Uzasadnienie
Orzeczeniem z dnia [...] nr [...] Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska we W., po rozpoznaniu odwołania K. K. od orzeczenia Terenowej Wojskowej Komisji Lekarskiej w Ż. z dnia [...] nr [...] w sprawie zdolności do zawodowej służby wojskowej, utrzymała kwestionowane orzeczenie w mocy.
Wyżej wskazane orzeczenie organu odwoławczego zostało skutecznie doręczone skarżącemu w dniu 9 lutego 2010 r.
W dniu 12 marca 2010 r. skarżący złożył skargę na tę decyzję bezpośrednio do tutejszego Sądu. Dnia 16 marca 2010 r. skarga została nadana przez Sąd do organu właściwego.
W odpowiedzi na skargę Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska wniosła o jej odrzucenie, z uwagi na uchybienie terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga podlegała odrzuceniu jako spóźniona.
Zgodnie bowiem z przepisem art. 53 w związku z art. 54 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.); dalej p.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie.
Z akt sprawy wynika, że zaskarżone orzeczenie doręczono skarżącemu w dniu 9 lutego 2010 r. Zawierało ono prawidłowe pouczenie o terminie jego zaskarżenia oraz o tym, że skargę do Sądu składa się za pośrednictwem Rejonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej. Tymczasem skarga, w dniu 12 marca 2010 r., została złożona bezpośrednio do Sądu, a nie do organu właściwego.
W przypadku zaś wniesienia skargi bezpośrednio do sądu administracyjnego, sąd powinien ją przekazać właściwemu organowi administracji publicznej. O zachowaniu terminu do wniesienia skargi decyduje wówczas data nadania skargi przez sąd pod adresem właściwego organu administracji publicznej (por. postanowienie NSA z dnia 15 kwietnia 2008 r., sygn. akt II GSK 295/008, LEX nr 505331).
Skargę tutejszy Sąd nadał w urzędzie pocztowym do organu właściwego w dniu 16 marca 2010 r., a więc po upływie terminu do jej wniesienia, gdyż ten mijał dnia 11 marca 2010 r. W tej sytuacji skargę należało uznać za spóźnioną, gdyż została wniesiona z uchybieniem terminu, o jakim mowa w art. 53 § 1 p.p.s.a.
Na marginesie dodać należy, iż wniesiona bezpośrednio do Sądu dnia 12 marca 2010 r. skarga i tak została złożona z uchybieniem terminu określonego w powyższym przepisie.
Art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. stanowi, że Sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. Skoro zatem skarga została złożona z uchybieniem terminu, a skarżący nie wystąpił z wnioskiem o jego przywrócenie, podlegała ona odrzuceniu, o czym orzeczono w sentencji postanowienia.