Uzasadnienie
Pismem z dnia 12 lutego 2020 r., skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, skarżący K.B. wniósł skargę na bezczynność Burmistrza Ś. w rozpoznaniu wniosku skarżącego z dnia 23 września 2019 r. o udzielenie informacji publicznej.
Z treści skargi, a także, z akt administracyjnych sprawy wynika, że występując ze wspomnianym wnioskiem skarżący zwrócił się do Burmistrza Ś. o udostępnienie informacji publicznej w postaci:
- 1. kopii pełnomocnictwa udzielonego w 2019 r. przez Burmistrza Ś. (lub osobę przez niego upoważnioną) radcy prawnemu T. K. w sprawie złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B.;
- 2. kopii odpowiedzi Prokuratury Rejonowej w L. na zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B. zgodnie ze złożonym zawiadomieniem przesłanym pismem [...] z 6 września 2019 r.;
- 3. podania ilości zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jakie zostały złożone do Prokuratury Rejonowej w L. przez Burmistrza Ś. lub ustanowionego przez niego pełnomocnika w latach 2016-2019.
W treści wspomnianego wniosku zawarta została prośba o przesłanie powyższych informacji na adres poczty elektronicznej.
W treści skargi skarżący podniósł, że odpowiedź jakiej udzielił mu organ pismem z dnia 23 grudnia 2019 r. nie została przesłana, zgodnie z żądaniem wniosku, na adres poczty elektronicznej wnioskodawcy, a dodatkowo, w istocie odnosiła się jedynie do pytania trzeciego wniosku, albowiem na pytanie pierwsze i drugie wniosku organ w ogóle nie odpowiedział. W rozwinięciu tej argumentacji skarżący wskazał, że przesyłając odpowiedź na wniosek (pismo organu z dnia 23 grudnia 2019 r., wysłane pocztą tradycyjną), organ udzielił informacji publicznej do zapytania objętego punktem trzecim wniosku oraz przesłał skany dokumentów, które nie były przedmiotem wniosku z dnia 23 września 2019 r. (skany – zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B. (Przewodniczącego Komisji Skrutacyjnej w wyborach na sołtysa wsi Z.) oraz opinii prawnej dotyczącej skargi na M.B.).
W nawiązaniu do powyższego skarżący wyraził pogląd, że nie stanowi udzielenia informacji publicznej przedstawienie informacji innej niż ta, której oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub wymijającej, czy też, nieadekwatnej do treści wniosku. Dodał, że dysponent informacji publicznej związany jest także wyrażonym we wniosku sposobem jej udostępnienia, co reguluje art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2019 r. poz. 1429; dalej: u.d.i.p.). W nawiązaniu do tej ostatniej kwestii skarżący podniósł, że wysłanie mu odpowiedzi na wniosek pocztą tradycyjną, podczas gdy we wniosku wskazano, by udzieloną mu informację publiczną przesłać na adres poczty elektronicznej, stanowiło naruszenie dyspozycji art. 14 ust. 1 u.d.i.p.
Wskazując na te wszystkie okoliczności skarżący zarzucił Burmistrzowi Ś. naruszenie art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. oraz art. 14 ust. 1 u.d.i.p. i wniósł o:
- 1. stwierdzenie bezczynności organu;
- 2. zobowiązanie organu do załatwienia wniosku strony z dnia 23 września 2019 r.;
- 3. wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi;
- 4. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postepowania według norm przepisanych.
Uzasadniając zawarte w skardze żądanie wymierzenia organowi grzywny skarżący odwołał się do represyjnego i prewencyjnego zarazem celu zastosowania tego środka. Zasadność wymierzenia organowi grzywny skarżący powiązał z podnoszonymi w skardze uchybieniami. W tym kontekście w podsumowaniu wskazał, że podmiot zobowiązany nie tylko nie udostępnił informacji publicznej w terminie, ale też bezprawnie przedłużył termin załatwienia wniosku, nie zastosował się do wynikającego z ustawy obowiązku udostępnienia informacji w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, a także, udostępnił informacje, które nie były przedmiotem wniosku.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Ś. wniósł o jej oddalenie. Podniósł, że, wbrew okolicznościom podniesionym w skardze, skarżący wraz z pismem z dnia 23 grudnia 2019 r. (nr [...]) otrzymał wszystkie dokumenty o jakie wnosił. Przesyłka zawierająca informację publiczną została doręczona skarżącemu w dniu 27 grudnia 2019 r. Udostępnienie informacji publicznej nie nastąpiło drogą elektroniczną (lecz tradycyjną pocztą), albowiem wprawdzie skarżący zawarł we wniosku prośbę o przesłanie mu informacji publicznej na adres poczty elektronicznej, to jednak nie podał we wniosku adresu e-mail. Wobec niewskazania przez wnioskodawcę jego adresu e-mail organ nie miał możliwości zrealizowania wniosku w zakresie formy udostępnienia informacji publicznej zgodnie z żądaniem.
W ramach dalszej argumentacji organ wyjaśniał przyczyny dla których rozpoznanie wniosku nastąpiło w terminie trzech miesięcy od jego wpływu. W rozwinięciu tego wątku organ wskazał, że opóźnienie wynikało m.in. z obszernego zakresu zapytania w zakresie informacji objętej punktem trzecim wniosku. Aby udzielić rzetelnej informacji co do ilości zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w latach 2016-2019, konieczne było, obok sprawdzenia dokumentacji podręcznej, także przeszukanie archiwum urzędu. Dodatkowo, zapytanie wpłynęło w okresie, w którym większość pracowników urzędu była zaangażowana w prace związane z przygotowaniem projektu uchwały budżetowej na rok 2020. Na wydłużony czas udzielenia odpowiedzi na wniosek skarżącego miały wpływ także liczne wnioski o dostęp do informacji publicznej, składane w czasie zaangażowania pracowników urzędu w prace związane z przygotowaniem wspomnianego projektu uchwały budżetowej.
W piśmie z dnia 25 marca 2020 r. (k. 17 i n. akt sądowych) skarżący zawarł polemikę ze stanowiskiem organu wyrażonym w odpowiedzi na skargę i podtrzymał argumentację skargi. Oświadczył, że do chwili sporządzenia tego pisma nie otrzymał informacji do których odnosił się punkt pierwszy i drugi wniosku z dnia 23 września 2019 r. Na dowód podnoszonych w skardze stwierdzeń co do tego, że zamiast informacji z punktu pierwszego i drugiego wniosku skarżący otrzymał skany - zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B. oraz opinii prawnej dotyczącej skargi na M.B., do pisma z dnia 25 marca 2020 r. skarżący dołączył zawartość przesyłki z dnia 23 grudnia 2019 r. wraz z kopertą pocztową.
Skarżący przedłożył: 1) pismo organu z dnia 23 grudnia 2019 r., 2) kserokopię zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B., skierowanego do Prokuratury Rejonowej w L. przez Burmistrza Ś. (pismo z dnia 25 marca 2019 r. podpisane przez radcę prawnego T.K.), 3) kserokopię opinii prawnej w sprawie skargi na M.B. (pismo z dnia 19 kwietnia 2019 r. podpisane przez radcę prawnego T.K.).
W treści pisma z dnia 23 grudnia 2019 r. organ zawarł informację o tym, że w latach 2016-2019 r. do Prokuratury Rejonowej w L. Burmistrz Ś. złożył jedno zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, a nadto, poinformował o jednoczesnym przekazaniu (wraz z tym pismem) następujących dokumentów:
- 1. kopii pełnomocnictwa udzielonego w 2019 r. przez Burmistrza Ś. radcy prawnemu T.K. w sprawie złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B.,
- 2. kopii odpowiedzi Prokuratury Rejonowej w L. na zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B. zgodnie ze złożonym zawiadomieniem.
W treści pisma z dnia 25 marca 2020 r. skarżący odniósł się również do sposobu udzielonej odpowiedzi na wniosek, podnosząc, że odpowiedź na wniosek należało wysłać na adres poczty elektronicznej z której wysłano wniosek. Skarżący zakwestionował również zasadność zastosowanego przez organ przedłużenia terminu rozpoznania wniosku. W rozwinięciu tej argumentacji wyraził pogląd, że złożenie zawiadomienia do Prokuratury Rejonowej w L. przez Burmistrza Ś., piastującego tę funkcję w latach 2016-2019, nie powinno umknąć uwadze tego organu, zważywszy na szczególny charakter takiego zawiadomienia, a także podaną przez organ liczbę tego rodzaju zawiadomień w tych latach (jedno zawiadomienie). W nawiązaniu do zarzucanego przekroczenia przez organ ustawowego terminu do udzielenia informacji publicznej skarżący poniósł, że okoliczności jakie organ powołał w usprawiedliwieniu przekroczenia terminu dwóch miesięcy nie zwalniały tego organu od przestrzegania terminów ustawowych.
Pismem z dnia 14 kwietnia 2020 r., nadesłanym w odpowiedzi na wezwanie Sądu, organ administracji publicznej wskazał m.in., że nie dysponuje zwrotnym potwierdzeniem odbioru przez skarżącego odpowiedzi jakiej udzielił mu organ, a jedynie, dowodem jej nadania oraz wydrukiem ze strony Poczty Polskiej S.A., potwierdzającym datę doręczenia tej odpowiedzi (co organ dołączył do pisma). Organ jednocześnie podał, że ze względu na sposób redakcji wniosku (zawierającego żądanie przesłania odpowiedzi na "adres" wnioskodawcy), przy jednoczesnym niewskazaniu przez skarżącego adresu e-mail, oraz, przy uzasadnionych wątpliwościach co do tego adresu, odpowiedź na wniosek wysłana została do skarżącego tradycyjną pocztą.
Burmistrz Ś. podał nadto, że przy składaniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa radca prawny T.K. posługiwał się pełnomocnictwem ogólnym z dnia 3 grudnia 2018 r. Taki też dokument został wysłany skarżącemu. Organ podkreślił, że nie istnieje pełnomocnictwo udzielone temu pełnomocnikowi celem złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B., które byłoby datowane na rok 2019 r. Tym samym, nie mogło być one doręczone skarżącemu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje
Skarga okazała się uzasadniona.
Właściwość sądów administracyjnych w sprawach wniosków o udzielenie informacji publicznej wynika z przepisu art. 21 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej stanowiącego, że do skarg rozpatrywanych w postępowaniach o udostępnienie informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325; dalej: p.p.s.a.).
Stosownie do treści art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów w przypadkach niepodejmowania przez organy administracji publicznej nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych (art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a.). Wskazana regulacja determinuje zakres sądowej kontroli, która w przypadku skarg na bezczynność sprowadza się do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności i czy organ pozostaje w zwłoce w rozpatrzeniu wniosku.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., uwzględniając skargę na bezczynność, sąd:
- 1. zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
- 2. zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
- 3. stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Z kolei, z treści art. 149 § 1a p.p.s.a., wynika, że orzekając o bezczynności sąd obowiązany jest stwierdzić, czy bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przystępując do merytorycznych rozważań w sprawie na wstępie należy wskazać, że rozpatrywana skarga dotyczy zarzutu bezczynności Burmistrza Ś. w sprawie związanej z udzieleniem informacji publicznej na wniosek.
Z uwagi na charakter sporu w sprawie znajdują zastosowanie uregulowania zawarte w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z treścią art. 1 ust. 1 u.d.i.p., każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w ustawie. Złożenie wniosku o udzielenie informacji publicznej nakłada na podmiot zobowiązany (podmiot wymieniony w art. 4 u.d.i.p., będący adresatem wniosku) określone obowiązki. Ustawa o dostępie do informacji publicznej wprowadza dwa zasadnicze etapy rozpatrywania takiego wniosku. W pierwszej kolejności podmiot zobowiązany powinien ocenić, czy dana informacja mieści się w zakresie przedmiotowym informacji publicznej, a jeśli tak, to następnie rozważyć, czy nie występują negatywne przesłanki jej udostępnienia. Jeżeli żądane informacje mają charakter informacji publicznej, a podmiot zobowiązany jest w posiadaniu wskazanych dokumentów, to powinien wówczas udzielić informacji publicznej, albo wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji lub o umorzeniu postępowania, jeżeli zaistniały przesłanki do wydania takich rozstrzygnięć.
Gdy zaś żądanie nie znajduje podstaw w przepisach ustawy, albowiem nie dotyczy informacji mających charakter publicznej lub też organ nie jest dysponentem takiej informacji lub podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia (art. 4 u.d.i.p.), to podmiot zobowiązany powinien poinformować o tym wnioskodawcę w formie zwykłego pisma.
Istotnym elementem procedury udostępnienia informacji publicznej jest również termin w jakim podmiot zobowiązany powinien udzielić wnioskodawcy odpowiedzi na wniosek, a także, forma i sposób udostępnienia takiej informacji. Przepis art. 13 ust. 1 u.d.i.p. stanowi, że termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 dni od dnia doręczenia adresatowi wniosku. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku (ustęp 2 art. 13 u.d.i.p.). Termin określony w art. 13 ma zastosowanie nie tylko do czynności polegającej na udostępnieniu informacji, ale również do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W terminie, o którym mowa w art. 13, adresat wniosku jest również zobligowany poinformować wnioskodawcę o tym, że żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej lub o nieposiadaniu wnioskowanej informacji (Kamińska Irena, Rozbicka-Ostrowska Mirosława, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III, System Elektronicznej Informacji Prawnej Lex; komentarz do art. 13).
Formę i sposób udostępniania informacji publicznej reguluje art. 14 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Zgodnie z treścią tego przepisu, udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku. Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się.
W stanie faktycznym sprawy jako okoliczność bezsporną należało uznać to, że żądanie wniosku dotyczyło udostępnienia dokumentów i informacji o charakterze informacji publicznej, a także, że adresat wniosku (Burmistrz Ś.) jest podmiotem z kręgu podmiotów ustawowo zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), dodatkowo, będącym w posiadaniu żądanych informacji. Porządkująco należy tylko nadmienić, że adresat wniosku jest niewątpliwie organem władzy publicznej (art. 4 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), co wynika z treści art. 11a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 506). Nie budzi również wątpliwości Sądu, że objęte wnioskiem z dnia 23 września 2019 r. informacje spełniają kryteria informacji o sprawach publicznych. Zapytanie o ilość zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jakie zostały złożone do Prokuratury Rejonowej w L. (w latach 2016-2019) przez Burmistrza Ś. (lub jego pełnomocnika) niewątpliwie koresponduje z treścią art. 304 § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1987; dalej: k.p.k.).
Zgodnie z tym przepisem, instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa. Analogicznie ocenić należy informację o pełnomocnictwie udzielonym w celu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, skoro akt umocowania pełnomocnika jest elementem działań organu władzy publicznej, zmierzających do wypełnienia obowiązku wynikającego z powołanego art. 304 § 2 k.p.k. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że za informację publiczną powinna być uważana także odpowiedź prokuratury na zawiadomienie organu władzy publicznej, skoro jest ona efektem zadośćuczynienia powinności ustawowej wynikającej z powołanego przepisu.
Istota sporu w sprawie odnosi się do samej terminowości udzielenia przez organ odpowiedzi na wniosek, adekwatności tej odpowiedzi w stosunku do żądania wniosku, a także, technicznego sposobu udzielenia tej odpowiedzi.
Jak wynika z treści skargi, skarżący nie kwestionuje tego, że otrzymał od organu odpowiedź na swój wniosek, jednak podnosi, że w sprawie nie było podstaw do przedłużenia terminu rozpoznania wniosku, przy samym przedłużeniu terminu doszło do naruszenia norm czasowych z art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p., nadto, odpowiedź organu odnosi się jedynie do punktu trzeciego wniosku, a dodatkowo, odpowiedź na wniosek (w tym udostępnienie informacji z punktu trzeciego wniosku) nastąpiła w sposób niezgodny z żądaniem wyrażonym w treści wniosku.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego co do braku podstaw do skorzystania przez organ z możliwości udzielenia informacji w okresie dłuższym aniżeli ustawowy (czternastodniowy). W ocenie Sądu, zawarte w punkcie trzecim wniosku żądanie udzielenia informacji na temat ilości zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa jakie zostały złożone do Prokuratury Rejonowej w L. (w latach 2016-2019) przez Burmistrza Ś. (lub jego pełnomocnika) uzasadniało skorzystanie przez organ z możliwości udzielenia informacji w terminie późniejszym niż termin czternastu dni, jednak nie dłuższym niż dwa miesiące od dnia złożenia wniosku.
W ocenie Sądu, w przypadku odpowiedzi na punkt trzeci wniosku, zasadność wydłużenia terminu ustawowego (czternastodniowego) uprawniała organ do tego, by cały wniosek rozpoznać w późniejszym terminie, aczkolwiek z sygnalizowanym już zastrzeżeniem, że nie mógł być to termin późniejszy niż dwu- miesięczny, liczony od dnia złożenia wniosku. Jak wynika z akt sprawy, organ pismem z dnia 3 października 2019 r., doręczonym stronie w dniu 8 października 2019 r., powołując się na przepis art. 13 ust. 2 u.d.i.p. zawiadomił stronę o niemożności rozpoznania wniosku w ustawowym terminie, podał przyczynę tego opóźnienia oraz wyznaczył termin rozpoznania wniosku na dzień 23 grudnia 2019 r. Organ zrealizował zatem normę z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. w zakresie poinformowania strony o przedłużeniu terminu i przyczynach tego stanu rzeczy. Do naruszenia tej normy doszło natomiast na etapie określenia końcowego terminu rozpoznania wniosku, do którego to terminu organ się zastosował udzielając odpowiedzi na wniosek.
Z tych powodów, trafny okazał się zarzut skarżącego kwestionujący zasadność wydłużenia przez organ terminu rozpoznania wniosku aż do dnia 23 grudnia 2019 r., a także, zarzut nieudzielenia odpowiedzi na wniosek w terminie wynikającym z przepisów prawa. W tym kontekście skarżący zasadnie zwraca uwagę, że termin dwóch miesięcy, liczony od dnia złożenia wniosku mijał w dniu 23 listopada 2019 r., a nie w dniu 23 grudnia 2019 r. Wyznaczony przez organ termin udzielenia odpowiedzi na wniosek (której faktycznie udzielono w dniu 23 grudnia 2019 r.) niewątpliwie naruszał zatem normę z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. Już sama ta okoliczność uzasadniała podniesiony w skardze zarzut bezczynności organu, który, pomimo takiego obowiązku, nie rozpoznał wniosku strony w terminie dwóch miesięcy od dnia złożenia wniosku. W nawiązaniu do akcentowanych przez organ przyczyn rozpoznania wniosku w terminie trzech miesięcy od jego złożenia należy zauważyć, że wskazywane przez organ przeszkody uniemożliwiające terminowe rozpoznanie wniosku nie stanowią okoliczności, które mogłyby rzutować na ocenę zasadności skargi.
Okoliczności te mogą mieć natomiast znaczenie przy dokonywaniu oceny, czy bezczynność organu miała charakter kwalifikowany (czy nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa). Stanowisko Sądu w tym zakresie jest zbieżne z wyrażanym w orzecznictwie sądowym poglądem, w myśl którego, dla zasadności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 22 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Kr 197/14, LEX nr 1502586).
Analiza akt sprawy, powiązana z argumentami strony, w sumie nie dawała jednocześnie Sądowi podstaw do tego by uznać, że udzielenie przez organ w dniu 23 grudnia 2019 r. odpowiedzi na wniosek strony skutkowało ustaniem zarzucanej organowi bezczynności w rozpoznaniu tego wniosku. W sprawie nie było zatem przesłanek do umorzenia postępowania w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku. Zdaniem Sądu, skarżący uprawdopodobnił podnoszoną w skardze okoliczność, że odpowiedź jaką uzyskał od organu wraz z pismem przewodnim z dnia 23 grudnia 2019 r. nie zawierała informacji objętych punktami – pierwszym i drugim wniosku.
Natomiast w miejsce żądanych w tych punktach informacji skarżący otrzymał skany – zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B. oraz opinii prawnej dotyczącej skargi na M.B. (które to dokumenty nie były przedmiotem wniosku z dnia 23 września 2019 r.). Należy zauważyć, że choć pismo organu z dnia 23 grudnia 2019 r. (będące pismem przewodnim do udzielonej odpowiedzi na wniosek, k. 19 akt sądowych) mogłoby wskazywać na to, że stronie doręczono żądane w punktach pierwszym i drugim wniosku dokumenty, to jednak brak jest dowodów potwierdzających to, że istotnie do pisma z dnia 23 grudnia 2019 r. dołączone zostały dokumenty wymienione w punktach - pierwszym i drugim tego pisma. Trzeba zwrócić uwagę, że pismo z dnia 23 grudnia 2019 r. nie wymienia dokładnie jakie załączniki zostały dołączone do tego pisma, a dokumenty przedstawione przez stronę uprawdopodobniają, że jako załączniki do pisma z dnia 23 grudnia 2019 r. zostały dołączone inne dokumenty aniżeli wymienione w piśmie z dnia 23 grudnia 2019 r. w punktach - pierwszym i drugim tego pisma.
Należy przy tym jednocześnie zauważyć, że w aktach sprawy brak jest innych dowodów, które wskazywałyby na to, że skarżącemu udostępniono całość żądanej dokumentacji. Okoliczności tych organ zatem nie udowodnił.
Na prawdopodobieństwo wiarygodności twierdzeń skarżącego który utrzymywał, że nie otrzymał dokumentów o jakie wnosił w punktach – pierwszym i drugim wniosku, w ocenie Sądu, wskazuje również porównanie treści pisma organu z dnia 23 grudnia 2019 r. z pismem procesowym organu datowanym na 14 kwietnia 2020 r. (złożonym na etapie postępowania przed Sądem, k. 28 akt sądowych), ujawniające rozbieżności pomiędzy stanowiskiem prezentowanym przez organ w sprawie. Otóż, z treści pisma z dnia 23 grudnia 2019 r. jasno wynika, że organ udostępnił stronie kopię pełnomocnictwa udzielonego w 2019 r. przez Burmistrza Ś. radcy prawnemu T.K. celem złożenia wspomnianego zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B. Tymczasem, w treści pisma z dnia 14 kwietnia 2020 r. organ stwierdza, że "przy składaniu zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa posługiwał się on (radca prawny T.K. – przyp. Sądu) pełnomocnictwem ogólnym z dnia 3 grudnia 2018 r. tym samym nie istnieje pełnomocnictwo dla wymienionego wyżej pełnomocnika udzielone w roku 2019 celem złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez M.B.
Tym samym nie mogło i nadal nie może być one doręczone skarżącemu". Powstaje zatem oczywiste pytanie - dlaczego w piśmie przewodnim z 23 grudnia 2019 r. poinformowano skarżącego o przesłaniu mu kopii pełnomocnictwa z 2019 r. Wprawdzie pełnomocnik organu w piśmie z dnia 14 kwietnia 2020 r. wyjaśnia, że organ wysłał stronie pełnomocnictwo z dnia 3 grudnia 2018 r., jednak sam organ kwestii tej nie korygował, a przynajmniej, nie wynika to z akt sprawy. Niespójności te, przy braku dowodów potwierdzających stanowisko organu prezentowane w odpowiedzi na skargę, dają – w ocenie Sądu – dostateczne podstawy do uznania za wiarygodne twierdzeń skarżącego o tym, że skierowana do niego korespondencja organu zawierała wyłącznie te dokumenty, które opisano w skardze, i które następnie złożono do akt sądowych.
Należy dodać, że w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów na to, by sporne dokumenty były przedmiotem innych wniosków skarżącego o udostępnienie informacji publicznej przez Burmistrza Ś. Z tego powodu nie podobna przyjąć, by złożone do akt kopie dokumentów skarżący mógł otrzymać wskutek realizacji wcześniejszych wniosków z zakresu dostępu do informacji publicznej.
Niezależnie od, z jednej strony, powziętych przez Sąd wątpliwości w zakresie rzeczywistej zawartości przesyłki z dnia 23 grudnia 2019 r., z drugiej, prawdopodobieństwa zdarzeń podnoszonych przez skarżącego, o zasadności wniesionej w sprawie skargi na bezczynność organu w zakresie udostępnienia informacji publicznej (która nie ustała także na dzień wydania wyroku) świadczy również sposób udzielonej odpowiedzi na wniosek, niezgodny z wyrażonym w tym zakresie żądaniem wnioskodawcy. Z treści wniosku z dnia 23 września 2019 r. wyraźnie wynika żądanie wnioskodawcy by objęta tym wnioskiem informacja publiczna została udostępniona mu poprzez przesłanie żądanych dokumentów w drodze nie poczty tradycyjnej, lecz elektronicznej. Wobec takiej treści wniosku, organ związany był dyspozycją art. 14 ust. 1 u.d.i.p., z którego wynika, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia stoją temu na przeszkodzie.
Jak wynika z wyjaśnień organu, sposób udzielonej odpowiedzi w sprawie (za pośrednictwem poczty tradycyjnej) nie był spowodowany środkami natury technicznej (co z kolei obligowałoby organ do stosowania procedury z art. 14 ust. 2 u.d.i.p.), lecz wątpliwościami organu co do właściwego adresu poczty elektronicznej skarżącego. W ocenie Sądu, okoliczność, że skarżący nie podał w treści wniosku adresu poczty elektronicznej nie zwalniała organu od powinności udostępnienia informacji publicznej w sposób zgodny z oczekiwaniami wnioskodawcy. Uproszczony charakter postępowania w sprawie dostępu do informacji publicznej nie zwalniał organu od poczynienia ustaleń faktycznych w zakresie tego adresu. Jeśli organ miał wątpliwości, czy adres poczty elektronicznej z którego nadano wniosek jest adresem wnioskodawcy (na marginesie, organ tych wątpliwości nie tłumaczy), to do obowiązków tego organu należało zwrócenie się do strony (w formie zwykłej pisemnej) o wskazanie adresu elektronicznego. Należy zwrócić uwagę, że tego rodzaju wezwanie organ mógł skierować do skarżącego choćby przy okazji redagowania pisma informującego stronę o przedłużeniu terminu rozpoznania wniosku.
Sąd podziela prezentowany w orzecznictwie sądowym pogląd, że wymóg udostępnienia informacji zgodnie z żądaniem wnioskodawcy odnosi się nie tylko do treści samej informacji publicznej, ale także do sposobu i formy jej udzielenia, co wynika z treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p.
Z uwagi na naruszenie przez organ treści art. 14 ust. 1 u.d.i.p., Sąd uznał za zasadne zobowiązanie organu do rozpoznania całego wniosku z dnia 23 września 2019 r., a nie tylko w zakresie punktów – pierwszego i drugiego tegoż wniosku. Jakkolwiek organ w istocie odpowiedział stronie na pytanie objęte treścią punktu trzeciego, to jednak uczynił to w sposób niezgodny z żądaniem strony (bo nie w formie elektronicznej), a zatem należało przyjąć, że nie doszło do udostępnienia informacji publicznej w tym zakresie w sposób odpowiadający przepisom prawa. Okoliczność ta, przy stanowisku Sądu, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uprawdopodabniał twierdzenia wnioskodawcy co do braku otrzymania informacji publicznej co do pozostałych punktów wniosku (punktu pierwszego i drugiego), uzasadniała zobowiązanie organu do rozpoznania całego wniosku z dnia 23 września 2019 r.
Zdaniem Sądu, stwierdzona bezczynność organu nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Należy zauważyć, że orzeczenie o kwalifikowanej formie bezczynności winno być zarezerwowane do sytuacji oczywistej i jaskrawej bezczynności, nie budzącej wątpliwości i nie dającej się usprawiedliwiać w żaden sposób. Tymczasem w sprawie, organ nie pozostawił wniosku strony skarżącej bez odpowiedzi, lecz ustosunkował się do niego, choć w sposób budzący zastrzeżenia Sądu. Przy ocenie dokonywanej kwalifikacji Sąd uwzględnił także okoliczność, że bezczynność organu w zakresie faktycznego rozpoznania wniosku była stosunkowo nieduża na osi czasu, bo nastąpiła z miesięcznym przekroczeniem dwumiesięcznego terminu o jakim mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p.
Działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd oddalił dalej idącą skargę nie stwierdzając przesłanek do wymierzenia organowi grzywny. Sąd uznał, że zastosowanie wobec organu tego środka dyscyplinującego będzie nadmierne wobec rodzaju stwierdzonego uchybienia. W ocenie Sądu, wymierzenie organowi grzywny stanowiłoby w okolicznościach faktycznych sprawy zbyt dotkliwą sankcję, ważąc w szczególności, że organ ustosunkował się przecież do wniosku strony (choć nie bez omówionych zastrzeżeń Sądu) oraz wyjaśnił przyczyny opóźnienia w jego rozpoznaniu. Sąd miał również na względzie czas w którym doszło do rozpoznania wniosku, wynoszący trzy miesiące od złożenia wniosku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. Zasądzona od organu na rzecz strony skarżącej kwota 100 zł odpowiada wartości uiszczonego wpisu od skargi jaki poniósł skarżący inicjując postępowanie sądowe w sprawie.