Uzasadnienie
A. C. (dalej jako strona lub skarżąca) pismem z dnia 9 kwietnia 2020r. wystąpiła do tut. Sądu ze skargą na bezczynność Dyrektora Zespołu Szkół Zawodowych w B. (dalej jako organ lub podmiot zobowiązany) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu skargi strona podała, że w dniu 10 stycznia 2020 r. przesłała organowi za pośrednictwem poczty elektronicznej wniosek o udzielenie informacji publicznej w postaci linku do strony BIP i statutu. Żądane dane nie zostały jej jednakże udostępnione.
Z tych powodów skarżąca wniosła o stwierdzenie bezczynności organu, zobowiązanie go do rozpoznania przedmiotowego wniosku oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ wskazał, że do chwili otrzymania skargi nie miał wiedzy o skierowanym do niego żądaniu udostępnienia informacji publicznej. Po przeszukaniu zasobów poczty elektronicznej nie odnaleziono bowiem e-maila wysłanego przez skarżącą w dniu 10 stycznia 2020 r. Nie odszukano również żadnej innej wcześniejszej lub późniejszej wiadomości skarżącej, co mogło być spowodowane obciążeniem serwera w tym okresie albo przekierowaniem e-maila do folderów "spam" lub "niechciane".
Ustosunkowując się do udzielonej przez organ odpowiedzi skarżąca podkreśliła, że wiadomość elektroniczna zawierająca omawiany wniosek została bez wątpienia prawidłowo skierowana do organu, co potwierdzać miały dołączone dokumenty. Stąd też ewentualne przeoczenie otrzymania tego e-maila winno obciążać wyłącznie organ.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 16 czerwca 2020 r., sygn. akt IV SAB/Wr 185/20, oddalił w całości wniesioną skargę.
Uzasadniając podjęte orzeczenie Sąd Wojewódzki wskazał, że strona nie wykazała, aby opisany w skardze wniosek o udostępnienie informacji publicznej został skutecznie doręczony organowi. Dowodem potwierdzających tę okoliczność mogłoby być potwierdzenie odbioru przesyłki przez adresata. Takiego dokumentu skarżąca zaś nie przedstawiła, ograniczając się jedynie do dołączenia wiadomości oryginalnej. W konsekwencji zatem w toku postępowania sądowego nie zostało potwierdzone, że na dzień wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności, co czyniło koniecznym oddalenie skargi wniesionej w tym zakresie.
Na skutek skargi kasacyjnej wywiedzionej przez skarżącą od opisanego wyżej orzeczenia, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 4374/21, uchylił wyrok tut. Sądu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania (pkt 1), zasądzającej jednocześnie na rzecz skarżącej koszty postępowania kasacyjnego (pkt 2).
W zasadniczych motywach wydanego orzeczenia NSA przyjął m.in., że jeżeli w ramach odformalizowanego postępowania w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wiadomość zawierająca wniosek o udzielenie takiej informacji została prawidłowo nadana na oficjalny adres poczty elektronicznej organu, to należy domniemywać, że dotarła ona do adresata. Ciężar obalenia tego domniemania, obciążać winien zatem organ, którego powinnością było takie skonfigurowanie poczty elektronicznej, aby zapewnić prawidłowy odbiór korespondencji wnoszonej tą drogą. W ocenie NSA błędnym okazało się więc stanowisko, że to skarżąca miała przedstawić dokument potwierdzający odebranie wiadomości elektronicznej przez adresata. Tym bardziej, że sam organ nie wykluczał, aby e-mail skarżącej mógł zostać przekierowany do innego folderu, a także aby skuteczność jego odebrania nie mogła być zakłócona sygnalizowanym przeciążeniem sieci internetowej. Organ nie przełamał zatem domniemania o prawidłowości doręczenia mu wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
W toku ponownie przeprowadzonego postępowania sądowego organ wyjaśnił, że w dniu 19 maja 2022 r. udzielił odpowiedzi na wniosek strony o udostępnienie informacji publicznej (pismo z dnia 19 maja 2022 r. – k. 80).
Skarżąca w piśmie z dnia 20 czerwca 2022 r., potwierdzając otrzymanie wiadomości od organu, wskazała jednak, że obowiązek udostępnienia informacji publicznej został przez niego spełniony jedynie częściowo. Przesłany bowiem link nie odnosi się do BIP-u organu, lecz powiatu w., co może być podyktowane nieposiadaniem przez organ własnego BIP-u i wywołuje wątpliwość w zakresie realizacji żądania wniosku. Z kolei link do statutu organu prowadzi do jego strony internetowej, niebędącej BIP-em. Mając jednak na uwadze treść wniosku i dobrą wolę skarżąca uznała, że jej wniosek w tej części został spełniony (k. 90).
Odnosząc się do stanowiska skarżącej organ podał, że statut został zamieszczony na jego stronie internetowej. Zawiera ona również odnośnik do BIP powiatu będącego organem prowadzącym, gdzie zamieszczane są stosowne informacje. Organ dodał również, że po otrzymaniu pisma strony zarejestrował własny BIP, który będzie widoczny po zakończeniu niezbędnych procedur, o czym skarżąca zostanie niezwłocznie poinformowana (pismo z dnia 8 lipca 2022 r. – k. 96).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Na wstępie wskazać należy, że niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na zasadzie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 329 ze zm., dalej u.p.p.s.a.), jako że jej przedmiotem była bezczynność organu.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W myśl art. 3 § 2 pkt 8 u.p.p.s.a. kontrola – o której mowa powyżej – obejmuje m.in. orzekanie w sprawie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Jak wynika zaś z art. 3 § 3 u.p.p.s.a., sądy administracyjne orzekają także w sprawach, w których przepisy ustaw szczególnych przewidują sądową kontrolę, i stosują środki określone w tych przepisach. Do takich zaś spraw należy postępowanie prowadzone w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej.
Dodatkowo trzeba podkreślić, że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest związany zarzutami skargi i sformułowanymi w niej wnioskami, lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych, o czym stanowi art. 134 § 1 u.p.p.s.a. Podstawą oceny zasadności skargi na bezczynność zawsze zaś będzie stan faktyczny istniejący w dacie orzekania (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 września 2013 r., sygn. akt II OSK 1591/13, oraz z dnia 27 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2331/13, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Należy również zauważyć, że Sąd orzekający w niniejszej sprawie związany był oceną prawną i wskazaniami wynikającymi z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 2022 r., sygn. akt III OSK 4374/21. Zgodnie bowiem z art. 190 u.p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
W przedmiotowym postępowaniu zaskarżeniu podlegała bezczynność związana z udostępnieniem informacji publicznej.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t. jedn.: Dz. U. z 2022 r., poz. 902 ze zm., dalej u.d.i.p.) każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych tym aktem prawnym.
W myśl art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p. obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a także organizacje związkowe i organizacje pracodawców, reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (t. jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 2232) oraz partie polityczne. Do wymienionego katalogu zaliczają się w szczególności podmioty reprezentujące jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.).
Przepisy u.d.i.p. nakładają na podmioty dysponujące informacjami publicznymi, które nie zostały opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej (art. 10 ust. 1 u.d.i.p.), obowiązek ich udostępnienia w trybie wnioskowym bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.). W przypadku, gdy informacja publiczna nie może zostać udostępniona w czternastodniowym terminie, należy powiadomić wnioskodawcę o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni się informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ust. 2).
Mając powyższe regulacje na uwadze należy podkreślić, że w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej sąd administracyjny zobowiązany jest do ustalenia czy podmiot, do którego skierowano wniosek był zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, czy dane, o które wnioskowała strona skarżąca, miały charakter informacji publicznej, oraz czy żądanie wnioskodawcy zostało rozpatrzone w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami, tj. w formie i w terminie wynikających z regulacji ustawowej.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że organ – jako podmiot, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. – był zobowiązany do udostępniania informacji publicznej. Wątpliwości nie budził również fakt, że oczekiwane przez stronę informacje miały właśnie taki charakter, albowiem dotyczyły one urzędowego publikatora teleinformatycznego, jakim w rozumieniu art. 8 ust. 1 u.d.i.p. był Biuletyn Informacji Publicznej, oraz statutu podmiotu realizującego zadania publiczne i dysponującego środkami publicznymi. Problematyczna pozostawała natomiast kwestia, czy żądanie strony zostało skutecznie wniesione do organu, a następnie czy organ właściwie i wyczerpująco je rozpatrzył.
Kierując się wykładnią prawa dokonaną w niniejszej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny należało przyjąć domniemanie prawidłowości działania skarżącej w zakresie wniesienia żądania udostępnienia informacji publicznej. Zostało ono bowiem skierowane na oficjalny adres elektroniczny podmiotu zobowiązanego, a organ nie wykazał ponad wszelką wątpliwość, aby zaistniały jakiekolwiek obiektywne przeszkody w jego odbiorze. W szczególności nie udowodniono, że e-mail z wnioskiem skarżącej nie mógł zostać przekierowany do innego folderu niż docelowy, a także, że istniejące obciążenie sieci internetowej spowodowało awarię poczty elektronicznej, uniemożliwiającą odbieranie korespondencji.
Skoro tak, to żądanie udostępnienia informacji publicznej winno wywołać reakcję organu w postaci jego rozpatrzenia zgodnie z obowiązującymi przepisami i w ramach wiążących terminów. Tak się jednakże nie stało, albowiem organ sam przyznał w odpowiedzi na skargę, że do czasu wpłynięcia skargi (tj. do dnia 14 kwietnia 2020 r.) nie miał świadomości, że strona wystąpiła z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej. Podjęte przez niego działania miały zatem charakter następczy względem stwierdzonego naruszenia terminów rozpatrzenia żądania strony. Polegały one zaś na przesłaniu skarżącej w dniu 19 maja 2022 r. linku do statutu, co częściowo korespondowało z treścią wniosku o udostępnienie informacji skarżącej i zostało przez nią wprost przyznane.
Nieco odmiennie sytuacja wyglądała w kwestii wskazania linku do BIP-u organu, albowiem jak trafnie zauważyła to skarżąca, przekazane odesłanie wiodło do BIP-u powiatu, w strukturze którego podmiot zobowiązany został zlokalizowany. Niemniej jednak na tej podstawie, a także w oparciu o pismo organu z dnia 8 lipca 2022 r. należało przyjąć, że organ nie dysponował do tej pory własnym BIP-em, lecz wszelką aktywność urzędową koncentrował właśnie w odpowiedniej zakładce publikatora powiatowego. Nie mógł on zatem przesłać stronie stosownego linka, czego skarżąca miała zresztą pewną świadomość (por. pismo strony z dnia 20 czerwca 2022 r. – k. 90).
Zauważyć jednak należy, że organ podjął już starania w celu założenia własnego BIP-u i zobowiązał się do zawiadomienia o jego adresie skarżącej. Stąd też na podstawie przedstawionych wyżej okoliczności należało uznać, że organ udzielił skarżącej niezbędnych wyjaśnień w zakresie drugiej części wniosku o udostępnienie informacji publicznej.
Podsumowując Sąd przyjął, że choć do dnia wniesienia skargi organ pozostawał w bezczynności w zakresie udostępnienia żądanych przez stronę informacji, to stan ten usunął po wniesieniu przez nią skargi na jego bezczynność. Stąd też zbędnym było zobowiązywanie organu do rozpoznania żądania skarżącej, a postępowanie w tym przedmiocie – jako bezprzedmiotowe – należało umorzyć na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 u.p.p.s.a., o czym orzeczono w pkt I sentencji wyroku.
Z podanych wyżej przyczyn należało zatem uznać, że organ dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, naruszając tym samym powołane w podstawie skargi przepisy, tj. art. 13 ust. 1 u.d.i.p.
Poddając analizie uchybienie terminom udostępnienia informacji publicznej należało przede wszystkim wziąć pod uwagę, że organ pozostawał w błędnym przekonaniu, jakoby nie otrzymał stosownego wniosku. Po jego wpłynięciu podjął on jednak starania w celu odszukania żądania skarżącej, a w toku postępowania sądowego udzielił stronie niezbędnych wyjaśnień na jej zapytania. Stąd też należało uznać, że organ dopuścił się bezczynności w sprawie, która nie miała jednak miejsca z rażącym naruszeniem prawa, o czym orzeczono w pkt II sentencji niniejszego wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a u.p.p.s.a.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego, zawarte w pkt III wyroku, a obejmujące wpis (100 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego (480 zł), wynikało z treści art. 201 § 1 w zw. z art. 205 § 2 u.p.p.s.a. Rozpoznanie wniosku o udostępnienie informacji publicznej po wywiedzeniu skargi na bezczynność w tym zakresie, należy bowiem traktować jako jej uwzględnienie przez organ (zob. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08).