Uzasadnienie
A. J., J. L. i E. R. dalej "skarżące" pismem z dnia 18 października 2016 r (data pisma) wniosły skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa, dalej "Ministra", polegające na niezałatwieniu wniosku z 30 czerwca 2016 r. o ponowne rozpoznanie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] czerwca 2016 r. nr [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Wojewódzkiej Rady narodowej w B. z dnia [...] lutego 1956 r. nr [...] o wywłaszczeniu za odszkodowaniem nieruchomości o pow. [...] ha, parcela nr [...], położonej w B. przy ulicy Z. [...]. i Wniosły o zobowiązanie go do wydania decyzji w przedmiotowej sprawie w terminie nie dłuższym niż 30 dni, zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz sumy pieniężnej w wysokości 15 000 zł.
W uzasadnieniu skargi skarżące podały, że 30 czerwca 2016 r. wniosły o ponowne rozpoznanie przez Ministra sprawy zakończonej ww. decyzją z dnia [...] czerwca 2016r. Minister zamiast wydać decyzję, na podstawie art. 35 K.p.a. przedłużył termin do rozpatrzenia sprawy do 31 grudnia 2016 r. Oceniając czynności organu polegające na wystąpieniu do sądu wieczystoksięgowego oraz archiwów, uznały je za pozorne, gdyż Minister wcześniej nie widział konieczności podjęcia takich działań. Miały one służyć jedynie znalezieniu podstaw do uniknięcia odpowiedzialności finansowej z tytułu niewydania decyzji w ustawowym terminie jak to miało już miejsce w sprawie WSA w Warszawie, sygn.. akt IV SAB/WA 142/16
Skarżące pismem z dnia 20 września 2016 r. wezwali organ do usunięcia naruszenia prawa. Pismo pozostało bez odpowiedzi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wskazał, że po wpłynięciu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy organ pismem z 8 sierpnia 2016 r zawiadomił strony o wpłynięciu wniosku i przewidywanym terminie załatwienia sprawy do 31 grudnia 2016 r. W toku postępowania organ zmuszony był do ustalenia kręgu uczestników tego postępowania i w tym celu zwrócił się do Sądu Rejonowego w B., Wydziału Ksiąg wieczystych a następnie do Archiwum Państwowego w B. gdyż tam została przekazana księga wieczysta. Ponadto zwrócił się pismami z 2 listopada 2016 r do Portu Lotniczego B. o nadesłanie posiadanej przez niego dokumentacji dotyczącej przedmiotowej nieruchomości oraz do Archiwum Akt Nowych o odszukanie i nadesłanie uwierzytelnionych akt dotyczących decyzji Prezydium Rady Ministrów [...] z [...] lipca 1951 r. o której mowa w protokole zdawczo odbiorczym z [...] lipca 1963 r.. Dwa ostatnie wnioski pozostały bez odpowiedzi. Organ stwierdził, że nie są prawdziwe twierdzenia że sprawa toczy sią od 4 lat ponieważ wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy wpłynął do organu 7 lipca 2016 r. Poza tym nie upłynął jeszcze zakreślony przez organ termin rozpoznania sprawy ustalony na 31 grudnia 2016 r. Zdaniem organu nie rozpoznanie sprawy w ustawowym terminie wynika z trudności sprawy, braków kadrowych w wydziale rewindykacji mienia w którym przed 15 sierpnia 2016 r. pracowało jedynie 3 referentów a w wydziale na koniec 2015 r. prowadzonych było 500 spraw.
Poza tym sprawy rozstrzygane są wg kolejności wpływu.. Taką kolejność rozpoznawania spraw przewiduje także przepis § 26 ust. 2 rozporządzenia Prezydenta R.P. z dnia 5 sierpnia 2015 r. Regulamin wewnętrznego urzędowania wojewódzkich sądów administracyjnych (D.U. 2015, poz. 1177).
Organ stwierdził także brak podstaw do zapłaty sumy pieniężnej gdyż skarżący nie ponieśli żadnej szkody.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Na wstępie należy wyjaśnić, że złożona w niniejszej sprawie skarga została przez sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Od dnia 15 sierpnia 2015 r. obowiązuje regulacja art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a.", zgodnie z którą sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym jeżeli przedmiotem skargi jest m.in. przewlekłość lub bezczynność organu. W związku z tym Sąd zastosował ten przepis i rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle obowiązujących przepisów prawa, sąd w zakresie swojej właściwości orzeka między innymi w sprawach skarg na podejmowane przez organy inne niż decyzje i postanowienia akty lub czynności z zakresu administracji publicznej, dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), dalej p.p.s.a., oceniając postępowanie organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego.
Sąd orzeka również w zakresie skarg na bezczynność i przewlekłość organów administracji w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4 ustawy (art. 3 § 2 pkt 8). Właściwość sądu w tym ostatnim przypadku dotyczy zatem niepodejmowania przez organy administracji nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych lub opieszałego ich prowadzenia.
Skarżące wyczerpały tok instancyjny bowiem wezwały organ do usunięcia naruszenia prawa pismem z dnia 20 września 2016 r. a które pozostało bez odpowiedzi.
Zgodnie z art. 12 § 1 kpa organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 kpa).
Stosownie do treści art. 35 § 1 i 3 kpa organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że z przewlekłością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ ten nie podjął niezbędnych czynności w sprawie lub opieszale prowadził postępowanie i - mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem w terminie decyzji, postanowienia lub też innego aktu lub nie podjął stosownej czynności (wyrok NSA z dnia 5 lutego 1999 r., sygn. akt I SAB 90/98, LEX nr 48016). Dla stwierdzenia stanu przewlekłości organu nie ma przy tym znaczenia fakt, z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy przewlekłość ta została spowodowana zawinionym lub też niezawinionym brakiem czynności organu w jego podjęciu.
W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie Minister Infrastruktury i Budownictwa nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów k.p.a., co stanowi o wypełnieniu przesłanki przewlekłości postępowania.
Analiza pism znajdujących się aktach administracyjnych sprawy, przekazanych do Sądu wskazuje, iż odwołanie wpłynęło do organu 7 lipca 2016 r. Organ zawiadomieniem z 8 sierpnia 2016 r. poinformował strony o konieczności uzupełnienia materiału dowodowego i wyznaczeniu terminu rozstrzygnięcia do 31 grudnia 2016 r. W tym czasie zwracał się do wymienionych w odpowiedzi na skargą organów. Decyzja merytoryczna została wydana po upływie zakreślonego przez organ terminu tj. 7 kwietnia 2017 r. Strona o kolejnym przedłużeniu terminu wydania decyzji nie została poinformowana.
W ocenie Sądu podejmowane przez ten sam organ który wydał pierwszą decyzję czynności, jak słusznie wskazuje skarga, były pozorne. Z uzasadnienia decyzji z 7 kwietnia 2017 r. wynika bowiem że organ podzielił swe pierwotne ustalenia co do kręgu spadkobierców a dokumentów które pozyskał następczo nawet nie wymienił w ustaleniach faktycznych.
Z tych wszystkich względów Sąd uznał, że organ dopuścił się przewlekłości postępowania ponieważ nie rozpoznał sprawy nie tylko w terminie ustawowym ale i terminie który została przez organ wyznaczony do rozstrzygnięcia sprawy (31 grudnia 2016 r.) Powody uchybienia terminowi (konieczność zgromadzenia materiału dowodowego) w sytuacji gdy sprawę rozpoznawał ten sam organ nie były rzeczywiste. t Braki kadrowe, o czym była mowa wyżej, nie stanowią przesłanki usprawiedliwiającej niewydanie decyzji w ustawowym terminie.
Przepis art. 149 p.p.s.a. zawiera normę wedle której uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania wymaga od sądu stwierdzenie czy nastąpiło to z rażącym naruszeniem prawa czy też nie.
Sąd uznał, że w sprawie nie zaistniała przewlekłość o rażącym charakterze. Za rażące naruszenie przepisów art. 35 k.p.a. można uznać ich oczywiste niezastosowanie lub zastosowanie nieprawidłowe, jak również długotrwałość prowadzenia postępowania (vide: wyrok WSA w Poznaniu z 18 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SAB/Po 60/10, wyrok WSA w Gdańsku z 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt II SAB/Gd 30/11 - dostępne w CBOSA). Jak wynika z akt postępowanie, na tle innych spraw prowadzonych przez ten sam organ (licząc od daty wpływu wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy) postępowanie nie było wyjątkowo długie (inne, co sądowi wiadomo z urzędu trwają nawet do 5 nawet do 8 lat), co uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia o rażącym naruszeniu prawa.
Sąd jednocześnie oddalił wniosek o zasądzenie na rzecz skarżących sumy pieniężnej. Sąd jest zdania, że zasądzenie sumy pieniężnej ma charakter represyjny i dyscyplinujący. Zasądzona kwota pieniężna nie może stanowić nadmiernego wzbogacenia się strony. Poza tym na tle innych spraw prowadzonych przez Ministra Infrastruktury i Budownictwa uzasadnione jest twierdzenie, że organ ten nie jest w stanie na bieżąco i w terminie wydawać decyzji. Okoliczność ta, choć co do zasady nie ma wpływu na odpowiedzialność organu za bezczynność czy przewlekłość, to jednak może mieć wpływ na zasadność zasądzonych sum pieniężnych czy grzywien.
Wydanie przed wyrokiem decyzji merytorycznej uzasadnia umorzenia w tym zakresie postępowania o zobowiązanie do wydania orzeczenia jako bezprzedmiotowego.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 161 § 1 pkt 3 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i 205 § 1 i 2 p.p.s.a. zasądzając od organu na rzecz skarżącego koszty poniesionego wpisu w wysokości 100 zł oraz koszty pomocy prawnej świadczonej z urzędu w wysokości 497 zł (480 stawka kosztów i 17 opłata od pełnomocnistwa) zgodnie z rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (D..U.2015.1804).