Uzasadnienie
Wnioskiem, nadanym w placówce operatora wyznaczonego dnia 15 I 2018 r., D. K. zwrócił się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia do wyroku tutejszego Sądu z dnia 28 XII 2017 r. oddalającego skargę D. K. w sprawie choroby zawodowej.
Wnioskodawca wyjaśnił, że w dniu 5 I 2018 r. wysłał drogą mailową pytanie dotyczące wyniku sprawy sądowej rozpoznanej na rozprawie w dniu 28 XII 2017 r. Odpowiedź otrzymał w dniu 10 I 2018 r., skąd dowiedział się, że skargę oddalono i minął termin złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Wnioskodawca podniósł przy tym, że w dniu 25 XII 2017 r. jego partnerka (przyszła żona) urodziła córkę, zaś on musiał się zająć starszą córką (1,5 roku). Po powrocie partnerki wnioskodawcy do domu, przebywał on na zwolnieniu lekarskim. W konsekwencji zbiegły się jego sprawy rodzinne i okres poświąteczny, przez co zapomniał o swoich sprawach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Jak wynika z art. 86 § 1 ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.) – dalej jako "ppsa" - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Jak wynika z powołanego przepisu zasadniczym warunkiem przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym jest brak winy. Innymi słowy uchybienie terminowi musi być przez stronę niezawinione, w przeciwnym wypadku nie będzie podstaw do jego przywrócenia.
W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wówczas, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując zdrowiem lub życiem własnym bądź innych lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu powinny być niezależne od strony i nieprzewidywalne (por. postanowienia NSA z 29 IX 2011 r., II GZ 441/11; z 17 II 2015 r., I OZ 104/15, czy z 12 II 2015 r., I OZ 91/15 - CBOSA).
Jak wynika z treści rozpatrywanego wniosku i załączonych do niego dokumentów w przypadku wnioskodawcy nie wystąpiły żadne nieprzewidywalne okoliczności. Nie jest bowiem taką okolicznością termin rozwiązania u partnerki wnioskodawcy (rozwiązana cesarskim cięciem w dniu 25 XII 2017 r.) i związany z tym jej pobyt w szpitalu w dniach od 25 do 28 XII 2017 r. Jest rzeczą naturalną antycypowanie i przygotowywanie się do wydarzenia tego rodzaju (podobnie NSA w motywach postanowienia z 10 IX 2008 r., II FZ 377/08, czy z 28 IX 2010 r., I OZ 682/10 – CBOSA). Trudno również uznać za okoliczność nadzwyczajną wykonywanie przez wnioskodawcę w tych dniach obowiązków rodzinnych (opieka nad córką), a już tym bardziej nie jest taką okolicznością "okres poświąteczny".
Sąd podkreśla, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu wystąpi wyłącznie w przypadku takich okoliczności, których nie dałoby się przewidzieć i przezwyciężyć, mimo dochowania przez stronę należytej staranności.
Tymczasem wnioskodawca, usprawiedliwiając uchybienie terminu, powołuje się na okoliczności, które w konkretnym przypadku były przewidywalne, tak więc można było zorganizować sprawy w sposób umożliwiający przynajmniej niezwłoczne pozyskanie informacji o treści wyroku. Wnioskodawca przecież już w dniu 27 XI 2017 r. otrzymał zawiadomienie o wyznaczonym terminie rozprawy na dzień 28 XII 2017 r. zawierające jednocześnie dokładne pouczenie o zasadach doręczania wyroków i sporządzania ich uzasadnień. Z pouczenia wynika m.in., że doręczenie z urzędu wyroku wraz z uzasadnieniem następuje tylko w przypadku uwzględnienia skargi. Zamieszczony jest tam również numer telefoniczny Wydziału Informacji Sądowej, gdzie można w najszybszy sposób uzyskać informację o treści rozstrzygnięcia wydanego na rozprawie.
Przyjmując standard oczekiwanej w tym przypadku od wnioskodawcy należytej dbałości o własne sprawy w przywołanych przez wnioskodawcę okolicznościach istniała możliwość wcześniejszego uzyskania wiadomości o wydanym wyroku i terminowego złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. W tym stanie rzeczy uznać trzeba, iż wnioskodawca nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Przeciwnie - z podanych okoliczności wynika, że nie wykazał szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Wobec powyższego należało odmówić przywrócenia terminu na zasadzie art. 86 § 1 ppsa.