Uzasadnienie
Stowarzyszenie A (dalej jako wnioskodawca lub skarżący) wystąpiło pismem z dnia [...] czerwca 2014 r. do B Spółki z o.o. (dalej jako spółka, organ lub podmiot zobowiązany) z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w formie skanu na płycie CD w zakresie:
- 1) sprawozdania z działalności organu zobowiązanego w okresie od stycznia 2010 r. do czerwca 2014 r., czyli za lata 2010, 2011, 2012, 2013, 2014 – do czerwca;
- 2) wszystkich uchwał podjętych przez Zarząd, Radę Nadzorczą i Walne Zgromadzenie organu zobowiązanego w okresie wskazanym w punkcie 1;
- 3) udzielania informacji, czy budynek usytuowany w P. przy ul. [...] [...] jest obciążony jakimikolwiek kredytami, jeśli tak, to od kiedy, w jakim banku, na jaki cel, w jakiej wysokości, na jaki okres oraz jaka część zobowiązania została spłacona a jaka pozostała do spłacenia;
- 4) jakie czynności podjął zarząd organu zobowiązanego celem wykonania remontów w wymienionym budynku po powodzi w 2010 r. oraz zniszczeniach w wyniku zalania w 2013 r.;
- 5) czy po otrzymaniu odszkodowań z zakładów ubezpieczeniowych po szkodach wymienionych w punkcie organ zobowiązany odwoływał się od wysokości otrzymanych środków i z jakim skutkiem;
- 6) kiedy i w jakiej wysokości organ zobowiązany występował jako sponsor finansowy lub rzeczowy wobec innych podmiotów w latach 2009-2014,
- 7) na jaki termin zaplanowano Walne Zgromadzenie Wspólników w latach 2014 r. podsumowujące rok ubiegły.
Wniosek ten został już rozpoznany przez spółkę decyzją z dnia [...] stycznia 2016 r., oraz w drugiej instancji - decyzją z dnia [...] kwietnia 2016 r., nr [...], mocą której odmówiono udzielenia informacji publicznej. Na skutek skargi wnioskodawcy Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił powyższe decyzje, a wniosek podlegał ponownemu rozpoznaniu zgodnie z wytycznymi wynikającymi z wyroku WSA we Wrocławiu z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 175/16.
Procedując ponownie, decyzją nr [...] z [...] lutego 2017 r. spółka odmówiła udostępnienia informacji publicznej, zaś następnie na skutek wniosku o ponowne rozpoznanie – decyzją nr [...] z [...] marca 2017 r. - na podstawie art. 16 ust. 1 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej spółka – utrzymała decyzję w mocy.
W uzasadnieniu podano, że zgodnie z orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, najistotniejsza jest ocena wniosku pod kątem art. 3 ust. 1 pkt 1u.d.i.p. – to jest czy udostępnienie żądanej informacji przetworzonej określonej we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Spółka uprzednio bowiem nie wezwała wnioskodawcy do wykazania szczególnego interesu publicznego, przez co dokonała rozstrzygnięcia w tym przedmiocie przedwcześnie.
W ocenie organu informacja żądana przez wnioskodawcę ma charakter informacji przetworzonej, z uwagi bowiem na zakres żądania, jej wytworzenie powoduje konieczność podjęcia działań wykraczających poza dokonanie prostego skopiowania dokumentów zebranych w jednym zbiorze. Kontynuując swój wywód organ podniósł, że Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 11 października 2016 r., sygn. akt IV SA/Wr 175/16 wskazał, że wnioskowana informacja mogła zostać uznana za informację przetworzoną, o ile organ poda w przybliżeniu środki, które musi zaangażować, wskaże ilość dokumentów, które należy przetworzyć oraz ilość osób oraz ich czas pracy w tym osób niezbędnych na wykonanie zadań.
Mając na uwadze powyższe zalecenie Sądu organ zaakcentował, że w niniejszej sprawie, odszukanie i przygotowanie dla wnioskodawcy żądanych dokumentów odbywałoby się kosztem zakłócenia bieżącej pracy organu. W zasobach spółki znajduje się osiem budynków. Wyselekcjonowanie, dla każdego z nich, żądanych dokumentów wiązałby się z wyciągnięciem kilkuset dokumentów, w tym dokumentów źródłowych, takich jak dziesiątki faktur VAT, tabelarycznych zestawień i innych spośród około kilkudziesięciu segregatorów. W okresie objętym wnioskiem zarząd spółki wydał 99 uchwał, zgromadzenie ogólne wspólników 47 uchwał, natomiast rada nadzorcza odbyła 22 posiedzenia i podjęła 22 uchwały. Każda uchwała, w zależności od treści i przedmiotu, posiada określoną ilość załączników, gdzie niektóre składają się z kilkunastu lub kilkudziesięciu stron. Spółka zatrudnia trzech pracowników biurowych – jednego administracyjnego i dwóch księgowych.
Samo wykonanie skanów dokumentów wiązałoby się z co najmniej dwoma tygodniami pracy tychże pracowników wyłącznie nad realizacją wniosku. Ze względu na szeroki zakres wniosku powstanie również konieczność analizy dokumentów pod kątem zanonimizowania danych osobowych, albowiem część wnioskowanych dokumentów jest adresowanych imiennie do określonych lokatorów (np. uchwały o udzieleniu bonifikaty). Rodzi to po stronie organu konieczność zaangażowania intelektualnego pracowników i dodatkowego nakładu pracy. Wskazał też, że nie prowadzi cyfrowego archiwum wytworzonych dokumentów, nie jest w stanie wydać powyższych dokumentów w formie elektronicznej od ręki. Tak więc, na skutek realizacji wniosku, powstanie nowy, cyfrowy, zbiór dokumentacji, dotychczas nieistniejący.
Wnioskodawca został wezwany zgodnie z zaleceniem Sądu pismem z dnia [...] stycznia 2017 r. do wykazania szczególnego interesu publicznego w uzyskaniu tych informacji - w terminie 14 dni od dnia doręczenia. Odpowiedział na to wezwanie pismem z dnia [...] stycznia 2017 r., gdzie nie wskazał na czym ma polegać jego szczególny interes publiczny. Wdał się jedynie w polemikę co do charakteru informacji, negując jej przetworzony charakter. Spółka zarówno w decyzji nr [...], jak i w wezwaniu z dnia [...] stycznia 2017 r. wskazała wnioskodawcy w przybliżeniu środki, które musi zaangażować, wskazała ilość dokumentów, które należy przetworzyć oraz ilość osób oraz ich czas pracy w tym osób niezbędnych do wykonania zadań. Spółka dokonała odpowiedniej analizy wszystkich okoliczności i prawidłowo oceniła, że szczególny interes publiczny w uzyskaniu informacji nie istnieje, ponieważ wnioskodawca nie wskazał na czym ma on polegać.
Skoro zaś wnioskodawca nie daje rękojmi prawidłowego wykorzystania informacji publicznej przetworzonej to nie sposób uznać, że została spełniona przesłanka istnienia szczególnego interesu publicznego.
W skardze na ostateczną decyzję o numerze [...] skarżący zarzucił naruszenie:
- 1. art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieudostępnienie informacji publicznej w zakresie działalności organu władzy publicznej,
- 2. art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez uznanie, że żądana informacja stanowi informację publiczną przetworzoną,
- 3. art. 7, art. 8 u art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez nierozpoznanie całego materiału dowodowego zebranego w sprawie.
- 4. art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez niedostateczne uzasadnienie decyzji.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie przedmiotowej decyzji oraz o zobowiązanie spółki do udostępnienia żądanej informacji publicznej oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podano, że prawo do uzyskania informacji publicznej wynika z art. 10 ust. Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz jest uregulowane w art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP. Prawo to obejmuje również dostęp do dokumentów. Gwarantuje jawność sprawowania władzy oraz pozwala na kontrolę społeczną sprawowaną przez aktywnych obywateli. Nie godząc się ze stanowiskiem organu, że wnioskowana informacja jest informacją przetworzoną i będzie wymagała dużego wkładu pracy, co będzie wiązało się ze zbyt dużym obciążeniem dla pracy podległego mu podmiotu, podkreślano, że odszukanie wnioskowanych informacji nie powinno nastręczać zbyt dużych trudności. Zakres wnioskowanych informacji nie jest bowiem szeroki, a podmiot zobowiązany musi dysponować odpowiednimi środkami i danymi ze względu na przedmiot swojej działalności, aby je sprawnie archiwizować i odszukiwać.
Informacje dotyczą bowiem podstawowej działalności spółki. Realizacja wniosku będzie wymagała jedynie przejrzenia materiałów będących w posiadaniu podmiotu zobowiązanego i sporządzenia odpowiedzi. Istotne jest iż konieczność sięgnięcia do dokumentów źródłowych oraz zebrania i opracowania informacji publicznych prostych nie ma znaczenia przy ocenie charakteru wnioskowanej informacji. Samo odszukanie dokumentów i danych nie jest przetworzeniem informacji. Za informację przetworzoną bowiem należy uznawać tylko informacje, co do których zachodzi konieczność dokonania czynności intelektualnych prowadzących do wykonania jakościowo nowej informacji. Jest to decydujące kryterium, pozwalające stwierdzić czy dana informacja publiczna ma charakter informacji publicznej przetworzonej. Zarzucono, że przedstawiona przez prezesa spółki opinia dotycząca znacznego czasu koniecznego na realizację wniosku nie ma oparcia w rzeczywistości i nie została ona dostatecznie uzasadniona w przedmiotowej decyzji. Takie ogólne stwierdzenie dokonane przez stronę przeciwną ma jedynie uzasadnić rzekomy przetworzony charakter wnioskowanej informacji.
Według skarżącego przedmiotowa decyzja ogranicza istotę konstytucyjnego prawa do informacji publicznej oraz w sposób nieuzasadniony marginalizuje to prawo. Stwierdził też, że organ nie rozpoznał całego materiału dowodowego. Tym samym takie postępowanie naruszyło nie tylko przepisy prawa, ale także zasadę pogłębionego zaufania uczestników postępowania do państwa. Organ nie wytłumaczył motywów podjętego rozstrzygnięcia, zarówno w zakresie uzasadnienia prawnego jak i faktycznego czym naruszył art. 107 § 1 k.p.a.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości i podał, że podtrzymuje w całości swoje rozważania prawne zawarte w zaskarżonej decyzji, co do przetworzonego charakteru zawnioskowanej informacji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 4 lipca 2017 r. o sygnaturze akt IV SAB/Wr 186/17 oddalił skargę w całości, podzielając stanowisko podmiotu zobowiązanego. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wywiedzionej od wymienionego wyroku przez skarżące stowarzyszenie – w dniu 3 grudnia 2019 roku wyrokiem o sygnaturze akt I OSK 2732/17 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje.
Według art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy.
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów Sąd uznał, że skarga zasługuje częściowo na uwzględnienie.
Istotą sporu była kwestia ustalenia, czy zachodziły uzasadnione podstawy do wydania przez podmiot zobowiązany decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (j. t. Dz. U. z 2019 r. poz.1429; zwana poniżej w skrócie "u.d.i.p.").
W rozpoznawanej materii wszakże, na tle unormowań prawnych u.d.i.p., trzeba również mieć na uwadze, że Skład orzekający był związany oceną prawną i wskazaniami Sądu wyższej instancji co do dalszego postępowania wyrażonymi w prawomocnym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 grudnia 2019 r. o sygnaturze akt I OSK 2732/17. Zgodnie bowiem z art. 190 p.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Godzi się podkreślić, że sąd pierwszej instancji przy ponownym rozpoznawaniu sprawy jest związany także w zakresie oceny ustaleń faktycznych, dokonanych przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdyż przez ocenę prawną rozumie się osąd o prawnej wartości sprawy, a ta może dotyczyć wykładni nie tylko przepisów prawa materialnego, ale też procesowego, nadto może odnosić się do formułowania ocen w zakresie stanu faktycznego sprawy, a także zagadnień związanych z subsumpcją w danej sprawie stanu faktycznego do stanu prawnego, czyli sposobu zastosowania norm prawa materialnego w konkretnych okolicznościach faktycznych rozpatrywanego przypadku.
Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciąży na sądzie, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania i może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, co wszakże nie miało miejsca w niniejszej sprawie.
Skład orzekający związany jest zatem wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny, który przesądził wprost w motywach powołanego wyroku co do sposobu kwalifikacji prawnej charakteru żądanych przez skarżącego informacji. A mianowicie, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że: "Lektura poszczególnych pytań zawartych we wniosku skarżącego stwarza możliwość rozróżnienia, które z tych pytań ze względu na swoją obszerność mogą mieć charakter informacji przetworzonej (np. pkt 1 i 2 wniosku), a które są jednak informacją prostą i wymagają tylko przygotowania odpowiedzi bez znacznego nakładu sił i środków, a zwłaszcza bez konieczności wytwarzania nowej informacji (np. pkt 3 - 6 wniosku). Sięgnięcie do dokumentacji źródłowej w celu udzielenia żądanej informacji, a więc oparcie się na już istniejącej informacji bez potrzeby jej modyfikacji lub szerszej analizy, gdzie odpowiedź może ograniczyć się tylko do zaprzeczenia (np. spółka nie występowała jako sponsor finansowy lub rzeczowy) nie może być kwalifikowane jako informacja przetworzona."
Z treści wypowiedzi Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że Sąd ten jednoznacznie zakwalifikował poszczególne punkty wniosku – zawierające odrębne żądania wnioskodawcy – przydając im charakter albo informacji prostych (pkt 3 – 6) albo przetworzonych (pkt 1 i 2). Tym samym Skład orzekający związany jest taką oceną prawną.
W zakresie definiowania rodzajów informacji publicznej (prosta, tudzież przetworzona) należy wskazać, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie definiuje pojęcia informacji przetworzonej. Akt ten stanowi jedynie w art. 3 ust. 1 pkt 1, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Na trudność zakreślenia granicy pomiędzy informacją publiczną przetworzoną, a informacją prostą, udostępnioną po wykonaniu w odniesieniu do niej pewnych czynności umożliwiających jej udostępnienie, zwraca się uwagę obszernie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podnosząc, że powyższy problem pojawia się m.in. wówczas, gdy wnioskodawca żąda przedstawienia mu wielu informacji prostych. W tym zakresie dominuje stanowisko, że w pewnych przypadkach suma informacji prostych posiadanych przez adresata może przekształcić się w informację przetworzoną, jeżeli uwzględnienie wniosku wymaga ich zgromadzenia poprzez przegląd materiałów źródłowych, w których są zawarte, a ilość informacji prostych konieczna dla sporządzenia informacji wskazanej we wniosku jest znaczna i angażuje po stronie wnioskodawcy środki i zasoby konieczne dla jego prawidłowego funkcjonowania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11 oraz z dnia 17 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 416/12 – dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W takim kontekście żądana przez skarżącego informacja publiczna w punktach 1 i 2 wniosku ma charakter informacji przetworzonej, ponieważ organ wykazał w swych decyzjach, że zarząd spółki podjął 99 uchwał, zgromadzenie wspólników 47 zaś rada nadzorcza 22, a każda uchwała posiada określoną ilość załączników, przy czym niektóre składają się z kilkunastu lub kilkudziesięciu stron. W tym ujęciu trzeba przyjąć, że sprawozdania zarządu z działalności spółki za poszczególne lata (2010 – 2014) stanowią obszerne dokumenty, które nadto wymagałyby sporego nakładu oraz dodatkowych czynności przy ich anonimizacji, co można uznać za formę przetworzenia danych.
Tym samym, dla ich udostępnienia, wymagane było przez skarżącego wnioskodawcę wykazania, że komentowane żądania udostępnienia rzeczonych informacji są uzasadnione szczególnie istotnym interesem publicznym. Organ wezwał skarżącego do wykazania istnienia tej przesłanki szczególnej istotności dla interesu publicznego, wszakże bezsprzecznie skarżący nie zadośćuczynił temu wezwaniu, w swej odpowiedzi bowiem jedynie negował stanowisko organu co do charakteru komentowanej informacji, nie przytoczył natomiast żadnych treści innych, na podstawie analizy których istnienie takiego interesu publicznego po stronie skarżącego można wywieść.
Stosownie do treści wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2018 r., w sprawie o sygn. akt I OSK 658/17, zasadniczo prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, to jest uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej. Uprawnienie to nie służy zatem wszystkim podmiotom potencjalnie zainteresowanym w uzyskaniu informacji publicznej po to, by ją móc następnie udostępnić ogółowi, gdyż cel ten jest co najwyżej ukierunkowany na podstawowe "niekwalifikowane" realizowanie interesu publicznego.
Na ocenę istnienia szczególnie istotnego interesu publicznego ma wpływ nie osobiste, subiektywne przekonanie wnioskodawcy co do występowania takiej przesłanki, bowiem nie jest celem uzyskania przetworzonej informacji publicznej zaspakajanie indywidualnych, własnych zamierzeń. Tymczasem gdy wnioskodawca nie wykaże istnienia interesu publicznego, podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej może odmówić udostępnienia informacji o charakterze przetworzonym.
W zaprezentowanym świetle Sąd nie podzielił zapatrywania skargi co do spełnienia wymienionej przesłanki. W tym zakresie zaskarżona decyzja nie narusza prawa, wobec czego Sąd w części dotyczącej pytań 1 i 2 wniosku skargę oddalił, o czym orzekł w pkt. II sentencji wyroku. Sąd oddalił również skargę w zakresie pytania nr 7 wniosku, albowiem pytanie to uległo niewątpliwej dezaktualizacji.
Sąd uwzględnił jednak skargę w pozostałej części, dotyczącej pytań zawartych w punktach od 3 do 6 wniosku, gdyż na podstawie akt sprawy nie można przyjąć by miały one, jak przede wszystkim rozstrzygnął NSA, waloru informacji przetworzonej. Przeciwnie, należy uznać, że mają charakter informacji prostej, jeżeli nie jest konieczne poczynienie skomplikowanych, tudzież czasochłonnych czynności, nadto wymagane jest wyłącznie posiłkowanie się dokumentami źródłowymi w sposób niezbyt zajmujący, nie wymagający specjalnych zabiegów modyfikujących. W każdym bądź razie organ nie przytoczył w zaskarżonej decyzji argumentacji pozwalającej na odmienną klasyfikację komentowanych informacji. W aspekcie pkt 3 – jeżeli zawarto umowę kredytu – sięgnięcie do tej umowy i wyodrębnienie z niej kilku danych co do okresu umowy, nazwy banku, celu przeznaczenia kredytu oraz jego wysokości, okresu spłaty, wysokości kwoty pozostałej do spłacenia – nie jest procesem złożonym.
Jeżeli zaś nie zawierano umów kredytowych – chodzić może tylko o podanie informacji tej krótkiej skądinąd treści. Odpowiedź na pkt 4 dotycząca czynności podjętych celem wykonania remontów w wymienionym budynku po powodzi w 2010 r. oraz zniszczeniach w wyniku zalania w 2013 r. także nie jawi się jako zadanie absorbujące, wymagające znamienitego przetwarzania informacji. Podobnie trzeba ocenić udostępnienie informacji na zapytania ujęte w punktach 5 i 6, to znaczy - czy organ się odwoływał od wysokości otrzymanych środków i z jakim skutkiem oraz w jakiej dacie i w jakich kwotach wsparcia organ występował jako sponsor finansowy lub rzeczowy wobec innych podmiotów w latach 2009-2014.
Należy podkreślić, że organ odmawiając udostępnienia informacji nie dokonał analizy, czy i z jakich względów ewentualnie można stwierdzić, że posiada taką ilość danych, dokumentów źródłowych etc., że podanie informacji, których domagał się wnioskodawca w punktach od 3 do 6 wniosku, mogłoby stanowić asumpt do zakwalifikowania ich jako informacji przetworzonych. Analiza taka nie może być oparta na zbiorczym odniesieniu się do tych pytań oraz na sformułowaniu ogólnej opinii co do ich charakteru, lecz winna się odnosić do każdego z osobna. Zaskarżona decyzja tymczasem takich ustaleń faktycznych oraz wyjaśnienia nie zawiera.
Z tych względów uchylono (w pkt II sentencji) na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a., zaskarżoną decyzji w części dotyczącej punktów 3,4,5 i 6 wniosku. W ponownym postępowaniu rzeczą organu będzie ponowna, szczegółowa analiza wniosku oraz poczynienie rozważań – odrębnie co do każdego z żądań zamieszczonych w punktach 3 - 6, celem ustalenia, czy zakres danych na tle wiedzy organu i posiadanych zasobów (np. ilości dokumentacji) nadal pozwala na zakwalifikowanie ich jako informacji prostej, czy też – jako informacji przetworzonej jednak. Stosownie do okoliczności organ udzieli informacji w zakresie danego zapytania albo wyda decyzję odmowną, spełniającą jednakże wymogi art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 11 i art. 77 k.p.a. oraz w związku z art. 16 u.d.i.p.
O kosztach postępowania sądowego, obejmujących wpis od skargi w kwocie 200 zł, orzeczono w punkcie III sentencji wyroku na mocy art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.