Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] stycznia 2005 r. nr [...] Wojewoda [...], po rozpatrzeniu zażalenia A. G. na postanowienie Nr [...]Prezydenta Miasta W. z dnia [...] sierpnia 2004 r., odmawiające A. G. wydania odpisów decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz decyzji o pozwoleniu na budowę, dla inwestycji realizowanej na nieruchomości położonej przy ulicy [...] w W. na działce ew. [...] z obrębu [...], stwierdził uchybienie terminu do wniesienia zażalenia.
W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia organ wskazał, iż postanowienie organu I instancji z dnia [...] sierpnia 2004 r. doręczono skarżącemu w dniu 17 sierpnia 2004 r., co wynika ze zwrotnego poświadczenia odbioru. Zażalenie na to postanowienie zostało natomiast wniesione przez A. G. w dniu 6 września 2004 r., co oznacza, iż wniesiono je upływie ustawowego, siedmiodniowego terminu. W tej sytuacji w ocenie organu należało zastosować art.134 k.p.a. i stwierdzić, iż środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu.
W skardze na powyższe postanowienie A. G. wskazał, iż wydanie przez Prezydenta Miasta W. postanowienia z dnia [...] sierpnia 2004 r. było wadliwe wobec wcześniejszego rozpatrzenia przez ten organ żądania skarżącego odnośnie wydania odpisów decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz decyzji o pozwoleniu na budowę (pismo organu z dnia [...] lipca 2004 r. znak [...]). Skarżący podniósł, iż z uwagi na pominięcie tej okoliczności przez organ I instancji wezwał go pismem z dnia 6 września 2004 r. aby zgodnie z prawem pismo skarżącego z dnia 21 lipca 2004 r. (potraktowane przez organ jako powtórny wniosek o wydanie odpisów) potraktował jako zażalenie od rozstrzygnięcia z dnia 13 lipca 2004 r. i niezwłocznie przekazał je do rozpoznania organowi II instancji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując prawną ocenę stanu faktycznego sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skargę należało uwzględnić.
Organ odwoławczy błędnie zinterpretował treść pisma skarżącego z dnia 6 września 2004 r., kwalifikując je jako zażalenie na postanowienie Prezydenta Miasta W. z dnia [...] sierpnia 2004 r. Pismo skarżącego z dnia 6 września 2004 r. należało bowiem potraktować jako wniosek o stwierdzenie nieważności postanowienia organu I instancji.
Wskazać należy, iż w przepisach k.p.a. przyjęto zasadę ograniczonego formalizmu, z czego w szczególności wynika, iż na organie administracji ciąży powinność rozpatrzenia żądania strony nawet wtedy gdy formułując je nie powołuje się ona na konkretne przepisy prawa lub też nie operuje prawniczymi sformułowaniami. Organ powinien w tej sytuacji orzec o uwzględnieniu lub też nieuwzględnieniu żądania pod warunkiem jednak, iż przedmiot żądania strony - pomimo używania przez nią sformułowań nieścisłych – jest jasny. W razie powzięcia przez organ wątpliwości organu co do treści żądania, organ winien wezwać stronę do jego sprecyzowania.
Na gruncie niniejszej sprawy nie ulega kwestii, iż ani w tytule pisma skarżącego z dnia 6 września 2004 r. ("Ponaglenie") ani w jego treści nie znalazło się bezpośrednie stwierdzenie, iż skarżący wnosi o stwierdzenie nieważności postanowienia z dnia [...] sierpnia 2004 r. W ocenie Sądu jednakże wola taka w istocie z tego pisma wynika. Przesądza o tym fakt, iż wnosząc wprawdzie o "niezwłoczne przekazanie mojego [tj. skarżącego] pisma z dnia 21 lipca 2004 r. wraz z innymi moimi pismami do Wojewody [...]" skarżący podniósł, iż jego zdaniem organ I instancji orzekł w sprawie, która została już rozstrzygnięta wcześniejszym orzeczeniem administracyjnym i że powyższe jest przesłanką do stwierdzenia nieważności orzeczenia późniejszego ("Nie wydaje się ponownie identycznych decyzji a decyzja wydana ponownie jest z mocy prawa nieważna"). Z treści pisma wynika, iż orzeczenie z dnia [...] sierpnia 2004 r. traktuje skarżący jako bezwzględnie nieważne, nie zaś jako takie, które chciałby wzruszyć w ramach środków odwoławczych przewidzianych dla postępowania zwykłego.
Powyższe, łącznie z faktem złożeniem cytowanego pisma po terminie do wniesienia zażalenia pozwala na przyjęcie, iż wolą skarżącego było wszczęcie postępowania nieważnościowego, nie zaś wnoszenie zażalenia.
W tej sytuacji należy uznać, iż zażalenia takiego skarżący nie wniósł, co oznacza, iż nie było podstaw do zastosowania przez organ art.134 k.p.a.
Zaskarżone rozstrzygniecie zapadło zatem z naruszeniem wskazanego wyżej przepisu a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Postanowienie organu odwoławczego należało zatem wyeliminować z obrotu prawnego.
Z tych względów należało orzec jak w sentencji na podstawie art.145§1 pkt 1 lit.c oraz art.200 p.p.s.a.