Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiuz 4 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wr 331/07

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Rozpoznanie
w Wydziale IV na rozprawie w dniu 4 października 2007 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Skład
Sędzia NSA Jolanta Sikorska przewodniczący
Sędzia NSA Mirosława Rozbicka-Ostrowska
Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków sprawozdawca
Aleksandra Siwińska protokolant

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia [...] nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. na podstawie art. 134 w związku z art. 129 kodeksu postępowania administracyjnego stwierdziło- po zapoznaniu się z odwołaniem M. i J. F. od wydanej z upoważnienia Wójta Gminy B. decyzji Kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w B. z dnia [...], odmawiającej przyznania pomocy pieniężnej w formie zasiłku celowego w związku z suszą w 2006 r. - uchybienie terminu do wniesienia odwołania.

W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że odwołanie od decyzji po myśli art. 129§ 2 kpa wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.

Uchybienie powyższego terminu powoduje nieskuteczność czynności prawnej, dokonanej po jego upływie.

Zaskarżona decyzja została odebrana w dniu 18 kwietnia 2007 r.

W myśl art. 57 § 1 kpk w przypadku terminu liczonego w dniach, jeżeli jego początkiem jest pewne zdarzenie, przy obliczeniu terminu nie uwzględnia się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie, a wpływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.

Zgodnie z powyższym przepisem odwołanie od opisanej wyżej decyzji należało wnieść najpóźniej 2 maja 2007 r.

Tymczasem M. i J. F. swoje odwołanie złożyli osobiście w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w B. w dniu [...].

Uchybienie terminu do wniesienia odwołania uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie odwołania.

Skargę na powyższą decyzję z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy złożyła M. F. Podniosła, że w tym czasie ciężko chorowała na zapalenie oskrzeli oraz zatok, ze względu na brak pieniędzy na lekarstwa choroba przeciągała się.

Ponadto trwał długi weekend i nie wiedziała, że w dniu 2 maja 2007 r. Urząd Gminy pracuje.

Po kilku dniach pracownik Kolegium poinformował ją, że uchybiła terminowi.

Podniosła, że jest w wieku emerytalnym, pobiera emeryturę zmniejszoną rocznie o 6 000 zł, mąż opłaca składki KRUS, ale żadnego dochodu z tego tytułu nie otrzymuje.

Dodała też, że leczy się na zapalenie zatok, leczenie jest drogie, choroba ta powstała na skutek niedogrzania pomieszczeń w czasie zimy. Nie miała pieniędzy na opał.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, a uzasadniając wniosek przywołał argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jest nieuzasadniona.

Przedmiotem skargi jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji kierownika Pomocy Społecznej w B. z dnia [...] odmawiającej przyznania pomocy pieniężnej w formie zasiłku celowego w związku z suszą w 2006 r.

Postanowienie to odpowiada prawu, zatem skarga nie może być uwzględniona a zaskarżona decyzja rozpoznana merytorycznie.

Zgodnie z art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – zwanej dalej kpa odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie.

Po myśli zaś art. 57 § 1 kpa – jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu.

Zgodnie z powołanymi przepisami termin do wniesienia odwołania upłynął 2 maja 2007 r. skarżąca bowiem otrzymała decyzję z dnia [...] -18 kwietnia 2007 r.

Termin 14 - dniowy do złożenia odwołania biegł od 19 kwietnia 2007 r.

Dzień 2 maja 2007 r. nie był dniem ustawowo wolnym od pracy, zatem nie ma podstaw aby na podstawie art. 57§1 kpa termin przedłużyć do 4 maja 2007 r. (dzień 3 maja 2007 r. był dniem wolnym od pracy).

Zatem skarżąca złożyła odwołanie po terminie, czego zresztą nie kwestionuje.

Skoro skarżąca uchybiła terminowi to po myśli art. 134 kpa organ odwoławczy miał obowiązek stwierdzić w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienia terminu do wniesienia odwołania.

Zgodnie z powołanym wyżej przepisem organ II instancji wydał zaskarżone postanowienie. Jak już wcześniej stwierdzono odpowiada ono prawu zatem odwołanie nie może być rozpoznane merytorycznie.

Jedyną drogą otwierającą możliwości rozpoznania merytoryczne sprawy były jak już to naprowadzał w swoim uzasadnieniu organ odwoławczy wniosek o przywrócenie terminu, wniosek ten może być skutecznie złożony wówczas, gdy strona bez swojej winy uchybiła terminowi. Wniosku takiego skarżąca nie złożyła.

Zatem po myśli art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) należało orzec jak wyżej.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 10 listopada 2007 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.