Uzasadnienie
Pismem z dnia 16 grudnia 2013 r. M. W. wniósł skargę na bezczynność [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w postaci "kopii wszystkich pozwoleń wydanych na prace przy nawierzchni ulicy[...]", które wydał ten organ lub organ działający w jego imieniu "od momentu wpisu układu urbanistycznego miasta B. (...), to jest od [...] roku do dzisiaj". Skarżący podniósł, że wniosek w powyższym zakresie złożył drogą elektroniczną w dniu 14 sierpnia 2013 r., a pomimo upływu terminu określonego w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) nie udostępniono mu przedmiotowej informacji ani nie wydano decyzji odmownej. Zamiast tego, pismem datowanym na 20 sierpnia 2013 r. wspomniany organ powiadomił go, że odpowiedzi na jego wniosek udzieli do 14 października 2013 r. (określając jako przyczynę opóźnienia dużą ilość wniosków oraz konieczność przygotowania żądanych dokumentów), jednak odpowiedź ta nie została udzielona aż do chwili obecnej.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Konserwator Z. w K. wniósł o umorzenie postępowania ze względu na jego bezprzedmiotowość. Organ administracyjny przyznał, że informacja objęta wnioskiem M. W. nie została mu udzielona w wynikającym z obowiązujących przepisów terminie, co wynikało z faktu, iż spełnienie żądania strony wymagało kwerendy materiałów archiwalnych wytworzonych na przestrzeni 43 lat. Zaakcentował jednak, że udostępnił skarżącemu informację objętą jego wnioskiem w dniu 23 grudnia 2013 r., przesyłając mu kopię zezwolenia nr[...] z dnia [...] będącego jedynym znajdującym się w archiwalnej dokumentacji aktem dotyczącym nawierzchni ul.[...].
Dodatkowo wskazano, że M. W. został równocześnie poinformowany o tym, że kompetencje [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w K. w zakresie wydawania pozwoleń konserwatorskich dla obiektów znajdujących się na terenie układu urbanistycznego B., a niewpisanych indywidualnie do rejestru zabytków zostały przekazane Prezydentowi tego Miasta porozumieniem z dnia 16 marca 1994 r., a następnie na mocy porozumienia z dnia 3 czerwca 2004 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Przepis art. 54 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej p.p.s.a. umożliwia organowi, którego działanie lub bezczynność zaskarżono, uwzględnienie skargi w całości do dnia rozpoczęcia rozprawy. W takim przypadku Sąd umarza postępowanie na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 przywołanej regulacji, zaś skarżącemu przysługuje zwrot kosztów postępowania sądowego od organu na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a.
Należy w tym miejscu podkreślić, że - jak podniesiono w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r. (sygn. akt I OPS 6/08, publ.: ONSAiWSA z 2009 r., Nr 4 poz.
63) - cytowany wyżej art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ma zastosowanie także w przypadku, gdy po wniesieniu skargi na bezczynność - w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a tej ustawy - organ wyda akt lub dokona czynności z zakresu administracji publicznej dotyczących uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do których pozostawał w bezczynności. W uzasadnieniu uchwały wywiedziono przy tym, iż wydanie decyzji lub innego aktu przez organ wyłącza możliwość uwzględnienia skargi na bezczynność, nawet wówczas, gdy akt ten lub czynność zostały wydane z naruszeniem terminu przewidzianego do ich wydania. Nie wchodzi tu jednak w grę wydanie wyroku oddalającego skargę, gdyż byłoby to możliwe jedynie w przypadku jej bezzasadności, podczas gdy uwzględnienie skargi w trybie autokontroli dowodzi, iż nastąpiło naruszenie prawa nakazujące jej uwzględnienie, przynajmniej w dniu wniesienia tej skargi do sądu.
Innymi słowy fakt, że organ usunął naruszenie prawa we własnym zakresie, nie upoważnia sądu administracyjnego do wydania wyroku stwierdzającego bezzasadność zaskarżenia czynności organu, lecz oznacza jedynie tyle, iż pomiędzy skarżącym a organem ustał spór co do legalności niepodjęcia w terminie określonego aktu lub czynności. Brak takiego sporu jest równoznaczny z bezprzedmiotowością dalszego postępowania w sprawie.
W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że dokumenty, których udostępnienia domagał się skarżący stanowią informację publiczną w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Jest również jednoznaczne, że [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków w K. to organ, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 cytowanej regulacji, zobligowany do realizacji wymienionych w tej ustawie obowiązków.
Pozostaje przy tym poza sporem, że w czternastodniowym terminie wynikającym z art. 13 ust. 1 przywołanej ustawy, wspomniany organ nie udostępnił M. W. informacji publicznej w zakresie objętym jego wnioskiem ani nie wydał decyzji o odmowie udostępnienia tej informacji. Bezsporny jest nadto fakt, iż nie uczynił tego także do 14 października 2013 r., czyli w terminie wyznaczonym na podstawie art. 13 ust. 2 tej ustawy, o którym poinformował wnioskodawcę pismem z dnia 20 sierpnia 2013 r. W sprawie doszło zatem do bezczynności.
Żądanie strony zostało jednak spełnione po wniesieniu skargi do Sądu, co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru przez skarżącego pisma nr [...] datowanego na 23 grudnia 2013 r., wraz z którym wysłano mu (w formie załącznika) kopię zezwolenia nr [...] z dnia [...], czyli - zgodnie z twierdzeniami organu - jedynego będącego w jego posiadaniu dokumentu objętego zakresem wniosku, dotyczącego nawierzchni ul.[...].
W tym stanie rzeczy godzi się podnieść, że w dacie orzekania przez tutejszy Sąd, to jest w dniu 11 marca 2014 r. nie istniał już przedmiot postępowania sądowego, którym było zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku strony z dnia 14 sierpnia 2013 r. W konsekwencji, postępowanie sądowe stało się bezprzedmiotowe i dlatego należało je umorzyć działając na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Udostępnienie informacji publicznej w ramach autokontroli przeprowadzonej przez organ, stosownie do postanowień art. 149 p.p.s.a. obliguje Sąd do wypowiedzenia się w kwestii dotyczącej tego, czy bezczynność tego organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wypowiedź w tym zakresie wymaga uwzględnienia okoliczności faktycznych występujących w sprawie. Dla oceny działań organu znaczenie posiada z pewnością kwestia dotycząca jego bytu prawnego i zachodzących w nim zmian. Jak wskazał to organ administracji, udostępnienie żądanej informacji wymagało kwerendy materiałów archiwalnych, a zatem była to czynność żmudna i wymagająca dużej ilości czasu. Okoliczność ta posiada znaczenie, także i z tego powodu, że wskazana kwerenda materiałów archiwalnych pozwoliła wyszukać tylko jeden dokument odnoszący się do wniosku skarżącego. Mając tę okoliczność na względzie, jak również wyjaśnienia organu wskazujące na dużą ilość składanych wniosków skłoniły skład orzekający do uznania, że w sprawie tej bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Z tego powodu orzeczono jak w pkt. 1 sentencji wyroku. Uznano przy tym, że nieprawidłowości, których dopuścił się organ nie są tego rodzaju aby uzasadniać nałożenie nań grzywny w trybie art. 149 § 2 p.p.s.a.
O kosztach sądowych, na które składa się uiszczony wpis od skargi w kwocie 100 zł (vide: polecenie przelewu - karta nr 11 akt sprawy), orzeczono na podstawie art. 201 § 1 p.p.s.a. W myśl tego uregulowania, zwrot kosztów przysługuje skarżącemu od organu, także w przypadku umorzenia postępowania, z przyczyny określonej w art. 54 § 3 tej ustawy. Omawiany przepis znajduje zastosowanie także w przypadku, gdy w wyniku wniesienia skargi na bezczynność organu, organ ten wyda akt lub podejmie czynność z zakresu administracji publicznej dotyczący uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, co do którego pozostawał w bezczynności (konkluzja taka sformułowana została w cytowanej wyżej uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r.).