Uzasadnienie
W dniu 8 września 2015 r. do Urzędu Miasta i Gminy w B. wpłynęła skarga A. P. (dalej: skarżący), na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy B. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Skarżący podał, że pismem z dnia 23 czerwca br. (wpływ do organu 25 czerwca) złożył wniosek o udostępnienie informacji czy Urząd Miasta i Gminy B. bądź jakakolwiek spółka lub jednostka organizacyjna podległa Burmistrzowi Miasta i Gminy B. przekazuje w jakiejkolwiek formie prawnej środki finansowe dla [...] z siedzibą – Z. (...) bądź jego wydawcy A Spółka z o.o. (...)?
W przypadku odpowiedzi pozytywnej skarżący wniósł o podanie w jakiej kwocie są to środki i na jakiej podstawie prawnej są przekazywane.
Skarżący oświadczył, że nie potrzebuje zapoznawać się z ewentualnymi dokumentami potwierdzającymi dany stan rzeczy a jedynie wystarczy mu odpowiedź przekazana na wskazany adres.
Podał, że na początku lipca otrzymał pismo od UMiG B., o przedłużenie terminu do udzielenia odpowiedzi ze względu na okres urlopowy i zakres informacji.
W dniu 24 lipca skarżący wysłał "e-mail" do UMiG B. "W nawiązaniu do Państwa pisma w sprawie przedłużenia terminu na udostępnienie informacji publicznej proszę o podanie przybliżonego terminu udzielenia tej odpowiedzi (...)".
Skarżący na powyższy "e-mail" nie uzyskał odpowiedzi.
W kolejnym "e-mailu" z dnia 14 sierpnia br. skarżący wskazał, iż "Chciałbym przypomnieć, że pomimo pisma (brak numeru sprawy) z dnia 8 lipca br. Zastępcy Burmistrza (...), w dniu 25 sierpnia br. mija Państwu termin na udostępnienie informacji publicznej o jaką skierowałem się do Państwa w odpowiednim wniosku. W przypadku ewentualnego dalszego braku odpowiedzi z Państwa strony nie pozostaje mi nic innego jak skierować skargę na bezczynność do WSA we Wrocławiu".
Również na ten "e-mail" skarżący nie otrzymał odpowiedzi.
Skarżący podniósł, że do dnia złożenia skargi organ administracji publicznej nie udostępnił żądanej informacji ani też nie wydał decyzji odmownej zgodnie z art. 16 pkt 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, czym naruszył 14 dniowy termin zapisany w art. 13 ust. 1 powołanej ustawy.
W związku z powyższym wniósł o:
- 1) zobowiązanie Burmistrza Miasta i Gminy B. do udzielenia żądanej informacji publicznej w terminie 14 dni od daty doręczenia akt organowi,
- 2) zobowiązanie Burmistrza Miasta i Gminy B. do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego niezałatwienia sprawy w terminie,
- 3) wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.,
- 4) zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta i Gminy B. wniósł o oddalenie skargi w całości, wskazując, że w dniu 11 września 2015 r. pismem [...] udzielono odpowiedzi na podany we wniosku adres "e-mail". W efekcie powyższego w przedmiotowej sprawie nie doszło do bezczynności po stronie organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012, poz. 270 ze zm.) – dalej p.p.s.a. – sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w tej ustawie. Stosownie do przepisu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. sądy administracyjne rozpoznają między innymi skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a w tym również w sprawie bezczynności organu na niewydanie decyzji (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.).
W myśl art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji lub dokonania czynności stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe postępowanie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (§ 1a).
W odniesieniu do skargi na bezczynność organu przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność organu ma bowiem na celu ochronę praw strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Zauważyć należy, że badanie zasadności skargi na bezczynność organu dokonywana jest przez sąd na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania orzeczenia sądowego. Podstawą do czynienia ustaleń faktycznych na wskazany moment pozostają akta administracyjne sprawy (art. 133 p.p.s.a.).
Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że przedmiotem rozpoznawanej skargi jest bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej. Bez wątpienia Burmistrz Miasta i Gminy B. należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej, o jakich mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (j.t. Dz.U. z 2014, poz. 782 - dalej u.d.i.p.) do organów władzy publicznej.
Również żądana przez skarżącego informacja podlegała zakwalifikowaniu jako informacja publiczna w rozumieniu u.d.i.p. Stosownie bowiem do art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. c, pkt 4 lit. a u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna.
Akta administracyjne sprawy wskazują, że podmiot zobowiązany w piśmie z dnia 9 września 2015 r. udzielił skarżącemu informacji, że "zgodnie z Uchwałą Rady Miejskiej w B. nr [...] dotyczącą Budżetu Miasta i Gminy B., w której zapisane zostały zadania dotyczące promocji Miasta i Gminy B. Wydział Komunikacji Społecznej realizuje działania informacyjno-promocyjne. W ramach tych działań propagowane są wydarzenia kulturalne, sportowe, edukacyjne, a także informacje z [...] dotyczące komunikatów o zagrożeniach, alarmach i innych sytuacjach kryzysowych. W związku z powyższym oraz ze złożonym zaproszeniem do współpracy przez internetowy dziennik informacyjny [...], a także na wniosek Wydziału Komunikacji Społecznej zawarta została umowa o współpracy z Firmą A. Na te działania w 2015 roku przeznaczona została kwota tys. zł netto".
W tej sytuacji brak było podstaw do orzekania przez Sąd w przedmiocie o jakim mowa w art. 149 § 1 p.p.s.a. Skoro bowiem organ, którego dotyczyła skarga na bezczynność w sprawie wszczętej wnioskiem z dnia 23 czerwca 2015 r. przed dniem orzekania przez Sąd zakończył owo postępowanie udzielając informacji, brak było podstaw do uwzględnienia żądania skargi w tym zakresie. Organ przestał bowiem tkwić w bezczynności, a w sprawie zaistniała przesłanka do umorzenia postępowania wynikającego z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a.
Zgodnie z tym przepisem, Sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, gdy stało się ono z innych przyczyn bezprzedmiotowe. Bezprzedmiotowość postępowania sądowoadministracyjnego w rozumieniu powołanego przepisu zachodzi wówczas, gdy w toku postępowania, a przed wydaniem wyroku zajdą zdarzenia, które czynią wydanie wyroku zbędnym lub niedopuszczalnym.
Załatwienie sprawy przed datą orzekania przez sąd administracyjny, skutkujące umorzeniem postępowania, nie zwalnia jednak sądu z obowiązku rozpoznania skargi w pozostałym zakresie objętym dyspozycją art. 149 p.p.s.a. W § 1a powołanego przepisu mowa jest o jednoczesnym stwierdzeniu przez sąd, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce oraz czy nacechowane były rażącym naruszeniem prawa.
Oceniając w przedmiotowej sprawie stopień naruszenia prawa przez organ, Sąd uznał, że bezczynność podmiotu zobowiązanego miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Rozstrzygając tę kwestię Sąd miał na względzie, że nie tylko czas pozostawania w tej bezczynności ale i inne okoliczności związane z tą bezczynnością będą świadczyć o wystąpieniu tej cechy w zachowaniu podmiotu zobowiązanego. W orzecznictwie uznaje się, że dla oceny, czy w rozpoznawanej sprawie miało miejsce rażące naruszenie prawa, nie jest wystarczające samo przekroczenie ustawowych terminów. Musi być ono znaczne bądź też wręcz przejawiać się w braku reakcji organu na wniosek o udostępnienie informacji publicznej (wyrok WSA w Warszawie z dnia 8 lipca 2013 r. sygn. akt II SAB/Wa 207/13).
Przy ocenie tej kwestii należało mieć na uwadze okoliczności zawarte w skardze.
Wskazał w niej skarżący, że w związku z pismem zobowiązanego z dnia 8 lipca 2015 r., wysłał 24 lipca "e-mail" do UMiG B. o treści "W nawiązaniu do Państwa pisma w sprawie przedłużenia terminu na udostępnienie informacji publicznej proszę o podanie przybliżonego terminu udzielenia tej odpowiedzi (...). Jednakże nie uzyskał na niego żadnej odpowiedzi.
W dniu 14 sierpnia 2015 r. skarżący wysłał kolejnego "e-maila" o następującej treści: "Chciałbym przypomnieć, że pomimo pisma (brak numeru sprawy) z dnia 8 lipca br. Zastępcy Burmistrza (...), w dniu 25 sierpnia br. mija Państwu termin na udostępnienie informacji publicznej o jaką skierowałem się do Państwa w odpowiednim wniosku. W przypadku ewentualnego dalszego braku odpowiedzi z Państwa strony nie pozostanie mi nic innego jak skierować skargę na bezczynność do WSA we Wrocławiu. Po którym także nie było żadnej reakcji".
Biorąc pod uwagę brak reakcji na te ponaglenia skarżącego trzeba jeszcze zwrócić uwagę, że pismo z dnia 8 lipca 2015 r. zobowiązanego, nie ma żadnego ugruntowania w przepisach ustawy bowiem uprawniony w rozumieniu tej ustawy nie uzyskał na jej podstawie możliwości przedłużenia terminu odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej. Termin tej jest terminem ustawowym i nie podlega przedłużeniu, natomiast na podstawie art. 13 ust. 2 u.p.i.d. jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 21, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.p.id.).
Niezależnie od tego wniosek o przedłużenie "terminu do udzielenia odpowiedzi" zobowiązany uzasadnił lakonicznie zakresem informacji i okresem urlopowym, tymczasem informacja jaka została udzielona w piśmie z dnia 9 września 2015 r. wcale nie wskazuje, że jej przygotowanie wymagało czasu jaki upłynął od daty wniesienia wniosku. Okoliczności te a w szczególności nieskomplikowany charakter danych jakie zostały skarżącemu przekazane świadczy o tym, że w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa.
Orzekając w powyższym przedmiocie Sąd nie odniósł się do żądania zawartego w pkt 2 skargi bowiem uprawnienia judykacyjne Sądu w tego rodzaju sprawach nie obejmują takich wniosków.
W konsekwencji tego Sąd wymierzył 200 zł grzywny, jako adekwatnej do czasu pozostawania zobowiązanego w bezczynności.
Orzeczenie o kosztach znajduje uzasadnienie w art. 200 p.p.s.a.
H.B.2.12.2015 r.