Uzasadnienie
Ł. W. (dalej jako strona lub skarżący) zaskarżył do tut. Sądu decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu (dalej jako Kolegium lub organ odwoławczy) z dnia 27 lipca 2022 r., nr SKO 4310/86/22, utrzymującą w mocy decyzję z dnia 24 czerwca 2022 r., nr MOPS/DPIN/ODM/214000/002233/2022, wydaną przez działającego z upoważnienia Prezydenta Wrocławia, Zastępcę Kierownika Działu Pomocy Instytucjonalnej w Miejskim Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu (dalej jako organ pierwszej instancji lub organ pomocy społecznej) o odmowie skierowania do domu pomocy społecznej.
Zaskarżona decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym:
Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, postanowieniem z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt III RNs 449/19, skierował stronę do domu pomocy społecznej bez jej zgody, po zakończeniu leczenia szpitalnego w ramach środka zabezpieczającego orzeczonego postanowieniem tegoż Sądu, wydanego w sprawie o sygn. akt II K 746/16.
W dniu 15 kwietnia 2022 r. Zakład Opieki Zdrowotnej w K. przesłał organowi pomocy społecznej kopię wskazanego orzeczenia celem jego realizacji.
W toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalono, że strona od 3 listopada 2016 r. przebywa w internacji sądowo-psychiatrycznej w ramach zastosowanego środka zabezpieczającego. Z powodu stanu zdrowia nie może samodzielnie funkcjonować i wymaga całodobowej pomocy osób drugich. W ocenie lekarza psychiatry rezultaty leczenia strony są mało satysfakcjonujące, występują ciężkie objawy przewlekłe choroby oraz konieczne jest bezterminowe zażywanie leków.
W trakcie ww. wywiadu strona zawnioskowała o skierowanie jej do domu pomocy społecznej położonego w pobliżu miejsca swojego zamieszkania.
Organ pierwszej instancji wzmiankowaną na wstępie decyzją z dnia 24 czerwca 2022 r., działając m.in. na podstawie art. 17 ust. 1 pkt 16, art. 54 ust. 1 – 2, art. 59 ust. 1, art. 106 ust. 4 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 2268 ze zm., dalej u.p.s.) oraz art. 104 § 1, art. 127 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej k.p.a.), odmówił skierowania strony do domu pomocy społecznej.
Organ pomocy społecznej stwierdził, że strona przebywa obecnie w internacji sądowo-psychiatrycznej w ramach zastosowanego środka zabezpieczającego. Termin opuszczenia szpitala nie został wyznaczony i nie jest znany, co wynika z tego, że czasu stosowania środka zabezpieczającego nie określa się z góry. Potrzebę i możliwość wykonania orzeczonego środka zabezpieczającego ustala zaś sąd. Organ pierwszej instancji, w związku z tym, że z akt sprawy nie wynika, aby internacja została zakończona, a w ramach pobytu strony w placówce medycznej jej potrzeby bytowe są zaspokajane na bieżąco ze środków publicznych, uznał za przedwczesne skierowanie strony do domu pomocy społecznej.
Strona nie zgodziła się z wydaną decyzją i wniosła od niej odwołanie, w którym wywodziła, że organ pierwszej instancji nie wziął pod uwagę postanowienia sądu opiekuńczego oraz trybu opuszczenia internacji sądowo-psychiatrycznej połączonego z umieszczeniem w domu pomocy społecznej.
Kolegium powyżej wskazaną decyzją z dnia 27 lipca 2022 r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W motywach podjętej decyzji organ odwoławczy wskazał m.in., że w świetle obowiązujących przepisów w sytuacji przymusowego skierowania danej osoby do domu pomocy społecznej przez sąd opiekuńczy rola organów administracyjnych sprowadza się jedynie do wykonania postanowienia sądowego, bez konieczności ponownego badania przesłanek pobytu w tego rodzaju placówce.
Zdaniem Kolegium w okolicznościach niniejszej sprawy organ pierwszej instancji zasadnie uznał, że przeszkodą do umieszczenia strony w domu pomocy społecznej jest niezakończenie przez nią internacji sądowo-psychiatrycznej. Zwrócono w tym kontekście uwagę, iż sąd opiekuńczy uzależnił skierowanie do domu pomocy społecznej od zakończenia leczenia szpitalnego w ramach środka zabezpieczającego. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, aby do tego zdarzenia doszło, a wprost przeciwnie strona poddawana jest dalszej internacji. Organ odwoławczy podkreślił zatem, że umieszczenie strony w domu pomocy społecznej byłoby przedwczesne i nie realizowałoby warunku orzeczonego prawomocnym postanowieniem sądu opiekuńczego.
Strona zaskarżyła decyzję Kolegium do tut. Sądu podnosząc niezasadność podjętych w jej sprawie rozstrzygnięć o odmowie skierowania do domu pomocy społecznej.
W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że w internacji sądowo-psychiatrycznej przebywa od ponad 6 lat i zgodnie z aktualną opinią ordynatora oddziału wymaga całodobowej opieki i nie może zostać zwolniony do domu. Dlatego wyraża zgodę na umieszczenie go w domu pomocy społecznej, tak jak postanowił to sąd opiekuńczy. Tymczasem organy administracji publicznej, mimo obowiązującego orzeczenia sądowego, odmówiły wydania w tej sprawie decyzji, co zdaniem skarżącego jest dla niego krzywdzące. Zwłaszcza że organy dysponowały informacją pozyskaną w trakcie wywiadu środowiskowego, że w chwili pojawienia się możliwości umieszczenia w domu pomocy społecznej zniknie konieczność dalszej hospitalizacji i stosowania tego środka zabezpieczającego. Ordynator oddziału zawiadomił o tym również sąd karny, podkreślając jednocześnie, że do czasu otrzymania miejsca w domu pomocy społecznej skarżący pozostanie w szpitalu, co potwierdza dołączone do skargi zaświadczenie. Jednak w przypadku braku skierowania do placówki opiekuńczej nie ma możliwości wpisania na listę oczekujących na miejsce w domu pomocy społecznej, a sąd karny nie odstąpi do internacji.
Mając na uwadze wskazane okoliczności skarżący wystąpił o stwierdzenie bezzasadności kwestionowanej decyzji.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji oraz wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2023 r., poz. 259 ze zm., dalej u.p.p.s.a.) wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również pamiętać, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 u.p.p.s.a.).
Biorąc pod uwagę wskazane kryteria kontroli należało uznać, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zakwestionowana decyzja odpowiada prawu.
Podstawą materialną wydanego rozstrzygnięcia był art. 54 ust. 1 u.p.s., który stanowi, że osobie wymagającej całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, niemogącej samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych, przysługuje prawo do umieszczenia w domu opieki społecznej.
Osobę taką kieruje się co do zasady do domu pomocy społecznej odpowiedniego typu, zlokalizowanego jak najbliżej miejsca zamieszkania (ust. 2).
W okolicznościach niniejszej sprawy konieczność umieszczenia skarżącego w domu pomocy społecznej wynikała z prawomocnego postanowienia Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt III RNs 449/19, na mocy którego skierowano stronę do domu pomocy społecznej bez jej zgody. Dostrzec w tym miejscu wypada, że w toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego skarżący zgodził się jednak na umieszczenie w domu pomocy społecznej, rozumiejąc istniejącą w tym zakresie potrzebę, czemu dał wyraz na dalszych etapach postępowania administracyjnego oraz w treści aktualnie rozpatrywanej skargi.
Podkreślić jednakże należy, iż powołane orzeczenie sądu opiekuńczego nie miało charakteru bezwarunkowego. Skierowanie do domu pomocy społecznej mogło bowiem nastąpić dopiero po zakończeniu leczenia szpitalnego w ramach środka zabezpieczającego orzeczonego postanowieniem Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu w sprawie o sygn. akt II K 746/16.
Organy administracji publicznej trafnie odnotowały, że w aktach sprawy brak jest stosownego orzeczenia sądu karnego, potwierdzającego zakończenie leczenia szpitalnego i uchylenie zastosowanego środka zabezpieczającego. Takim dokumentem nie mogły być wszak zaświadczenia lekarskie, czy też formularz rodzinnego wywiadu środowiskowego – zgromadzone w aktach administracyjnych, albowiem stanowiły one wyłącznie opis sytuacji osobistej i zdrowotnej skarżącego, a tym samym nie wpływały bezpośrednio na zmianę jego statusu prawnego. Wskazanej roli nie mogło również pełnić zaświadczenie dołączone do wniesionej skargi, gdyż przedstawiało ono tryb działania placówki medycznej w sytuacji ustania konieczności leczenia, który odbiegał jednakże od warunków niniejszej sprawy.
W konsekwencji zatem należało przyjąć, że tak długo jak skarżący będzie objęty internacją sądowo-psychiatryczną, nie będzie możliwe zrealizowanie postanowienia sądu opiekuńczego. Organy administracji publicznej, ale również i tut. Sąd, są nim bowiem związane na zasadzie art. 365 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 1805 ze zm.), stanowiącego, że orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, ale również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Skierowanie strony do domu pomocy społecznej przez organ administracji publicznej będzie zatem musiało się wiązać albo z uchyleniem bądź zmianą sposobu wykonywania zastosowanego środka zabezpieczającego przez sąd karny w sprawie o sygn. akt II K 746/16 albo ze zmianą postanowienia sądu opiekuńczego z dnia 28 września 2021 r., sygn. akt III RNS 449/19. Podmiotem inicjującym postępowanie w obu tych kwestiach będzie zaś musiało być kierownictwo placówki medycznej, w której skarżący aktualnie przebywa. Decydujący wpływ na sytuację prawną strony ma bowiem obecnie opinia lekarzy sprawujący nad nią opiekę, która następnie – w świetle obowiązującego prawa – stanowić będzie podstawę do działania czy to sądu karnego, czy też sądu opiekuńczego. Przyjęty oraz praktykowany dotychczas tryb przenoszenia pacjenta z internacji sądowo-psychiatrycznej do domu pomocy społecznej – z racji związania warunkiem sądu opiekuńczego – nie będzie mógł natomiast znaleźć zastosowania w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Nie oznacza to jednak, że w innych przypadkach również się on nie sprawdzi.
Reasumując powyższe rozważania należało zatem stwierdzić, że wydanie decyzji administracyjnej o skierowaniu skarżącego do domu pomocy społecznej było w istocie przedwczesne. Nie została bowiem zakończona internacja sądowo-psychiatryczna w ramach zastosowanego środka zabezpieczającego, co z kolei warunkowało zrealizowanie postanowienia sądu opiekuńczego. Do czasu usunięcia tej przeszkody, skierowanie strony do odpowiedniego dla niej domu pomocy społecznej nie będzie zatem możliwe, na co trafnie zwrócił uwagę organ odwoławczy w podjętym przez siebie rozstrzygnięciu.
W takim stanie rzeczy, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, brak było podstaw do uwzględnienia skargi, wobec czego, na podstawie art. 151 u.p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji wyroku.