Uzasadnienie
Skarżący Prezydent Miasta K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] marca 2007 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji.
Zaskarżoną do Sądu decyzją Minister Budownictwa utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2006 r. nr [...], którą stwierdzono nieważność decyzji Zastępcy Dyrektora Urzędu Miasta K. Wydział Geodezji i Gospodarki Gruntami z dnia [...] maja 1987 r. nr [...] o przejęciu z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości w części dotyczącej parceli I.kat. [...] o pow. 11281 m- i I.kat. [...] o pow. 2035 m-, objętych Lwh [...] K..
W pierwszej kolejności należało zbadać legitymację skarżącego do wniesienia skargi na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] marca 2007 r.
W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, iż stroną postępowania administracyjnego nie może być podmiot, który z mocy prawa został powołany do wydawania decyzji administracyjnych (por. uchwała NSA OPS 1/03, ONSA 2003/4/115, wyrok NSA z 16 lutego 2005 r. sygn. 1017/04, niepublikowany).
Należy bowiem zauważyć, iż pojęcie strony definiują art. 28 i art. 29 kpa, z których wynika, iż stroną w postępowaniu administracyjnym nie może być organ powołany z mocy prawa do wydawania decyzji administracyjnych w sprawie objętej postępowaniem. Organ taki ma bowiem obowiązek wydania decyzji zgodnej z prawem niezależnie od tego, czy pozostaje ze stroną w stosunkach uzależnionych od treści decyzji. W roli tego organu nie ma miejsca na jego własny interes prawny lub obowiązek także wówczas, gdy w rzeczywistości decyzja dotyka jego praw lub obowiązków. Taka pozycja organu zapobiega równoczesnemu występowaniu w charakterze strony kierującej się własnym interesem i zabiegającej o uzyskanie korzystnej dla siebie decyzji.
W niniejszej sprawie skargę do sądu administracyjnego wniósł podmiot - Prezydent Miasta K. - który wydał decyzję, której dotyczy postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności prowadzone na wniosek przez Ministra Budownictwa. Ten właśnie nadzwyczajny tryb postępowania administracyjnego podlegałby ocenie z punktu widzenia legalności przez sąd administracyjny. Bezspornie prowadziłoby to do niedopuszczalnej sytuacji, w której skarżący występowałby jednocześnie jako organ administracji publicznej uprawniony do wydania decyzji oraz strona kierująca się własnym interesem.
Z tego też względu skarga jako niedopuszczalna podlega odrzuceniu na mocy art. 58 1 pkt 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwana dalej: P.p.s.a.).
Na marginesie jedynie należy wskazać, iż przyjmując nawet dopuszczalność przedmiotowej skargi to również podlegałaby ona odrzuceniu ze względu na wniesienie jej z uchybieniem terminu.
Stosownie bowiem do treści art. 53 § 1 cytowanej ustawy skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Art. 54 § 1 ustawy P.p.s.a. stanowi, iż skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. Zgodnie natomiast z art. 83 § 3 ustawy P.p.s.a. oddanie pisma w polskim urzędzie pocztowym lub w polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu.
Jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 26 marca 2007 r. W decyzji tej organ prawidłowo pouczył skarżącego o sposobie i terminie wniesienia skargi na przedmiotową decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Skarżący wniósł skargę za pośrednictwem organu w dniu 26 kwietnia 2007 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym), co oznacza, iż została wniesiona z uchybieniem terminu. Termin ten bowiem upłynął w dniu 25 kwietnia 2007 r.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 58 § 1 pkt 3 i 6 oraz art. 232 § 1 pkt 1 a ustawy P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.