Uzasadnienie
Postanowieniem Wojewody D. z dnia [...]r., nr [...], na podstawie art. 134 k.p.a., po rozpatrzeniu sprawy odwołania D. H. od decyzji Zastępcy Kierownika Powiatowego Urzędu Pracy w Z. Ś., działającego z upoważnienia Starosty Powiatu, z dnia [...]r., znak: [...], orzekającej o odmowie przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia [...]r., stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W motywach uzasadnienia postanowienia podano, że zgodnie z przepisem art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.
Decyzję Zastępcy Kierownika Powiatowego Urzędu Pracy w Z. Ś. z dnia [...]r., znak: [...], orzekającą o odmowie przyznania prawa do świadczenia przedemerytalnego od dnia [...]r., doręczono skarżącej w siedzibie Urzędu Pracy, w dniu [...]r.
W decyzji tej prawidłowo pouczono stronę o terminie i sposobie wniesienia odwołania. Ustawowy termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął [...]r.
D. H. złożyła odwołanie pismem z dnia [...]r., które wpłynęło do PUP w Z. Ś. w tym samym dniu a zatem po upływie 14 dni od dnia doręczenia decyzji i nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, ani nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
W skardze na to postanowienie do sądu administracyjnego D. H. wniosła o rozpatrzenie przez Sąd jej odwołania od decyzji Starosty Powiatu w Z. Ś. W jej treści przyznała, że odwołanie złożyła w dniu [...]r. i nikt nie poinformował jej, że termin odwołania upłynął w dniu [...]r., a była przekonana, że liczą się tylko dni robocze, a nie kalendarzowe. Będąc w niewiedzy, nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu odwołania. W kolejnych pismach była informowana, że o wszystkim była pouczona, dlatego w dniu [...]r. złożyła prośbę o wyjaśnienie jej sprawy, trwając dalej w niewiedzy, że należy złożyć prośbę o przywrócenie terminu, a nie kolejne wyjaśnienia. W piśmie z dnia [...]r. odwołując się do treści pisma z dnia [...]r. stwierdziła, że termin [...]r. - [...]r. jest 14 dniowym terminem ustawowym do wniesienie odwołania w którym - jak się jej wydaje - zmieściła się.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda D. wniósł o jej oddalenie, powtarzając swoją wcześniejsza argumentację.
Zgodnie z wnioskiem stron sprawę rozpoznano w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 134 k.p.a. organ odwoławczy w drodze postanowienia stwierdza uchybienie przez stronę terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Warunkiem bowiem skuteczności wniesienia przez stronę odwołania jest zachowanie czternastodniowego terminu do wniesienia odwołania od dnia doręczenia decyzji stronie, określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy jest zatem zobowiązany w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie od kwestionowanej przez stronę decyzji zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie, a w przypadku uchybienia terminu - do stwierdzenia wniesienia odwołania z uchybieniem terminu. Rozpoznanie bowiem odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony na wniosek strony, stanowiłoby rażące naruszenie prawa /art. 156 § 1 pkt 2 kpa/.
W rozpoznawanej sprawie jest bezsporne, że decyzja organu pierwszej instancji została skarżącej doręczona w dniu [...]r. co strona poświadczyła podpisem na egzemplarzu decyzji i potwierdziła w pismach procesowych. Decyzja zawierała pouczenie o terminie i trybie wniesienia odwołania. Termin czternastodniowy do wniesienia odwołania upłynął w dniu [...]r. /co do uwzględniania poszczególnych dni w obliczaniu terminu to zgodnie z art. 57 § 1 k.p.a. terminy liczone w dniach kończą się z upływem ostatniego dnia. W razie gdy koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni/. Odwołanie natomiast skarżąca złożyła w dniu [...]r., a zatem po upływie 14 dni od dnia doręczenia decyzji.
Z powyższego wynika, że w sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 134 k.p.a. do stwierdzenia przez organ odwoławczy uchybienia przez stronę terminu do wniesienia odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji organu pierwszej instancji. Z tego wynika, że weryfikacja takiej decyzji w postępowaniu odwoławczym nie jest możliwa. Należy przy tym zauważyć, że nawet nieznaczne przekroczenie obowiązującego terminu stanowi jego uchybienie i obliguje organ odwoławczy do wydania postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. Termin ten może zostać przywrócony tylko wtedy, gdy odwołujący się wniesie o przywrócenie uchybionego terminu i uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy /art. 58 k.p.a./; o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania postanawia organ odwoławczy /art. 59 § 2 k.p.a./. Jednakże skarżąca takiego wniosku do organu odwoławczego nie złożyła, a odwołanie nie zawierało żadnej wzmianki wskazującej na zamiar skarżącej uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu.
Wniosek o rozpatrzenie odwołania, skierowany do Sądu w piśmie procesowym z [...]r. nie mógł być rozpatrzony, gdyż Sąd nie jest właściwy do rozpatrywania tego rodzaju wniosków; właściwy jest wyłącznie administracyjny organ odwoławczy.
Wbrew sugestii skarżącej nie stanowi natomiast o braku winy niewiedza lub nieznajomość prawa, a zatem powyższe nie może być uznane za okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
Uwzględniając wskazane fakty, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 151, poz. 1270/, orzeczono jak w sentencji.