Uzasadnienie
Wnioskiem z dnia 30 grudnia 2016 r. K. W. (zwana dalej stroną, wnioskodawczynią lub skarżącą) wystąpiła do Wójta Gminy U. o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko – P. W. Do wniosku strona dołączyła dokumentację poświadczającą zatrudnienie w D. S.C. (świadectwo pracy) oraz u M. T. (umowa o pracę z dnia 20 lipca 2014 r. wraz z aneksem z dnia 1 grudnia 2015 r.), a także informacje o uzyskanych dochodach w 2014 r. w związku ze świadczoną pracą i pobieranymi zasiłkami pieniężnymi z ubezpieczenia społecznego. Ponadto oświadczyła, że w 2014 r. uzyskała kwotę 7.000 złotych z tytułu alimentów zasądzonych od byłego męża na rzecz syna wyrokiem Sądu Okręgowego we W. z dnia 16 sierpnia 2012 r., sygn. akt [...], a także utraciła dochód z tytułu zatrudnienia w D. S.C.
Decyzją z dnia 12 stycznia 2017 r., nr [...] organ pierwszej instancji odmówił przyznania skarżącej świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko z uwagi na przekroczenie kryterium dochodowego o kwotę 14,20 złotych.
W efekcie wniesionego przez wnioskodawczynię odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., decyzją z dnia 8 lutego 2017 r., nr [...], uchyliło zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
W toku ponownego postępowania organ pomocy społecznej wezwał skarżącą do przedłożenia dokumentów niezbędnych do ustalenia wysokości dochodu uzyskanego i utraconego w 2014 r., w tym umowy o pracę z M. T., zawartej w dniu 19 maja 2014 r., potwierdzenia utraty zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w 2014 r. oraz potwierdzenia zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego przez S. sp. z o.o.
W dniu 20 marca 2017 r. skarżąca złożyła żądaną umowę o pracę oraz zaświadczenie z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o wypłaconych zasiłkach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w 2014 r. Oświadczyła ponadto, że umowa ze S. sp. z o.o. została rozwiązana z winy pracodawcy w 2011 r., zaś do chwili obecnej nie otrzymała ona świadectwa pracy, ani były pracodawca nie wyrejestrował jej z ZUS.
Odnosząc się do otrzymanych w 2014 r. alimentów w wysokości 7.000 złotych strona oświadczyła, że od stycznia do listopada 2014 r. wynosiły one po 600 złotych miesięcznie, zaś w grudniu 2014 r. kształtowały się na poziomie 400 złotych miesięcznie, co było związane z ugodą sądową obniżającą ich wysokość.
Decyzją z dnia 30 marca 2017 r., nr [...] organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 1, art. 4, art. 5 w zw. z art. 2 pkt 4 i 14, art. 10 w zw. z art. 2 pkt 11, art. 48 – 49 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. z 2016 r., poz. 195 ze zm., zwanej dalej u.p.w.d), art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm., zwanej dalej k.p.a.) oraz rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 lutego 2016 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia wychowawcze (Dz. U. z 2016 r., poz. 214), odmówił skarżącej przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ pomocy społecznej wskazał, że wnioskowane przez stronę świadczenie przysługuje na pierwsze dziecko w rodzinie do ukończenia przez nie 18. roku życia oraz po spełnieniu kryterium dochodowego, które – w przeliczeniu na osobę w rodzinie – wynosi 800,00 złotych lub 1.200,00 złotych, jeżeli członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne.
W przypadku ustalania prawa do świadczenia wychowawczego na pierwszy okres, liczony od dnia wejścia w życie ustawy do dnia 30 września 2017 r., podstawę określenia wysokości osiągniętych dochodów stanowi dochód z 2014 r. z uwzględnieniem przepisów o utracie i uzyskaniu dochodu.
Jak wynika z ustaleń organu, skarżąca z dniem 30 maja 2014 r. utraciła dochody związane z pracą w D. S.C. W 2014 r. wypłacono jej także kwotę 463,62 złotych z tytułu zasiłku opiekuńczego. W kontekście zaś stwierdzenia, że skarżąca od dnia 9 marca 2009 r. figuruje w danych ZUS jako pracownik zgłoszony do ubezpieczenia zdrowotnego, organ powoła się na jej oświadczenie, że po rozwiązaniu umowy o pracę ze S. sp. z o.o. w 2011 r. nie dopełniono obowiązku wyrejestrowania jej z ZUS.
Z kolei w 2014 r. strona uzyskała dochód z tytułu zatrudnienia jej przez M. T. od dnia 19 maja 2014 r., który wyniósł netto 8.360,55 złotych. W przeliczeniu zaś przez okres 8 miesięcy, w którym dochód ten został osiągnięty, jego miesięczna kwota netto kształtowała się na poziomie 1.045,07 złotych. Ponadto w skład uzyskanego dochodu wchodziła również kwota 7.000 złotych z tytułu alimentów uzyskanych na syna. Łącznie zatem w roku bazowym 2014 przeciętny miesięczny dochód strony wyniósł 1.628,40 złotych, co w przeliczeniu na osobę w rodzinie dawało kwotę 814,20 złotych. Skarżąca przekroczyła zatem dopuszczalne kryterium dochodowe w kwocie 800,00 złotych, uprawniające ją do pobierania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.
Odwołując się od powyższej decyzji strona wskazała, że nie zgadza się z wydanym rozstrzygnięciem – jej zdaniem błędnym – oraz wniosła o jego zmianę i przyznanie zawnioskowanego świadczenia. Dodała również, że przedstawi swoje stanowisko w dalszym postępowaniu, bezpośrednio do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. Pismem z dnia 25 kwietnia 2017 r. organ pierwszej instancji przekazał wniesione przez skarżącą odwołanie do organu wyższego stopnia, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Decyzją z dnia 10 maja 2017 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ odwoławczy przedstawił przebieg dotychczasowego postępowania administracyjnego podkreślając, że swoją poprzednią decyzją z dnia 8 lutego 2017 r., nr [...] wskazał na konieczność prawidłowego ustalenia dochodu uzyskanego przez skarżącą w 2014 r. Do wyjaśnienia pozostawało bowiem w jakich okresach strona była zatrudniona przez M. T., a także na podstawie jakich danych obliczono kwotę uzyskanych alimentów. Ponadto należało odnieść się również do kwestii dochodu uzyskanego z tytułu zasiłków pieniężnych z ubezpieczenia społecznego oraz zgłoszenia strony w 2009 r. do ubezpieczenia zdrowotnego przez S. sp. z o.o. Zdaniem Kolegium, organ pierwszej instancji wyjaśnił powołane powyżej okoliczności w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Dalej organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z przepisami ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci, świadczenie wychowawcze przysługuje osobom uprawnionym, w tym m.in. matce, do ukończenia przez dziecko 18. roku życia. Warunkiem do jego otrzymania na pierwsze dziecko jest jednak spełnienie kryterium dochodowego, gdyż dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie może przekroczyć 800,00 złotych, względnie – jeżeli dziecko jest niepełnosprawne – 1.200,00 złotych.
Jak zaznaczył dalej organ drugiej instancji, dochodem rodziny jest suma dochodów członków rodziny, który z kolei jest przeciętnym miesięcznym dochodem członka rodziny osiągniętym w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, z zastrzeżeniem jednak art. 7 ust. 1 – 3 u.p.w.d. Przepisy te bowiem określają sposób obliczenia dochodu w przypadku jego utraty bądź uzyskania w roku bazowym, a także w okresie późniejszym.
Na tej podstawie organ stwierdził, że za dochód utracony w niniejszej sprawie należało uznać wynagrodzenie z tytułu zatrudnienia skarżącej w D. S.C., w S. sp. z o.o. oraz wypłacone jej zasiłki pieniężne z ubezpieczenia społecznego.
W zakresie zatrudnienia strony przez M. T. organ wskazał, że zawarta w dniu 19 maja 2014 r. umowa o pracę na okres próbny była kontynuowana następnie na mocy umowy o pracę z dnia 20 lipca 2014 r. W związku z tym, że warunki pracy były identyczne Kolegium uznało, że podjęcie zatrudnienia nastąpiło w dniu 19 maja 2014 r. Dlatego też dochód uzyskany z tego tytułu w 2014 r. w wysokości 8.360,55 złotych, w myśl art. 7 ust. 2 u.p.w.d., należało podzielić przez okres 8 miesięcy (od maja do grudnia). Miesięczny dochód skarżącej kształtował się więc na poziomie 1045,07 złotych.
Do tej kwoty należało również doliczyć 583,33 złotych jako średni miesięczny dochód z tytułu otrzymanych przez skarżącą alimentów w łącznej kwocie 7.000 złotych, które w okresie od stycznia do listopada 2014 r. wynosiły po 600 złotych, zaś od 1 grudnia 2014 r. zostały obniżone na mocy ugody sądowej do kwoty 400 złotych.
Podsumowując, organ odwoławczy podał, że łączny miesięczny dochód skarżącej w 2014 r. wyniósł 1.628,40 złotych, co w przeliczeniu na członka rodziny dawało kwotę 814,20 złotych. Przekroczony tym samym został ustawowy próg dochodowy (800,00 złotych). Uniemożliwiło to przyznanie skarżącej świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu strona zarzuciła powyższej decyzji Kolegium:
- 1) naruszenie przepisów prawa dające podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, tj. art. 15 i 16 w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji Wójta Gminy U. z dnia 12 stycznia 2017 r., nr [...] w sytuacji, gdy decyzja ta była już uprzednio przedmiotem kontroli instancyjnej przez SKO w decyzji z dnia 8 lutego 2017 r., nr [...], zaś aktualnie wniesione odwołanie dotyczyło decyzji Wójta Gminy U. z dnia 30 marca 2017 r., nr [...];
- 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
← art. 10 § 1 oraz art. 81 k.p.a., poprzez pozbawienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu i wydanie decyzji bez uprzedniego zawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się w sprawie pomimo, że organ pierwszej instancji nie zawiadomił skarżącej o przysługującym jej uprawnieniu, zaś we wniesionym odwołaniu skarżąca wyraźnie wskazywała, że chciałaby przedstawić SKO swoją argumentację w sprawie;
← art. 7 in media w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez zaniechanie wszechstronnego rozpatrzenia sprawy, uwzględnienia i oceny wszystkich przedstawionych przez skarżącą dowodów i ustosunkowania się do wszystkich podnoszonych przez nią w toku całego postępowania zarzutów i argumentów, dotyczących utraty dochodu na skutek obniżenia wymiaru czasu pracy w PHU M. T. od dnia 1 stycznia 2016 r. do ¾ etatu (i w konsekwencji obniżenia o ¼ wynagrodzenia za pracę) oraz obniżenia wysokości alimentów na syna od dnia 1 grudnia 2014 r. z kwoty 600 złotych do kwoty 400 złotych miesięcznie;
- 3) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
← art. 2 pkt 19 lit. c) w zw. z art. 7 ust. 1 u.p.w.d, poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie w zakresie, w jakim organy zupełnie pominęły kwestię utracenia przez skarżącą dochodu na skutek obniżenia wymiaru czasu pracy w ramach zatrudnienia w PHU M. T. od dnia 1 stycznia 2016 r. z pełnego etatu do ¾ etatu;
← art. 2 pkt 19 lit. g) w zw. z art. 7 ust. 1 u.p.w.d., poprzez błędną wykładnię a w konsekwencji niezastosowanie w zakresie, w jakim organy zupełnie pominęły kwestię utracenia przez skarżącą dochodu na skutek obniżenia wysokości alimentów otrzymywanych na syna od dnia 1 grudnia 2014 r. z kwoty 600 złotych do kwoty 400 złotych.
W uzasadnieniu skarżąca podkreśliła, że zarówno na etapie postępowania przed organem pierwszej, jak i drugiej instancji naruszono przysługujące jej prawo do czynnego udziału w postępowania i wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji. W ramach postępowania odwoławczego jest to o tyle istotne, że strona chcąc wyczerpująco odnieść się do okoliczności prawnych, zwróciła się o poradę do fachowego pełnomocnika. W odwołaniu zaś wyraźnie wskazała, że dalsze jej argumenty i zarzuty zostaną przedstawione po jego przekazaniu przez organ pierwszej instancji. Strona nie została jednak zawiadomiona o tym fakcie, a o wydaniu decyzji przez organ drugiej instancji dowiedziała się dopiero w dniu 12 maja 2017 r., po przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej z pracownikiem Kolegium.
W takiej sytuacji skarżąca została pozbawiona możliwości przedstawienia argumentacji dotyczącej sygnalizowanej przez nią uprzednio utraty dochodu na skutek zmiany z dniem 1 stycznia 2016 r. warunków pracy i obniżenia wynagrodzenia o ¼, co z kolei mogło wiązać się z utratą dochodu uzyskiwanego z tego źródła. Było to zaś o tyle istotne, że do okoliczności tej nie odniosło się merytorycznie Kolegium, zarówno w aktualnie kwestionowanej decyzji, jak i w swoim orzeczeniu z dnia 8 lutego 2017 r. Jego aktywność w tym zakresie ograniczyła się bowiem do stwierdzenie, że przywołane przez skarżącą wyroki sądów administracyjnych nie mają w niniejszej sprawie charakteru wiążącego.
Powyższe zaniechania świadczą zatem – zdaniem strony – o pobieżnym, nieuwzględniającym całokształtu materiału zgromadzonego w aktach sprawy, rozpatrzeniu sprawy, a nade wszystko o nadmiernym pośpiechu organu w tym zakresie. Wskazane uchybienia mogły mieć przy tym istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż obniżenie o ¼ jej wynagrodzenia powinno prowadzić do przyznania świadczenia wychowawczego.
W ocenie strony, niedokonanie przez organ odwoławczy właściwej oceny całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych prowadziło również przypuszczalnie do naruszenia przepisów prawa materialnego. Zmiana warunków pracy i płacy, polegająca na obniżeniu wymiaru pracy, spowodowała obniżenie wynagrodzenia, a tym samym sytuacja taka winna zostać uznana za utratę dochodu. Skarżąca podniosła także, że organ nie wziął pod uwagę obniżenia z dniem 1 grudnia 2014 r. alimentów na syna z kwoty 600 złotych do kwoty 400 złotych, przez co jej faktyczny dochód z tego tytułu uległ zmniejszeniu o ⅓.
Skarżąca podkreśliła przy tym, że powyższe zmiany w jej sytuacji dochodowej miały miejsce na długo przed uchwaleniem ustawy o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Nie można zatem uznać, że nastąpiły one w związku z chęcią uzyskania świadczenia wychowawczego.
Skarżąca zwróciła również uwagę, że Kolegium w osnowie zakwestionowanej decyzji błędnie podało, że utrzymuje w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia 12 stycznia 2017 r. Wskazane rozstrzygnięcie było przedmiotem kontroli w postępowaniu odwoławczym zakończonym decyzją Kolegium z dnia 8 lutego 2017 r. Mimo, że organ odwoławczy w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia właściwie oznaczył decyzje organu odwoławczego, nie sprostował on jednakże tej kwestii. W takiej sytuacji strona podniosła rażące naruszenia prawa poprzez wydanie decyzji w sprawie rozstrzygniętej już decyzją ostateczną.
Mając powyższe okoliczności na uwadze skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie decyzji przyznającej prawo do świadczenia wychowawczego, a także o zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zakwestionowanej decyzji.
Odnosząc się do podniesionych zarzutów Kolegium wskazało, że błędne oznaczenie decyzji organu pierwszej instancji stanowi wyłącznie oczywistą omyłkę pisarską. W zakresie zaś zarzutu nieuwzględnienia obniżenia wymiaru czasu pracy Kolegium podkreśliło, że do tej kwestii nawiązało w uzasadnieniu wydanej przez siebie decyzji z dnia 8 lutego 2017 r. W ocenie organu strona nie utraciła z tego powodu zatrudnienia, a tym samym i dochodów, podobnie zresztą jak miało to miejsce w przypadku zmniejszenia kwoty zasądzonych alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przedmiotem niniejszej sprawy jest odmowa ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko skarżącej z uwagi na przekroczenie dochodu rodziny o kwotę 14,20 złotych.
Zgodnie z art. 4 ust. 2 i 3 u.p.w.d., świadczenie wychowawcze przysługuje matce, ojcu, opiekunowi faktycznemu dziecka albo opiekunowi prawnemu dziecka do dnia ukończenia przez nie 18. roku życia.
Stosownie do treści art. 5 ust. 3 i 4 u.p.w.d., świadczenie wychowawcze przysługuje na pierwsze dziecko powyższym osobom, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza kwoty 800,00 złotych, a w przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko niepełnosprawne kwoty 1.200,00 złotych.
Ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci nie określa samodzielnie pojęcia dochodu, odsyłając w tym zakresie do definicji zawartej w przepisach o świadczeniach rodzinnych (art. 2 pkt 1 u.p.w.d.).
Ilekroć zaś jest mowa o dochodzie rodziny (art. 2 pkt 4 u.p.w.d.), czy też dochodzie członka rodziny (art. 2 pkt 2 u.p.w.d.), rozumie się przez to odpowiednio sumę dochodów członków rodziny i przeciętny miesięczny dochód członka rodziny osiągnięty w roku kalendarzowym poprzedzającym okres, na jaki ustalane jest prawo do świadczenia wychowawczego, z zastrzeżeniem art. 7 ust. 1 – 3 u.p.w.d.
Wymienione w powyższym zastrzeżeniu regulacje dotyczą zaś ustalenia dochodu w przypadkach jego utraty bądź uzyskania przez członka rodziny lub dziecko pozostające pod opieką opiekuna prawnego w roku bazowym, a także w okresie późniejszym.
Dodać przy tym trzeba, że w odniesieniu do pierwszego okresu świadczeniowego – zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 2 u.p.w.d. – rokiem kalendarzowym, z którego dochody stanowią podstawę ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego jest rok kalendarzowy 2014.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że prawo do świadczenia wychowawczego, tak jak zresztą ma to miejsce w każdym przypadku, gdy prowadzone jest postępowanie wyjaśniające, może zostać przyznane wyłącznie w sytuacji, gdy zgromadzony zostanie kompletny materiał dowodowy i wyjaśnione zostaną wszelkie istotne okoliczności faktyczne sprawy. W niniejszej zaś sprawie organ dokonał obliczenia dochodu skarżącej z naruszeniem zasad określających sposób aktywnego udziału strony oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego.
Należy podzielić stanowisko skarżącej, że w kontekście niniejszej sprawy doszło do pozbawienia jej uprawnienia wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a., tj. prawa do czynnego udziału w postępowaniu i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji. Jak wynika bowiem z akt sprawy, od momentu złożenia wniosku o przyznanie świadczenia wychowawczego, aż do chwili wydania decyzji przez organ pierwszej, a następnie od momentu wniesienia odwołania, aż do chwili wydania decyzji przez organ drugiej instancji, skarżąca nie została poinformowana o możliwości skorzystania z uprawnienia określonego w art. 10 § 1 k.p.a. Naruszenie to – zwłaszcza na etapie postępowania odwoławczego – należało uznać za mające istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem strona w odwołaniu wyraźnie zaznaczyła, że swoje stanowisko zaprezentuje w dalszym toku postępowania, już bezpośrednio przed samorządowym kolegium odwoławczym.
Nie miała ona jednak wiedzy o przekazaniu odwołania do tego organu, gdyż pomimo ujęcia jej w rozdzielniku pisma organu pierwszej instancji z dnia 25 kwietnia 2017 r., nie zostało ono jej ostatecznie doręczone.
W takiej sytuacji skarżąca nie mając wiedzy o tym, czy jej odwołanie zostało już przekazane do Kolegium, nie mogła tym samym zaprezentować swojego stanowiska. Organ odwoławczy nie podjął zaś żadnych czynności mających na celu choćby wyjaśnienie, czy strona w dalszych ciągu podtrzymuje chęć przedstawienia swojego stanowiska w tej sprawie.
Zasadnie skarżąca przy tym powiązała naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. z naruszeniem art. 81 k.p.a., który stanowi, że okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą przesłanki określone w art. 10 § 2 k.p.a., co zresztą w niniejszej sprawie nie nastąpiło.
Skoro strona nie została poinformowana o możliwości zajęcia stanowiska w sprawie przed wydaniem decyzji, także względem przedłożonych przez samą siebie dowodów, to nie można uznać, jak czyni to organ, że okoliczności faktyczne sprawy zostały – w myśl art. 80 k.p.a. – udowodnione.
Wskazana kwestia wiąże się również z prawidłowością przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie ustalenia wysokości osiągniętego przez skarżąca dochodu. Z zakwestionowanej decyzji wynika, że w 2014 r. skarżąca uzyskiwała dochody z dwóch źródeł, a mianowicie z wynagrodzenia za pracę świadczoną nieprzerwanie od dnia 19 maja 2014 r. oraz z tytułu zasądzonych alimentów na rzecz małoletniego syna. Zarówno z decyzji organu pierwszej, jak i drugiej instancji, nie wynika jednak, czy w toku postępowania dowodowego organy wzięły one pod uwagę, że od 20 lipca 2014 r. stronę łączyła już nowa umowa o pracę zawarta na czas określony trwający do dnia 20 lipca 2016 r. Organy nie zainteresowały się, czy po upływie tego okresu strona nadal pozostawała w stosunku pracy, czy też jej zatrudnienie ustało, a więc czy dochód ten można uznać za dochód utracony. Nie wzięto także pod rozwagę ewentualnych skutków wynikających ze zmniejszenia wymiaru czasu pracy skarżącej od dnia 1 czerwca 2016 r., który miał przecież przełożenie także na wysokość uzyskiwanego przez stronę wynagrodzenia za pracę.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji próżno również szukać informacji na temat stanowiska organu w przedmiocie obniżenia od dnia 1 grudnia 2014 r. wysokości zasądzonych alimentów na rzecz małoletniego syna skarżącej.
Obie okoliczności faktyczne są istotne z punku widzenia niniejszej sprawy, zatem organy obu instancji były zobowiązane odnieść się do nich w uzasadnieniu wydanych decyzji. Podniesienie dopiero w odpowiedzi na skargę kwestii, które powinny być zawarte w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, jest wadą postępowania administracyjnego, prowadzącą do pozbawienia strony możliwości ustosunkowania się do nich (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 161-162).
Sąd nie mógł również zweryfikować twierdzeń organu, że zaprezentował on już swoje stanowisko w uzasadnieniu decyzji z dnia 8 lutego 2017 r., gdyż rozstrzygnięcia tego przekazane akta nie zawierały. Jednak nawet wówczas, gdyby taka decyzja w aktach się znajdowała, to i tak organy nie mogły czuć się zwolnione z obowiązku odniesienia się do tych zagadnień w kwestionowanych rozstrzygnięciach, jeżeli skarżąca nadal podnosiła te kwestie.
Mając powyższe okoliczności na uwadze należało uznać, że postępowanie organów w przedmiocie zgromadzenia materiału dowodowego, a co za tym idzie również i jego oceny, zostało przeprowadzone z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Uchybienia w tym zakresie prowadzą bowiem do wniosku, że sytuacja dochodowa strony skarżącej nie została ustalona ani w sposób wyczerpujący, ani nawet dostateczny dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Pozostające zaś w dalszym ciągu wątpliwości co do wysokości osiągniętego przez skarżąca dochodu w 2014 r. uniemożliwiają stwierdzenie, że dochód jej rodziny przekracza ustawowy próg, od którego zależą w końcu uprawnienia do otrzymania świadczenia wychowawczego.
Wadliwe ustalenie stanu faktycznego czyni przedwczesną kontrolę zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego, a także ocenę podniesionych w tym zakresie zarzutów skargi. Tylko bowiem uprzednie stwierdzenie, że nie ma wątpliwości co do okoliczności faktycznych sprawy, pozwala dokonać jej weryfikacji także z punktu widzenia przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę jej rozstrzygnięcia.
W ocenie Sądu na uwzględnienie nie zasługuje zaś zarzut naruszenia przez organ art. 15 i art. 16 w zw. z art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. Mimo oczywiście błędnego wskazania w osnowie decyzji Kolegium, że przedmiotem postępowania odwoławczego jest decyzja organu pierwszej instancji z dnia 12 stycznia 2017 r., z treści całego zakwestionowanego rozstrzygnięcia jednoznacznie wynika, że przedmiotem kontroli była decyzja z dnia 30 marca 2017 r. Zasadnie jednak skarżąca zwróciła uwagę, że ta oczywista omyłka pisarska winna zostać przez organ sprostowana, aby rozwiać w tym zakresie już wszelkie wątpliwości, jakie mogą zwłaszcza pojawić się w przyszłości, po ewentualnym trzecim z kolei rozpatrzeniu sprawy przez organ odwoławczy.
Reasumując, w niniejszej sprawie organy administracji publicznej dopuściły się naruszenia przepisów art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 81 k.p.a. w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Strona skarżąca, w efekcie pominięcia przysługującego jej uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu, została pozbawiona możliwości przedstawienia własnego stanowiska względem zebranych przez organ pierwszej instancji materiałów i dowodów. Doprowadziło to w konsekwencji do nieprawidłowego przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz wyrażenia wadliwej oceny zgromadzonych w sprawie dowodów i materiałów, nieuwzględniającej zmian zachodzących w sytuacji dochodowej skarżącej, a spowodowanych modyfikacją warunków jej pracy i płacy, a także obniżeniem wysokości otrzymywanych przez nią alimentów na rzecz małoletniego syna.
W tym stanie rzeczy Sąd, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł w punkcie I wyroku o uchyleniu zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie wystąpiły okoliczności przemawiające za zobowiązaniem organu – w trybie art. 145a § 1 p.p.s.a. – do wydania w oznaczonym terminie decyzji przyznającej świadczenie wychowawcze. Skoro nie zostały przez organ ustalone i rozważone wszystkie okoliczności faktyczne sprawy, to tym samym nie było jeszcze podstaw do uznania, że zawnioskowane przez stronę świadczenie jej przysługuje.
Wskazania co do dalszych czynności wynikają wprost z treści uzasadnienia niniejszego wyroku i sprowadzają się do zweryfikowania przy ponownym rozpatrywaniu sprawy kwestii związanych z przekształceniem stosunku pracy łączącego skarżącą z M. T. oraz zmiany wysokości otrzymywanych przez nią alimentów, a następnie dopiero rozważenia, czy skarżącej przysługuje wnioskowane świadczenie, czy też nie.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono w punkcie II wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
- - ---------------------- 5