Uzasadnienie
Rada do Spraw Uchodźców decyzją z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...] rozpatrzeniu odwołania L. L. utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] o umorzeniu postępowania w sprawie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny. Decyzja obejmuje również małoletnie dziecko wnioskodawczyni L. L. (ur. [...] czerwca 2009 r.)
Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.
L. L. pierwszy wniosek o nadanie statusu uchodźcy złożyła w dniu 10 czerwca 2008 r. W jego uzasadnieniu wskazała, że "(...) przyjechałam do Polski jako uchodźca, ponieważ w swojej ojczyźnie poddana byłam przemocy seksualnej i naciskom psychologicznym ze strony władz i innych nieznanych osób. Gdzie bym nie przebywała czy w domu czy w pracy w swojej rodzinnej miejscowości ciągle byłam pod ich naciskiem. Nie chciałam aby bliskie mi osoby i znajomi dowiedzieli się o tym stanie rzeczy i postanowiłam wyjechać do Polski, aby tu ułożyć swoje życie. Pracować mieszkać i uczyć się jak normalni ludzi i niczego się nie obawiać. Dowiedziałam się, że tutaj jest bardzo dużo uchodźców z naszego kraju. I im władze pomogły. Mam nadzieję, że tutaj zostanę zrozumiana i uzyskam pomoc". Aplikantka wskazała również, że w kraju pochodzenia była prześladowana oraz poddawana przemocy psychicznej, wskazując że "w 2007 r. przez 8-9 miesięcy wraz z innymi dziewczynami byłyśmy przetrzymywane w mieszkaniu i wykorzystywane jako prostytutki.
Zatrzymana byłam przez milicję za nieposiadanie dokumentu tożsamości. Zabrano mnie na komisariat milicji. Tam po ok. godzinie jeden z milicjantów wraz z nieznanym mężczyzną zabrali mnie do tego mieszkania. Wbrew woli zmuszali do świadczenia usług seksualnych". Cudzoziemka wskazała, że nigdy nie była aresztowana, nie było prowadzone wobec niej postępowanie sądowe czy administracyjne, nie była kiedykolwiek skazana wyrokiem sądu. L. L. nie należała do żadnej organizacji o charakterze politycznym, religijnym, kulturalnym, społecznym czy politycznym.
W dalszej kolejności organ wskazał, że w dniu 25 maja 2009 r. L. L. złożyła oświadczenie o cofnięciu wniosku ze względu na zamiar dobrowolnego powrotu do kraju pochodzenia. Wobec czego Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał w dniu [...] maja 2009 r. decyzję o umorzeniu postępowania. W związku ze złożeniem przez L. L. w dniu 15 czerwca 2009 r. wniosku o podjęcie postępowania, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał w dniu [...] lipca 2009 r. decyzję o uchyleniu zaskarżonej decyzji i podjęciu postępowania na nowo.
Po przeprowadzeniu postępowania, w tym przesłuchania strony w dniu 4 sierpnia 2009 r., Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców wydał w dniu [...] lipca 2010 r. decyzję nr [...] o odmowie nadania statusu uchodźcy i udzielenia ochrony uzupełniającej oraz postanowił o wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Decyzją objęta została małoletnia córka wnioskodawczyni L. L. ur. [...] czerwca 2009 r.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że całokształt przedstawionego materiału dowodowego nie daje podstaw do uznania, iż wnioskodawczyni mogłaby się, w sposób zasadny, obawiać prześladowania ze względu na rasę, religie, narodowość, przynależność do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
Decyzja ta została utrzymana w mocy ostateczną decyzją Rady do Spraw Uchodźców nr [...] z dnia [...] września 2010 r.
Kolejny - drugi wniosek o nadanie statusu uchodźcy, L. L. złożyła w dniu 19 stycznia 2011 r. Jako główne przyczyny ubiegania się o status uchodźcy aplikantka wskazała "wyjechałam z D., bo tam, podczas kontroli zostałam zatrzymana. Odwieziono mnie na posterunek bo nie miałam zameldowania w miejscu, gdzie pracowałam. To znaczy myślałam, że to będzie posterunek, a oni wywieźli mnie do jakiegoś mieszkania, gdzie były inne młode dziewczyny. Tam umieścili mnie w piwnicy, a następnego dnia wyciągnęli mnie z tego pomieszczenia, zabrali wszystkie ubrania i powiedzieli, że będę dla nich pracować, miałam zajmować się prostytucją. Byłyśmy trzymane prawie cały czas w piwnicy, dwa razy dziennie dawano nam jeść, a wychodziłyśmy tylko do klientów. Oni nie byli mili, bywało, że nas dusili, gasili na naszym ciele papierosy. Byłam tam 8 miesięcy. Pewnego dnia w tym mieszkaniu doszło do kłótni między właścicielem, a tymi którzy nas przetrzymywali.
Wówczas zdołałyśmy uciec." W kolejnym wniosku aplikantka wskazała, że w kraju pochodzenia była prześladowana oraz poddawana przemocy psychicznej: była zmuszona do prostytucji, była zatrzymana "byłam przez 8 miesięcy przetrzymywana w piwnicy przez milicję", nie było prowadzone wobec niej postępowanie sądowe czy administracyjne, nie była kiedykolwiek skazana wyrokiem sądu. L. L. nie należała do żadnej organizacji o charakterze politycznym, religijnym, kulturalnym, społecznym czy politycznym.
Rozpatrując powyższy drugi wniosek oraz analizując akta sprawy nr [...] (poprzednio wydanej decyzji), Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2011 r., postanowił umorzyć postępowanie w sprawie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny. Niniejsza decyzja obejmowała małoletnią córkę wnioskodawczyni L. L., ur. [...] czerwca 2009 r.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją nr [...] z dnia [...] października 2011 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Kolejny - trzeci wniosek - o nadanie statusu uchodźcy L. L. złożyła w dniu 10 listopada 2011 r. Uzasadniając wniosek oświadczyła, że "w kraju pochodzenia w 2006 r. zatrzymali mnie ludzie w mundurach - okazało się, że byli to przestępcy i przez 8 miesięcy byłam zmuszana przez nich do prostytucji. Pewnego dnia udało się stamtąd uciec. Wróciłam do domu matki - okazało się, że o mnie już pytali ludzie w mundurach. Powiedzieli matce, że szukają mnie, gdyż zajmowałam się prostytucją i okradałam klientów. Co do okradania klientów to było kłamstwo. Matka pomogła mi przeprowadzić się do innego miasta - [...], tam pracowałam na rynku, aby uzbierać pieniądze na wyjazd do Polski. Obawiam się wracać do kraju pochodzenia, również ze względu na krwawą zemstę: mój ojciec jest w więzieniu (dożywotnio) za zabójstwo, z tego powodu moja rodzina w kraju pochodzenia narażona jest na prześladowania".
Ponadto wnioskodawczyni poinformowała, że w kraju pochodzenia była prześladowana, nie brała udziału w działaniach wojennych, była poddawana przemocy fizycznej. Cudzoziemka nigdy nie była zatrzymana lub aresztowana, nie była skazana wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niej postępowanie administracyjne, nie należała do żadnej organizacji politycznej, religijnej, kulturalnej, społecznej lub etnicznej.
Rozpatrując kolejny trzeci wniosek oraz analizują akt sprawy z poprzednich dwóch postępowań, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2012 r., postanowił umorzyć postępowanie w sprawie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny. Niniejszą decyzja objęta została również małoletnia córka wnioskodawczym L. L., ur. [...] czerwca 2009 r.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją nr [...] z dnia [...] października 2012 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Kolejny czwarty wniosek o nadanie statusu uchodźcy L. L. złożyła w dniu 12 listopada 2012 r. Uzasadniając wniosek oświadczyła, że "(...)nie chcę wracać do kraju pochodzenia ze względu na wszystko co tam przeżyłam. Byłam przetrzymywana przez 8 miesięcy w piwnicy i zmuszana do prostytucji. Boje się wracać, bo grożono mi, że sprzedadzą mnie do [...]. Obawiam się tych ludzi, dlatego nie chcę wracać - uciekłam im, więc będą chcieli zemścić się na mnie. Wszyscy krewni i sąsiedzi wiedzą o całej sytuacji, która przeżyłam, nie mogę wrócić, tym bardziej z dzieckiem".
Ponadto poinformowała, że w kraju pochodzenia była prześladowana, nie brała udziału w działaniach wojennych, była poddawana przemocy fizycznej. Cudzoziemka poinformowała, że była zatrzymana przez policjanta i przetrzymywana w mieszkaniu przez 8 miesięcy, policja miała ją przekazać przestępcom trudniącym się handlem ludźmi, nigdy nie była aresztowana, nie była skazana wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niej postępowanie administracyjne, nie należała do żadnej organizacji politycznej, religijnej, kulturalnej, społecznej lub etnicznej.
Rozpatrując czwarty wniosek oraz po analizie akt sprawy z poprzednich postępowań, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2013 r., postanowił umorzyć postępowanie w sprawie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny. Niniejszą decyzja objęta została również małoletnia córka Wnioskodawczym L. L., ur. [...] czerwca 2009 r.
Rada do Spraw Uchodźców decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r. utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
Kolejny piąty wniosek o nadanie statusu uchodźcy, będący przedmiotem rozpoznania w niniejszym postępowaniu, L. L. złożyła w dniu 30 lipca 2013 r. Uzasadniając wniosek oświadczyła, że "(...) uciekłam z kraju pochodzenia ponieważ by tam prześladowana. W 2006 r. w listopadzie wracałam z pracy i zostałam zatrzymana przez policję w celu sprawdzenia paszportu, nie miałam meldunku tam gdzie mieszkałam i pracowałam. Policja zabrała mnie na komendę do wyjaśnienia, nie zawieźli mnie jednak na komendę tylko do mieszkania. Tam zamknęli mnie, gdzie była piwnica i trzymali mnie z ośmioma czy siedmioma dziewczynami. W tym mieszkaniu było również dwóch mężczyzn. Powiedzieli mi, że zostanę już w tym mieszkaniu i będę pracowała jako prostytutka. Odebrali nam dokumenty, rzeczy osobiste, telefon komórkowy. Byłyśmy zastraszane, bite i upokarzane. Gasili papierosy na ciele. Mam dwie blizny na ciele po niedopałkach papierosów.
Cały czas nas obserwowali i zmuszali do uprawiania seksu. Byłam tam przetrzymywana 8 miesięcy. Dziewczyny zmieniały się. Niektóre byty sprzedawane np. do [...]. Grozili, że wszystkie zostaniemy sprzedane. Pewnego dnia udało nam się podsłuchać rozmowę telefoniczną, gdzie rozmawiali o innym mieszkaniu w którym były przetrzymywane młode dziewczyny. Jedna z nich popełniła samobójstwo. Mężczyzna po odebraniu telefonu szybko opuścił mieszkanie. Zostałyśmy same. Udało nam się wydostać z piwnicy. W mieszkaniu znalazłyśmy jakieś rzeczy, nasze paszporty i uciekłyśmy. Pojechałam do matki, ale nie zostałam, bo wiedziałam, że będą mnie tam szukać. Na policję bałam się iść z tego powodu, że znowu mnie zamkną w jakimś mieszkaniu, bo to przecież oni mnie uwięźlili. W [...] nie mogę mieszkać, gdyż jestem muzułmanką i kazali by mi wrócić do siebie, a tam nie będę bezpieczna. Nie mogę wrócić bo znam nazwiska i wygląd osób, które mnie więziły, nie dadzą mi spokoju.
Dlatego szukam pomocy w Polsce. Jest jeszcze jeden najistotniejszy dla mnie jako matki powód dla którego boję się wracać. Mój były mąż jest [...]. Po urodzeniu dziecka został deportowany do [...] chyba z [...]. On chce odebrać mi dziecko, w [...] tak jest, że to ojciec ma władze i może wszystko. Nie mogę dopuścić, żeby odebrał mi ukochaną córkę. Jeszcze tylko przez rok nie może przyjechać do Polski. Bardzo się boję, przyjeżdża do mojej rodziny i grozi". Wnioskodawczyni dołączyła oświadczenia matki i siostry. Ponadto poinformowała, że w kraju pochodzenia była prześladowana, nie brała udziału w działaniach wojennych, była poddawana przemocy fizycznej. Cudzoziemka nigdy nie była zatrzymana lub aresztowana, nie była skazana wyrokiem sądu, nie było prowadzone wobec niej postępowanie administracyjne, nie należała do żadnej organizacji politycznej, religijnej, kulturalnej, społecznej lub etnicznej.
Po rozpatrzeniu niniejszego, piątego wniosku oraz po analizie akt sprawy z poprzednich postępowań, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2014 r., postanowił umorzyć postępowanie w sprawie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny. Niniejszą decyzją objęta została również małoletnia córka wnioskodawczyni L. L., ur. [...] czerwca 2009 r.
Od powyższej decyzji L. L. wniosła odwołanie do Rady do Spraw Uchodźców, w którym wiosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu odwołania wnioskodawczyni wskazała na prawo jej małoletniej córki do ochrony życia prywatnego i zabezpieczenia najlepszego interesu dziecka.
Rozpatrując powyższe odwołanie Rada do Spraw Uchodźców podniosła, że w kolejnym piątym wniosku, będącym przedmiotem niniejszego postępowania, wnioskodawczyni wskazała w jego uzasadnieniu te same okoliczności i fakty, które były przedmiotem rozpatrzenia w postępowaniu zainicjowanym pierwszym wnioskiem, w którym organ pierwszej instancji odmówił wnioskodawczyni nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej oraz nakazał wydalić z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie jej zgody na pobyt tolerowany, a Rada do Spraw Uchodźców utrzymała tę decyzję w mocy.
Organ odwoławczy wskazał, że art. 40 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP stanowi: 1. Jeżeli organ prowadzący postępowanie stwierdzi, że wniosek jest niedopuszczalny, wydaje decyzję o umorzeniu postępowania z powodu niedopuszczalności wniosku.
- 2. Wniosek jest niedopuszczalny, gdy:
- 1) wnioskodawca uzyskał status uchodźcy w innym państwie członkowskim;
- 2) po otrzymaniu decyzji ostatecznej o odmowie nadania statusu uchodźcy wnioskodawca złożył nowy wniosek oparty na tych samych podstawach;
- 3) małżonek, który uprzednio wyraził zgodę na złożenie wniosku przez wnioskodawcę w jego imieniu, złożył odrębny wniosek, podczas gdy nie zachodzą okoliczności dotyczące tego małżonka uzasadniające taki wniosek.
Rada do Spraw Uchodźców, że wniosek L. L. o nadanie statusu uchodźcy jest oparty na tej samej podstawie prawnej i podstawie faktycznej w zakresie okoliczności relewantnych z punktu widzenia postępowania statusowego.
Organ odwoławczy nie podzielił też zarzutów odwołania skierowanych pod adresem postępowania organu pierwszej instancji. W szczególności, wskazał, że nie nastąpiło naruszenie art. 40 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP ponieważ organ pierwszej instancji przeanalizował okoliczności wynikające ze związku cudzoziemki z A. S., który jest bezpaństwowcem.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w dniu [...] sierpnia 2013 r. decyzją nr [...] uchylił decyzję nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. o odmowie wstrzymania wykonania decyzji nr [...] z dnia [...] lipca 2010 r. o odmowie nadania statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej i wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz wstrzymał jej wykonanie, do dnia doręczenia decyzji ostatecznej w sprawie nadania statusu uchodźcy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że z uzyskanych informacji wynika, że cudzoziemka ustanowiła w RP życie rodzinne, którego kontynuowanie w kraju może być niemożliwe.
Następnie w dniu 7 lutego 2013 r. Kierownik Działu Ewidencji Aresztu Śledczego w W. przekazał kopię wyroku Sądu Rejonowego W. o sygn. akt [...] wobec osadzonej L. L. odbywającej karę pozbawienia wolności w Areszcie Śledczym W. Organ pierwszej instancji ustalił, że L. L. przebywa w Areszcie Śledczym od dnia [...] maja 2013 r. i przebywać będzie do roku 2015. Natomiast jej małoletnia córka przebywa w Domu Dziecka w W. W tej sytuacji trudno uznać – zdaniem organu, że cudzoziemka nawiązała życie rodzinne na terytorium RP, tym bardziej, że partner L. L. złożył kolejny dziewiąty wniosek o nadanie statusu uchodźcy, Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców umorzył postępowanie w sprawie wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny, obecnie na etapie Rady trwa procedura odwoławcza od decyzji.
W ocenie Rady nie nastąpiło również naruszenie przez organ pierwszej instancji art. 7 i art. 77 kpa, gdyż w toku postępowania organ pierwszej instancji podjął szereg koniecznych działań zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a następnie analizował udowodnienie danych okoliczności na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Rada oceniła, iż postępowanie prowadzone przez organ pierwszej instancji cechowała wszechstronność, indywidualne podejście do sprawy oraz dążność do ustalenia prawdy obiektywnej,
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców, organ pierwszej instancji badał czy za uchyleniem decyzji ostatecznej przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony, przy czym słuszny interes strony musi być interesem znajdującym oparcie w obowiązujących przepisach prawa i nie może być sprzeczny z jasno brzmiącym przepisem ustawy, ani też go zastępować.
Skargę na powyższą decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie L. L., zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów prawa:
- I. art. 40 ust. 2 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez niesłuszne przyjęcie, że wniosek oparty był na tych samych podstawach faktycznych, co wnioski wcześniejsze:
- II. art. 7 i 77 kpa poprzez niewzięcie pod uwagę wszystkich istotnych w sprawie okoliczności, a także niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego;
- III. art. 8 kpa w zw. z art. 7 kpa poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego prowadzącą do rażącego naruszenia słusznego interesu;
- IV. art. 107 § 3 w zw. art. 9 kpa poprzez niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji i nierozważenie wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu.
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w uzasadnieniu skargi wskazała, że organ w niniejszym postępowaniu nie wziął pod uwagę związku skarżącej z A. S. oraz integracji córki z polskim społeczeństwem. Natomiast w później wydanym postanowieniu o wstrzymaniu wykonania decyzji Szef Urzędu Do Spraw Cudzoziemców uznał, że skarżąca prowadzi na terytorium RP życie rodzinne. L. L. podniosła, że w sprawie istnieją argumenty przemawiające za objęciem skarżącą jedną z form ochrony międzynarodowej, tj. konieczność ochrony życia rodzinnego i prywatnego, a także praw dziecka skarżącej.
Skarżąca podkreśliła, że jest w związku z A. S. Wspólnie razem zamieszkiwali i prowadzili gospodarstwo domowe do momentu osadzenia skarżącej w więzieniu. A. S. traktuje córkę skarżącej jak własną i odwiedzał ją w domu dziecka, gdy skarżąca przebywała w więzieniu.
Skarżąca podkreśliła, że A. S. jest bezpaństwowcem, nie posiada paszportu, a życie rodzinne skarżącej i jej partnera nie może przeniesione do innego kraju.
Podkreśliła, że naczelną dyrektywą działania wszystkich organów władzy musi być najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka, zgodnie z art. 3 Konwencji Praw Dziecka. Podkreślił, że córka skarżącej urodziła się w Polsce i tu koncentruje się centrum jej życia. Nie ma kontaktu z krajem pochodzenia.
Zdaniem skarżącej przesłanką do udzielenia zgody na pobyt tolerowany ze względu na prawo do życia rodzinnego może być obawa przed odebraniem dziecka skarżącej przez jej męża.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
Przeprowadzona na płaszczyźnie zgodności z prawem kontrola zaskarżonej decyzji, w ramach wskazanych kryteriów, prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie ponieważ zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają prawa.
Dokonując oceny przeprowadzonego przez organy administracyjne postępowania zauważyć należy, że przy rozpoznaniu sprawy organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu ustalić, czy sprawa nie była już rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną. Zgodnie z art. 40 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, jeżeli organ prowadzący postępowanie stwierdzi, że wniosek jest niedopuszczalny, wydaje decyzję o umorzeniu postępowania z powodu niedopuszczalności wniosku.
W myśl art. 40 ust. 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony wniosek jest niedopuszczalny, gdy:
- 1) wnioskodawca uzyskał status uchodźcy w innym państwie członkowskim;
- 2) po otrzymaniu decyzji ostatecznej o odmowie nadania statusu uchodźcy wnioskodawca złożył nowy wniosek oparty na tych samych podstawach;
- 3) małżonek, który uprzednio wyraził zgodę na złożenie wniosku przez wnioskodawcę w jego imieniu, złożył odrębny wniosek, podczas gdy nie zachodzą okoliczności dotyczące tego małżonka uzasadniające taki wniosek.
Należy zauważyć, że ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nie zawiera definicji pojęcia "oparty na tych samych podstawach", co nakazuje rozważenie go pod kątem elementów, które powinny składać się na to pojęcie biorąc pod uwagę instytucję prawną, której wspomniana definicja dotyczy. Instytucją tą jest status uchodźcy, z którym związana jest instytucja ewentualnego orzekania o ochronie uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany. Rozstrzyganie przede wszystkim w zakresie statusu uchodźcy odbywa się na podstawie art. 1A Konwencji dotyczącej statusu uchodźcy sporządzonej 28 lipca 1951 r. w Genewie, Protokołu dotyczącego statusu uchodźców sporządzonego w Nowym Jorku 31 stycznia 1967 r., ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Pomocniczo przy procedowaniu zastosowanie mają również podręcznik UNHCR, dyrektywy Rady 2004/83/WE z 29 kwietnia 2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako uchodźców lub jako osoby, które z innych względów potrzebują międzynarodowej ochrony oraz zawartości przyznawanej ochrony oraz Dyrektywy 2005/85/WE w sprawie ustanowienia minimalnych norm dotyczących procedur nadawania i cofania statusu uchodźcy w Państwach Członkowskich, wytyczne UNHCR.
Orzekając w zakresie żądania zawartego we wniosku o przyznanie statusu uchodźcy organ rozstrzygający ma obowiązek ocenić je w kontekście okoliczności zgłoszonych we wniosku (rozumianym jako całokształt dotyczących cudzoziemca kwestii) a dotyczących wprost, w sposób indywidualny wnioskodawcy i stanowiących o jego prześladowaniu i zagrożeniach, a które mieszczą się w katalogu zamkniętych przesłanek określonych w art. 1A Konwencji Genewskiej pozwalających na uznanie wnioskodawcy za uchodźcę.
Merytorycznie Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców rozpoznał wniosek cudzoziemki i wydał decyzję w dniu [...] lipca 2010 r. odmawiającą nadania statusu uchodźcy. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy decyzją Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] września 2010 r.
Ponadto w stosunku do cudzoziemki została wydana następujące decyzje:
- - decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2011 r. utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] sierpnia 2011 r. o umorzeniu postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny;
- - decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] października 2012 r. utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lipca 2012 r. o umorzeniu postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny;
- - decyzja Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] czerwca 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] lutego 2013 r. o umorzeniu postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy wobec stwierdzenia, że wniosek jest niedopuszczalny.
Rozpatrując powyższy wniosek słusznie organ wskazały, że jest on oparty na tych samych podstawach co poprzednie, a zatem jest niedopuszczalny, gdyż za jego podstawę nie podano żadnych nowych okoliczności w stosunku do wcześniejszych wniosków, a wyjaśnienia skarżącej są powtarzające się i zawierające tożsame elementy: "(...) w 2007 r. przez 8-9 miesięcy wraz z innymi dziewczynami byłyśmy przetrzymywane w mieszkaniu i wykorzystywane jako prostytutki. Zatrzymana byłam przez milicję za nieposiadanie dokumentu tożsamości. Zabrano mnie na komisariat milicji. Tam po ok. godzinie jeden z milicjantów wraz z nieznanym mężczyzną zabrali mnie do tego mieszkania. Wbrew woli zmuszali do świadczenia usług seksualnych" lub "Policja zabrała mnie na komendę do wyjaśnienia, nie zawieźli mnie jednak na komendę tylko do mieszkania. Tam zamknęli mnie, gdzie była piwnica i trzymali mnie z ośmioma czy siedmioma dziewczynami.
W tym mieszkaniu było również dwóch mężczyzn. Powiedzieli mi, że zostanę już w tym mieszkaniu i będę pracowała jako prostytutka. Odebrali nam dokumenty, rzeczy osobiste, telefon komórkowy. Byłyśmy zastraszane, bite i upokarzane. Gasili papierosy na ciele. Mam dwie blizny na ciele po niedopałkach papierosów. Cały czas nas obserwowali i zmuszali do uprawiania seksu. Byłam tam przetrzymywana 8 miesięcy. Dziewczyny zmieniały się. Niektóre byty sprzedawane np. do [...]. Grozili, że wszystkie zostaniemy sprzedane. Pewnego dnia udało nam się podsłuchać rozmowę telefoniczną, gdzie rozmawiali o innym mieszkaniu w którym były przetrzymywane młode dziewczyny. Jedna z nich popełniła samobójstwo. Mężczyzna po odebraniu telefonu szybko opuścił mieszkanie. Zostałyśmy same. Udało nam się wydostać z piwnicy".
Cudzoziemka wskazała, że nigdy nie była aresztowana, nie było prowadzone wobec niej postępowanie sądowe czy administracyjne, nie była kiedykolwiek skazana wyrokiem sądu. L. L. nie należała do żadnej organizacji o charakterze politycznym, religijnym, kulturalnym, społecznym czy politycznym.
Zachodzi tożsamość spraw, zarówno podmiotowa, gdyż wszystkie wnioski złożyła L. L., jak i przedmiotowa. Podnoszona przez skarżącą okoliczność obawy przed mężem – jak wskazał organ – traktować należy jako ewentualne zagrożenie bezprawnym działaniem osób trzecich, które nie jest przesłanką do objęcia cudzoziemca ochroną międzynarodową, skarżąca nie przedstawiał też żadnych dowodów potwierdzających wskazana przez nią okoliczność.
Zaskarżona decyzja nie narusza również powołanych w skardze przepisów Konwencji o prawach dziecka. Należy mieć bowiem na uwadze, że przepisy tej Konwencji nie mogą prowadzić do narzucenia państwu przyjmującemu cudzoziemców konieczności legalizowania ich pobytu w formie przez nich wybranej, ani tym bardziej na wybranej przez cudzoziemców podstawie prawnej niezależnie od przepisów prawa krajowego oraz okoliczności faktycznych sprawy. Skarżąca chciałaby z praw zagwarantowanych swojemu dziecku wywodzić prawo do uzyskania zgody na pobyt tolerowany, gdy tymczasem to skarżąca swoim postępowaniem doprowadziła do sytuacji, w której jej córka musiała przebywać przez rok w Domu Dziecka w W., przy ul. [...], podczas gdy skarżąca odbywała karę pozbawienia wolności.
W kontekście powyższego podkreślić należy, że skarżąca składając wniosek o nadanie statusu uchodźcy i powołując się na niedawne traumatyczne wydarzenia w kraju pochodzenia, będąc jednocześnie w piątym miesiącu ciąży "w dniu [...] lutego 2009 r. w W. w sklepie [...] działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami dokonała zaboru w celu przywłaszczenia czterech i-padów marki Aple o łącznej wartości 3.556 zł tj. o czyn z art. 278 § 1 kk" – cytat z wyroku Sądu Rejonowego W. z dnia [...] maja 2009 r., skazujący skarżącą na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności. Powyższy wyrok skarżąca odbyła w Areszcie Śledczym W. w dniach [...] września 2013 r. – [...] sierpnia 2014 r.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka nie można przyjąć, że art. 8 Konwencji nakłada na państwo ogólny obowiązek poszanowania wyboru przez cudzoziemca kraju, w którym chciałby on mieszkać. Regulacja ta nie może być interpretowana w sposób prowadzący do narzucenia państwu konieczności poszanowania dokonanego przez cudzoziemca wyboru miejsca zamieszkania. Ponadto podkreślić należy, że skarżąca w toku postępowania nie powoływała się na okoliczność wspólnego życia rodzinnego z A. S. Warto dostrzec, że w postępowaniu o nadanie statusu uchodźcy w razie odmowy udzielenia ochrony uzupełniającej na terytorium RP, orzeka się o zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy. Zgodnie z tymi przepisami cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, lub wydalenie naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu ww. Konwencji lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r., w stopniu istotnie zagrażającym rozwojowi psychofizycznemu.
W efekcie przeprowadzonego postępowania oraz w odniesieniu się do argumentów podniesionych w tekście skargi Sąd stwierdza, że w przypadku powrotu skarżacej do kraju pochodzenia nie można przyjąć, aby znalazła się ona w sytuacji rzeczywistego ryzyka zagrożenia jej prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub też, aby została poddana torturom albo nieludzkiemu traktowaniu, karaniu, była zmuszana do pracy lub pozbawiona prawa do rzetelnego procesu sądowego czy ukarana bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zaś Strona ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Podkreślić należy, że w sprawie po jej zbadaniu i porównaniu poprzednich ustaleń istniała podstawa do uznania, że nowy wniosek jest niedopuszczalny i że istnieje podstawa umorzenia postępowania. Ustalenie to wyklucza tym samym możliwość ponownego, merytorycznego rozpatrywania sprawy w tym przeprowadzenia dodatkowych dowodów. Nie może w związku z tym odnieść skutku zarzut naruszenia treści art. 7, 77 kpa dotyczący gromadzenia materiału dowodowego. Zgodnie z wymogiem przepisu art. 107 § 3 kpa zaskarżona decyzja została wyczerpująco uzasadniona.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.