Uzasadnienie
W dniu (...) czerwca 2006 r. w Urzędzie Celnym w T. dokonano zgłoszenia celnego o objęcie procedurą dopuszczenia do obrotu towaru w postaci używanego pojazdu marki S. o nr identyfikacyjnym nadwozia (...), którego odbiorcą jest Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe A.- N. K. z siedzibą w A.. Do zgłoszenia celnego dołączono kopię faktury i certyfikat braku możliwości ponownego zarejestrowania pojazdu bez dokonania jego rekonstrukcji.
W wyniku oględzin pojazdu dokonanych przez funkcjonariuszy Urzędu Celnego w T. w dniu (...) czerwca 2006r. ujawniono pogiętą maskę silnika, brak maskownicy, połamane lampy przednie, urwany zderzak przedni, pogięty błotnik lewy, naderwany w lewej części zderzak tylny, pogięte przednie drzwi prawe, mocno pogięty przedni prawy zderzak, obcięty dach, inny kolor dachu (jak od innego pojazdu), brak bocznego prawego lusterka, brak poduszki powietrznej i wyłamaną kierownicę.
Decyzją Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) września 2006 r. nr (...) powyższy pojazd został uznany za odpad, w związku z czym nałożono na jego odbiorcę Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe A.- N. K. z siedzibą w A. obowiązek przekazania go, bez usuwania z niego jakichkolwiek elementów, do upoważnionej stacji demontażu posiadającej wszelkie wymagane prawem zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie demontażu pojazdów. Jednocześnie zobowiązano adresata decyzji do nadesłania organowi kopii zaświadczenia o demontażu pojazdu lub zaświadczenia o przyjęciu niekompletnego pojazdu w ciągu 30 dni od dnia przekazania pojazdu do stacji demontażu pojazdów, nie później niż do dnia (...) października 2006 r., a decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Z rozstrzygnięciem powyższym nie zgodził się N. K. wskazując na błędne zakwalifikowanie przedmiotowego pojazdu jako odpadu. Do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy załączono opinię techniczną sporządzoną w dniu (...) czerwca 2006r. przez certyfikowanego rzeczoznawcę samochodowego inż. J. W. stanowiącą, iż przedmiotowy samochód kwalifikuje się do naprawy, która nie będzie generowała odpadów szkodliwych dla środowiska, a po naprawie pojazd może być eksploatowany na drogach publicznych po uzyskaniu pozytywnego wyniku badania w stacji kontroli pojazdów.
Zaskarżoną decyzją z dnia (...) listopada 2006 r. nr (...) Główny Inspektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy swoją decyzję z dnia (...) września 2006 r. W uzasadnieniu organ stwierdził, że przedmiotowy pojazd został zasadnie potraktowany jako odpad, ponieważ w załączniku nr 1 do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach w grupie 16 znajdują się "odpady różne, nie ujęte w innych grupach", do których należą "wyeksploatowane pojazdy" (podgrupa 16 01) i "pojazdy wycofane z eksploatacji" (kod 16 01 04). Organ wskazał, że definicja odpadu zawarta w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach stanowiąca, iż jest to każda substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany jest zgodna z definicją zawartą w dyrektywie 2000/53/WE w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji.
Zaznaczono także, iż brak przepisów nakazujących obowiązek pozbycia się pojazdu wycofanego z eksploatacji nie ma wpływu na zakwalifikowanie go jako odpad, a aktualne przepisy nie pozwalają na poruszanie się po drogach pojazdu nieposiadającego ważnego dowodu rejestracyjnego.
W skardze na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia (...) listopada 2006 r. N. K. wskazał, że definicja odpadu zawarta w art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach pozwala na uznanie przedmiotu za odpad wtedy, jeżeli jej posiadacz uznaje ją za odpad. W związku z tym, że posiadacz przedmiotowego pojazdu nie uznaje go za odpad, lecz chce go naprawić i eksploatować, organ błędnie uznał go za odpad. Certyfikat braku możliwości ponownego zarejestrowania pojazdu świadczy tylko o tym, że przed naprawą pojazd nie może być zarejestrowany. Podniesiono, że skarżący sprowadził pojazd w celu jego naprawy i eksploatacji, a naprawa jest możliwa, co potwierdza w / w opinia techniczna inż. J. W.. Skarżący zakwestionował również nadanie zaskarżonej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko, że przedmiotowy pojazd jest odpadem. Przemawia za tym certyfikat odzysku pojazdu wystawiony przez władze stanu Pensylwania w Stanach Zjednoczonych, gdyż określone w art. 3 ust. 3 pkt 9 ustawy o odpadach pojęcie "odzysk" nie odnosi się do produktu, lecz do odpadu. Po zakończeniu procesu odzysku przedmiot uznać można za produkt, czyli w tym przypadku - pojazd samochodowy. Organ podniósł, że to od woli posiadacza pojazdu zależy, czy przy określonych uszkodzeniach pojazdu skieruje go do złomowania, czy do naprawy, gdyż w obecnie obowiązujące przepisy nie obligują posiadacza zużytego lub uszkodzonego pojazdu do jego pozbycia się (złomowania).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie. Sprawa nie została bowiem wyjaśniona w stopniu umożliwiającym jej rozstrzygnięcie zgodnie z prawem
W myśl ogólnych zasad postępowania administracyjnego, organy administracji powinny podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, (art. 7 kpa) i w tym celu obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 kpa), a następnie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 kpa), zaś wynik tej oceny powinien znaleźć prawidłowe odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 107 § 1 i 3 kpa).
Tymczasem w niniejszej sprawie oba rozstrzygnięcia wydane przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, w zestawieniu ze zgromadzonym materiałem dowodowym budzą istotne wątpliwości, gdyż argumentacja zawarta w uzasadnieniach decyzji nie znajduje odzwierciedlenia w materiale dowodowym.
W postępowaniu administracyjnym nie wyjaśniono w sposób jednoznaczny i w oparciu o konkretne dowody, czy istotnie sprowadzony do Polski uszkodzony pojazd winien być uznany za odpad.
Wydający decyzję organ ochrony środowiska nie przeprowadził w tej kwestii żadnego postępowania. Główny Inspektor Ochrony Środowiska oparł swoje rozstrzygnięcie jedynie na oględzinach pojazdu dokonanych przez funkcjonariuszy Urzędu Celnego w T. w dniu (...) czerwca 2006r.
W protokóle z oględzin pojazdu wymienione jedynie jakiego rodzaju uszkodzenia zostały zauważone, nie oceniono natomiast, czy można uszkodzenia te naprawić.
Na tej tylko podstawie organ ochrony środowiska uznał, że sprowadzony pojazd stanowi odpad i powinien zostać zdemontowany.
Rozpoznając sprawę ponownie w trybie art. 127 § 3 k.p.a. Główny Inspektor Ochrony Środowiska nie ustosunkował się nawet do przedstawionej przez stronę postępowania opinii technicznej sporządzonej w dniu (...) czerwca 2006r. przez certyfikowanego rzeczoznawcę samochodowego inż. J. W., z której wynika, iż przedmiotowy samochód kwalifikuje się do naprawy, która nie będzie generowała odpadów szkodliwych dla środowiska, a po naprawie pojazd może być eksploatowany na drogach publicznych po uzyskaniu pozytywnego wyniku badania w stacji kontroli pojazdów.
Organ wskazał jedynie, że ujawnione uszkodzenia karoserii pojazdu świadczą o tym, że przedmiotowy pojazd musi być poddany operacji odzysku zgodnie z art. 3 ust. 3 pkt. 9 ustawy o odpadach, nie wskazując jednak na czym opiera tak kategoryczne stwierdzenie.
Zdaniem Sądu organ administracji, jeżeli nie zgadzał się z wnioskami zamieszczonymi przez certyfikowanego rzeczoznawcę samochodowego w opinii przedstawionej przez stronę, powinien powołać innego rzeczoznawcę, który ustaliłby w sposób niebudzący wątpliwości, czy istotnie sprowadzony do Polski pojazd nie może zostać naprawiony bez szkody dla środowiska naturalnego.
Bez dokonania jednoznacznych ustaleń w tym zakresie nie jest możliwe wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia przez organ administracji.
Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.