Uzasadnienie
Pismem z dnia 9 października 2013 r. [...] (skarżący) wniósł skargę na decyzję "Wojewódzkiego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] 2013 r. (nr [...]) utrzymującą w mocy zaskarżoną decyzję Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Z. z dnia [...] 2013 r. (nr [...]) w przedmiocie uznania za nienależne pobrane przez [...] za okres 1 stycznia 2011 r. do 31 marca 2012 r." (tak dosłownie w skardze – uwaga Sądu).
Skarżący kwestionuje powyższą decyzję w całości (nie wskazuje jednak którą – uwaga Sądu) zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy w postaci naruszenia art. 145 kpa przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Z. oraz wnosi o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego (brak dokładnego oznaczenia sądu – uwaga Sądu) z dnia 18 stycznia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 620/12. Należy w tym miejscu od razu wyjaśnić, że skarga o wznowienie postępowania sądowego zakończonego wyrokiem tut. Sądu z dnia 18 stycznia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 620/12 została odrzucona prawomocnym postanowieniem tut. Sądu z dnia 29 listopada 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 768/13. Z tego też względu argumentacja zawarta we wspomnianym na wstępie piśmie, odnosząca się do wznowienia postępowania sądowego pozostaje na uboczu niniejszych rozważań.
Z dalszego tekstu skargi wynika, że zarzuca ona "sprzeczność z ratio legis art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w postaci stanowiska, iż dana osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne studiuje w systemie dziennym, co mogłoby kolidować ze sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną, stanowi podstawę odmowy świadczenia takie rozumowanie prowadziłoby do pozbawienia świadczeń pielęgnacyjnych opiekunów będących studentami".
Jednakże przedmiotem decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] 2013 r. nr [...] jest uznanie za nienależnie pobrane przez skarżącego świadczenia rodzinne – świadczenia pielęgnacyjne z tytułu opieki nad matką za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 marca 2012 r. w wysokości 7800 zł.
W skardze ten przedmiot decyzji określony jest inaczej – jako odmowa przyznania świadczenia.
Skarżący posiłkując się przepisami art. 7 kpa i art. 77 § 1 kpa oraz art. 107 § 1 kpa następnie podnosi, że "organ powinien ocenić na podstawie zebranych dowodów czy strona faktycznie nie podejmuje zatrudnienia z uwagi na sprawowanie opieki (...). Ponadto w decyzji ostatecznej WSA we Wrocławiu ani Kolegium Odwoławcze nie podważyły zasadności i rodzaju jej sprawowania".
W następstwie tych rozważań wnosi o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego (brak nazwy sądu – uwaga Sądu) z dnia 18 stycznia 2013 r., sygn. akt IV SA/Wr 620/12 oraz o uchylenie w całości decyzji Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Z. z dnia [...] 2013 r. (nr [...]) "w podmiocie uznania za nienależne pobrane świadczenia pielęgnacyjnego za okres 1 stycznia 2011 r. do 31 marca 2012 r. (...)".
Uzasadnienie skargi skarżący dzieli na dwie części odnoszące się do: wspomnianej decyzji organu I instancji i żądania wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego.
Z powodu już przedstawionego motywy skargi zwróconej przeciwko wyrokowi Sądu z dnia 18 stycznia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wr 620/12 nie mają tu żadnego prawnego znaczenia. Skarga analizowana w pozostałym zakresie pozwala natomiast przyjąć, że jest w gruncie rzeczy skierowana przeciw decyzji organu I instancji, tj. decyzji MOPS w Z.z dnia [...] 2013 r., a nie decyzji ostatecznej. Przekonuje o tym błędne oznaczenie organu: Wojewódzkiego Kolegium Odwoławczego bez wskazania siedziby, odniesienie jego rozstrzygnięcia nie do uznania świadczenia pielęgnacyjnego za nienależnie pobrane ale do odmowy przyznania świadczenia co było przedmiotem innej decyzji SKO w L. – decyzji z dnia [...] 2012 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie przyznania świadczenia pielęgnacyjnego i odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, którą kontrolował Sąd w postępowaniu zakończonym wspomnianym wyrokiem, wreszcie zawiera jasno sprecyzowane żądanie uchylenia decyzji I instancji.
Tymczasem skarga powinna czynić zadość wymaganiom pisma w postępowaniu sądowym, a ponadto zawierać: 1) wskazanie zaskarżonej decyzji, postanowienia, innego aktu lub czynności;
- 2) oznaczenie organu, którego działania lub bezczynności skarga dotyczy;
- 3) określenie naruszenia prawa lub interesu prawnego (art. 57 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: ppsa.
Tych elementów w skardze brak jeśli traktować ją jako wniesioną przeciw decyzji ostatecznej. Skarżący, przy tym, prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, nie stawił się uniemożliwiając tym samym usunięcie ewentualnych wątpliwości.
To sprawiło, że skargę Sąd uznał za wniesioną na decyzję organu I instancji a nie decyzję ostateczną. Skargę zaś można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie, chyba że skargę wnosi prokurator lub Rzecznik Praw Obywatelskich (art. 52 § 1 ppsa). Skarga wniesiona bez uprzedniego spełnienia tego warunku jest niedopuszczalna i jako taka podlega odrzuceniu (art. 58 § 1 pkt 6 ppsa).
Tym samym jest to równoznaczne z sytuacją niezłożenia przez skarżącego skargi odpowiadającej art. 57 ppsa, na decyzję SKO w L. z dnia [...] 2013 r., nr [...] w przedmiocie uznania za nienależnie pobrane przez skarżącego świadczenia rodzinnego (...).
Rzeczą sądu administracyjnego nie może być przy tym odczytywanie intencji strony w sytuacji gdy jednoznacznie formułuje ona wniosek o uchylenie decyzji I instancji, a uzasadnienie skargi wprost odnosi się wyłącznie do tej decyzji.
W tej sytuacji skarga na decyzję ostateczną w sprawie, zawierająca takie niezbędne elementy może zostać wniesiona przez skarżącego z jednoczesnym wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia.
Na podstawie powołanych wyżej przepisów ppsa Sąd zatem orzekł jak w sentencji postanowienia.