Uzasadnienie
W dniu 17 listopada 2022 r. wpłynął do Ośrodka Pomocy Społecznej w Międzylesiu wniosek K. K. o wypłatę dodatku węglowego. Wnioskodawca podał jako główne źródło ogrzewania gospodarstwa domowego kocioł na paliwo stałe oraz wyjaśnił, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, od grudnia 2021 r. jest rozwiedziony, mieszka w domu należącym do byłej żony, zajmuje w nim pokój i kuchnię, a łazienkę użytkuje wraz z byłą żoną i musi dołożyć się do zakupu opału.
Decyzją z dnia 12 grudnia 2022 r. nr OPS.DW.8250.1708.2022.MK Burmistrz Miasta i Gminy Międzylesie odmówił stronie przyznania dodatku węglowego. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że w dniu 5 grudnia 2022 r. w trakcie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania wnioskodawcy ustalono, że wnioskodawca zamieszkuje w budynku wraz z byłą żoną i wnukiem, zajmuje oddzielny pokój, jednak kuchnia i łazienka jest wspólna. W budynku nie ma możliwości wyodrębnienia oddzielnych lokali mieszkalnych.
W odwołaniu strona wniosła o zmianę decyzji organu pierwszej instancji i przyznanie dodatku węglowego. Wnioskodawca wyjaśnił, że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, zajmuje pokój i kuchnię, łazienka jest wspólna. Mieszka w domu byłej żony, bo nie ma innego mieszkania. Pracownice z OPS – u stwierdziły, ze kuchnia jest wspólna, co jest niezgodne z rzeczywistością.
Po rozpatrzeniu odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu decyzją z dnia 27 stycznia 2023 r. nr SKO 4103/62/2023 utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. SKO wyjaśniło, że z załączonej do wniosku deklaracji CEEB, dotyczącej źródeł ciepła i źródeł spalania wynika, że pod wskazanym adresem znajduje się budynek jednorodzinny. W tym budynku nie ma wyodrębnionych lokali mieszkalnych, a źródłem ciepła jest jeden kocioł na paliwo stałe. Z wywiadu środowiskowego wynika, że wnioskodawca mieszka wraz z byłą żoną i wnukiem. Zajmuje oddzielny pokój, jednak kuchnia i łazienka są wspólne, a w budynku nie ma możliwości wyodrębnienia oddzielnych lokali mieszkalnych. Wnioskodawca nie przedstawił żadnego dowodu na podjęcie działań zmierzających do wydzielenia w budynku dla siebie odrębnego lokalu mieszkalnego i uzyskania odrębnego adresu, zatem nie zostały spełnione warunki do przyznania dodatku węglowego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, wyjaśniając że prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. W dużym domu ma wydzieloną własną kuchnię i pokój. Żona ma własną kuchnię i resztę pokoi, bo mieszka z wnukiem. Wbrew twierdzeniom pracowników OPS – u, w budynku znajdują się dwie kuchnie. Kolegium oparło się jedynie na twierdzeniach OPS – u, nie sprawdzając stanu faktycznego. Do skargi strona załączyła oświadczenie z dnia 28 lutego 2023 r. sołtysa wsi, w której zamieszkuje wnioskodawca, w którym sołtys wskazał, że wnioskodawca zamieszkuje w jednym budynku z byłą żoną, ale posiada odrębny pokój i kuchnię, a więc w budynku są dwie kuchnie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
W piśmie procesowym z dnia 12 czerwca 2023 r. – uzupełnieniu skargi pełnomocnik skarżącego zarzucił, że nie wyjaśniono, czy innym osobom zamieszkującym pod tym samym adresem przyznano dodatek węglowy. Jeżeli bowiem skarżący był pierwszą osobą występującą o dodatek węglowy, to niecelowe było badanie występowania przesłanek szczególnych. Organom powinno być wiadome z urzędu, czy inne osoby zamieszkujące pod tym samym adresem otrzymały dodatek węglowy i decyzja powinna wskazywać na odpowiednie ustalenia organu w tym zakresie.
Ponadto, skarżący podniósł, że pracownicy OPS błędnie ustalili, iż skarżący korzysta ze wspólnej kuchni, to jest tej samej kuchni, z której korzysta jego była małżonka. W budynku znajdują się bowiem dwie kuchnie i każde gospodarstwo domowe korzysta z własnej (oddzielnej) kuchni. Pracownicy OPS przekonywali skarżącego, że to kuchnia stanowi jedyną przeszkodę w przyznaniu dodatku węglowego, bowiem gdyby posiadał odrębną kuchnię (pomimo wspólnej łazienki) to dodatek zostałby mu przyznany. W trakcie oględzin budynku pracownicy organu nie udali się do jego kuchni, a zatem nie sprawdzili wszystkich pomieszczeń wydzielonych w obrębie nieruchomości. Według skarżącego, taka była praktyka interpretacji przepisów, a okoliczne domy w sąsiedztwie – gospodarstwa domowe uzyskiwały dodatki węglowe, gdy tylko w budynku ustalono, że każde gospodarstwo posiada odrębną kuchnię.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2022 r., poz. 2492 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r., poz. 259, dalej p.p.s.a.), uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
Materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 5 sierpnia 2022 r. o dodatku węglowym (t. j.: Dz. U. z 2023 r. poz. 141), dalej u.d.w. Zgodnie z art. 2 ust. 1 u.d.w., dodatek węglowy przysługuje osobie w gospodarstwie domowym w przypadku, gdy głównym źródłem ogrzewania gospodarstwa domowego jest kocioł na paliwo stałe, kominek, koza, ogrzewacz powietrza, trzon kuchenny, piecokuchnia, kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe, zasilane paliwami stałymi, wpisane lub zgłoszone do centralnej ewidencji emisyjności budynków, o której mowa w art. 27a ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 2008 r. o wspieraniu termomodernizacji i remontów oraz o centralnej ewidencji emisyjności budynków (Dz. U. z 2022 r. poz. 438 ze zm.), do dnia 11 sierpnia 2022 r., albo po tym dniu - w przypadku głównych źródeł ogrzewania wpisanych lub zgłoszonych po raz pierwszy do centralnej ewidencji emisyjności budynków, o których mowa w art. 27g ust. 1 tej ustawy.
Zgodnie z art. 2 ust. 2 u.d.w., przez gospodarstwo domowe, o którym mowa w ust. 1, rozumie się: 1) osobę fizyczną samotnie zamieszkującą i gospodarującą (gospodarstwo domowe jednoosobowe) albo 2) osobę fizyczną oraz osoby z nią spokrewnione lub niespokrewnione pozostające w faktycznym związku, wspólnie z nią zamieszkujące i gospodarujące (gospodarstwo domowe wieloosobowe).
W myśl art. 2 ust. 3a u.d.w. w przypadku gdy pod jednym adresem miejsca zamieszkania zamieszkuje więcej niż jedno gospodarstwo domowe, jeden dodatek węglowy przysługuje dla wszystkich gospodarstw domowych zamieszkujących pod tym adresem. Natomiast stosownie do art. 2 ust. 3b u.d.w. w przypadku gdy wniosek o wypłatę dodatku węglowego złożono dla więcej niż jednego gospodarstwa domowego mających ten sam adres miejsca zamieszkania, to dodatek ten jest wypłacany wnioskodawcy, który złożył wniosek jako pierwszy. Pozostałe wnioski pozostawia się bez rozpoznania.
Zgodnie z powyższymi zasadami, w sytuacji gdy pod jednym adresem zamieszkuje więcej niż jedno gospodarstwo domowe, organ winien przede wszystkim ustalić, ile gospodarstw domowych złożyło wnioski o wypłatę dodatku węglowego, a dodatek powinien zostać przyznany wnioskodawcy, który pierwszy złożył wniosek. Chodzi tu o zamieszkiwanie pod jednym adresem, bez wyodrębnienia lokali. Istotne jest więc przede wszystkim ustalenie, ile gospodarstw domowych zamieszkujących pod jednym adresem złożyło wnioski o wypłatę dodatku węglowego. Jeżeli tylko jedno gospodarstwo domowe złożyło wniosek, to temu wnioskodawcy winien zostać przyznany dodatek węglowy.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, skarżący prowadzący jednoosobowe gospodarstwo domowe zamieszkuje w jednym budynku z byłą żoną i wnukiem. Organ odmówił skarżącemu przyznania dodatku węglowego, nie ustalając jednak (a przynajmniej brak jest o tym jakiejkolwiek wzmianki w aktach administracyjnych sprawy), czy oprócz skarżącego wniosek o dodatek węglowy złożyła również była małżonka skarżącego. Jeżeli bowiem wniosek o dodatek węglowy złożył tylko skarżący, to jego wniosek winien być rozpatrzony na podstawie art. 2 ust. 3a i 3b u.d.w. Natomiast organy nie wyjaśniły w niniejszej sprawie, z jakich względów rozpatrywały wniosek na podstawie kolejnych przepisów, tj. art. 2 ust. 3c i 3d u.d.w.
Stosownie do art. 2 ust. 3c u.d.w. w przypadku gdy pod jednym adresem miejsca zamieszkania zamieszkuje więcej niż jedno gospodarstwo domowe i w terminie do dnia 30 listopada 2022 r. nie jest możliwe ustalenie odrębnego adresu miejsca zamieszkania dla poszczególnych gospodarstw domowych zamieszkujących pod tym adresem w odrębnych lokalach, nie stosuje się ust. 3a i 3b do gospodarstwa domowego, którego źródłem ogrzewania jest oddzielne lub współdzielone źródło ciepła.
Natomiast stosownie do art. 2 ust. 3d u.d.w. w przypadku, o którym mowa w ust. 3c, gospodarstwu domowemu, które zajmuje lokal, dla którego nie było możliwe ustalenie odrębnego adresu, wójt, burmistrz albo prezydent miasta przyznaje dodatek węglowy w drodze decyzji administracyjnej, jeżeli w wyniku przeprowadzenia wywiadu środowiskowego organ ten ustalił zamieszkiwanie pod jednym adresem w odrębnych lokalach kilku gospodarstw domowych oraz wykorzystywanie przez te gospodarstwa oddzielnego lub współdzielonego źródła ogrzewania. Z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego sporządza się notatkę służbową.
Wobec powyższego, w przypadku gdy pod jednym adresem zamieszkania zamieszkuje w odrębnych lokalach więcej niż jedno gospodarstwo domowe i nie jest możliwe ustalenie odrębnego adresu, to na podstawie art. 2 ust. 3c i 3d u.d.w. dodatek węglowy przysługuje więcej niż jednemu gospodarstwu domowemu.
Rozpatrując wniosek skarżącego na podstawie art. 2 ust. 3c i 3d u.d.w. organy uznały, że skarżący nie zamieszkuje w odrębnym lokalu niż była małżonka i w budynku nie ma możliwości wyodrębnienia oddzielnych lokali mieszkalnych. Organy nie wyjaśniły jednak, jakimi kryteriami kierowały się stwierdzając, że skarżący nie zamieszkuje w odrębnym lokalu. Skarżący podaje, że pracownicy OPS – u poinformowali go, że kryterium decydującym o zamieszkiwaniu w odrębnym lokalu jest posiadanie odrębnej kuchni. W trakcie przeprowadzania wizji lokalnej pracownicy OPS -u stwierdzili, ze w budynku jest tylko jedna kuchnia.
Natomiast skarżący konsekwentnie twierdził w trakcie całego postępowania administracyjnego i w skardze do WSA, że posiada odrębną kuchnię, co potwierdził sołtys wsi w pisemnym oświadczeniu, załączonym do skargi. Kwestia ta nie została więc jednoznacznie wyjaśniona przez organy orzekające w sprawie.
SKO ponadto stwierdziło, że skarżący nie przedstawił żadnego dowodu na podjęcie działań zmierzających do wydzielenia w budynku dla siebie odrębnego lokalu mieszkalnego i uzyskania odrębnego adresu. SKO nie rozważyło jednak, czy skarżący ma w ogóle możliwość wystąpienia o wydzielenie odrębnego lokalu mieszkalnego lub ma środki prawne aby uzyskać wyodrębnienie od właściciela, skoro jak twierdzi, zamieszkuje w domu byłej żony, bo nie ma innego mieszkania, a więc nie jest właścicielem budynku. Należy też zauważyć, że przepisy u.d.w. nie wymagają wszczęcia procedury o wydzielenie odrębnego lokalu.
Wobec powyższego, w rozpatrywanej sprawie organy winny ustalić przede wszystkim czy wniosek skarżącego winien zostać rozpatrzony na podstawie art. 2 ust.3a i 3b u.d.w. czy też na podstawie art. 2 ust. 3c i 3d u.d.w. Zaniechanie ustalenia przesłanek do zastosowania prawidłowej podstawy prawnej rozpoznania wniosku stanowiło naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego, tj. ustawy o dodatku węglowym. Jeżeli podstawę rozpoznania wniosku stanowić będzie art. 2 ust. 3c i 3d u.d.w., to organ winien wskazać, jakimi kryteriami kieruje się przy ustalaniu, czy skarżący zamieszkuje w odrębnym lokalu mieszkalnym i jednoznaczne wyjaśnienie, jakie pomieszczenia zajmuje skarżący i jak rozmieszczone są one w budynku. Niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy stanowi naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) oraz art. 135 p.p.s.a., orzeczono jak w pkt I sentencji wyroku.
Podstawę prawną wydania rozstrzygnięcia w pkt II sentencji stanowił natomiast art. 250 § 1 p.p.s.a. oraz § 4 ust. 1 i ust. 3 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). Sąd podziela bowiem stanowisko prezentowane w szeregu wyroków Trybunału Konstytucyjnego, kwestionujące konstytucyjność zróżnicowania wynagrodzenia otrzymywanego przez pełnomocników z urzędu ze stawkami opłat za czynności pełnomocników działających z wyboru (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 23 kwietnia 2020 r., sygn. akt SK 66/19 – Lex nr 2952994, z dnia 20 grudnia 2022 r., sygn. akt SK 78/21 – Lex nr 3489599, z dnia 19 kwietnia 2023 r., sygn. akt SK 85/22 – Lex nr 3519500 oraz z dnia 20 kwietnia 2023 r., sygn. akt SK 53/22 (Dz. U. z 2023 r., poz. 842).
Kierując się zatem prokonstytucyjną wykładnią przepisów prawa oraz bazując na zasadzie art. 178 ust. 1 Konstytucji RP należało przyznać pełnomocnikowi z urzędu wynagrodzenie na poziomie równym minimalnej stawce wynagrodzenia pełnomocnika z wyboru, tj. w kwocie 480 zł, w tym podatek od towarów i usług, pomijając przy tym dyspozycję § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t. jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 18).