postępowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje

Skarga zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu.

W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.

Przedmiotem tak rozumianej kontroli jest w niniejszym postępowaniu zaskarżona decyzja Wojewody z (...) r., a także, na mocy art. 135 p.p.s.a., poprzedzająca ją decyzja Starosty z (...) r. odmawiająca uchylenia, we wznowionym postępowaniu, decyzji ostatecznej Starosty z (...) r. o pozwoleniu na budowę.

Istotne znaczenie w niniejszym postępowaniu ma okoliczność, że w rozpoznawanej sprawie zapadł już uprzednio wyrok tut. Sądu – z 17 marca 2015 r. o sygn. akt IV SA/Po 1315/14 – który, wobec niezaskarżenia, uprawomocnił się. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. (w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Na gruncie cytowanego przepisu przez "ocenę prawną" należy rozumieć sąd o prawnej wartości sprawy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji.

Z kolei "wskazania co do dalszego postępowania" stanowią z reguły konsekwencję tak rozumianej oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych, i wskazanie kierunku, w którym winno zmierzać przyszłe postępowanie (por.: J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, uw. 1 i 2 do art. 153; M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2015, art. 153, Nb 1–3).

Powszechnie przyjmuje się, że utrata mocy wiążącej ocen i wytycznych następuje jedynie wyjątkowo: w razie zmiany stanu prawnego powodującego, że pogląd sądu stanie się nieaktualny, bądź w razie zmiany, po wydaniu orzeczenia sądowego, istotnych okoliczności faktycznych, bądź też na skutek wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawną w przewidzianym do tego trybie (por. A. Kabat [w:] B. Dauter i in., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LEX 2013, uw. 8 do art. 153).

Należy stwierdzić, że żadna z przywołanych wyżej okoliczności nie wystąpiła w niniejszej sprawie, wobec czego zarówno organy obu instancji ponownie orzekające w sprawie, jak i Sąd w obecnym składzie, pozostawali związani oceną prawną i wytycznymi zawartymi w wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po 1315/14.

Oceniając zatem kontrolowane postępowanie wznowieniowe w pierwszej kolejności przez pryzmat ww. wyroku, należy stwierdzić, co następuje.

Organy obu instancji trafnie uznały, iż Wnioskodawca dochował ustawowych terminów do złożenia wniosku o wznowienie postępowania, zarówno z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (zob. art. 148 § 2 k.p.a.), jak i w art. 145 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a. (zob. art. 148 § 1 k.p.a.). Takie ustalenie stanowiło logiczną konsekwencję stwierdzenia przez WSA w przywołanym wyroku braku podstaw do zastosowania w sprawie zakończonej Decyzją PnB instytucji doręczenia przez obwieszczenie, unormowanej w art. 49 k.p.a. W konsekwencji organy zasadnie przyjęły, że o fakcie wydania Decyzji PnB Wnioskodawca dowiedział się z tablicy informacyjnej w dniu (...) r., oraz że datę tę należy traktować jako datę powzięcia informacji także o pozostałych okolicznościach stanowiących, według Skarżącego, podstawy do wznowienia postępowania, a w konsekwencji – że jego podanie o wznowienie, złożone (...) r., zostało wniesione w zakreślonym przez art. 148 § 1 i 2 k.p.a. terminie.

Nie budzi też zastrzeżeń twierdzenie organów, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., polegająca na tym, iż "wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję". Trafnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że za tego rodzaju "okoliczność" lub "dowód" nie może być uznana ani umowa z (...) r. zawartą między Zarządem Gminy W., Zarządem Gminy i Miasta M., a Radą Sołecką wsi S. i Wojewodą P. regulującą wzajemne zobowiązania stron w związku z budową wysypiska odpadów komunalnych we wsi Bardo (k. 1–2 teczki nr III akt adm. I inst.), ani pismo Burmistrza W. z (...) r. do Starostwa Powiatowego we W. z informacją o zaniechaniu realizacji inwestycji polegającej na rozbudowie wysypiska o halę sortowni w tym miejscu, tj. we wsi B.; (k. 3 teczki nr III akt adm.

I inst.). Zobowiązania i informacje przedstawione w tych dokumentach – jako odnoszące skutek prawny wyłącznie w relacjach pomiędzy ich stronami (adresatami) – nie mogły stanowić podstawy rozstrzygnięć w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji dokumentów tych nie da się zakwalifikować jako okoliczności lub dowodów, o których mowa w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Nieprzestrzeganie ustaleń w tych dokumentach zawartych mogłoby co najwyżej skutkować ewentualną odpowiedzialnością odszkodowawczą, natomiast pozostaje bez wpływu na decyzję o udzieleniu pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z art. 35 ust. 4 pr.bud., w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 – a w żadnym z tych wymagań nie mieszczą się ww. dokumenty – właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

Podobnie nie budzi zastrzeżeń twierdzenie organów, że w sprawie nie wystąpiła również przesłanka określona w art. 145 § 1 pkt 6 k.p.a., polegająca na tym, iż "decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu". Nie ulega wątpliwości, że Wnioskodawca w żaden sposób zaistnienia tej przesłanki nie uzasadnił, co podkreślił już WSA w zapadłym w tej sprawie wyroku o sygn. akt IV SA/Po 1315/14. Nadal aktualna i wiążąca pozostaje ocena prawna wyrażona w tym wyroku, właśnie na tle omawianej tu przesłanki wznowieniowej, że Skarżący chcąc doprowadzić do uchylenia Decyzji PnB i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy nie może poprzestać na przywołaniu przepisów prawa, bez przedstawiania dodatkowych wyjaśnień.

Natomiast, w ocenie Sądu, organy obu instancji co najmniej przedwcześnie uznały, że w sprawie tej nie wystąpiła również przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – polegająca na tym, iż "strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu" – przyjmując bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych kwestii, że Skarżący nie miał przymiotu strony tego postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 pr.bud., gdyż tereny działek, którymi władał (i nadal włada), nie znajdują się w "obszarze oddziaływania obiektu" (stacji przeładunku odpadów) w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr.bud.

W związku z tym należy podkreślić, że zasadniczo krąg stron postępowania administracyjnego określa się na podstawie art. 28 k.p.a., w myśl którego stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jednakże w sprawach w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę ta ogólna regulacja doznaje istotnego ograniczenia w ww. przepisie art. 28 ust. 2 pr.bud., zgodnie z którym stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Pojęcie "obszaru oddziaływania obiektu" zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 20 pr.bud. jako (według brzmienia tego przepisu na dzień wydania Decyzji PnB): "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu".

Przepis art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. znajduje zastosowanie zarówno w postępowaniu w sprawie o udzielanie pozwolenia na budowę prowadzonej w trybie zwykłym, jak i, co do zasady, także w trybie nadzwyczajnym – wznowieniowym. Wobec materialnoprawnej tożsamości spraw prowadzonych w obu tych trybach zasadniczo brak jest bowiem racjonalnych podstaw do rozszerzenia kręgu stron postępowania nadzwyczajnego w stosunku do postępowania zwykłego (por. wyroki NSA: z 25.04.2014 r., II OSK 2872/12; z 20.10.2010 r., II OSK 1774/09; z 16.03.2009 r., II OSK 1540/08 – wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie: "CBOSA"; por. też A. Ostrowska [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2015, uw. 17 do art. 28, s. 256).

W rozpoznawanej sprawie przedmiotowa inwestycja – stacja przeładunku odpadów – zlokalizowana została na działkach nr (...) i (...). Skarżący jest natomiast właścicielem działki nr (...), która nie sąsiaduje bezpośrednio z terenem inwestycji, a ponadto jest dzierżawcą około 1,4-hektarowej części działki nr 91/5, która graniczy z terenem inwestycji (z działką nr (...)). Należy w tym miejscu zaznaczyć, że w zapadłym w tej sprawie wyroku o sygn. akt IV SA/Po 1315/14 zostało w sposób wiążący przesądzone, iż badając przez pryzmat art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. kwestię, czy nieruchomości Skarżącego znajdują się w obszarze oddziaływania przedmiotowej stacji, należy wziąć pod uwagę nie tylko działkę nr 48/2 stanowiącą jego własność, ale także działkę nr (...) (obecnie: nr (...)), którą Skarżący w części "użytkuje" (a ściślej: dzierżawi). Wobec powyższego, zdaniem Sądu, należy przyjąć na potrzeby niniejszego postępowania, że co do tej ostatniej działki (jej ww. części) Skarżący pełni rolę "zarządcy" w rozumieniu art. 28 ust. 2 pr.bud.

Organ I instancji odmawiając Skarżącemu przymiotu strony postępowania stwierdził ogólnie, że bezpośrednie sąsiedztwo działki, którą ten dzierżawi, jest niewystarczające do przyznania jemu statusu strony postępowania zgodnie z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 pr.bud. Z kolei działka nr (...), której Skarżący jest właścicielem, nie graniczy z terenem inwestycji, lecz jest od niej oddalona o ok. 150 m i jest gruntem rolnym. Teren tej działki nie jest objęty planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy, z których wynikałoby inne niż rolne przeznaczenie gruntu. Podobnie działka nr (...) została wydzierżawiona Wnioskodawcy przez Gminę W. z przeznaczeniem na użytkowanie rolnicze do (...) r. W tej sytuacji, w opinii Starosty, brak jest przepisu prawa materialnego, który wskazywałby na ograniczenie możliwości gospodarowania terenem działek nr (...) i nr (...) zgodnie z ich przeznaczeniem.

Podobną argumentację przedstawił organ II instancji, który podkreślił, że tereny działek, których Skarżący jest właścicielem i dzierżawcą, według obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego zarówno Miasta i Gminy W., jak i Gminy M., są przeznaczone na cele rolne. Zdaniem Wojewody takie przeznaczenie terenu wyłącza możliwość jego zabudowy i tym samym uznania go za obszar oddziaływania w rozumieniu prawa budowlanego. Budowa przedmiotowej stacji przeładunku odpadów nie ogranicza bowiem możliwości gospodarowania tym terenem w sposób dotychczasowy.

W ocenie Sądu z taką ogólnikową i, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, dość powierzchowną argumentacją organów nie można się zgodzić. Już z tego względu, że obszar oddziaływania obiektu, o jakim mowa w art. 3 pkt 20 pr.bud., dotyczy zarówno terenu już zagospodarowanego (w szczególności: zabudowanego), jak i jeszcze niezagospodarowanego (odpowiednio: niezabudowanego). Ograniczenia w zagospodarowaniu terenu w rozumieniu ww. przepisu mogą bowiem dotyczyć nie tylko aktualnego sposobu zagospodarowania, ale także jego zmiany (por.: Z. Kostka, Prawo budowlane. Komentarz, Gdańsk 2007, s. 25; W. Piątek [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2015, uw. 17 do art. 3, s. 70). W tym kontekście za niewystarczającą należy więc uznać analizę organów odwołującą się wyłącznie do braku wystąpienia ograniczeń w kontynuacji dotychczasowego (rolniczego) sposobu zagospodarowania terenu nieruchomości Skarżącego – jako niezasadnie wykluczającą możliwość zmiany aktualnego zagospodarowania oraz związanych z tym ewentualnych ograniczeń.

Tym bardziej, że nie wiadomo, na jakiej podstawie organ II instancji oparł swe kategoryczne twierdzenie, iż sam fakt przeznaczenia terenu przedmiotowych działek Skarżącego w obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (dalej: "studium") na cele rolne cyt. "wyłącza możliwość jego zabudowy". Jest przecież jasne, że przeznaczenie rolne danego terenu samo w sobie nie wyklucza jeszcze możliwości jego zabudowy (np. siedliskiem zagrodowym). Ewentualnych ograniczeń takiej zabudowy nie można też upatrywać w samej treści studium, które nie będąc aktem prawa miejscowego – co expressis verbis wynika z art. 9 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r. poz. 199 z późn. zm.) – nie może stanowić źródła jakichkolwiek powszechnie obowiązujących zakazów lub ograniczeń. Studium, jako akt o charakterze planistycznym, określa jedynie politykę przestrzenną gminy i wiąże wewnętrznie organy gminy w ich zamierzeniach przy sporządzaniu projektów miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (w skrócie: "m.p.z.p").

Jako akt kierownictwa wewnętrznego (w stosunkach rada – podporządkowane jej jednostki organizacyjne) określa tylko kierunki i sposoby działania organów i jednostek pozostających w systemie organizacyjnym aparatu gminy przy sporządzaniu projektu przyszłego m.p.z.p. (por. wyrok NSA z 06.12.2012 r., II OSK 1439/11, CBOSA). W konsekwencji postanowienia studium, dopóki nie zostaną w odpowiedniej formie uwzględnione w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, nie mogą co do zasady stanowić podstawy jakichkolwiek rozstrzygnięć podejmowanych w indywidualnych sprawach w drodze decyzji administracyjnych (por. wyrok NSA z 30.05.2012 r., II OSK 574/12, CBOSA).

Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że organ II instancji przyjmując, iż przeznaczenie terenu na cele rolne "wyłącza możliwość jego zabudowy i tym samym uznania go za obszar oddziaływania w rozumieniu praw budowlanego", w sposób nieuprawniony zawęził pojęcie "ograniczeń w zagospodarowaniu terenu", o jakich mowa w art. 3 pkt 20 pr.bud., do "ograniczeń zabudowy" tego terenu, a w konsekwencji – jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – w tak błędnie (zbyt wąsko) określonym zakresie prowadził swą analizę na tle art. 28 ust. 2 pr.bud. Tymczasem nawet w definicji legalnej "obszaru oddziaływania obiektu" w brzmieniu obowiązującym aktualnie (od 28 czerwca 2015 r.: "teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu") – notabene błędnie przytoczonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji jako brzmienie znajdujące zastosowanie w rozpoznawanej sprawie (k. 180v. akt adm.

I inst.), gdy tymczasem relewantne pozostaje brzmienie z daty wydania Decyzji PnB – "ograniczenia zabudowy" zostały wymienione tylko jako przykładowy rodzaj "ograniczeń w zagospodarowaniu" terenu (o czym dobitnie świadczy zastosowanie wtrącenia ze zwrotem: "w tym").

To ostatnie pojęcie ("ograniczenia w zagospodarowaniu") ma niewątpliwie szerszy zakres znaczeniowy niż same tylko "ograniczenia zabudowy". Jak bowiem trafnie wskazuje się w orzecznictwie, do przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 pr.bud. nie należą jedynie przepisy techniczno-budowlane (normujące warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, oraz warunki techniczne użytkowania innych obiektów budowlanych – zob. art. 7 ust. 1 pr.bud.), ale wszelkie regulacje prawa powszechnie obowiązującego, które wyznaczają jakiekolwiek ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego. W szczególności należą do nich przepisy sanitarne, a także przepisy z zakresu ochrony środowiska, w tym dotyczące ochrony przed hałasem, zanieczyszczeniami powietrza i in. (por. wyroki NSA: z 28.03.2007 r., II OSK 208/06, ONSAiWSA 2008, nr 1, poz. 12; z 11.05.2010 r., II OSK 774/09, CBOSA; z 26.01.2012 r., II OSK 1398/10, CBOSA; z 15.02.2013 r., II OSK 1994/11, CBOSA).

Nie ulega wątpliwości, że wyznaczenie tak pojmowanego obszaru oddziaływania obiektu wymaga każdorazowo uwzględnienia konkretnych (indywidualnych) cech i parametrów danej inwestycji (por. wyrok NSA z 17.03.2011 r., II OSK 520/10, CBOSA).

W tym kontekście zwraca uwagę, że organy obu instancji w ogóle nie przeanalizowały, czy, i ewentualnie w jaki sposób, przedmiotowe przedsięwzięcie – w postaci stacji przeładunku odpadów – może oddziaływać (oddziałuje) na grunty sąsiednie, a w szczególności na znajdujące się w posiadaniu Skarżącego działki nr (...) i nr (...) (obecnie: nr (...)). Uchybienie to jawi się jako istotne tym bardziej, że nie ulega wątpliwości, iż przedmiotowa inwestycja należała do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, określonych w § 3 ust. 1 pkt 74 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. Nr 257, poz. 2573, z późn. zm.) jako "punkt przeładunku odpadów".

Pewne światło na ewentualne ryzyko i zakres takiego oddziaływania mogłaby rzucić analiza wydanej dla tej inwestycji decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz związanej z nią dokumentacji (w tym karty informacyjnej). W rozpoznawanej sprawie analiza taka nie została przeprowadzona, a Sąd nie jest władny we własnym zakresie tego braku uzupełnić. W konsekwencji twierdzenia organów, iż żadna z działek stanowiących własność tudzież dzierżawionych przez Skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania przedmiotowej stacji przeładunku odpadów, jawią się jako co najmniej przedwczesne i niedostatecznie umotywowane.

Tymczasem – jak trafnie wskazano w wyroku NSA z 07 października 2014 r. (II OSK 769/13, CBOSA) – ustalenie obszaru oddziaływania inwestycji ma doniosłe znaczenie dla uznania, iż postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości. Nie można bowiem z góry założyć, że właściciel nieruchomości sąsiedniej nie ma interesu prawnego w sprawie pozwolenia na budowę, gdyż jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu. To, jaki jest obszar oddziaływania obiektu, może być przedmiotem sporu i może zależeć od spełnienia szeregu warunków, których wyjaśnienie jest przedmiotem postępowania, w którym ma prawo brać udział właściciel sąsiedniej nieruchomości, jeżeli inwestycja jest tego rodzaju, że może oddziaływać na inne nieruchomości, a zwłaszcza nieruchomości sąsiadujące z nieruchomością inwestora.

Materiał zgromadzony w przedłożonych Sądowi aktach administracyjnych nie dostarcza też jasnej odpowiedzi na pytanie, na jakiej podstawie ustalono krąg stron postępowania zakończonego wydaniem Decyzji PnB, a w szczególności – jakie przesłanki przesądziły o przypisaniu takiego statusu Agencji Nieruchomości Rolnych (dalej też jako: "Agencja" lub "ANR"). Jest to kwestia istotna, zwłaszcza w kontekście zarzutu podniesionego przez Skarżącego na rozprawie przed tut Sądem, że także nieruchomości ANR nie graniczą bezpośrednio z inwestycją, a mimo to Agencja była stroną ww. postępowania, gdy tymczasem znajdujący się w podobnej sytuacji Skarżący – nie.

Zatem także ta kwestia wymagać będzie wyjaśnienia przez organy przy ponownym rozpoznaniu sprawy. Zwłaszcza w takim kontekście, czy wobec uznania ANR za stronę postępowania w sprawie Decyzji PnB, odmawianie przymiotu strony Skarżącemu w tym postępowaniu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, nie uchybia konstytucyjnej zasadzie równości (art. 32 Konstytucji RP), w świetle której wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

Mając wszystko to na uwadze Sąd doszedł do przekonania, że w rozpoznawanej sprawie organy obu instancji bez należytego wyjaśnienia wskazanych wyżej istotnych okoliczności sprawy – a więc z uchybieniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 (w zw. z art. 140) k.p.a. – uznały, iż Skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaniem Decyzji PnB. W konsekwencji, w ocenie Sądu, co najmniej przedwcześnie odmówiono uchylenia tej decyzji we wznowionym postępowaniu na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.

Oceny tej nie może zmienić konstatacja organu II instancji, że nawet gdyby Wnioskodawca brał czynny udział w postępowaniu, wydana decyzja odpowiadałaby w swej istocie decyzji dotychczasowej, co stosownie do art. 146 § 2 k.p.a. przesądza o tym, iż takiej decyzji nie uchyla się. Należy bowiem zauważyć, że nawet jeśli rzeczywiście w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, w rozumieniu art. 146 § 2 k.p.a. – czego Sąd w niniejszym postępowaniu nie bada, gdyż nie to było przedmiotem kontrolowanych tu aktów – to w takim przypadku prawidłowe rozstrzygnięcie musiałoby przybrać inną postać. Sprowadzałoby się mianowicie do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji (tu: Decyzji PnB) z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których organ nie uchylił tej decyzji, jak tego wymaga art. 151 § 2 k.p.a., a nie – jak kontrolowanym postępowaniu – do odmowy uchylenia ww. decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.

W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku, tj. uchylił decyzje organów obu instancji.

O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu w wysokości 200 zł.

Ponownie rozpoznając sprawę organ administracji rozpatrzy wniosek Skarżącej z uwzględnieniem powyższych uwag, wytycznych i ocen prawnych, a przede wszystkim uzupełni postępowanie wyjaśniające w zakresie dotkniętym wskazanymi wyżej brakami. Następnie stosownie do wyników tego postępowania podejmie właściwe rozstrzygnięcie, należycie je uzasadniając, jak tego wymaga art. 107 § 3 k.p.a.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.