Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 5 kwietnia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wa 22/13

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak przewodniczący
Sędzia WSA Łukasz Krzycki
Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec sprawozdawca
sekr. sąd. Agnieszka Olszewska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2013 r.
Sprawa
sprawy ze skargi G. Sp. z o.o. z siedzibą w P. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania - oddala skargę -

Uzasadnienie

Uzasadnienie

Zaskarżonym do Sądu Administracyjnego postanowieniem z dnia [...].10.2012 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. odmówiło G. Spółce z o.o. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta P. z [...].08.2012 r., nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowo-handlowego (dobudowanego do istniejącego budynku handlowego) na terenie części działki o nr. ew. [...], obręb [...], położonej w P..

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. stwierdziło, iż w rozpatrywanej sprawie nie został zachowany nieprzywracalny termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Skoro bowiem podmiot ten wniósł odwołanie [...].08.2012 r., to najpóźniej tego właśnie dnia ustała ewentualna przeszkoda do wniesienia środka odwoławczego, a po kolejnych 7 dniach wyekspirował termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu. Wniesienie zatem przez Spółkę wniosku o przywrócenie terminu dopiero [...].10.2012 r. było spóźnione i bez znaczenia pozostaje fakt, że o uchybieniu terminu Spółka dowiedziała się z postanowienia SKO, doręczonego jej [...].09.2012 r. Na poparcie swej tezy SKO powołało orzecznictwo NSA.

Jednocześnie, odnosząc się do argumentacji wniosku, SKO stwierdziło, że podnoszona kwestia odebrania decyzji przez osobę nieuprawnioną – [...].09.2012 r. nie uprawdopodobniła braku winy Spółki. Mogłoby to mieć znaczenie, gdy strona nie mogłaby przeszkody w zachowaniu terminu usunąć, nawet przy użyciu największego wysiłku. W tej sprawie adnotacja o dacie otrzymania przesyłki ([...].08.2012 r.) naniesiona została przez osobę nieuprawnioną przez Spółkę do odbioru korespondencji – S. B.. Uczynioną przez nią adnotację o odbiorze przesyłki, Spółka uznała bowiem za wiarygodną i w dacie złożenia odwołania nie kwestionowała poprawności doręczenia jej skarżonej decyzji. Powzięcie przez Spółkę informacji o odbiorze decyzji przez osobę przez nią nieuprawnioną, powinno skutkować niezwłocznym podjęciem stosownych kroków, w celu wyeliminowania niepożądanych skutków prawnych z tego wynikających. Brak ich podjęcia nie pozwala na stwierdzenie, że strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia nastąpiło bez jej winy.

We wniesionej skardze G. Spółka z o.o. stwierdziła, iż osoba nieuprawniona odebrała przesyłkę pocztową, zawierającą przedmiotową decyzją i naniosła błędną informację o otrzymaniu jej [...]08.2012 r., zamiast [...].08.2012 r., po czym przekazała ją osobom uprawnionym. Z tego wynikło uchybienie terminowi na wniesienie odwołania, niezawinione przez Spółkę, wynikłe z odbioru decyzji przez osobę nieuprawnioną.

W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz.1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przy czym w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Sąd, badając legalność zaskarżonego postanowienia w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, SKO nie naruszyło bowiem przepisów obowiązującego prawa w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy.

Na wstępie dalszych rozważań należy zauważyć, iż zgodnie z art. 58 K.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, dopełnił czynności, dla której określony był termin.

Ustanie przy tym przyczyny uchybienia terminowi, to z reguły ustanie przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego, który dołożył należytej staranności. Ocena, czy strona dochowała terminu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a w szczególności, czy przeszkoda ustała w dniu, w którym w mniemaniu zainteresowanego ustała przyczyna uchybienia - należy do organu administracji publicznej, który może odmówić przywrócenia terminu z powodu spóźnienia wniosku. Jednocześnie termin wniesienia wniosku o przywrócenie terminu nie może być przywrócony (art. 58 § 3 K.p.a.).

Przenosząc przytoczone rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy należy zgodzić się z SKO, że w orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się, iż art. 58 § 1 K.p.a. odnosi się wyłącznie do momentu ustania przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej. Przepis ten nie zobowiązuje organu do czynienia ustaleń na okoliczność, w którym momencie strona dowiedziała się o tym, że terminowi uchybiła (por. m. in. wyrok NSA z 2.08.2011 r., I OSK 885/11, Lex nr 1068543). Ze stanowiskiem tym zgadza się skład rozpoznający niniejszą sprawę, dostrzegając jednocześnie, iż prezentowane są także poglądy przeciwne.

W rozpatrywanej sprawie G. Spółka z o.o. odwołanie od decyzji Burmistrza Miasta P. z [...].08.2012 r., nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku usługowo-handlowego (dobudowanego do istniejącego budynku handlowego) na terenie części działki o nr. ew. [...], obręb [...], położonej w P. wniosła [...].08.2012 r., podczas gdy decyzja ta została jej doręczona [...].08.2012 r. Uprawniało to organ do przyjęcia, że najpóźniej tego właśnie dnia – [...].08.2012 r., ustała ewentualna przeszkoda do wniesienia środka odwoławczego, a po kolejnych 7 dniach upłynął nieprzywracalny termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu. Wniesienie zatem przez Spółkę wniosku o przywrócenie terminu dopiero [...].10.2012 r. było spóźnione, uchybiło wskazanemu nieprzywracalnemu 7 dniowemu terminowi. W tym kontekście bez znaczenia pozostaje fakt, że o uchybieniu terminu Spółka dowiedziała się z postanowienia SKO, doręczonego jej [...].09.2012 r.

Nawet gdyby jednak, w zakresie istnienia podstaw do złożenia prośby o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od przedmiotowej decyzji o warunkach zabudowy, prezentować stanowisko odmienne - zgodzić się należy z organem, iż kwestia odebrania decyzji przez osobę nieuprawnioną, niewskazaną w pełnomocnictwie pocztowym w dniu [...].09.2012 r. nie uprawdopodobniła braku winy Spółki.

Okoliczność ta mogłaby mieć znaczenie, jak trafnie wywiodło SKO, gdyby przeszkody w zachowaniu terminu strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego wysiłku. Taka sytuacja nie miała jednakże miejsca w rozpatrywanej sprawie.

Twierdzenie zatem Spółki, iż adnotacji o dacie otrzymania przesyłki z przedmiotową decyzją dokonała S. B. (organ błędnie przytoczył nazwisko B.), znajdująca się w siedzibie Spółki, ale nieuprawniona przez nią do odbioru korespondencji w oparciu o upoważnienie pocztpowe, nie mogło stanowić owego uprawdopodobnienia braku winy Spółki w uchybieniu terminu. Wynika to z faktu, iż S. B. przekazała tę korespondencję osobom uprawnionym przez Spółkę do jej odbioru, zamieściła jednakże błędną adnotację o dacie jej otrzymania. Wskazała dzień [...].08.2012 r., zamiast prawidłowej daty – [...].08.2012 r. Fakt doręczenia przedmiotowej decyzji do rąk osoby nieuprawnionej mógł być już wówczas zakwestionowany przez Spółkę, jeśli dopatrzyła się w tym uchybienia. Spółka jednak nie upatrywała w tym przeszkody do złożenia odwołania. A jak wynika z wyjaśnień organu, niezakwestionowanych przez Spółkę, odbiór korespondencji przez niewymienione w pełnomocnictwie pocztowym osoby, znajdujące się w siedzibie tej Spółki - było powszechną praktyką.

Z ustaleń organu wynika bowiem, że nie był to przypadek incydentalny i zarówno wcześniej, jak i później korespondencję w siedzibie tej Spółki odbierały osoby niewymienione jako uprawnione do odbioru korespondencji w pełnomocnictwie pocztowym. Nie budziło to jednak zastrzeżeń Spółki, wśród osób tych była również S. B., która odebrała także postanowienie SKO z [...].09.2012 r. o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Niesporne jest w sprawie, że uczynioną przez tę osobę nieuprawnioną adnotację o odbiorze przesyłki, Spółka uznała za wiarygodną i w dacie złożenia odwołania nie kwestionowała poprawności doręczenia jej skarżonej decyzji. Dopiero w momencie, gdy okazało się, iż odwołanie wniosła po terminie, podniosła fakt nieprawidłowego doręczenia. Taki stan rzeczy nie pozwalał na przyjęcie, iż Spółka uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu tego terminu.

W tym stanie rzeczy uprawnione jest stanowisko SKO, że powzięcie przez Spółkę informacji o odbiorze decyzji przez osobę przez nią nieuprawnioną, powinno skutkować niezwłocznym podjęciem stosownych kroków, w celu wyeliminowania niepożądanych skutków prawnych z tego wynikających. Brak ich podjęcia nie pozwalał na stwierdzenie, że strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a uchybienie terminu do wniesienia środka zaskarżenia nastąpiło bez jej winy. Podkreślenia wymaga bowiem, że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy można mówić zatem tylko w przypadku, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody - w danych warunkach - nie do przezwyciężenia. Taka przeszkoda jednakże nie wystąpiła, jak trafnie wywiodło SKO.

Z przytoczonych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm.) - orzekł jak w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.