Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 14 stycznia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę A. D. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] r. [...] w przedmiocie zobowiązania do załatwienia wniosku o przyznanie dodatku mieszkaniowego.
Postanowienie wraz pisemnym uzasadnieniem oraz pouczeniem o przysługującym środku zaskarżenia, terminie i sposobie jego wniesienia, zostało doręczone skarżącemu w dniu 26 stycznia 2010 r.
W dniu 27 stycznia 2010 r. skarżący przesłał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pismo podpisane przez niego osobiście, z którego wynikało, że jest to skarga kasacyjna na postanowienie z dnia 14 stycznia 2010 r.
Postanowieniem z dnia 10 marca 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odrzucił skargę kasacyjną złożoną osobiście przez skarżącego.
Od powyższego postanowienia, A. D. w dniu 18 marca 2010 r. wniósł zażalenie sporządzone i podpisane przez niego osobiście.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Po myśli art. 194 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego przysługuje zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zgodnie z art. 194 § 4 p.p.s.a. zażalenie, którego przedmiotem jest odrzucenie skargi kasacyjnej, powinno być sporządzone przez adwokata lub radcę prawnego. Przepis art. 175 § 2 i 3 stosuje się odpowiednio.
W rozpoznawanej sprawie zażalenie sporządził i złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący – A. D., który nie jest adwokatem, ani radcą prawnym.
Zatem zażalenie nie spełnia wymogu niezbędnego do skutecznego wniesienia skargi, a mianowicie nie jest sporządzona przez uprawnione osoby.
Tak więc wniesienie zażalenia sporządzonego i podpisanego osobiście przez skarżącego należało uznać za niedopuszczalne i jako takie podlegał odrzuceniu po myśli art. 178 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu orzekł jak w sentencji.