Uzasadnienie
Orzeczeniem z dnia 6 maja 2022 roku nr 22 Komendant Miejski Policji we W., po dokonaniu oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko asp. D. D. (dalej jako "skarżący" bądź "obwiniony") – starszemu dzielnicowemu Zespołu ds. Prewencji Posterunku Policji w S. Komisariatu Policji w K. obwinionemu o to, że:
- I. w dniu 18 sierpnia 2021 roku, w miejscowości S., dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że podczas realizacji interwencji nr [...], na którą udał się z polecenia dyżurnego Komisariatu Policji w K., nie dopełnił ciążących na nim obowiązków służbowych polegających na ustaleniu tożsamości.mężczyzny, wobec którego podejmował czynności służbowe oraz nie sprawdził jego danych w policyjnym systemie informatycznym tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.) w zw. z § 2 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 Decyzji Nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 w sprawie określenia tiybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych ([...]),
- II. w dniu 18 sierpnia 2021 roku, w miejscowości S., dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że informując dyżurnego Komisariatu Policji w K. o zakończeniu interwencji nr [...], w sposób niepotwierdzony, wprowadził go w błąd co do jej faktycznego przebiegu i wykonywanych w jej trakcie czynności służbowych, co spowodowało nie podjęcie stosownych działań wobec osoby zaginionej tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.).
- III. w dniu 26 sierpnia 2021 roku w K. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że działając z góry powziętym zamiarem, wprowadził w błąd przełożonego w osobie Komendanta Komisariatu w K. kom. R. B., co do okoliczności przebiegu interwencji w dniu 18 sierpnia 2021 roku w S. wobec S. L., jednocześnie poświadczając nieprawdę w sporządzonej notatce urzędowej, celem uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.) – uznał skarżącego winnym zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył mu karę dyscyplinarną w postaci ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby.
Po rozpoznaniu wniesionego odwołania, Komendant Wojewódzki we W. zaskarżonym do Sądu orzeczeniem nr 33 z dnia 7 lipca 2022 r. – utrzymał w mocy opisane orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we W. W postępowaniu odwoławczym organ drugiej instancji ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 18 sierpnia 2021 roku o godz. 12:19 operator Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego za pośrednictwem Stanowiska Kierowania Komendy Miejskiej Policji we W. przekazał do realizacji dyżurnemu Komisariatu Policji w K. zdarzenie dotyczące zakłócania porządku publicznego w miejscowości M., ul. [...] na wysokości nr [...], cyt.: "po ulicy chodzi jakiś mężczyzna - ma zakrwawioną koszulkę - ma w reklamówce jakieś ostre narzędzie, mówi od rzeczy niebieska bluza, brudny; ok 30 lat". W związku z powyższym o godz. 12:26 dyżurny Stanowiska Kierowania Komisariatu Policji w K. skierował na miejsce patrol w składzie st. sierż. W. K. oraz sierż. A. S. (funkcjonariusze poruszali się pojazdem nieoznakowanym marki [...] o nr rej. [...]), który po przybyciu na miejsce, nieopodal budynków mieszkalnych ujawnił mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi podanemu w zgłoszeniu. Ww. mężczyzna kucał w zaroślach szukając czegoś, a na pytanie funkcjonariuszy czego szuka odpowiedział, że kluczy do mieszkania bo je zgubił.
Następnie policjanci dokonali penetracji, podczas której nie ujawniono niebezpiecznych przedmiotów we wskazanych przez zgłaszającego miejscach. Ponadto w trakcie przeprowadzonej kontroli osobistej funkcjonariusze nie ujawnili, aby mężczyzna posiadał przy sobie nóż bądź inne niebezpieczne narzędzie.
Mężczyzną, wobec którego podjęto interwencję okazał się S. L., który w trakcie rozmowy z funkcjonariuszami był komunikatywny, spokojny, odpowiadał na pytania - nie była wyczuwalna woń alkoholu. Mężczyzna miał różne otarcia naskórka oraz ranę szytą na głowie i niewielkie plamy krwi na odzieży - na pytanie funkcjonariuszy czy potrzebuje pomocy oświadczył, że nie potrzebuje pomocy medycznej, gdyż udzielono mu jej w szpitalu i czuje się dobrze, a posiadane przez niego obrażenia powstały w wyniku upadku z wózka widłowego. O godz. 13:04 S. L. został sprawdzony w policyjnej bazie KSIP, w której nie figurował jako osoba poszukiwana. Po zakończeniu czynności służbowych mężczyzna zapytał policjantów o najbliższą stację kolejową i poprosił o pomoc w jej zlokalizowaniu. W związku z powyższym funkcjonariusze podwieźli mężczyznę do miejscowości S. ul. [...], gdzie ww. wysiadł i oddalił się w kierunku stacji kolejowej.
W dniu 19 sierpniu 2021 roku około godz. 17:00 do Komisariatu Policji w K. zatelefonowała kobieta, która przedstawiła się jako żona S. L. i wskazała, że w miejscowości S., przy torowisku ujawnione zostały zwłoki jej męża. Powyższą informację powzięła od funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w D., gdzie uprzednio zgłosiła zaginięcie męża. Ponadto z tej jednostki uzyskała informację na temat pobytu jej męża w miejscowości S., gdzie funkcjonariusze Komisariatu Policji w K. podejmowali wobec niego czynności służbowe. Dyżurny jednostki dokonał weryfikacji wszystkich interwencji przeprowadzonych na terenie podległym w dniach 18 i 19 sierpnia 2021 roku nie ujawniając żadnej interwencji z osobą poszukiwaną, ani zdarzenia drogowego czy kolejowego gdzie miał zginąć mężczyzna. W dalszej kolejności nawiązał kontakt telefoniczny z dyżurnym pełniącym służbę dnia poprzedniego, który oświadczył, że w trakcie trwania jego służby nie były wykonywane żadne czynności z osobą poszukiwaną, jak również nie ma wiedzy na temat potrącenia osoby przez pociąg.
Wskazał natomiast, że jedynymi interwencjami, które tego dnia zostały przeprowadzane miały miejsce na terenie miejscowości M. oraz S. Następnie dyżurny Komisariatu Policji w K. skontaktował się z dyżurnym Komendy Powiatowej j Policji w D., który wskazał, że do zdarzenia doszło we Wrocławiu na terenie podległym Komisariatowi Kolejowemu Komendy Wojewódzkiej Policji we W., skąd otrzymał telefonogram o zgonie Pana S. L. Zgłoszenie o zaginięciu mężczyzny zostało przyjęte przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w D. w dniu 18 sierpnia 2021 roku o godz. 12:56, natomiast rejestracja w policyjnych systemach nastąpiła o godz. 13:24 z jednoczesnym nadaniem nr [...] jako poszukiwania zwyczajne - poziom III zaginięcia osoby.
Dyżurny Komisariatu Policji w K. skontaktował się również z dyżurnym Komisariatu Kolejowego Komendy Wojewódzkiej Policji we W. ustalając, że w dniu 19 sierpnia 2021 roku około godz. 06:30, na trasie kolejowej W. – S., na terenie Wrocławia ujawniono zwłoki S. L. Według oświadczenia maszynisty mężczyzna przechodził przez torowisko w miejscu niedozwolonym i został potrącony przez pociąg.
W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono okoliczności oraz zdarzenia poprzedzające śmierć S. L. W dniu 17 sierpnia 2021 roku ww. przewożony był przez członka rodziny samochodem z miejscowości zamieszkania do Wrocławia, celem realizacji zaplanowanego zabiegu medycznego polegającego na wszyciu esperalu. W czasie podróży, w miejscowości M. doznał ataku epilepsji, w wyniku którego doszło do urazu głowy. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe, które około godz. 16:30 przewiozło mężczyznę do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego 4 Wojskowego Szpitala Klinicznego we W., gdzie w związku urazem okolicy potylicznej prawej oraz urazu ucha prawego z krwawieniem, został zaopatrzony chirurgicznie. Po przeprowadzonych badaniach nie wyraził jednak zgody na dalsze leczenie i na własne żądanie został wypisany ze szpitala. Został uprzedzony o możliwych konsekwencjach odstąpienia od leczenia tj. wystąpienia stanu zagrożenia życia i zdrowia.
Po opuszczeniu szpitala próbował pieszo dostać się do miejsca zamieszkania. Analiza zgłoszeń zarejestrowanych pod numerem alarmowym wykazała, iż prawdopodobnie był on widziany w nocy z 17 na 18 sierpnia 2021 roku w okolicy autostrady [...]. Około godz. 2:50 dnia 18 sierpnia 2021 r. funkcjonariusze, patrolując rejon autostrady zauważyli mężczyznę, który poruszał się po części wyłączonej z ruchu. Wobec powyższego patrol podjął interwencję, gdzie po wylegitymowaniu mężczyzną okazał się S. L. Mężczyzna oświadczył, że pracuje na parkingu, kontakt z nim był logiczny, nie budzący zastrzeżeń. Po sprawdzeniu w systemach informatycznych Policji oraz rozpytaniu na okoliczność pobytu w tym miejscu, został pouczony i zwolniony. S. L. nie figurował wówczas jako osoba poszukiwana. Opisując następnie kolejne etapy podróżowania S. L. podano, że dotarł do miejscowości M., gdzie funkcjonariusze Komisariatu Policji w K. podjęli wobec niego czynności służbowe w związku ze zgłoszeniem nr [...], a następnie odwieźli go w okolicę stacji kolejowej w miejscowości S. W dniu 18 sierpnia 2021 roku o godz. 16:02 dyżurny Komisariatu Policji w K. przyjął zgłoszenie D. Z. ([...]) dotyczące nn. mężczyzny, który wtargnął na teren jej posesji mieszczącej się w S. przy ul. [...] [...].
Według zgłoszenia mężczyzna miał być nietrzeźwy, agresywny, nie chciał opuścić posesji i krzyczał, że chce piwo. Do obsługi zdarzenia został skierowany patrol (poruszający się radiowozem oznakowanym marki [...]) w składzie – skarżący oraz sierż. szt. K. S. Jak wynika z raportu historii działania SWD, funkcjonariusze rozpoczęli interwencję na miejscu zdarzenia o godz. 16:19:28. Obsługa działania została zakończona o godz. 17:14:28 wpisem o treści "przed przyjazdem patrolu osoba się oddaliła penetracja negatywna. Nie zastano uczestników".
W dniu 26 sierpnia 2021 roku, w związku z informacją powziętą od dziennikarza telewizyjnego programu "[...]" dotyczącą faktu, że w dniu 18 sierpnia 2021 r. w miejscowości S. S. L. widziany był podczas wsiadania do radiowozu policyjnego, Komendant Miejski Policji we W. polecił przeprowadzić czynności mające na celu wyjaśnienie powyższej sytuacji. Na miejsce został skierowany funkcjonariusz Wydziału Kontroli KMP we W., który w pierwszej kolejności dokonał rozpytania interweniujących wówczas funkcjonariuszy. Skarżący oraz sierż. szt. K. S. zaprzeczyli, aby tego dnia podejmowali czynności służbowe wobec S. L. Według ich oświadczenia, po przybyciu na miejsce zdarzenia, tj. S., ul. [...] [...], nie zastali osoby zgłaszającej, jak również osoby mającej przebywać na terenie tej posesji, a wobec której zgłoszono interwencję. W momencie gdy przekazali dyżurnemu jednostki informację o niepotwierdzonym zgłoszeniu, kobieta z posesji obok wskazała im mężczyznę znajdującego się pod sklepem, który nie był miejscowy.
Policjanci zawołali mężczyznę, który dobrowolnie podszedł do radiowozu. W trakcie próby rozpytania na okoliczność pobytu w tym miejscu, okazało się, że mężczyzna nie rozmawia w języku polskim, a tym samym kontakt z nim był utrudniony. Na pytanie policjantów czy chciałby dostać się do Wrocławia, potwierdził kiwnięciem głowy. W związku z powyższym mężczyźnie wskazano kierunek do przystanku, z którego odjeżdżają autobusy do Wrocławia. Ponieważ mężczyzna sprawiał wrażenie jakby nie rozumiał przekazywanych mu informacji i wskazówek, policjanci przewieźli go na przystanek autobusowy mieszczący się w S. przy ul. [...], gdzie oczekiwał na przyjazd autobusu. Według relacji funkcjonariuszy mężczyzna ubrany był w spodnie dżinsowe i ciemną bluzę, nie posiadał widocznych obrażeń ciała, nie była wyczuwalna od niego woń alkoholu, był spokojny. Ponieważ nie znajdował się w stanie zagrażającym życiu lub zdrowiu oraz nie dopuścił się popełnienia wykroczenia, ani przestępstwa, policjanci odstąpili od potwierdzenia jego danych osobowych. Funkcjonariuszom okazano zdjęcie S. L. - obaj zaprzeczyli, aby powyższe czynności wykonywali wobec tego mężczyzny.
W dalszej kolejności dokonano rozpytania D. Z. - zgłaszającej interwencję nr [...], która wskazała, że nieznany mężczyzna wtargnął na jej posesję i chciał otworzyć zaparkowane pojazdy. Jednocześnie żądał piwa twierdząc, że tylko wówczas opuści teren posesji. Mężczyzna miał ranę głowy zaopatrzoną szwami chirurgicznymi. Po dokonaniu zgłoszenia pod numer alarmowy, oczekując na przyjazd Policji kobieta podjęła rozmowę z mężczyzną starając się ustalić powód jego wizyty. Mężczyzna rozmawiał w języku polskim, jednak nie był w stanie wyjaśnić przyczyn swojej obecności. Gdy kobieta poinformowała o wezwaniu Policji mężczyzna oznajmił, że lubi Policję i na nich poczeka. Według relacji kobiety, na miejsce przyjechał umundurowany patrol Policji, radiowozem oznakowanym. Jeden z funkcjonariuszy, który miał na szyi charakterystyczny gruby łańcuszek, ruchem ręki zawołał mężczyznę, który podszedł i dobrowolnie wsiadł do radiowozu.
Policjant zapytał kobiety czy wszystko w porządku, a następnie odjechali w kierunku stacji kolejowej. Podczas rozpytania okazano kobiecie zdjęcie z wizerunkiem S. L. - oznajmiła, że był to ten sam mężczyzna, który przebywał na terenie jej posesji i wobec którego policjanci podjęli interwencję. Dodatkowo kobieta okazała zdjęcie w swoim telefonie komórkowym, które zrobiła mężczyźnie na wypadek gdyby oddalił się przed przyjazdem Policji. Na zdjęciu został utrwalony wizerunek S. L. W toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, w dniu 3 września 2021 roku skarżący zapoznał się z treścią przedstawionego zarzutu, a następnie w dniu 24 listopada 2021 roku podczas przesłuchania w charakterze obwinionego, nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i korzystając z przysługujących uprawnień złożył wyjaśnienia. Podczas przesłuchania nie pamiętał dokładnej daty, ale w dniu przedmiotowej interwencji pełnił służbę w godz. 08:00 - 20:00 wraz z sierż. szt.
K. S. W trakcie pełnionej służby, z polecenia dyżurnego jednostki udali się na interwencję do miejscowości S. ul. [...], gdzie nieznany mężczyzna wszedł na teren posesji zgłaszającej i prosił o pieniądze na piwo. Po przybyciu, na miejsce nikogo na posesji nie zastali, w związku z powyższym zakończyli interwencję jako niepotwierdzoną, o czym powiadomili dyżurnego. Następnie obwiniony zauważył przy posesji grupkę trzech osób, które na pytanie o osobę ze zgłoszenia, wskazali mężczyznę po przeciwnej stronie jezdni, stojącego obok sklepu. Jak wynika z wyjaśnień policjanta, zawołał tego mężczyznę i polecił, aby wsiadł do radiowozu. Osoby stojące przy posesji zapytał czy coś się stało i czy mężczyzna stwarzał jakieś problemy, uzyskując odpowiedź przeczącą. Według relacji tych osób mężczyzna był spokojny i nikomu nic nie zrobił. Jak wskazał obwiniony, żadna z tych osób nie przedstawiła się jako osoba zgłaszająca interwencję.
Ponieważ radiowóz zaparkowany był częściowo na chodniku postanowili odjechać w bezpieczne miejsce. Podczas przejazdu obwiniony dokonał rozpytania mężczyzny, który oznajmił, że chce wrócić do domu do Wrocławia. Funkcjonariusz próbował skontaktować się z dyżurnym jednostki, aby poinformować o zaistniałej sytuacji, jednak bezskutecznie. Ponieważ ustalenia i okoliczności sprawy nie wskazywały na popełnienie przez mężczyznę jakiegokolwiek wykroczenia bądź przestępstwa, obwiniony uznał, że nie było potrzeby legitymowania osoby i pozostawili mężczyznę na przystanku autobusowym w S. przy ul. [...], skąd odjeżdżały autobusy do Wrocławia.
W ocenie obwinionego mężczyzna miał problemy z wymową bądź był obcokrajowcem, ale był komunikatywny. Nie zauważył, aby miał ranę głowy. W chwili przesłuchania nie potrafił opisać wyglądu, ani wskazać wieku mężczyzny. Podtrzymał, iż na okazanym mu później zdjęciu nie rozpoznał mężczyzny, jako osoby wobec której podejmował czynności. W chwili przesłuchania miał już wiedzę, iż mężczyzna ten zginął w wypadku kolejowym.
W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego w dniu 7 września 2021 roku przesłuchano świadków. Podczas tych przesłuchań dyżurny Komisariatu Policji w K. potwierdził ustalony przebieg zdarzenia dotyczący realizowanych interwencji w dniu 18 sierpnia 2021 roku wobec S. L., referent ds. wykroczeń Komisariatu Policji w K., realizujący interwencję nr [...] w miejscowości M. z udziałem S. L. również potwierdził ustalony przebieg interwencji. Przesłuchana w charakterze świadka D. Z. - zgłaszająca interwencję w miejscowości S. ul. [...] [...], potwierdziła informacje przekazane podczas rozpytania w dniu 26 sierpnia 2021 roku.
Dodatkowo wskazała, że mężczyzna przed przyjazdem Policji opuścił posesję i udał się na drugą stronę ulicy pod sklep "ABC", gdzie przebywał do czasu przyjazdu policjantów. Policjanci przyjechali około 15-20 minut od zgłoszenia. Ona w tym czasie zrobiła mężczyźnie zdjęcie na wypadek gdyby się oddalił. Świadek opisała mężczyznę jako osobę w wieku około 35 lat, średniej budowy ciała, wzrostu wysokiego. Mężczyzna posiadał ranę głowy, ubrany był w szare dresowe spodnie oraz jasną koszulkę. Cała interwencja trwała kilka minut. Policjant, który wysiadł z radiowozu, gestem ręki przywołał mężczyznę, a następnie umieścił go na tylnej kanapie samochodu. Gdy świadek podeszła do radiowozu chcąc przekazać informacje o zgłoszonej interwencji, policjant zapytał jedynie czy nic nie zginęło, po czym odjechali w stronę Wrocławia. W trakcie przesłuchania świadek sprawdziła na swoim telefonie zdjęcie, które wykonała w dniu zgłoszenia wskazując dokładną datę i godzinę, tj. 18 sierpnia 2021 roku, godz. 16:03.
W dniu 8 września 2021 roku przesłuchany w charakterze świadka kom. R. B. - Komendant Komisariatu Policji w K., na okoliczność czynności podejmowanych w dniu 26 sierpnia 2021 roku zmierzających do wyjaśnienia przebiegu interwencji podejmowanych wobec S. L, zeznał, iż tego dnia wspólnie z funkcjonariuszem Wydziału Kontroli KMP we W. udał się do zgłaszającej interwencję w miejscowości S. W trakcie rozpytania kobiety, po wskazanym przez nią opisie interweniującego policjanta, który miał charakterystyczny gruby łańcuszek na szyi, zidentyfikował swojego podwładnego w osobie skarżącego. Po okazaniu zdjęcia S. L., wykonanego podczas interwencji w miejscowości M., kobieta oznajmiła, że jest to ten sam mężczyzna, który wtargnął na teren jej posesji i wobec którego interweniowali funkcjonariusze Policji.
W dniu 9 września 2021 roku przesłuchano w charakterze świadka detektywa Referatu Kryminalnego Komisariatu Kolejowego KWP we W., który zeznał, iż w dniu 18 lub 19 sierpnia 2021 roku, z polecenia dyżurnego jednostki udał się na szlak kolejowy Wrocław Zachodni, gdzie najprawdopodobniej doszło do potrącenia osoby. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei wskazali miejsce, gdzie znajdowały się zwłoki mężczyzny. Z poczynionych ustaleń wynikało, że mężczyzna został potrącony przez pociąg podczas przejścia w niedozwolonym miejscu. Na torowisku został ujawniony portfel denata z zawartością dokumentów i pieniędzy. Po sprawdzeniu w policyjnym systemie KSIP okazało się, że mężczyzna był poszukiwany jako osoba zaginiona. Z ustaleń poczynionych na miejscu zdarzenia wynikało, że do potrącenia przez pociąg doszło bez udziału osób trzecich.
Opisując następnie zeznania pozostałych świadków, między innymi przytoczono, że pracownica sklepu ABC mieszczącego się w miejscowości S. ul. [...] [...] potwierdziła przebieg interwencji z dnia 18 sierpnia 2021 roku przeprowadzonej wobec S. L. Świadek zeznała, że tego dnia mężczyzna był u niej w sklepie gdzie dokonał zakupu towaru. Po zakupach kręcił się w okolicy sklepu oraz przystanku autobusowego znajdującego się w pobliżu. Według świadka, wobec tego mężczyzny policjanci podejmowali interwencję. Cechą charakterystyczną w jego wyglądzie była zaopatrzona rana głowy, a ubrany był w jasne szare spodnie dresowe oraz koszulkę koloru zielonego bądź niebieskiego. Gdy policjanci podjechali pod posesję mieszczącą się po drugiej stronie ulicy, w sklepie zrobiło się poruszenie, ponieważ radiowóz miał włączone sygnały świetlne. Wówczas świadek widziała jak policjant gestem ręki przywołał mężczyznę, który wsiadł do radiowozu, po czym odjechali w kierunku Wrocławia.
Świadek nie potrafiła opisać policjanta, który wykonał tę czynność. W trakcie przesłuchania świadek zeznała, że o wypadku kolejowym dowiedziała się od miejscowego społeczeństwa oraz poprzez portale społecznościowe, gdzie widziała wizerunek S. L., który był poszukiwany przez rodzinę. Świadek wystąpiła również w programie telewizyjnym "[...]", który przedstawiał przebieg zdarzeń przed śmiercią S. L. Przesłuchany w dniu 24 listopada 2021 roku w charakterze świadka sierż. szt. K. S., który w dniu 18 sierpnia 2021 roku pełnił służbę wraz ze skarżącym, potwierdził przebieg zdarzenia zgodny z wyjaśnieniami obwinionego.
Orzeczeniem nr 43 z dnia 9 grudnia 2021 roku Komendant Miejski Policji we W. uznał skarżącego winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Komendant Wojewódzki Policji we W. orzeczeniem nr 10 z dnia 16 lutego 2022 roku uchylił zaskarżone orzeczenie w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego.
W toku dodatkowo wykonanych czynności przesłuchano kolejnych świadków. relacjonując ich zeznania miedzy innymi podano, że świadek st. asp. M. T. został przesłuchany w dniu 25 marca 2022 roku, na okoliczność przeprowadzanych odpraw służbowych policjantów. Jak wynika z jego zeznań, podczas odpraw do służby, oprócz stałych i doraźnych zadań, przypominane są podstawowe zasady związane z pełnieniem służby, a w tym sposoby i zasady przeprowadzania interwencji oraz prawa i obowiązki funkcjonariuszy podczas realizacji czynności służbowych. Ponadto wskazał, iż policjanci przystępując do służby posiadają wiedzę nabytą podczas szkolenia podstawowego, lokalnych doskonaleń zawodowych, samodoskonalenia oraz zdobytego doświadczenia.
Następnie stwierdzono, że w toku wykonanych czynności dowodowych uzyskano kartę zapoznania z Decyzją nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 roku w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych sporządzoną w dniu 15 września 2021 roku, z której wynika, że skarżący wówczas nie zapoznał się z nią, bowiem w tym czasie przebywał na zwolnieniu lekarskim. Jednocześnie zgodnie z kartą opisu stanowiska pracy przyjętą do stosowania przez obwinionego w dniu 17 grudnia 2020 roku, do jego obowiązków należy realizowanie zadań wynikających z odrębnych przepisów resortowych (pkt 8 ppkt 8), którym niewątpliwie jest Decyzja nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 roku.
Zdaniem organu II instancji analiza zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wskazuje, iż w dniu 18 sierpnia 2021 roku skarżący wraz z sierż. szt. K. S. pełnili służbę w patrolu zmotoryzowanym w dyspozycji dyżurnego Komisariatu Policji w K. Do służby pobrali radiowóz oznakowany marki [...] o nr rej [...]. O godz. 16:10 zostali skierowani na interwencję w miejscowości S. przy ul. [...] [...]. Relacja interweniujących funkcjonariuszy znacząco odbiega od relacji osób postronnych, tj. osoby zgłaszającej interwencję oraz pracownicy sklepu. Obie kobiety zgodnie stwierdziły, iż na miejsce interwencji przyjechał patrol umundurowany w radiowozie oznakowanym, do którego wsiadł S. L. W tym czasie nie został zadysponowany inny patrol, który mógłby podjąć czynności wobec mężczyzny.
Ponadto biorąc pod uwagę treść zeznań D. Z., która wskazała na charakterystyczny łańcuszek jednego z funkcjonariuszy przyjąć można, iż osobą interweniującą był skarżący. Powyższe znajduje również potwierdzenie w zeznaniach złożonych przez Komendanta Komisariatu Policji w K., który bez żadnych wątpliwości wskazał, iż jego podwładny nosi masywny łańcuszek na szyi. W toku postępowania nie udało się zabezpieczyć monitoringu który zarejestrowałby przebieg interwencji, niemniej jednak szczegóły podane przez świadków zdarzenia wskazują, iż policjanci mieli kontakt z S. L., a podjęte przez nich działania nie zostały właściwie udokumentowane.
Biorąc pod uwagę zgromadzoną dokumentację organ II instancji stwierdził, iż skarżący realizujący czynności służbowe w dniu 18 sierpnia 2021 roku wykonał je w sposób niezgodny z przepisami określonymi w Decyzji nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 roku w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych i wynikających z niej obowiązków policjanta. Funkcjonariusz nie podjął czynności legitymowania osoby wobec której podjął interwencję, co skutkowało niesprawdzeniem mężczyzny w systemie KSIP. Przeprowadzone czynności służbowe ograniczył do ustalenia czy nie doszło do popełnienia przestępstwa bądź wykroczenia oraz przewiezienia mężczyzny na przystanek autobusowy, znajdujący się w pobliżu miejsca interwencji.
Ponadto w celu uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej obwiniony wprowadził w błąd Komendanta Komisariatu Policji w K. co do przebiegu interwencji podjętej w miejscowości S. oraz zaprzeczając, aby wykonywał czynności służbowe wobec osoby S. L., pomimo okazanej mu fotografii z wizerunkiem mężczyzny.
Zdaniem organu wyjaśnienia obwinionego złożone w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego stoją w sprzeczności z poczynionymi ustaleniami i należy przyjąć, iż jest to linia obrony policjanta, która nie zasługuje na uwzględnienie. Wykonane w trakcie postępowania dyscyplinarnego czynności dowodowe w postaci przesłuchań świadków, przesłuchania obwinionego oraz analiza całości materiałów zgromadzonych w toku postępowania dyscyplinarnego uzasadniają przekonanie, iż zachowanie obwinionego w zakresie objętym zarzutem było umyślne i zawinione, gdyż obwiniony znał obowiązujące procedury i przewidując możliwość popełnienia przewinienia dyscyplinarnego godził się na to. Takie ustalenia czynione były na podstawie całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie, nie zaś wyłącznie na podstawie zeznań powyższych świadków.
Organ następnie zaznaczył, że zgodnie z Decyzją nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 roku w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych funkcjonariusz podejmując interwencję zobowiązany jest dokonać wstępnej analizy sytuacji na miejscu zdarzenia, ustalić tożsamość uczestników, dokonać sprawdzenia ich danych w systemie informatycznym, powiadomić dyżurnego o przebiegu interwencji oraz zgłosić jej zakończenie. Ocena materiału dowodowego pozwala stwierdzić, iż obwiniony ewidentnie dążył do zminimalizowania podjętych czynności, o czym świadczy między innymi brak wylegitymowania oraz wysłuchania osoby zgłaszającej, brak ustalenia tożsamości osoby wobec której podjął interwencję i zakończenie jej jako interwencji niepotwierdzonej. Nie godząc się z twierdzeniem obrońcy obwinionego, iż przyczyną niewłaściwego przeprowadzenia interwencji, był nienależyty sposób przygotowania do pełnienia służby, wynikający z faktu, iż przełożony jednostki nie zapewnił obwinionemu zapoznania się ze wspomnianą wyżej decyzją, organ wskazał, że zapoznanie z aktem prawnym ma charakter jedynie przypomnienia przepisów z niego wynikających, a nie stanowi pierwotnego zdobycia wiedzy w tym zakresie.
Wiedzę w zakresie legitymowania osób policjant nabywa już podczas kursu podstawowego. Ponadto, fakt niezapoznania się formalnego z aktem prawnym nie zwalnia policjanta z obowiązku stosowania się do przepisów prawnych. Jednocześnie zgodnie z Kartą opisu stanowiska pracy przyjętą do stosowania przez obwinionego w dniu 17 grudnia 2020 roku, do jego obowiązków należy realizowanie zadań wynikających z odrębnych przepisów resortowych (pkt 8 ppkt 8), którym niewątpliwie jest Decyzja nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 roku. Organ orzekający uznał, iż obwiniony nie przeprowadzając interwencji w sposób właściwy mógł przewidzieć możliwość narażenia się na odpowiedzialność dyscyplinarną, zatem świadomie godził się na taką ewentualność.
Przeprowadzone w toku postępowania dyscyplinarnego czynności wykazały w ocenie organu, iż obwiniony informując dyżurnego jednostki o zakończeniu interwencji nr [...] wprowadził go w błąd, co do jej faktycznego przebiegu i wykonywanych w jej trakcie czynności służbowych. Jak wynika z materiału dowodowego, na podstawie zeznań zgłaszającej, która wskazała, że przyjazd policjantów nastąpił po około 15-20 minutach od zgłoszenia oraz na podstawie zapisów raportu historii działania SWD Policji, który wskazuje czas reakcji na zgłoszenie 16 minut i 57 sekund, stwierdzić należało, iż funkcjonariusze przybyli na miejsce zdarzenia około godz. 16:20. Interwencja trwała 55 minut i została zakończona jako niepotwierdzona o godz. 17:14. Powyższe nie koreluje z wyjaśnieniami obwinionego, a mianowicie, że brak osoby zgłaszającej oraz mężczyzny, który miał wtargnąć na teren posesji, został zgłoszony zaraz po przyjeździe na wskazany adres.
Ponadto, trudności z wykonaniem połączenia telefonicznego w trakcie interwencji (celem poinformowania o wykonywaniu dalszych czynności) nie wykluczały możliwości zrelacjonowania jej przebiegu po powrocie do komisariatu, czego obwiniony nie uczynił. Przekazanie przez obwinionego błędnych informacji dyżurnemu jednostki, co do faktycznych czynności podjętych na miejscu zdarzenia, organ orzekający ocenił jako zamierzone działanie mające na celu uniknięcie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Informując dyżurnego o niepotwierdzonym zgłoszeniu nie musiał wskazywać, iż nie wykonał chociażby czynności legitymowania osoby wobec której podjął czynności służbowe, a do przeprowadzenia której był zobowiązany. W celu uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej obwiniony wprowadził również w błąd Komendanta Komisariatu Policji w K. zaprzeczając, aby wykonywał czynności służbowe wobec osoby S. L., pomimo okazanej mu fotografii z wizerunkiem mężczyzny.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. materiał dowodowy zebrany w toku postępowania dyscyplinarnego w sposób jednoznaczny i nie budzący żadnych wątpliwości dowodzi o sprawstwie przewinienia dyscyplinarnego. Stopień zawinienia wskazuje, że obwiniony w sposób umyślny dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Organ orzekający uznał, iż obwiniony przewidując możliwość popełnienia zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych świadomie godził się na taką ewentualność. Tym samym podzielił argumentację Komendanta Miejskiego Policji we W., że czyny popełnione przez obwinionego są wysoce naganne i zasługują na orzeczenie kary ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Kara ta powinna skłonić obwinionego do postępowania w przyszłości zawsze zgodnie z przepisami.
Analizując zebrany materiał dowodowy Komendant Wojewódzki Policji nie dopatrzył się zaistnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłyby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę lub poszczególne jej aspekty na korzyść obwinionego.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji odpowiednią reakcją na przewinienia skarżącego jest wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby. Jest ona adekwatna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych i uwzględnia dyrektywy wymiaru kary wskazane w art. 134h ust. 1a ustawy o Policji. Uwzględnia ona zatem okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa negatywne dla służby (umyślne wprowadzenie w błąd przełożonego, niewłaściwe decyzje obwinionego przy przeprowadzaniu interwencji), rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (obowiązek prawidłowego i rzetelnego wykonywania czynności służbowych), pobudki działania (chęć uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej), zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu, dotychczasowy przebieg służby, opinię służbową (nienaganny przebieg służby, brak karalności za przewinienia dyscyplinarne, pozytywną opinię służbową).
Zdaniem organu odwoławczego w zaskarżonym orzeczeniu organ I instancji dokonał wnikliwej i wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, a wymierzona kara dyscyplinarna - ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby -uwzględnia dyrektywy jej wymiaru ujęte w art. 134h ustawy o Policji. Jednocześnie organ odwoławczy nie stwierdził, aby w rozpatrywanej sprawie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 134h. ust. 3 ustawy o Policji wpływające na złagodzenie wymiaru kary.
Zaskarżając do Sądu powyższe orzeczenie w całości zarzucono mu:
- I. naruszenie art. 7 k.p.a. i art. 11 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie istotnych dla prawidłowego rozpoznania sprawy okoliczności faktycznych, dowolną ocenę materiału dowodowego, a w konsekwencji:
- 1) błąd w ustaleniach będący podstawą do wydania wadliwego rozstrzygnięcia w zakresie ukarania obwinionego poprzez przyjęcie, iż obwiniony podczas realizacji interwencji nie dopełnił ciążących na nim obowiązków polegających na ustaleniu tożsamości mężczyzny i jego wylegitymowaniu, w sytuacji, w której obwiniony w dniu 18 sierpnia 2021 r. nie był w sposób należyty przygotowany do pełnienia służby, albowiem faktycznie obwiniony nie został zapoznany z Decyzją nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 r. w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzenia interwencji policyjnych zaś w rzeczywistości to przełożony jednostki nie dopełnił obowiązków w zakresie zapewnienia podległym mu funkcjonariuszom należytego przeszkolenia;
- 2) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż obwiniony wprowadził w błąd dyżurnego jednostki informując o zakończeniu interwencji w sposób niepotwierdzony w sytuacji, w której obwiniony nie może ponosić odpowiedzialność za stan techniczny i funkcjonalność urządzeń technicznych w zakresie braku łączności;
- 3) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, iż obwiniony wprowadził w błąd przełożonego jednostki - kom. R. B. - podczas "okazania" mu wizerunku S. L., w sytuacji, w której faktycznie przeprowadzona czynność, nazywaną na potrzeby postępowania dyscyplinarnego "okazaniem" polegała na pokazaniu w telefonie przez Roberta Batora z odległości przez 1-3 sekundy zdjęcia wykonanego innym telefonem przy okazji innej interwencji, co nie stanowiło w myśl obowiązujących przepisów okazania i nie może stanowić podstawy do uznania, iż obwiniony nie rozpoznając na pierwszy rzut oka mężczyzny działał z góry powziętym zamiarem wprowadzenia w błąd przełożonego; taka interpretacja jest daleko idącym nadużyciem i stanowi domniemanie winy wobec braku dowodów;
- 4) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż działanie obwinionego miało postać winy umyślnej (zamiar ewentualny), podczas gdy z okoliczności przedmiotowej sprawy winę obwinionego można rozpatrywać co najwyżej na gruncie winy nieumyślnej, zwłaszcza w kontekście braku należytego przeszkolenia funkcjonariusza w zakresie zasad prowadzenia interwencji.
- II. Naruszenie art. 134h ustawy o Policji, poprzez wymierzenie obwinionemu kary niewspółmiernej do stawianych mu zarzutów i okoliczności przedmiotowej sprawy, a w tym przede wszystkim błędne ustalenie winy, ewentualnie należało przypisać winę nieumyślną i wbrew regule art. 135 g ustawy o Policji nie rozstrzygnięto wątpliwości na korzyść obwinionego ponadto orzeczono niezgodnie z dyrektywami wymiaru kary.
- III. Naruszenie art 134h ustawy o Policji, poprzez wymierzenie obwinionemu kary niewspółmiernej do stawianych mu zarzutów i okoliczności przedmiotowej sprawy w kontekście dotychczasowego przebiegu służby obwinionego oraz opinii o nim.
- IV. Naruszenie art. 138 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy w części wadliwego rozkazu wydanego przez organ I instancji w sytuacji, gdy organ II instancji winien był na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 144 k.p.a. uchylić zaskarżony rozkaz w całości.
Na tle tak sformułowanych zarzutów strona skarżąca wniosła o zmianę orzeczenia w zakresie wymierzonej kary dyscyplinarnej w postaci ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby oraz wymierzenie kary łagodniejszej, współmiernej do popełnionych przewinień i adekwatnej do stopnia winy w postaci nagany.
Na poparcie zarzutów i żądań skargi argumentowano, iż wydane orzeczenie opięta się na błędnym przyjęciu, iż obwiniony podczas realizacji interwencji nie dopełnił ciążących na nim obowiązków polegających na ustaleniu tożsamości mężczyzny w sytuacji, w której obwiniony w dniu 18 sierpnia 2021 r. nie był w sposób należyty przygotowany do pełnienia służby albowiem nie został zapoznany z Decyzją nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 r. w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzenia interwencji policyjnych. Skoro obwiniony nie miał należytego przeszkolenia, za które odpowiedzialny był kierownik jednostki, to nie można tym samym przerzucić odpowiedzialności w tym zakresie na samego obwinionego.
Nadto, skoro aspekt medialny przedmiotowej sprawy miał, jak czyta się w uzasadnieniu, wpływ na wymiar kary obwinionemu, to należy zadać pytanie, jakie konsekwencje zostały wyciągnięte wobec przełożonego jednostki za brak dopilnowania należytego zapoznania się funkcjonariuszy w podległej jednostce z zasadami i trybem postępowania w zakresie przeprowadzania interwencji. Treść uzasadnienia nasuwa bowiem refleksję, iż na potrzeby opinii publicznej i mediów ukarano obwinionego. Trudno obiektywnie zgodzić się z rozstrzygnięciem, iż obwiniony wprowadził w błąd dyżurnego jednostki informując o zakończeniu interwencji w sposób niepotwierdzony w sytuacji, w której obwiniony po przyjeździe na miejsce, na terenie posesji, na której miała być zgłoszona interwencja nie zastał ani podejrzewanej osoby ani zgłaszającej o czym poinformowała dyżurnego a następnie na skutek braku łączności nie był w stanie porozumieć się z dyżurnym.
Bez wylegitymowania mężczyzny, którego obwiniony zastał pod sklepem i bez należytego przeszkolenia, o czym była już mowa wyżej, nie można obwinionemu przypisać winy w zakresie wprowadzenia w błąd dyżurnego.
Odnosząc się zaś do kwestii wprowadzenia w błąd komendanta w trakcie rzekomego okazania wizerunku S. L., strona skarżąca wskazała, iż nie było to okazanie spełniające przesłanki prawidłowego okazania. Obwinionemu, jak sam wyjaśnił w toku postępowania dyscyplinarnego, komendant pokazał przez 2 sekundy na swoim telefonie z daleka zdjęcie mężczyzny, którego obwiniony nie rozpoznał jako mężczyzny, którego transportowali na przystanek. W uzasadnieniu orzeczenia brak jest jednakże odniesienia się do odmowy przyznania wyjaśnieniom obwinionego waloru wiarygodności, zwłaszcza, że drugi funkcjonariusz wskazywał, iż prowadził radiowóz przez co nie przyglądał się mężczyźnie a patrzył na drogę.
Zarzucono następnie, że dokonano również błędnego ustalenia stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż działanie obwinionego miało postać winy umyślnej (zamiar ewentualny), podczas gdy z okoliczności przedmiotowej sprawy winę obwinionego można rozpatrywać co najwyżej na gruncie winy nieumyślnej. Jak wynika z ugruntowanego orzecznictwa w sprawach dyscyplinarnych dotyczących służb mundurowych sam fakt naruszenia wzorca zachowania nie przesądza jeszcze o możliwości przypisania sprawcy winy w postaci niedbalstwa lub lekkomyślności. O przypisaniu sprawcy winy decyduje dopiero ocena tego, czy w określonych okolicznościach można było od sprawcy obiektywnie oczekiwać zachowania zgodnego z wzorcem. Niezachowanie należytej staranności może bowiem wynikać z okoliczności przez niego niezawinionych, np. na skutek działania pod wpływem usprawiedliwionego błędu bądź też ze względu na motywację. Wprowadzenie w błąd musi przybrać formę zamierzonego działania lub rażącego niedbalstwa.
W przedmiotowej sprawie motywacją obwinionego była pomoc osobie, wobec której podejmowanie jakiejkolwiek interwencji było bezcelowe i nieuzasadnione, zdaniem obwinionego. Mężczyzna ten znajdował się bowiem w przestrzeni publicznej, nie zachowywał się w sposób niezgodny z prawem.
Następnie wywodzono, że ustawa o Policji zakłada stopniowanie winy. W przeświadczeniu strony skarżącej, z uwagi na rodzaj naruszonych obowiązków, powinna zostać wymierzona najmniej dotkliwa i najłagodniejsza z kar możliwych do wymierzenia - kara nagany. Kara ta ma być wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się i ma stanowić przestrogę na przyszłość oraz uświadomić funkcjonariuszowi, że ma szansę na zrehabilitowanie się, nie zaś stanowić odpowiedź dla prasy na bolączki Policji. Zwłaszcza w kontekście dotychczasowego przebiegu służby i pozytywnej opinii o funkcjonariuszu.
W odpowiedzi Komendant Wojewódzki Policji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swe stanowisko w sprawie. Podkreślił między innymi, że wniosek zawarty w skardze o wymierzenie kary łagodniejszej jest niedopuszczalny, albowiem pozostaje w sprzeczności z treścią art. 145 § 1 p.p.s.a. Wskazany przepis wskazuje sposoby rozstrzygnięcia sądu w przypadku uwzględnienia skargi. Takie rozstrzygnięcie ma charakter wyłącznie kasatoryjny, a nie reformatoryjny. Podkreślił, że w postępowaniu dyscyplinarnym uregulowanym w ustawie o Policji nie stosuje się przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i organy dyscyplinarne nie mogły naruszyć tych unormowań.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2022 r. poz. 2492), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości między innymi przez kontrolę działalności administracji publicznej. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości wykładni i zastosowania norm prawa materialnego.
Stosownie zaś do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2023 r. poz. 259; w skrócie przywoływana poniżej jako "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, natomiast art. 135 p.p.s.a. obliguje sąd do wzięcia pod uwagę z urzędu wszelkich naruszeń prawa. Wskutek takiej kontroli sądowej decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
W ocenie Sądu wydane orzeczenia uchybiają prawu w stopniu obligującym do wyeliminowania ich z porządku prawnego.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem oceny Sądu było orzeczenie wydane na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (j.t. Dz. U. z 2020 r., poz. 360; zwanej dalej ustawą) o utrzymaniu w mocy orzeczenia organu I instancji, w którym skarżącego obwiniono o określone w tym orzeczeniu trzy przewinienia dyscyplinarne.
Stosownie do uregulowań ustawy zamieszczonych w rozdziale 10 "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów", stwierdzenie przez organ dyscyplinarny popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej. Na rzeczniku dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (art. 135e ust. 1). Następnie przełożony dyscyplinarny na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego wydaje orzeczenie określone w 135j ust. 1-4 ustawy o Policji. Są to warunki niezbędne dla prawidłowego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego i rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie policjantowi winy wymaga jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej. Według art. 134ha. ust.1 podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniach dyscyplinarnych stanowią ustalenia faktyczne.
Zgodnie z art. 135l ust. 1 ustawy w postępowaniu odwoławczym rozpoznanie sprawy następuje na podstawie stanu faktycznego ustalonego w postępowaniu dyscyplinarnym. Jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych, określając ich zakres. Z kolei według treści art. 135j ust. 2 pkt 4-6 ustawy, wydawane w postępowaniu dyscyplinarnym orzeczenie powinno zawierać między innymi opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną (pkt 4), rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego (pkt 5) oraz uzasadnienie faktyczne i prawne (pkt 6). Rozstrzygnięcie o winie za przewinienie dyscyplinarne zawarte w orzeczeniu dyscyplinarnym powinno być zatem ściśle powiązane z ustaleniami dotyczącymi czynu zarzuconego obwinionemu.
Jak wskazuje się przy tym w orzecznictwie, wykładnia językowa i systemowa art. 135j ust. 2 w pełni uzasadnia wniosek, że uzasadnienie faktyczne i prawne stanowi odrębny od rozstrzygnięcia element orzeczenia i każdy z tych elementów pełni w orzeczeniu odrębne funkcje (vide wyrok NSA z dnia 2 marca 2018 r., sygn. akt I OSK 2657/17, i wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 24 sierpnia 2017 r., sygn. akt II SA/Go 420/17). Konkretyzacja prawa nie dokonuje się w uzasadnieniu, lecz w rozstrzygnięciu orzeczenia, zaś uzasadnienie ma objaśniać tok myślenia prowadzący do zastosowania przepisu prawnego w sprawie. Oznacza to, że zarówno rozstrzygnięcie, jak i uzasadnienie stanowią odrębne elementy orzeczenia, przy czym niewątpliwie składają się one wraz z pozostałymi elementami orzeczenia, na jego całość. Rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 135j ust. 2 pkt 5, to wiążące ustalenie konsekwencji stosowanego przepisu prawa materialnego i w tym sensie orzeczenie rozstrzyga sprawę objętą postępowaniem dyscyplinarnym.
Wypada zaznaczyć zatem, na tle cytowanych przepisów ustawy oraz ich wykładni, że opis zarzutu to jeden z obligatoryjnych elementów postanowienia o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, natomiast uzasadnienie faktyczne stanowi jego kolejną część (art. 134i ust. 6 pkt 4-6).
Funkcjonariusz Policji podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie obowiązków służbowych. Według art. 132 ustawy definiującego pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej:,,Policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej (ust. 1). Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2)". Art. 132 ust. 3 komentowanej ustawy zawiera w tej materii wyliczenie przykładowe przypadków naruszenia dyscypliny służbowej stanowiąc, że jest nim w szczególności: 1) niedopełnienie obowiązków policjanta wynikających ze złożonego ślubowania, a także przepisów prawa;
- 2) odmowa wykonania lub niewykonanie rozkazu lub polecenia, z zastrzeżeniem przypadku określonego w art. 58 ust. 2;
- 3) zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy;
- 4) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa;
- 5) wprowadzenie w błąd przełożonego lub innego policjanta, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę służbie, policjantowi lub innej osobie;
- 6) (...).
Przy dokonywaniu wykładni normy zacytowanego przepisu niezbędne jest uwzględnienie podanej wyżej definicji pojęcia "naruszenie dyscypliny służbowej". Oznacza to, że dla wykazania, iż wykonanie przez policjanta czynności służbowej zostało dokonane w sposób nieprawidłowy, bądź też doszło do zaniechania wykonania czynności służbowej, konieczne jest wskazanie związku tego przepisu z innymi przepisami prawa lub rozkazami i poleceniami wydanymi przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (por. wyrok NSA z 5 grudnia 2017 r., sygn. akt I OSK 231/16).
W takim kontekście uznać trzeba, że w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego należy przywołać treść naruszonych przez funkcjonariusza norm prawnych oraz przepisów wewnętrznych (resortowych), poleceń lub rozkazów, a następnie dokonać ich wykładni oraz wskazać te okoliczności ustalonego stanu faktycznego, które wyczerpują hipotezę danej normy. Inaczej ujmując – dokonać subsumpcji stanu faktycznego do zastosowanych przepisów, rozkazów, poleceń.
W okolicznościach rozpatrywanej sprawy, w zaskarżonym orzeczeniu uznano skarżącego winnym następujących przewinień:
- I. w dniu 18 sierpnia 2021 roku, w miejscowości S., dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że podczas realizacji interwencji nr [...], na którą udał się z polecenia dyżurnego Komisariatu Policji w K., nie dopełnił ciążących na nim obowiązków służbowych polegających na ustaleniu tożsamości.mężczyzny, wobec którego podejmował czynności służbowe oraz nie sprawdził jego danych w policyjnym systemie informatycznym tj. o czyn określony w art. 132 ust, 3 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.) w zw. z § 2 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 Decyzji Nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych ([...]),
- II. w dniu 18 sierpnia 2021 roku, w miejscowości S., dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że informując dyżurnego Komisariatu Policji w K. o zakończeniu interwencji nr [...], w sposób niepotwierdzony, wprowadził go w błąd co do jej faktycznego przebiegu i wykonywanych w jej trakcie czynności służbowych, co spowodowało nie podjęcie stosownych działań wobec osoby zaginionej tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.).
- III. w dniu 26 sierpnia 2021 roku w K. dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej w ten sposób, że działając z góry powziętym zamiarem, wprowadził w błąd przełożonego w osobie Komendanta Komisariatu w K. kom. R. B., co do okoliczności przebiegu interwencji w dniu 18 sierpnia 2021 roku w S. wobec S. L., jednocześnie poświadczając nieprawdę w sporządzonej notatce urzędowej, celem uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej, tj. o czyn określony w art. 132 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm.).
Na tle unormowań ustawy o Policji trzeba przyjąć, o czym mowa wyżej, że uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia dyscyplinarnego powinno dotyczyć wszystkich elementów zarzucanego obwinionemu określonego w opisie przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacji prawnej. Skoro zatem przypisano w pkt I orzeczenia, dopuszczenie się przez skarżącego przewinienia opisanego tamże czynu tzn. niedopełnienia obowiązków służbowych, poprzez zakwalifikowanie go jako naruszenie także konkretnej normy resortowej (wewnętrznej) pozostającej w związku z art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy, a mianowicie - § 2 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 Decyzji Nr 238/08 Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia 8 maja 2008 w sprawie określenia trybu postępowania podczas przeprowadzania interwencji policyjnych ([...]), to rzeczą organu było, po pierwsze - załączenie do akt sprawy odpisu tej decyzji, po drugie – w treści uzasadnienia orzeczenia powinno zostać przytoczone pełne brzmienie tego przepisu wewnętrznego, w poszczególnych jednostkach redakcyjnych, a nie jego jedynie interpretacji tudzież selektywnej treści, której przy braku wymienionego dokumentu w aktach nie sposób ocenić.
Tymczasem godzi się zauważyć, że kontrola przez sąd administracyjny zaskarżonego aktu dokonuje się na podstawie akt sprawy. Jak stanowi przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. w zakresie podstaw wyrokowania - sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 p.p.s.a. Przełożony dyscyplinarny wyższego stopnia również uznał ten fakt (braku decyzji) za istotny skoro w swym uprzednio wydanym orzeczeniu uchylającym pierwotne orzeczenie wydane w pierwszej instancji oraz przekazującym sprawę do ponownego rozpoznania polecił załączenie przedmiotowej decyzji do akt sprawy. Decyzji tej jednak nie ma w przedstawionych Sądowi aktach, przez co opis przewinienia w pkt I orzeczenia oraz wypowiedź organu w tej mierze na stronie 14 uzasadnienia, w akapicie trzecim (notabene bez przytoczenia in extenso wskazanych w opisie czynu jednostek redakcyjnych tj. paragrafu i punktów tej decyzji), w zakresie mającym wynikać z tekstu tej decyzji powinności służbowych policjanta w trakcie interwencji - nie poddają się kontroli Sądu.
Dla dokonania niewadliwej wykładni § 2 ust. 1 pkt 6 i pkt 7 oraz ustalenia rzeczywistego zakresu obowiązków w tej mierze należałoby dysponować pełnym tekstem tego wewnętrznego aktu resortowego, a nie jedynie nie poddającymi się weryfikacji sformułowaniami wyrwanymi z kontekstu normatywnego, a przede wszystkim ustalić, czy został on wydany na podstawie innych przepisów resortowych, jakiego rodzaju interwencji dotyczy, czy zawiera normy pozwalające na swobodę oceny przez policjanta o tym czy w danym przypadku dokonać czynności legitymowania określonej osoby, czy też - i pod jakimi warunkami - może od niej odstąpić etc.
W wyniku stwierdzonego braku tego dokumentu Sąd nie może skontrolować zasadności przypisania skarżącemu czynu z pkt I orzeczenia.
Ponadto trzeba zważyć na niekwestionowany przez przełożonych dyscyplinarnych fakt niezapoznania się skarżącego z przedmiotową decyzją, co powinno mieć w ocenie Sądu wpływ na winę a przede wszystkim na wymiar kary. W zakresie winy, zależnie od treści decyzji, istotne jest, czy decyzja ta została wydana na podstawie innych przepisów resortowych skoro organ twierdzi, że skarżący był w tej materii przeszkolony, a zarazem jeśli uznał, iż do jego obowiązków należy cyt.: "realizowanie innych zadań wynikających z odrębnych przepisów resortowych (pkt 8 ppkt 8), którym niewątpliwie jest Decyzja nr 238/08 (...)", to niewątpliwie skarżący powinien być zaznajomiony z jej treścią. I nie chodzi tu o sam fakt technicznego wykonywania omawianej czynności służbowej, lecz określenie warunków, w których funkcjonariusz jest zobligowany do jej przeprowadzenia. Z samego faktu długoletniego pełnienia służby w Policji nie można wywodzić, że skarżący posiadł niezbędną wiedzę, jaka jest wymagana, by prawidłowo wywiązywać się z obowiązków przypisanych temu stanowisku i że był właściwie przeszkolony a uzyskana pierwotna wiedza z początku służby była wystarczająca.
Przełożony funkcjonariusza winien zadbać by podległy funkcjonariusz został zapoznany z wewnętrznymi regułami, trybem postępowania w określonych przypadkach, a dopiero w razie ich naruszenia, nakładać sankcje dyscyplinarne.
Wypada zauważyć w omawianej materii, że wymierzona kara ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby (z art. 134 pkt 6 w związku z art. 134ea ustawy) jest surowa, poza nią jest jedynie najbardziej dolegliwa kara wydalenia ze służby (z art. 134 pkt 7 w związku z art. 134f ustawy). Okoliczności więc faktyczne i prawne muszą być, o czym mowa wyżej, wnikliwie ustalone i rozważone przy tak dalece idącej sankcji dyscyplinarnej. Organy tymczasem nie wyjaśniły wszystkich okoliczności. Ustalenia te, w zakresie czynu opisanego w pkt I, rzutować mogą z kolei na stopień winy i kary także w zakresie przewinień opisanych w punktach II i III orzeczenia dyscyplinarnego. Z tych względów rozważanie przez Sąd zasadności przypisania skarżącemu przewinień opisanych w pkt II i pkt III jest przedwczesne.
Wskazane w przytoczonych rozważaniach powody zadecydowały o konieczności uchylenia obu wydanych w sprawie orzeczeń. Naruszenie powołanych przepisów ustawy o Policji, w szczególności dotyczących opisu zarzucanego czynu oraz uzasadnień faktycznych i prawnych, nie pozostaje bez wpływu na wynik sprawy.
Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, działając na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) orzekł jak w sentencji. W ponownym postępowaniu organy będą związane oceną prawną Sądu wyżej wyrażoną (art. 153 p.p.s.a.).