Uzasadnienie
Orzeczeniem z dnia [...] r. Nr [...] Rejonowa Wojskowa Komisja Lekarska we W. w wyniku rozpatrzenia odwołania wniesionego przez P. B. od orzeczenia Terenowej Wojskowej Komisji Lekarskiej w Ł. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zdolności do zawodowej służby wojskowej i inwalidztwa, utrzymała je w mocy.
Nie godząc się z tą decyzją P. B. złożył – skargę na to orzeczenie wraz z wnioskiem o wstrzymanie jego wykonania. Skarżący uzasadnił wniosek groźbą wystąpienia niepowetowanej straty, także tym, że jego jednostka macierzysta równolegle przygotowuje dokumenty do zwolnienia go z zawodowej służby wojskowej
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Stosownie do treści art. 61 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności, jednakże w myśl § 3 tego artykułu - po przekazaniu sądowi skargi sąd może, na wniosek skarżącego, wydać postanowienie o wstrzymaniu wykonania w całości lub w części aktu lub czynności, o których mowa w § 1, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo wyrządzenia skarżącemu znacznej szkody lub spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Skarżący wniósł o wstrzymanie wykonania orzeczenia Rejonowej Wojskowej Komisji Lekarskiej we W. w przedmiocie ustalenia zdolności do zawodowej służby wojskowej, argumentując groźbą wystąpienia niepowetowanej straty, gdyż jednostka macierzysta, w związku z treścią orzeczenia, przygotowuje zwolnienie go z zawodowej służby wojskowej.
Skarżący przy tym stwierdził, że będzie bronił swojego dobrego imienia. Jeśli zajdzie potrzeba zdecyduje się dochodzić naprawienia wyrządzonej krzywdy. Teraz jest ona mała i nie ma co jej przeliczać, ale wiele wskazuje, że będzie o wiele większa. Już teraz jego dobra osobiste – cześć, zostały narażone na szwank. To niesprawiedliwe orzeczenie skutkuje utratą pracy, która jest jedynym źródłem dochodu rodziny, wiąże się z opuszczeniem zajmowanego mieszkania, zmianą szkół dla dzieci.
W świetle tych okoliczności brak przesłanek z art. 61 § 1 p.p.s.a. do wstrzymania wykonania zaskarżonego orzeczenia. Przede wszystkim zważyć należy, iż poza obawami skarżącego, że może ono doprowadzić do zwolnienia z zajmowanego stanowiska, akta sprawy nie zawierają danych uzasadniających zastosowanie ochrony tymczasowej. Niezależnie od tego skarżący zwraca uwagę na sytuację, która mogłaby zaistnieć ("krzywda (...) będzie o wiele większa"), dalej na naruszanie jego dóbr osobistych, ale to takiej ochrony właśnie by nie uzasadniało. Skarżący w zasadzie podnosi niepewność, czy do wyrządzenia krzywdy w ogóle dojdzie. Jeśli natomiast dobra osobiste skarżącego zostały naruszone może usunięcia tego naruszenia dochodzić w odrębnym postępowaniu. Tak, jak i mógłby dochodzić usunięcia skutków zwolnienia ze służby, czy usunięcia z mieszkania, gdyby okazało się, że czynności te zostały podjęte bezprawnie. Stan ten, bowiem jest przywracany, a w takim przypadku nie można przyjąć istnienia niebezpieczeństwa, ani znacznej szkody, ani spowodowania trudnych do odwrócenia skutków.
Z tych względów należało orzec jak w sentencji postanowienia.