Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 2 lipca 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. Nr [...]. W wyniku wniosku skarżącego, wyrok wraz z uzasadnieniem został doręczony mu w dniu 27 lipca 2009 r.
Na skutek wniosku z dnia 6 lipca 2009 r., referendarz sądowy w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym we Wrocławiu, postanowieniem z dnia 24 września 2009 r. przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata.
W dniu 16 listopada 2009 r. zgłosił uczestnictwo w sprawie pełnomocnik skarżącego adw. W. K., składając pełnomocnictwo oraz wniosek o doręczenie wyroku z uzasadnieniem.
Na podstawie zarządzenia z dnia 20 listopada 2009 r. przesłano pełnomocnikowi odpis wyroku.
W dniu 28 grudnia 2009 r. pełnomocnik skarżącego, adwokat W. K. wysłał pocztą pismo zawierające kasację od przedmiotowego wyroku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 177 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., skargę kasacyjną wnosi się do sądu, który wydał wyrok lub postanowienie w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia stronie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem, zaś przepis art. 178 p.p.s.a. obliguje sąd do odrzucenia skargi wniesionej po upływie terminu do jej wniesienia.
Na sposób liczenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nie ma wpływu fakt złożenia przez stronę wniosku o ustanowienie pełnomocnika, a także przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata. Termin do wniesienia skargi kasacyjnej w związku z brzmieniem art. 177 p.p.s.a. liczy się od dnia doręczenia skarżącemu odpisu orzeczenia wraz pisemnym uzasadnieniem. W postanowieniu z dnia 18 kwietnia 1997 r. (I PKN 120/97, OSNAPiUS 1998, nr 3, poz. 88), Sąd Najwyższy stwierdził, że dla biegu terminu do złożenia kasacji nie ma znaczenia złożenie przez stronę (obojętnie, przed czy po upływie terminu) wniosku o ustanowienie adwokata z urzędu. W uzasadnieniu tego postanowienia powołano się na wcześniejsze orzecznictwo prezentujące stanowisko, że złożenie przez stronę wniosku o ustanowienie dla niej adwokata z urzędu w terminie do wniesienia środka odwoławczego nie przerywa ani nie niweczy w inny sposób tego terminu.
Żaden przepis obowiązującego prawa nie wymaga od sądu po ustanowieniu adwokata, ponownego doręczenia temu adwokatowi odpisów zaskarżalnych orzeczeń, jeżeli wcześniejsze doręczenie orzeczenia samej stronie było skuteczne. Skuteczność doręczenia wnioskodawcy odpisu wyroku z uzasadnieniem nie jest kwestionowana. W ślad za cytowanym wyrokiem Sądu Najwyższego należy uznać, że termin do wniesienia kasacji rozpoczął bieg od doręczenia wyroku wnioskodawcy, a nie od daty zawiadomienia adwokata o ustanowieniu go pełnomocnikiem wnioskodawcy z urzędu.
Z akt sprawy wynika, że skarżący otrzymał przedmiotowy wyrok w dniu 27 lipca 2009 r. Określony – cytowanym art. 177 § 1 p.p.s.a.– termin do wniesienia skargi na przedmiotową decyzję upływał zatem w dniu 26 sierpnia 2009 r. (środa). Z akt sprawy wynika, że pełnomocnik z urzędu został upoważniony do działania przez skarżącego w dniu 16 listopada 2009 r. zatem najpóźniej w tym dniu ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia kasacji (por. postanowienie SN z dnia 17 grudnia 1998 r., II UZ 122/98, OSNP1999, nr 22, poz. 736). Powyższe oznacza, że od tego dnia rozpoczął bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi kasacyjnej określony w art. 87 § 1 p.p.s.a. Równocześnie z wnioskiem należało dokonać czynności której nie dokonano w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
Mimo powyższych wymogów, pełnomocnik z urzędu, nie wnosząc o przywrócenie uchybionego terminu, nadał drogą pocztową w dniu 28 grudnia 2009 r. skargę kasacyjną.
Gdyby nawet teoretycznie przyjąć, że bieg terminu rozpoczyna się od daty zawiadomienia adwokata o ustanowieniu go pełnomocnikiem skarżącego, to skargę kasacyjną wniesiono w czterdziestym drugim dniu od dnia ustanowienia go pełnomocnikiem z urzędu.
W konsekwencji, skargę kasacyjną należało uznać za spóźnioną, co zgodnie z art. 178 p.p.s.a. musiało skutkować jej odrzuceniem.