Uzasadnienie
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] lutego 2015r., Nr [...] - Wojewoda D. powołując się na przepis art. 134 k.p.a. w związku z art.9 ust.2 ustawy z dnia 5 lipca 1990r. Prawo o zgromadzeniach (Dz.U. z 2013r., poz.397) stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez A (adres: [...],[...]), reprezentowaną przez Zastępcę Przewodniczącego B. B., od decyzji Prezydenta G. z dnia [...] lutego 2015 r. o zakazie zorganizowania w dniach [...] lutego 2015 r. zgromadzenia publicznego na terenie miasta G. Uzasadniając swoje stanowisko, organ odwoławczy wskazał, że decyzja Prezydenta G. z dnia [...] lutego 2015 r. o zakazie zorganizowania, na terenie miasta G., w dniach [...] lutego 2015 r. zgromadzenia publicznego mającego na celu "[...]" została skutecznie doręczona w dniu 18 lutego 2015r., o godzinie 12:35 B. B. Odwołanie od powyższej decyzji A (adres: [...], [...]), reprezentowana przez Zastępcę Przewodniczącego B. B. złożyła do Wojewody D. w dniu 19 lutego 2015r., o godzinie 13:14 (faksem).
Organ wskazał, że zgodnie z art. 134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Z kolei zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 1990 r. Prawo o zgromadzeniach, odwołanie od decyzji o zakazie zgromadzenia publicznego składa się w terminie 24 godzin od otrzymania decyzji organu I instancji. O terminie tym stronę pouczono w zaskarżonej decyzji.
Zdaniem organu zarówno powyższa okoliczność, jak i brak wniosku strony o przywrócenie uchybionego terminu, obligują organ odwoławczy do wydania niniejszego postanowienia.
Nadto organ podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 12 października 1998 r. (OPS 11/98, ONSA 1999/1 poz.
4) przyjął, iż rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W związku z powyższym organ odwoławczy orzekł jak wyżej.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższe postanowienie wniosła A, zarzucając naruszenie:
- 1) art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w tym poprzez wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania;
- 2) art. 8 i 11 k.p.a. poprzez naruszenie zasady przekonywania strony postępowania i pogłębiania obywateli do organów państwa na skutek nieustalenia wszystkich okoliczności godziny złożenia odwołania;
- 3) art. 81 k.p.a. poprzez niezapewnienie skarżącej możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów;
- 4) art. 134 k.p.a. poprzez wydanie postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, podczas gdy nie wystąpiły przesłanki do jego wydania;
- 5) art. 124 § 2 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie motywów w/w postanowienia w sposób umożliwiający weryfikację jego zasadności.
W konsekwencji powyższych zarzutów, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi, wskazano m.innymi, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania powinno, bowiem mieć miejsce dopiero po dokładnym przeanalizowaniu materiału dowodowego w zakresie koniecznym do ustalenia, czy termin ustawowy z art. 9 § 2 ustawy - Prawo o zgromadzeniach został przez stronę zachowany. Jedną bowiem z podstawowych zasad jest zasada prawdy obiektywnej (7 k.p.a.). Ponadto na organie ciąży obowiązek załatwienia sprawy w takim zakresie, aby prawa i interes strony nie były lekceważone, a jak wynika z treści art. 8 i 9 k.p.a.
Przyjmując – w ocenie strony skarżącej, że w niniejszej sprawie odwołanie zostało wniesione po terminie, to organ odwoławczy ograniczył się jedynie do wskazania, że odwołanie wniesione zostało o godz. 13:14. Z uzasadnienia postanowienia w ogóle nie wynika, w jaki sposób organ ten ustalił datę złożenia odwołania, czy jest to np. godzina odbioru odwołania przez faks odbierający transmisję danych, czy godzina wydruku potwierdzenia odbioru faksu skarżącej, czy też godzina otrzymania odwołania osobiście przez Wojewodę D. Nie wiadomo nawet, czy zegar w faksie organu odwoławczego wskazuje aktualny czas.
Dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy ma - zdaniem strony skarżącej ustalenie, w jakiej godzinie nastąpiło wniesienie odwołania do organu II instancji, co wymagało przeprowadzenia stosownego postępowania dowodowego. Następnie przebieg tego postępowania winien znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu postanowienia organu odwoławczego. Oparcie uzasadnienia zaskarżonego postanowienia jedynie na określeniu godziny złożenia odwołania bez przekonującego wyjaśnienia wszystkich okoliczności momentu jego wniesienia w postępowaniu, w którym o dopuszczalności odwołania decyduje nawet minuta jego złożenia, w żaden sposób nie może być uznane za przekonujące i podważa zaufanie wobec organów władzy publicznej.
Strona podnosząc, że skoro w niniejszej sprawie doszło do wniesienia odwołania za pomocą środków komunikacji elektronicznej, to istotne jest bardzo staranne określenie i potwierdzenie czasu wpływu tego odwołania. Z uwagi na prawne konsekwencje uchybienia terminu, organ odwoławczy powinien umożliwić stronie wypowiedzenie się co do okoliczności mającej zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a przez to zapewnić jej możliwość wyjaśnienia wszelkich kwestii związanych z nadaniem odwołania. Powinien był umożliwić stronie wykazanie, że odwołanie zostało przesłane faksem w terminie poprzez przedłożenie dokumentu potwierdzającego datę transmisji pisma, czy też bilingu, bądź za pomocą innych środków dowodowych. Dopiero na tej podstawie organ mógł dokonać oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz podjąć rozstrzygnięcie w sprawie.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Organ ponowił stwierdzenie, że decyzja Prezydenta Miasta G. została skutecznie doręczona stronie w dnia 18 lutego 2015r. o godzinie 12.35. Odwołanie strona wniosła w dniu 19 lutego 2015r. o godzinie 13.14. Ponieważ terminowość wniesienia odwołania jest ustalana na podstawie porównania dat doręczenia decyzji i złożenia odwołania, w przedmiotowej sprawie wystąpiła konieczność odniesienia się do szczegółowego wskazania zegarowego czasu - 24 godzin. Na podstawie wskazania i zapisu faksu stwierdzono, że termin ten nie został zachowany.
Stąd zdaniem organu zarzuty strony skarżącej są chybione i pozbawione podstaw prawnych i faktycznych, tym bardziej, że w przedmiotowej sprawie, ponad wszelką wątpliwość, poprzez wskazanie na faksie szczegółowego terminu: data, godzina, minuta, sekunda, wniesienia odwołania, nie zachodziła potrzeba wyjaśnienia stanu faktycznego w tym zakresie. Wobec powyższego w ocenie organu skarga jest bezzasadna i powinna być oddalona.
W toku rozprawy w dniu 9 kwietnia 2015r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i na poparcie twierdzenia o dacie i godzinie złożenia odwołania, złożył do akt wyciąg z bilingu połączeń, na którym zielonym flamastrem zaznaczono numer linii telefonicznej Urzędu Wojewódzkiego, który okazano pełnomocnikowi organu.
W związku powyższym Sąd postanowił zobowiązać pełnomocnika strony skarżącej do przedstawienia w terminie 7 dni dokumentu potwierdzającego twierdzenia zawarte w skardze, co do daty i godziny nadania odwołania.
W dniu 20 kwietnia 2015r. wniesione zostało do tut. Sądu pismo strony skarżącej z dnia 16 kwietnia 2015r. zawierające:
- 1) wydruk wiadomości elektronicznej e-mail z dnia 8 marca 2015 r. wysłany na adres e-mail [...] z adresu [...] należącego do operatora telekomunikacyjnego [...], świadczącego usługi telekomunikacyjne na rzecz spółki B Sp. z o.o., która w dniu 19.02.2015 r. udostępniła skarżącej swój faks w celu nadania odwołania od decyzji z dnia [...].02.2015 r. Prezydenta Miasta G. o zakazie zorganizowania w dniach 19.02.2015 r. - 28.02.2015 r. zgromadzenia na terenie miasta G.,
- 2) załącznik do ww. wiadomości elektronicznej wykazy połączeń telekomunikacyjnych wykonanych w miesiącu lutym 2015r. z wykorzystaniem następujących numerów linii telefonicznych udostępnionych przez operatora [...] spółce B Sp. z o.o.: [...], [...], [...], [...],
- 3) pisemne oświadczenie pracownika spółki B Sp. z o.o. złożonego na wykazie połączeń wykonanych z użyciem linii telefonicznej o nr [...] na okoliczność zachowania przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania od zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...].02.2015 r.
Jednocześnie strona skarżąca wyjaśniła, że spółka B Sp. z o.o., która w dniu 19.02.2015r. udostępniła skarżącej swój faks w celu nadania odwołania od decyzji Prezydenta Miasta G. z dnia [...].02.2015r. otrzymuje od swojego operatora telekomunikacyjnego wykazy wykonanych połączeń wyłącznie w formie elektronicznej.
Ponadto wyjaśniono, że nadanie pierwszej strony odwołania nastąpiło w dniu 19.02.2015 r. o godz. 12:29. Po nadaniu tej strony o godz. 12:30 wykonano połączenie telefoniczne w celu otrzymania potwierdzenia odbioru faksu, po czym drugą stronę odwołania nadano o godz. 12:31, a następnie wykonano ponowne połączenie telefoniczne celem potwierdzenia odbioru drugiej ze stron odwołania przez Wojewodę D., co miało miejsce o godz. 12:33. Dlatego też na wykazie połączeń uwzględnione są 4 połączenia z nr [...] (2xfaks i 2xtelefon), należącym do Wojewody D. W piśmie procesowym z dnia 14 maja 2015r. Wojewoda podkreślił, iż twierdzenia i zarzuty strony skarżącej w zakresie rzekomego nie przedłożenia przez organ dowodu na okoliczność terminu wniesienia przez stronę skarżącą odwołania od decyzji z dnia 18 lutego 2015r. Prezydenta Miasta G., są chybione i pozbawione jakichkolwiek podstaw. W przekazanych do Sądu aktach sprawy, znajduje się bowiem dowód potwierdzający ponad wszelką wątpliwość datę wraz ze wskazaniem czasowym wniesienia odwołania przez stronę skarżącą ze wskazaniem numeru aparatu nadawcy.
I tak z wydruku odwołania przesłanego przez stronę skarżącą do organu wynika, iż wpłynęło ono do organu w dniu 19 lutego 2015r. o godzinie 13.17. Wskazany jest również numer aparatu nadawcy z którego wysłano odwołanie: [...]. Zatem odwołanie zostało wysłane z innego numeru, nie objętego przedłożonym bilingiem. Ponadto organ wskazał, że przedłożony biling stanowi jedynie dowód nawiązania połączenia telefonicznego z numerem [...], nie potwierdza natomiast wysłania wiadomości telefaksowej. Dowodem na skuteczne wysłanie faksu jest natomiast wydruk potwierdzenia nadania faksu z aparatu nadawcy.
Strona skarżąca w piśmie procesowym z dnia 3 czerwca 2015 r. zaprzeczyła prawdziwości twierdzeń organu, jakoby jej odwołanie zostało wniesione za pomocą faksu z użyciem linii o nr [...], ponieważ ten nr linii dotyczy faksu znajdującego się w biurze spółki B Sp. z o.o. w L. Skarżąca nadała zaś odwołanie z wykorzystaniem faksu w oddziale firmy B w G., która korzysta z nr linii telefonicznych wskazanych w piśmie z dnia 16 kwietnia 2015 r. Stąd też – w ocenie strony skarżącej, poważne wątpliwości co do wiarygodności i prawdziwości budzi wydruk odwołania wskazujący na nr linii nadawcy i datę nadania faksu. W konsekwencji powyższego strona skarżąca wniosła o:
- 1) dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z oświadczenia M. I., pracownika spółki B Sp. z o.o. w L., zatrudnionego w biurze tej spółki w L. na okoliczność niewysyłania faksów w dniu 19 lutego 2015 r. z nr [...] do Urzędu Wojewódzkiego we W.;
- 2) dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z wykazu połączeń telekomunikacyjnych wykonanych z miesiąca lutego 2015 r. z wykorzystaniem linii telefonicznej nr [...] udostępnionej przez operatora [...], spółce B Sp. z o.o. na okoliczność niewykonywania połączeń telekomunikacyjnych w dniu 19 lutego 2015 r. z nr [...] do Urzędu Wojewódzkiego we W.;
- 3) w przypadku uznania wykazu połączeń z nr [...] przedstawionego przez skarżącą oraz z oświadczenia, o którym mowa w pkt 1 za niewystarczający, strona skarżącą wniosła o zwrócenie się przez Sąd do operatora [...] o przedłożenie wykazu połączeń, o którym mowa w pkt 2 w celu przeprowadzenia dowodu z tego wykazu, albowiem wnioskodawca nie ma możliwości uzyskania tego wykazu w zakreślonym przez Sąd terminie od spółki [...];
- 4) zażądanie przedłożenia przez organ oryginału całości wydruku z faksu (2 strony), potwierdzającego otrzymanie faksem odwołania strony skarżącej, albowiem skarżąca kwestionuje prawdziwość przedłożonego przez organ wydruku odwołania z datą i godziną jego odbioru.
W toku rozprawy w dniu 18 czerwca 2015r. Sąd postanowił:
- 1. Uwzględnić wnioski dowodowe strony skarżącej - na poparcie jej twierdzeń - zawarte w piśmie procesowym z dnia 16 kwietnia 2015 r., w postaci:
- - wydruku wiadomości elektronicznej e-mail z dnia 8 marca 2015 r. wysłane na adres e-mail [...] z adresu [...] należącego do operatora telekomunikacyjnego [...];
- - wykazu połączeń telekomunikacyjnych wykonanych w lutym 2015 r. z wykorzystaniem numerów linii telefonicznych udostępnionych przez operatora [...] Spółce B sp. o.o.: [...],[...],[...],[...];
- - pisemnego oświadczenia pracownika Spółki B sp. z o.o. złożonego na wykazie połączeń wykonanych z użyciem linii telefonicznej o nr [...].
- 2. Nie uwzględnić wniosku dowodowego zawartego w piśmie procesowym strony skarżącej z dnia 29 kwietnia 2015 r. w zakresie przedstawienia wydruku faksowego odwołania skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta G., albowiem dokument ten znajduje się w aktach administracyjnych sprawy.
- 3. Uwzględnić wnioski dowodowe zawarte w piśmie procesowym strony skarżącej z dnia 3 czerwca 2015 r. w postaci: oświadczenia M. I., pracownika Spółki B sp. z o.o. w L. i wykazu połączeń telekomunikacyjnych wykonanych w lutym 2015 r. z wykorzystaniem linii telefonicznej nr [...] udostępnionej przez operatora [...], Spółce B sp. z o.o.
- 4. Nie uwzględnić pozostałych wniosków dowodowych strony skarżącej wskazanych w piśmie procesowym z dnia 3 czerwca 2015 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji /postanowienia, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji/postanowienia.
Działając zatem w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.Dz. U. z 2014r., poz. 1647) w związku z art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), sąd administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 w/w ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że ocena przeprowadzonego postępowania oraz stanowisko organu odwoławczego nie daje podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia, tym samym skarga nie może być uwzględniona, ponieważ kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, a do czego ograniczają się kompetencje Sądu, jako, że Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej nie wykazała by postanowienie to wydane zostało z naruszeniem przepisów o których stanowi art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Podstawę prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił przepis art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013r., poz.267) - dalej k.p.a., w myśl którego organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania lub uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Z brzmienia cyt. przepisu art. 134 k.p.a. jednoznacznie wynika, że organ odwoławczy jest obowiązany przeprowadzić kontrolę odwołania pod względem formalnym.
Inaczej mówiąc pierwszą czynnością jaką winien podjąć organ jest ustalenie, czy wniesione odwołanie jest dopuszczalne i czy zostało wniesione z zachowaniem terminu.
Stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż przysługujący stronie środek zaskarżenia został wniesiony z uchybieniem terminu, powoduje jego bezskuteczność, czego następstwem jest ostateczność decyzji wykluczająca merytoryczną kognicję organu odwoławczego.
W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną, niezależną od uznania organu odwoławczego i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a.(por. wyrok NSA z 7 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 9/09, CBOSA http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tym samym stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej (por. wyrok NSA z 24 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 2126/12, dostępny w CBOSA). Gdy organ II instancji stwierdzi, że środek odwoławczy został wniesiony z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, lecz ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., SA/Ka 2111/94, LEX nr 27060).
Zasadą jest zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a., że odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Niemniej jednak w niniejszej sprawie należy mieć na względzie przepis art. 129 § 3 k.p.a., zgodnie z którym, przepisy szczególne mogą przewidywać inne terminy do wniesienia odwołania. Niewątpliwie takim przepisem jest powołany przez organ odwoławczy w podstawie prawnej zaskarżonego postanowienia - przepis art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 1990r. Prawo o zgromadzeniach (Dz.U. z 2013r., poz.397 ze zm.), zgodnie z którym odwołanie wnosi się bezpośrednio do wojewody w terminie 24 godzin od otrzymania decyzji o zakazie zgromadzenia publicznego.
W okolicznościach niniejszej sprawy, Wojewoda D. zasadnie stwierdził, powołując się na przepis art. 134 w związku z art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 5 lipca 1990r. Prawo o zgromadzeniach, że odwołanie strony skarżącej od decyzji Prezydenta G. z dnia [...] lutego 2015r. o zakazie zorganizowania zgromadzenia publicznego, wniesione zostało z uchybieniem terminu.
Niesporne jest bowiem w sprawie, że w/w decyzja Prezydenta G. została doręczona stronie skarżącej w dniu 18 lutego 2015r. o godzinie 12:35 (odręczne potwierdzenie odbioru decyzji zamieszczone na str. 2 przedmiotowej decyzji).
Niesporne jest także, że w/w decyzja Prezydenta G. z dnia [...] lutego 2015r. zawierała prawidłowe pouczenie o przysługującym skarżącej stronie prawie wniesienia odwołania do Wojewody D. w terminie 24 godzin od otrzymania decyzji.
Ze znajdującego się w aktach sprawy odwołania strony skarżącej z dnia 18 lutego 2015r. od opisanej wyżej decyzji organu I instancji – wynika, że przedmiotowe odwołanie wniesione zostało do Wojewody D. za pomocą telefaksu (k.9 akt administracyjnych), co świetle regulacji zawartej w przepisie art.63 § 1 k.p.a. uznać należy za dopuszczalne.
Jak bowiem przewidział ustawodawca w art. 63 § 1 k.p.a. podania (żądania, wyjaśnienia, odwołania, zażalenia) mogą być wnoszone pisemnie, telegraficznie, za pomocą telefaksu lub ustnie do protokołu, a także za pomocą innych środków komunikacji elektronicznej przez elektroniczną skrzynkę podawczą organu administracji publicznej utworzoną na podstawie ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne.
W świetle powyższej regulacji, nie budzi wątpliwości, iż strona skarżąca uprawniona była przesłać/wnieść odwołanie za pomocą telefaksu.
Zważyć przy tym należy, że zgodnie z art. 61 § 3 k.p.a. "Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia (celowe podkreślenie Sądu) żądania organowi administracji publicznej".
Z kolei, stosownie do art. 61 § 3a k.p.a.: "Datą wszczęcia postępowania na żądanie strony wniesione drogą elektroniczną jest dzień wprowadzenia żądania do systemu teleinformatycznego organu administracji publicznej".
Powyższe regulacje pozwalają na stwierdzenie, że odrębne wyeksponowanie przez ustawodawcę sytuacji podania wniesionego drogą elektroniczną, z jednoczesnym zaniechaniem regulacji, które odnosiłyby się do innych szczególnych form, jakie potencjalnie może wykorzystać strona na podstawie art. 63 § 1 k.p.a. - np. telefaksu, wskazuje, iż zamiarem legislatora było objęcie normą art. 61 § 3 k.p.a. wszystkich innych, możliwych do wykorzystania przez stronę sposobów wnoszenia podania, poza formą elektroniczną.
W konsekwencji, ogólne sformułowanie: "dzień doręczenia", wykorzystane do budowy normy z art. 61 § 3 k.p.a., oznaczać będzie np.: datę osobistego złożenia podania w siedzibie organu, datę ustnego zgłoszenia żądania do protokołu, datę faktycznego wpływu do siedziby organu pisma nadanego pocztą, a wreszcie – co najistotniejsze, zważywszy na realia niniejszej sprawy – datę z uwidocznioną godziną i minutami otrzymania przez organ podania wysłanego z wykorzystaniem telefaksu.
Istotny jest przy tym również przepis art.57 § 5 k.p.a., w którym ustawodawca określił warunki, jakie muszą być spełnione dla uznania terminu za zachowany w sytuacji, gdy pismo nie zostało złożone bezpośrednio organowi administracji. I tak zgodnie z tym przepisem, termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało:
- 1) wysłane w formie dokumentu elektronicznego do organu administracji publicznej, a nadawca otrzymał urzędowe poświadczenie odbioru;
- 2) nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe;
- 3) złożone w polskim urzędzie konsularnym;
- 4) złożone przez żołnierza w dowództwie jednostki wojskowej;
- 5) złożone przez członka załogi statku morskiego kapitanowi statku;
- 6) złożone przez osobę pozbawioną wolności w administracji zakładu karnego.
Podkreślić przy tym należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęty został pogląd, w pełni podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie, iż oświadczenie woli złożone faksem nie jest oświadczeniem woli złożonym drogą elektroniczną (por. wyrok SN z dnia 16 maja 2003r., sygn.akt CKN 384/2001, LexPolonica nr 13960600).
Skoro niewątpliwie w niniejszej sprawie, nie zachodzą warunki, o których jest mowa w cyt. wyżej art.57 § 5 k.p.a., to należy mieć także na względzie przepis art.61 § 1 k.c., zgodnie z którym oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, w której mogła się zapoznać z jego treścią.
Przywołać w tym miejscu należy stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądów powszechnych, iż w przypadku oświadczenia przekazywanego za pomocą faksu uważa się za złożone w terminie, jeżeli jego treść dotarła do adresata przed upływem terminu (por. wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 6 lutego 2007r., sygn.akt XIX Ga 599/06, Lex nr 621183).
Zważyć także należy, że tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie przyjęte zostało, iż osoba składająca oświadczenie woli za pomocą telefaksu otrzymuje wydruk kontrolny – raport nadania, z którego wynika, że powyższe oświadczenie zostało wysłane z jej aparatu nadawczego (wysyłającego) oraz odebrane przez aparat odbiorcy. Ów wydruk stwarza równocześnie domniemanie prawne, że oświadczenie doszło do adresata w sposób określony w art. 61 KC, to znaczy w sposób pozwalający mu zapoznać się z treścią oświadczenia woli nadawcy. Oświadczenie woli wysłane i odebrane za pomocą telefaksu należy uważać za złożone z chwilą, w której adresat mógł zapoznać się z jego treścią. Chwilą tą jest chwila odbioru faksu przez aparat adresata (por. S. Dmowski, S. Rudnicki: Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga pierwsza. Część ogólna. Wydanie trzecie, Warszawa 2001, s. 202; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2002 r. III PZP 17/02, publ.OSNP 2003/20/481, OSP 2004/9/109).
Wymieniony wyżej wydruk kontrolny – raport nadania, czy też zwany raportem transmisji ma kluczowe znaczenie w sytuacji, gdy – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, sporna jest kwestia zachowania terminu do wniesienia odwołania, a dot. godziny i minuty przesłania – doręczenia przedmiotowego odwołania.
Zważyć przy tym należy, że w orzecznictwie akcentuje się, że generalną zasadą postępowania dowodowego jest to, iż każdy, kto z faktów wyprowadza dla siebie konsekwencje prawne, obowiązany jest fakty te udowodnić.
Nadto w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęte zostało, że ciężar dowodu zachowania terminu do złożenia odwołania ciąży na skarżącym, jako osobie odwołującej się od decyzji, która chciała wykazać, iż zachowała termin (wyrok NSA z dnia 28 marca 2008 r., sygn.akt II GSK 10/08, LEX nr 466172)
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, podkreślić należy, że na rozprawie strona skarżąca oświadczyła, że nie dysponuje wydrukiem kontrolnym, zwanym raportem nadania, jak i zwanym raportem transmisji z przesłania przedmiotowego odwołania, równocześnie potwierdzając, że okazane na rozprawie odwołanie, a znajdujące się w aktach administracyjnych (k.6), jest tym odwołaniem, które zostało złożone do organu odwoławczego.
W okolicznościach tej sprawy, gdy powszechnie jest wiadomym, że na dokumencie tym umieszczone są dane dot.: numeru faksu nadawcy, jak i odbiorcy, daty przesłania, czasu – godziny i minuty przesłania oraz wyniku transmisji (w przypadku pozytywnego, jest to "OK"), to w sytuacji, gdy strona skarżąca nie przedłożyła przedmiotowego wydruku – raportu transmisji, przyjęcie przez organ odwoławczy za datę – godzinę i minuty wniesienia odwołania, daty – godziny i minuty wpływu do organu umieszczonej na wydruku odwołania, czyli 19 luty 2015r., godz.13,14 - należy uznać za prawidłowe.
Organ – wbrew zarzutom strony skarżącej nie miał obowiązku prowadzenia w tym zakresie dodatkowego postępowania wyjaśniającego, albowiem posiadał dowody jednoznacznie wskazujące na uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Przywołać w tym miejscu także należy stanowisko Sądu Najwyższego, który w postanowieniu z dnia 29 stycznia 2003r., sygn.akt ICZ 192/02 przyjął, że środek odwoławczy nadany faksem jest wniesiony z chwilą określoną przez upoważnionego pracownika w adnotacji o wpływie pisma do sądu (OSNC 2004/4/64, Biul.SN 2003/7/11, M.Prawn. 2003/20/942).
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że wnioskowane przez stronę skarżącą dowody w postaci tak bilingów, jak i oświadczeń świadków na okoliczność dochowania terminu do wniesienia odwołania nie mogą stanowić przeciwdowodu znajdującego się w aktach sprawy odwołania przesłanego faksem (k.9 akt administracyjnych), zwłaszcza, że strona skarżąca – jak to już wyżej Sąd podkreślił, potwierdziła autentyczność przedmiotowego odwołania.
W konsekwencji powyższego, tak jak to już wyżej Sąd zauważył, organ odwoławczy zasadne przyjął uchybienie terminu do wniesienia odwołania, co przekłada się na stwierdzenie, że organ w niniejszym postępowaniu – wbrew zarzutom strony skarżącej - nie naruszył reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., prawidłowo ustalając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne.
Sąd nie stwierdził także, aby zarzuty strony skarżącej, a dot. naruszenia między innymi przepisu art.107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art.8 i 11 k.p.a. mogły stanowić podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
W konsekwencji powyższego, stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia, a do czego ograniczają się kompetencje sądu administracyjnego, jako że Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej, nie wykazała by zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł zatem uwzględnić skargi z braku uzasadnionych ku temu podstaw i wobec tego oddalił ją w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
H.B.15.07.2015 r.