Uzasadnienie
M. R. przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 lipca 2012 r., sprecyzowanej pismem z dnia 6 sierpnia 2012 r., uczynił opieszałość sądu powszechnego ("Sądu Pracy") w ocenie ważności pełnomocnictwa złożonego w toczącym się przed tym sądem postępowaniu przez pełnomocnika pozwanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), dalej powoływanej również jajko ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, która obejmuje orzekanie w sprawach skarg na:
- 1. decyzje administracyjne,
- 2. postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty,
- 3. postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie,
- 4. inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa,
- 5. pisemne interpretacje przepisów prawa podatkowego wydawane w indywidualnych sprawach,
- 6. akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej,
- 7. akty organów jednostek samorządu terytorialnego i ich związków, inne niż określone w pkt 6, podejmowane w sprawach z zakresu administracji publicznej,
- 8. akty nadzoru nad działalnością organów jednostek samorządu terytorialnego oraz bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w punktach 1-5, a także orzekanie w innych sprawach, jeżeli przewidują to przepisy szczególne.
Pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu przez stronę postępowania toczącego się przed sądem cywilnym do występowania w jej imieniu przed tym sądem nie stanowi żadnego z aktów wymienionych w art. 3 ppsa, a sąd powszechny nie jest organem administracji. Sądowoadministracyjna kontrola pełnomocnictwa złożonego w postępowaniu przed sądem powszechnym nie jest przewidziana również w przepisach szczególnych. W konsekwencji sąd administracyjny nie jest uprawniony ani do oceny kwestionowanego przez skarżącego pełnomocnictwa, ani do oceny działań (czy też, jak wskazuje skarżący "opieszałości", czy "bezczynności") sądu powszechnego w zakresie oceny prawidłowości tego pełnomocnictwa.
W zakresie określonym przez skarżącego, nie przysługuje zatem skarga do sądu administracyjnego.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 i § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.