Uzasadnienie
Redakcja gazety "A" zwróciła się w dniu 2 grudnia 2015 r. do A Spółka z o.o. w J. o podanie ile Spółka zarabia średnio miesięcznie i rocznie na sprzedaży surowców, które zostały zebrane w sposób selektywny.
W odpowiedzi przesłano wnioskodawcy informację o zbiorze selektywnych odpadów wskazując jednocześnie, że zarząd Spółki zadecydował o niepodawaniu informacji finansowych.
W dniu 8 grudnia 2015 r. redaktor naczelny gazety ponowił wniosek domagając się podania przychodów uzyskanych ze sprzedaży surowców wtórnych uzyskanych z odpadów pobieranych od podmiotów i mieszkańców na terenie miasta J., precyzując, że chodzi o udzielenie informacji publicznej.
Spółka, odpowiadając drogą elektroniczną pod szyldem B, podniosła, że nie jest organem publicznym i nie zarządza majątkiem publicznym, a zatem nie mają do niej zastosowania obowiązki wynikające z ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznych (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 2058, ze zm.), zwanej dalej "ustawą o dostępie".
W skardze na bezczynność Zarządu A w J., zwanego dalej "organem", K.G. – Redaktor Naczelny Tygodnika "A" wniósł o zobowiązanie organu do wykonania wniosku w terminie 14 dni od dnia doręczenia akt organowi. Powołując art. 61 ust. 1 Konstytucji RP oraz art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie skarżący zarzucił, że do udzielenia informacji publicznej zobowiązane są wszystkie podmioty wykonujące zadania publiczne. Taka sytuacja występuje w niniejszej sprawie, gdyż gospodarka odpadami stanowi zadanie własne samorządu terytorialnego, wykonywane w celu zaspokojenia zbiorowych potrzeb wspólnoty samorządowej. Obejmuje ona zadania o charakterze użyteczności publicznej realizowane w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych, zalecanych w drodze przetargu organowi, który jest zatem podmiotem zobowiązanym w trybie dostępu do informacji publicznej. Zdaniem skarżącego informacją publiczną są również dane o przychodach wynikających z realizacji zadań publicznych.
W odpowiedzi na skargę organ postulował jej oddalenie podtrzymując pogląd, że Spółka nie jest podmiotem zobligowanym do udzielenia informacji w trybie ustawy o dostępie. Wyjaśnił przy tym, że Spółka jest spółką prawa handlowego, w której Gmina J. ma mniejszościowy udział. Spółka nie może więc być traktowana jako zobowiązana do udzielenia wszelkich informacji na temat prowadzonej działalności. Nie wykonuje ona też zadań publicznych. W zakresie gospodarki odpadami Gmina nie przekazała jej bowiem swoich kompetencji, a jedynie realizację własnego obowiązku. Odbywa się ona za wynagrodzeniem i dlatego nie stanowi dysponowania majątkiem publicznym. Przedmiot wniosku nie jest informacją publiczną, bowiem nie wiąże się z kontrolą instytucji publicznych.
Dane o które w nim chodzi nie wynikają z umowy zawartej w trybie zamówień publicznych, a składają się na element składowy kalkulacji cenowej, objętej tajemnica przedsiębiorstwa. Dane te nie są informacjami publicznymi, bądź mającymi jakikolwiek związek z zadaniami publicznymi. Przywołując art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. e ustawy o dostępie organ podniósł, że nie stanowi informacji publicznej informacja o majątku spółki prawa handlowego, który nie jest majątkiem publicznym, gdy w spółce jednostka samorządu terytorialnego nie posiada pozycji dominującej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest bezzasadna.
Trafne są jedynie jej wywody, według których organ należy do podmiotów wymienionych w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie, gdyż wykonuje zadania publiczne. Odmienne stanowisko organu jest błędne i niekonsekwentne. Wskazywana przez niego realizacja obowiązku obciążającego ustawowo jednostkę samorządu terytorialnego jest właśnie niczym innym jak wykonywaniem zadania publicznego. Gospodarka odpadami komunalnymi znajduje się w katalogu zadań własnych gminy (art. 7 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym – j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 1515 ze zm.). Objęta jest ona pojęciem gospodarki komunalnej, gdyż dotyczy zadań o charakterze użyteczności publicznej, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspakajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych (art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej – j.t. Dz. U. Nr 45 z 2011 r., poz. 236 ze zm.).
Zlecenie przez Gminę J. Spółce wykonywanie usług odbioru i zagospodarowania odpadów, co organ przyznaje w odpowiedzi na skargę, spowodowało, że Spółka w tym zakresie wykonuje zadania publiczne i w konsekwencji należy do podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej w trybie ustawy o dostępie (z uwzględnieniem przewidzianych w tej ustawie ograniczeń tego dostępu).
Natomiast istotą niniejszej sprawy jest to, że w przypadku podmiotów, które objęte są przepisami ustawy o dostępie tylko z racji wykonywania zadań publicznych, pojęcie informacji publicznej można odnieść wyłącznie do tych danych, które dotyczą owej sfery publicznej.
W rozpatrywanym przypadku informacją publiczną byłaby np. treść umowy łączącej Gminę ze Spółką oraz zasady i warunki odbioru i zagospodarowania odpadów, w tym i warunki świadczenia usług dla mieszkańców. Są to informacje wiążące się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli, o jakich mowa w powołanym w skardze wyroku NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., sygn. akt I OSK 851/10. W tych granicach informacją publiczną mogą być także dane liczbowe, takie jak ilość odbieranych odpadów, wysokość odpłatności za świadczone usługi, czy rozliczenie z Gminą.
Natomiast wniosek skarżącego wykroczył poza te granice. Ponieważ w Spółce jednostka samorządu terytorialnego nie ma pozycji dominującej, to poza sferą publiczną pozostają jej wyniki finansowe, o ujawnienie których wprost ubiegał się pierwotny wniosek. Także ponowny wniosek z dnia 8 grudnia 2015 r. wykroczył poza granice informacji publicznej, bowiem kwestia przychodów uzyskiwanych przez Spółkę ze sprzedaży surowców wtórnych nie styka się w żaden sposób z zaspakajaniem zbiorowych potrzeb ludności. Przychody te co prawda są możliwe do uzyskania ze względu na wykonanie zadania publicznego w postaci odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych, ale one same nie stanowią już informacji publicznej lecz należą do danych o sprawach majątkowych Spółki. Ponieważ Spółka nie dysponuje majątkiem publicznym i – co już podniesiono – nie dominują w niej udziałowcy o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 5 lit. a-c ustawy o dostępie, dlatego dane te nie stanowią informacji o majątku publicznym, a w konsekwencji nie są informacją publiczną. Zbędne było zatem podnoszenie przez organ problemu tajemnicy przedsiębiorstwa, który pojawia się w sytuacjach ograniczenia prawa do informacji publicznej na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie.
W tym stanie rzeczy, skoro wniosek nie dotyczył informacji publicznej, prawidłowe było działanie organu, który niezwłocznie poinformował o tym wnioskodawcę, a tym samym nie dopuścił się bezczynności.
Dlatego też na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzeczono jak w sentencji.
ec