Uzasadnienie
P. [...], reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – adwokata, wniósł skargę, zarzucając Ministrowi Infrastruktury i Budownictwa, bezczynność przy rozpatrywaniu jego odwołania od decyzji Wojewody [...] z [...] maja 2016 r. w przedmiocie nieważności orzeczeń Naczelnika Gminy w [...] z [...] października 1976 r. oraz [...] maja 1977 r. w przedmiocie wywłaszczenia nieruchomości.
Uzasadniając skargę, podniesiono:
- - od chwili przekazania do organu odwołania wraz z aktami sprawy (pismem Wojewody [...] z [...] czerwca 2016 r.), nie podjął on żadnych czynności, zmierzających do wydania decyzji w tej sprawie,
- - na dzień sporządzenia skargi (5 stycznia 2017 r.) nie wydano orzeczenia wobec złożonego odwołania.
Wniesiono o:
- - zobowiązanie organu do wydania decyzji administracyjnej w sprawie,
- - zasądzenie od niego, na rzecz Skarżącego, zwrotu kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Podniesiono, że sprawy są załatwiane według kolejności wpływu, z uwzględnieniem możliwości organizacyjnych urzędu, wobec ilości spraw oraz obsady wydziałów orzeczniczych.
Wniesiono o rozpatrzenie sprawy na rozprawie.
Sąd rozpoznał skargę w trybie uproszczonym, wobec treści art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 780 ze zm.). Nie znalazł podstaw do uwzględnienia wniosku organu o przeprowadzenie rozprawy. Istotne aspekty sprawy nie są sporne. Stąd ewentualne stanowiska stron na rozprawie nie mogłoby służyć jej pełniejszemu wyjaśnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Bezczynność organu administracji publicznej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ma miejsce, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji nie podejmuje działań w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem stosownego aktu w terminie lub nie podjął wymaganej czynności. Dla skuteczności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy zwłoka w prowadzeniu postępowania została spowodowana zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu (patrz: T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 86).
Skarga może być wniesiona po upływie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy, po wyczerpaniu środków zaskarżenia – zażalenie na bezczynność albo wniosek o usunięcie naruszenia prawa, w myśl art. 37 K.p.a. W rozpoznawanym przypadku zadość temu wymaganiu czyniło wezwania z 4 listopada 2016 r. Przepisy nie zakreślą wymaganego minimalnego bądź maksymalnego okresu pomiędzy wykorzystaniem środków, wskazanych w art. 37 § 1 K.p.a., w zw. z art. 52 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a wniesieniem skargi.
Stosownie do art. 35 § 3 K.p.a., załatwienie sprawy, wymagającej postępowania wyjaśniającego, powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Przy tym, odwołanie powinno być rozpatrzone w terminie miesiąca. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie, określonym w art. 35 K.p.a., organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy (art. 36 K.p.a.).
Trafnie opisano przebieg sprawy w skardze. Ponowne jej referowanie byłoby niezasadne. Co potwierdzają akta sprawy, po wpływie odwołania do organu II. instancji w czerwcu 2016 roku - do czasu wniesienia skargi, w styczniu 2017 roku - organ, prowadzący postępowanie, był w bezczynności - nie podejmowano działań, służący załatwieniu sprawy. Orzeczenie w sprawie wydano w lutym 2017 roku.
Organ administracji pozostawał w bezczynności około 6 miesięcy, wobec maksymalnego miesięcznego, przewidzianego dla rozpatrzenia odwołań. Oceniając ten stan należy mieć jednak na uwadze, że - wedle wyjaśnień organu - sprawy są załatwiane według kolejności wpływu, zaś - wobec wniesienia skargi - odwołanie rozpatrzono. W takiej sytuacji bezczynności, nie może być kwalifikowana, jako rażąca. Niemniej, wobec stosunkowo znacznego czasu pozostawania w bezczynności, orzeczono o przyznaniu Skarżącemu z urzędu, od organu administracji, stosownej sumy pieniężnej.
Jak przyjęto w judykaturze, samo załatwienie sprawy administracyjnej przed wyrokowaniem sądu, nie wyłącza zasadności orzekania w przedmiocie bezczynności organu w toku postępowania - przed wydaniem decyzji czy innego aktu. Sąd odstępuje wówczas jedynie od zobowiązania organu do wydania orzeczenia w stosownym terminie, lecz umarza postępowanie w tym zakresie.
Reasumując, wobec niezałatwienia sprawy przez organ administracji publicznej w terminie określonym w art. 35 K.p.a., skargę należało uznać za zasadną.
Z powyższych względów, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i 2 oraz art. 161 § 1 pkt 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w pkt I-IV sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zapadło w pkt V sentencji wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. 2015, poz. 1800 ze zm.). Na koszty składają się zwrot wpisu – 100 zł, koszty dla adwokata – 480 zł i opłata skarbowa od pełnomocnictwa – 17 zł.