Uzasadnienie
W skardze do sądu administracyjnego Ogólnopolskie T. zarzuciło Prezydentowi W. bezczynność w zakresie złożonego wniosku o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją ostateczną z dnia [...] grudnia 2000 r. nr [...] wydaną przez Burmistrza Gminy W., przedłużającą termin ważności decyzji nr [...] w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie Trasy [...]..
W trakcie postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, Prezydent W. podnosił, iż z uwagi na rozpoznanie przez organy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny sprawy stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...].12.2000 r. nr [...], uznał sprawę dotyczącą w/w decyzji za zakończoną.
Dopiero po doręczeniu organowi pisma skarżącego z dnia 11 października 2004 r. (k-29), w którym to piśmie skarżący wyjaśnił organowi, iż sprawa stwierdzenia nieważności decyzji nie jest tożsama ze sprawą dotyczącą wznowienia postępowania i organ ma obowiązek rozpoznać wniosek o wznowienie postępowania zgłoszony przez skarżącego, Prezydent W. wydał postanowienie z dnia [...].11.2004 r. nr [...], którym podjął zawieszone postępowanie w sprawie wznowienia postępowania oraz decyzję z dnia [...].11.2004 r. nr [...], którą umorzył postępowanie w przedmiocie wznowienia postępowania.
Zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270) sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, jeżeli postępowanie to stało się bezprzedmiotowe.
Istotą skargi na bezczynność organu jest zniweczenie stanu polegającego na braku działania organu w ramach przyznanych mu przez przepisy prawa, w szczególności na braku wydania orzeczenia w przypadku obowiązku jego wydania. W niniejszej sprawie skarżący złożył do organu wniosek o wznowienie postępowania i organ miał obowiązek wniosek ten rozpoznać wydając stosowne orzeczenie. Postępowanie sądowe mające za przedmiot skargę na bezczynność ma na celu spowodowanie podjęcia przez organ określonego działania. W przypadku więc wydania oczekiwanego orzeczenia, należy uznać, iż skarga na bezczynność odniosła swój cel i nie ma dalszej potrzeby prowadzenia postępowania sądowoadministarcyjnego. Końcowym bowiem rezultatem postępowania przed sądem administracyjnym w przedmiocie rozpoznania skargi na bezczynność jest orzeczenie sądu zobowiązujące organ do wydania stosownego orzeczenia. Jeżeli zaś przed zakończeniem postępowania organ uczynił zadość swemu obowiązkowi, prowadzenie w dalszym ciągu postępowania staje się bezprzedmiotowe.
Skoro w toku niniejszego postępowania sądowego Prezydent W. wydał decyzję dotyczącą wniosku skarżącego o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...].12.2000 r. nr [...], postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie skargi na bezczynność tego organu stało się bezprzedmiotowe i jako takie na podstawie art. 161 1 pkt 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podlegało umorzeniu.
Sąd obciążył kosztami postępowania Prezydenta W. na mocy art. 208 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Przepis ten pozwala sądowi niezależnie od wyniku sprawy włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu kosztów wywołanych jej niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym zachowaniem. Zdaniem sądu w przypadku, gdyby Prezydent W. w czasie właściwym i bez zbędnej zwłoki rozpoznał wniosek skarżącego o wznowienie postępowania, nie byłoby potrzeby i konieczności prowadzenia niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego. Organ zaś nie dość, iż nie wykonał swojego obowiązku w czasie właściwym i wynikającym z przepisów kpa, to nawet już w trakcie postępowania przed sądem nie uznawał spoczywającego na nim obowiązku rozpoznania wniosku o wznowienie postępowania.
Tym samym spowodował konieczność prowadzenia postępowania, a ponieważ jego niewłaściwe zachowanie było jedyną przyczyną poniesionych kosztów postępowania sądowego, sąd uznał, iż zachodzi podstawa do obciążenia organu kosztami postępowania w całości.
Biorąc powyższe pod uwagę, sąd orzekł, jak na wstępie.