Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] 2013 r., nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. odmówił przywrócenia M. P. terminu do wniesienia odwołania od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. z dnia [...] 2013 r., nr [...] w sprawie odmowy wydania zgody na ekshumację szczątków/zwłok M. W. z obszaru znajdującego się poza cmentarzem i przewiezienie szczątków w inne miejsce.
Powyższe postanowienie doręczono odwołującej się w dniu 15 marca 2013 r. wraz z pouczeniem, że przysługuje od niego skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożona za pośrednictwem D. Państwowego Inspektora Sanitarnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia.
Pismem z dnia 24 maja 2013 r., złożonym za pośrednictwem D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. w dniu [...] 2013 r., M. P. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na wskazane wyżej postanowienie z dnia [..] 2013 r. Jednocześnie w skardze zawarła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Na zarządzenie z dnia 5 lipca 2013 r. skarżąca została wezwana do usunięcia braków formalnych wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi poprzez podanie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.
W odpowiedzi skarżąca wyjaśniła, że będące przedmiotem jej starań działania w zakresie uzyskania zgody na ekshumację i pochówek szczątków zmarłego krewnego, ze względów finansowych prowadzi sama, bez pomocy prawnej. Uzyskiwane od lat od stosownych urzędów państwowych rozstrzygnięcia wciąż były dla niej negatywne, niezrozumiałe i nakazujące zabieganie o wydanie rozstrzygnięcia sprawy przez inną instytucję lub instancję. W tym stanie rzeczy kontynuowała swe zabiegi o uzyskanie zgody na ekshumację. Jednakże zmuszona została do przeprowadzenia konsultacji z rodziną, co ma zrobić w przypadku otrzymania kolejnej odmowy. W tym czasie, jak podała skarżąca, "doczytałam" się we wcześniejszych i bieżących pismach oraz decyzjach urzędów, że "przysługuje mi" prawo odwołania się od decyzji w różnych formach. Uzyskanie wiedzy, jak ma dalej postępować było kolejnym powodem jej zwłoki. Mimo tego, jak podkreśliła, nie była świadoma niedochowania terminu "licząc początek i koniec czternastu dni wykluczając uchybienie, przez co "zwalniałam" DPWIS z dalszego zajmowania się moim problemem".
Na zarządzenie z dnia 23 lipca 2013 r. skarżąca została wezwana do wskazania, w jakim konkretnie dniu ustała przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi.
W piśmie z dnia 26 lipca 2013 r. M.P. wyjaśniła, że skargę wniosła w pierwszym dniu po upływie terminu do jej złożenia i w tym też dniu ustały przyczyny uchybienia terminu. Jako datę ustania omawianej przyczyny skarżąca wskazała dzień 24 maja 2013 r. Dodała, że według jej obliczeń skargę wniosła w terminie, jednakże nie będąc pewną złożyła również wniosek o przywrócenie terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Dokonywanie czynności przez stronę w postępowaniu sądowoadministracyjnym ograniczone jest w przeważającej części terminami procesowymi. Mają one służyć m.in. zdyscyplinowaniu, zdynamizowaniu postępowania, jak również potrzebie rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym czasie i stabilizacji już podjętego rozstrzygnięcia. Uchybienie terminu wywołuje skutek prawny w płaszczyźnie procesowej, prowadząc do bezskuteczności podjętej czynności, o czym wyraźnie mówi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej: p.p.s.a.
Od negatywnych skutków uchybienia terminu strona może bronić się wyłącznie poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na podstawie dyspozycji przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy.
Przesłanki przywrócenia terminu, wynikające z art. 87 p.p.s.a., to uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną braku swojej winy, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia takiego wniosku i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony termin. Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek.
W pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że będące przedmiotem skargi postanowienie zostało skutecznie doręczone skarżącej w dniu 15 marca 2013 r. Odbiór przesyłki pokwitował dorosły domownik – synowa skarżącej. Termin do wniesienia skargi upływał zatem dniu 15 kwietnia 2013 r. Tymczasem skarga została nadana w urzędzie pocztowym do organu właściwego, tj. D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W., w dniu 27 maja 2013 r. co niewątpliwie oznacza, że jest ona spóźniona.
Kolejną kwestią jest ustalenie, czy wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności (wniesienia skargi), z jednoczesnym dokonaniem tej czynności został złożony w ustawowym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Na wezwanie Sądu skarżąca oświadczyła, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia skargi ustała w dniu 24 maja 2013 r. Wskazała, że dopiero wtedy powzięła przypuszczenie, że uchybiła terminowi do wniesienia skargi. Z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej złożenia wystąpiła natomiast w dniu 27 maja 2013 r. (data nadania skargi wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do organu administracyjnego). W tej sytuacji Sąd uznał, że skarżąca dochowała siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a.
W omawianej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu skarżąca podała, że będące przedmiotem jej starań działania w zakresie uzyskania zgody na ekshumację i pochówek szczątków zmarłego krewnego, ze względów finansowych prowadzi sama, bez pomocy prawnej. Z kolei, w dalszej części wyjaśnień wypowiedziała się w zasadzie co do meritum sprawy, tj. do kwestii związanych z odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, co w żadnym wypadku nie czyni zadość obowiązkowi uprawdopodobnienia przez stronę braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na postanowienie z dnia [...] 2013 r.
Podkreślić bowiem należy, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. W orzecznictwie sądowym podnosi się, że jako kryterium oceny winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. W razie, gdy ustalone przez sąd okoliczności uchybienia terminu świadczą o zachowaniu się strony noszącym znamiona winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie, sąd nie może przywrócić uchybionego terminu. Brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody, niezależnej od strony (por. postanowienie NSA z dnia 5 grudnia 2008 r., sygn. akt II FZ 305/08, Lex nr 550320; postanowienie NSA z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 246/08, Lex nr 479292).
Zważyć nadto należy, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku gdy strona w sposób przekonujący uzasadni brak swojej winy (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka – Medek; Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005 r., s.219).
Uwzględniając zatem okoliczności, na które powołuje się skarżąca, a w zasadzie jedynie na fakt działania bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika, gdyż pozostała argumentacja ma związek z merytoryczną oceną sprawy, Sąd stwierdził, że w żaden sposób nie uprawdopodabnia on braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Wobec powyższego, na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.