Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z [...] marca 2014 r. nr [...] działając na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. D.U. z 2000 r. Nr, 98, poz. 1071 ze zm.), Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpoznaniu wniosku M. K., dalej cudzoziemiec, skarżący, strona, o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...], orzekającej o odmowie udzielenia mu zgody na zamieszkanie na czas oznaczony, postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Powyższe postanowienie było wynikiem następujących ustaleń organu.
Decyzji z [...] grudnia 2013 r. nr [...], Wojewoda [...] odmówił udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Organ wysłał przesyłkę na adres wskazany we wniosku i po jej awizacji uznał pismo za doręczone z dniem 14 stycznia 2014 r. W dniu 25 lutego 2014 r. wpłynął wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z powodu trudnej sytuacji osobistej związanej z przygotowywaniem się skarżącego do podjęcia studiów po urlopie dziekańskim, brakiem znajomości języka polskiego (studiuje w języku angielskim), zapoznaniem się z treścią decyzji i możliwością odwołania dopiero po przetłumaczeniu decyzji przez tłumacza – co miało miejsce 7 lutego 2014 r. Skarżący jednoczenie wskazał, że nie zna języka polskiego w stopniu umożliwiający mu zrozumienie treści decyzji w związku z tym dopiero w dniu 7 lutego 2014 r., po przetłumaczeniu mu jej treści, mógł skutecznie wnieść odwołanie.
Postanowieniem z [...] marca 2014 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienie odwołania. Organ wskazał, że przesyłka została wysłana skarżącemu drogą pocztową pod adres wskazany przez niego jako miejsce pobytu w Polsce. Z uwagi na niemożność doręczenia mu przesyłki osobiście pozostawiono ją w urzędzie pocztowym, o czym dwukrotnie informowano cudzoziemca. Przesyłka została zwrócona do organu z adnotacją, że nie została podjęta w terminie. Organ, kierując się treścią art. 44 K.p.a. uznał, że została ona skutecznie doręczona 14 stycznia 2014 r. Termin do złożenia odwołania upłynął 28 stycznia 2014 r. natomiast odwołanie zostało wniesione 4 lutego 2014 r, dopiero po odbiorze decyzji w siedzibie Urzędu.
Oceniając wskazywane przez skarżącego przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania w świetle art. 58 § 1 K.p.a., organ uznał wyjaśnienia skarżącego i jego pełnomocnika za nie wystarczające do przyjęcia, że doszło, bez winy strony, do uchybienia terminowi. Organ wskazał, że o braku winy można mówić tylko w sytuacji w której dochowanie terminu stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (np. pożar, powódź, nagła choroba uniemożliwiająca posłużenie się inną osobą, przerwa w komunikacji itp.). Taka sytuacja nie miała, zdaniem organu, miejsca w niniejszej sprawie.
Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zarzucił naruszenie:
- 1. art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. poprzez przyjęcie przez organ, że strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania ze swej winy podczas, gdy okoliczności sprawy wskazują, że do uchybienia terminu doszło z przyczyn niezależnych od strony, w tym leżących po stronie organu;
- 2. brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego i wadliwe przyjęcie, wbrew wnioskom płynącym ze szczegółowej analizy, że strona swym działaniem nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, pomimo, że organ nie dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że odpis przedmiotowej decyzji został skarżącemu wysłany na adres jego zamieszkania – hotelu, a recepcja hotelowa przekazała mu informację o piśmie dopiero w dniu 25 stycznia 2014 r. 4 lutego 2014 r. skarżący ze swym znajomym stawił się w urzędzie celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Pracownik organu poinformował go o o konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dopiero 7 lutego 2014 r. udało się mu dokonać tłumaczenia decyzji, która została sporządzona w języku polskim i dopiero w tym czasie dowiedział się rzeczywiście o jej treści. W konsekwencji dopiero 14 lutego 2014 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia.
Skarżący wskazał jest obywatelem [...], studiuje w Polsce w języku angielskim, nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym mu kontakty z urzędami i zrozumienie pism pochodzących od tych urzędów. Zdaniem skarżącego uprawdopodobnił on, że do uchybienia terminu nie doszło z jego winy, co w świetle art. 58 § 1 K.p.a. powinno skutkować przywróceniem mu tego terminu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej uwzględnienie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej (postanowienia). Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia.
W ocenie sądu organ dopuścił się naruszenia 58 § 1 i 2 K.p.a. oraz art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Jak wynikało z akt administracyjnych skarżący jako adres dla doręczeń wskazał ul. [...] w S. – hotel w którym zamieszkiwał. Nie wskazał nawet numeru pokoju. Organ na podstawie zwróconej przesyłki uznał, że doszło do skutecznego doręczenia wezwania w trybie awizacji. Skarżący natomiast wywodził, że mieszkał w hotelu a informacja o piśmie została mu przekazania dopiero 25 stycznia 2014 r. Z informacji na przesyłce wynika nadto, że zwrot został dokonany 14 lub 15 stycznia 2014 r.
Zgodnie z art. 39 K.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem za pośrednictwem operatora pocztowego, w rozumieniu ustawy z 23 listopada 2013 r. Prawo pocztowe (Dz. U. 2012.1529). W przypadku niemożności doręczenia pisma bezpośrednio osobie zainteresowanej, zgodnie z art. 42 K.p.a, ani dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, zgodnie z zasadami o jakich mowa w art. 43 K.p.a, pismo pozostawia się w placówce pocztowej na 14 dni – o czym wprost stanowi art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a. O pozostawieniu pisma w placówce pocztowej zawiadamia się zainteresowanego poprzez umieszczenie informacji w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata – art. 44 § 2 K.p.a.
W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że nie nastąpiło doręczenie pisma osobiście skarżącemu co potwierdził skarżący i fakt zwrotu przesyłki do adresata.
Zgodnie z art. 59 § 1 K.p.a. przywrócenie terminu, o ile doszło do jego uchybienia, możliwe jest gdy skarżący uprawdopodobni, że do uchybienia doszło bez jego winy. Wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia wraz z czynnością dla której termin był zastrzeżony- co wynika z art. 58 § 2 K.p.a.
Aby zatem prawidłowo rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu organ musi:
- 1. ustalić czy rzeczywiście doszło do jego uchybienia;
- 2. czy został zachowany 7 dniowy termin o jakim mowa w art. 58 § 2 K.p.a.
- 3. jeżeli tak, to czy przyczyny wskazane przez skarżącego uzasadniają przyjęcie, że doszło do uchybienia terminu bez winy strony.
W przypadku gdy strona wywodzi, iż doszło do wadliwego doręczenia przesyłki, organ ma obowiązek w pierwszej kolejności ustalić czy rzeczywiście doszło do uchybień w zakresie doręczenia.
W niniejszej sprawie organ w ogóle nie zweryfikował twierdzeń skarżącego co do wadliwości doręczenia mu przesyłki, przyjmując że została ona prawidłowo awizowana. Stanowi to o naruszeniu przez organ art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. w zakresie wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy a następnie ich oceny.
W związku z tym organ, mając na uwadze twierdzenia skarżącego o wadliwości doręczenia ma obowiązek ich zweryfikowania poprzez ustalenie w jaki sposób i kiedy skarżący został poinformowany o przesyłce, czy w hotelu znajduje się oddawcza skrzynka pocztowa dla poszczególnych lokali, o jakiej mowa w art. 44 § 2 K.p.a., mając na uwadze treść art. 40 ust. 2 pkt. 2 ustawa Prawo pocztowe, w brzmieniu obowiązującym na datę wydania zaskarżonego postanowienia. Należy uwzględnić, że nie obowiązywało wtedy rozporządzenie wykonawcze z 3 kwietnia 2014 r. o oddawczych skrzynkach pocztowych (D.U.2014.506). W przypadku ustalenia, że nie doszło do skutecznego doręczenia przesyłki organ w drugiej kolejności dokona ustaleń i oceny przesłanek o jakich mowa w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. mając na względzie, że podstawą do przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie a nie udowodnienie, że do uchybienia nie doszło z winy strony.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. D.U. z 2012, poz. 270), dalej p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie.
O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.