prosto w prawo Dla profesjonalistów

Orzeczenie NSA w Warszawie (przed reformą) z 24 września 2001 r., OPS 7/01

OrzeczenieprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·24 września 2001 r.

Powołane przepisy

Tezy

Regulamin, o którym mowa w art. 30 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela /Dz.U. 1997 nr 56 poz. 357 ze zm./, obejmujący swym zasięgiem więcej niż jedną szkołę, nie jest regulaminem wynagradzania w rozumieniu art. 77[2] par. 1 Kodeksu pracy i nie wymaga uzgadniania z zakładową organizacją związkową na podstawie art. 77[2] par. 4 Kodeksu pracy.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny przy udziale Wiesława Czerwińskiego prokuratora Prokuratury Krajowej w sprawie ze skargi Wojewody W.-M. na uchwałę Rady Gminy w D. z dnia 6 września 2000 r. (...) w przedmiocie zasad wynagradzania nauczycieli, ustalania regulaminu określającego wysokość oraz szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niektórych innych składników wynagrodzenia, a także wysokości, szczegółowych zasad przyznawania i wypłacania dodatku mieszkaniowego po rozpoznaniu w dniu 24 września 2001 r. na posiedzeniu jawnym wątpliwości prawnych przekazanych przez skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2001 r. II SA 3282/00 do wyjaśnienia w trybie art. 49 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./:

Czy podjęcie przez organ samorządu terytorialnego uchwały w przedmiocie regulaminu na podstawie art. 30 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela /Dz.U. 1997 nr 56 poz. 357 ze zm./ wymaga opinii określonej w art. 19 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o Związkach Zawodowych /Dz.U. nr 55 poz. 234 ze zm./, czy też uzgodnienia, przewidzianego w art. 77[2] par. 4 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy /Dz.U. 1998 nr 21 poz. 94 ze zm./?

podjął następującą uchwałę:

Uzasadnienie

Skład orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2001 r., II SA 3282/00, na podstawie art. 49 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ wystąpił o wyjaśnienie przez skład siedmiu sędziów wątpliwości prawnej, przytoczonej w sentencji uchwały.

Wątpliwości te powstały na tle następującego stanu faktycznego:

W dniu 6 września 2000 r. Rada Gminy w D. podjęła na podstawie art. 30 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela uchwałę (...) "w sprawie zasad wynagradzania nauczycieli, ustalania regulaminu określającego wysokość oraz szczegółowe warunki przyznawania nauczycielom dodatków motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niektórych innych składników wynagrodzenia, a także wysokości, szczegółowych zasad przyznawania i wypłacania dodatku mieszkaniowego". Z protokołu sesji Rady z dnia 6 września 2000 r. na której podjęto tę uchwałę wynika, że projekt regulaminu określającego zasady ustalania niektórych składników wynagrodzenia nauczycieli był, na etapie jego opracowywania, konsultowany z przedstawicielami związków zawodowych. Nie zdołano jednak przygotować takiego projektu, który zadowoliłby wszystkich: samorząd gminy mający określone możliwości finansowe i związki zawodowe. Na tej sesji Rady byli obecni przedstawiciele związków zawodowych. Prezes Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego oznajmiła, że regulamin w formie zaprezentowanej na sesji jest do przyjęcia przez ten Związek. Natomiast przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" w D. stwierdził, że w większości zapisy projektu regulaminu są satysfakcjonujące, ale pewne unormowania można by zmienić i dlatego wypowiedział się przeciwko przyjęciu regulaminu na tej sesji.

Wojewoda W.-M. zaskarżył uchwałę Rady Gminy w D. z dnia 6 września 2000 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o stwierdzenie jej nieważności. Zarzucił przede wszystkim, że projekt uchwały nie został uzgodniony z organami związków zawodowych. Jego zdaniem regulamin dotyczący wynagrodzeń nauczycieli powinien być uzgodniony ze związkami zawodowymi na podstawie art. 27 ust. 3 ustawy o związkach zawodowych, art. 77[2] par. 2 Kodeksu pracy i art. 4 ust. 2 Karty Nauczyciela.

W uzasadnieniu postanowienia z dnia 11 kwietnia 2001 r. skład orzekający NSA zwrócił uwagę na rozbieżności w orzecznictwie NSA, a nawet w składach orzekających NSA, rozpatrujących takie sprawy. Wskazał na orzeczenia, w których przyjmowano, że regulamin, o którym mowa w art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela wymaga uzgodnienia ze związkami zawodowymi w trybie art. 77[2] par. 4 Kodeksu pracy, przewidzianym dla ustalenia regulaminu wynagradzania /wyroki z dnia 2 lutego 2001 r., II SA 3057/00, z dnia 29 marca 2000 r.: II SA 2977/00, II SA 2993/00 i II SA 3268/00/. Odmiennego zdania był natomiast NSA rozstrzygając taką sprawę wyrokiem z dnia 20 marca 2001 r. II SA 109/01. Uznał, że regulamin określony w art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela podlega zaopiniowaniu przez związki zawodowe w trybie art. 19 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych.

Skład orzekający NSA przytoczył też argumenty podawane w wyrokach na uzasadnienie jednego i drugiego stanowiska. Za stanowiskiem, że ów regulamin rady gminy wymaga uzgodnienia ze związkami zawodowymi na podstawie art. 77[2] par. 4 Kodeksu pracy przemawia jego treść. Ma on taką treść, jak przewidziany w Kodeksie pracy regulamin wynagradzania i dlatego powinien być ustalany w takim samym trybie, określonym w art. 77[2] par. 4 Kp. Gmina jest, co prawda organem prowadzącym szkołę, a nie pracodawcą nauczycieli w rozumieniu Kodeksu pracy, ale w tym zakresie przekazano jej ustawowo kompetencje pracodawcy, co oznacza że musi je zrealizować wraz z ciążącym na pracodawcy obowiązkiem i procedurą uzgodnienia tego regulaminu ze związkami zawodowymi. Przypisaniu omawianemu regulaminowi charakteru regulaminu wynagradzania, o którym mowa w Kodeksie pracy nie stoi na przeszkodzie również to, że wykracza on swym zasięgiem poza zakład pracy /określoną szkołę/ - obejmuje nauczycieli wszystkich szkół prowadzonych przez daną jednostkę samorządu terytorialnego, jest więc jednocześnie aktem wykonawczym do Karty Nauczyciela. W istocie bowiem reguluje sytuację poszczególnych nauczycieli w poszczególnych zakładach oświatowych.

W wyrokach podzielających stanowisko organu nadzoru co do tego, że regulamin rady gminy określający niektóre składniki wynagrodzenia nauczycieli wymaga uzgodnienia ze związkami zawodowymi, jak znany Kodeksowi pracy regulamin wynagradzania podnoszono ponadto, że na gruncie nauki prawa pracy funkcjonują dwa pojęcia pracodawcy: organizacyjnego i majątkowego. Podstawą do wyróżnienia pracodawcy majątkowego jest art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy /Dz.U. 1994 nr 1 poz. 1 ze zm./. Gdyby przyjąć, że jednostki samorządu terytorialnego są - w sensie majątkowym - pracodawcą nauczycieli, to można by rozwiązać problem trybu konsultacji takiego regulaminu ze związkami zawodowymi. Użyte w art. 77[2] par. 4 Kp pojęcie pracodawcy należy rozumieć właśnie w sensie majątkowym, a nie organizacyjnym. Regulaminy odnoszą się bowiem do sfery majątkowej.

NSA w wyroku przyjmującym, że regulamin ustalany przez radę gminy na podstawie art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela podlega zaopiniowaniu przez organizacje związkowe na podstawie art. 19 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych podniósł natomiast, że nie można utożsamiać tego regulaminu z regulaminem wynagradzania określonym w Kodeksie pracy wyłącznie na podstawie podobieństw treściowych. Są to akty ustalane przez różne podmioty i dlatego mają różny charakter.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Przedstawione przez skład orzekający NSA wątpliwości prawne, wyrażające się w pytaniu o sposób współdziałania rady gminy ze związkami zawodowymi w zakresie ustalania na podstawie art. 30 ust. 6 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karty Nauczyciela /Dz.U. 1997 nr 56 poz. 357 ze zm./, zwanej dalej Kartą Nauczyciela, regulaminu określającego niektóre składniki wynagrodzenia za pracę nauczycieli są wtórne w stosunku do kwestii dotyczącej charakteru prawnego tegoż regulaminu. Rozstrzygnięcie, czym jest pod względem prawnym ten regulamin rozwiązuje bowiem problem dotyczący trybu jego ustalenia.

Oceniając charakter prawny regulaminu, o którym mowa w art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela już na wstępie można odrzucić posłużenie się w tym celu wyłącznie kryterium treści. Fakt, że omawiany regulamin dotyczy niektórych składników wynagrodzenia za pracę nauczycieli nie ma sam przez się przesądzającego znaczenia i nie daje podstaw do przyjęcia z tego tylko powodu, iż jest to regulamin wynagradzania przewidziany w art. 77[2] par. 1-6 Kodeksu pracy. Problematyka wynagrodzenia za pracę pracowników może być regulowana w aktach prawnych o różnym charakterze i różnym zasięgu. Poza regulaminem wynagradzania może być przedmiotem układów zbiorowych pracy, rozporządzeń poszczególnych ministrów i Rady Ministrów, a nawet rozporządzeń Prezydenta RP. Mimo że wszystkie te akty dotyczą tej samej materii, udział związków zawodowych w ich tworzeniu jest różny, w zależności od tego, kto je wydaje oraz treści przepisów określających tryb ich wydawania. Nie spotyka się raczej głosów żądających uzgadniania tych wszystkich regulacji płacowych w trybie przewidzianym dla kodeksowych regulaminów wynagradzania za pracę. Sposób współdziałania "partnerów społecznych" przy ustalaniu kodeksowego regulaminu wynagradzania trudno byłoby zresztą uznać za najbardziej reprezentatywny dla rozwiązywania tego typu problemów, jako że regulamin wynagradzania ma, w świetle kodeksu pracy, charakter jedynie subsydiarny /są to akty zastępcze i czasowe/. Z art. 77[2] par. 1 i 3 Kodeksu pracy wynika bowiem, że pracodawca ustala regulamin wynagradzania tylko wtedy, gdy zatrudnieni u niego pracownicy nie są objęci zakładowym albo ponadzakładowym układem zbiorowym pracy i regulamin obowiązuje tylko do czasu wprowadzenia układu zbiorowego pracy. Nie wprowadza się również regulaminu wynagradzania, jeżeli pracownicy są objęci inną, np. państwową regulacją dotyczącą wynagrodzenia za pracę.

Istotne znaczenie dla ustalenia charakteru prawnego regulaminu dotyczącego wynagrodzenia nauczycieli mają natomiast względy podmiotowe. Regulamin wynagradzania przewidziany w Kodeksie pracy jest aktem prawnym pracodawcy /art. 77[2] par. 1/. Pracodawcą jest zaś - w myśl art. 3 Kodeksu pracy - jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej, a także osoba fizyczna, jeżeli zatrudniają one pracowników.

Przepis art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela stanowi, że organ prowadzący szkołę będący jednostką samorządu terytorialnego określa dla nauczycieli poszczególnych stopni awansu zawodowego, w drodze regulaminu wysokość stawek dodatków, szczegółowe warunki ich przyznawania lub wypłacania oraz szczegółowy sposób obliczania wymienionych składników wynagrodzenia za pracę tych nauczycieli. Kompetencje ustalenia regulaminu przypisano więc organowi prowadzącemu szkołę, a nie pracodawcy. Zarówno ustawa - Karta Nauczyciela /np. art. 7 ust. 1/, jak i art. 3 pkt 5 i art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty /Dz.U. 1996 nr 67 poz. 329 ze zm./ konsekwentnie odróżniają organ prowadzący szkołę od szkoły, będącej jednostką organizacyjną zatrudniającą nauczycieli /pracodawcą/, kierowaną przez dyrektora wykonującego kompetencje i obowiązki tego pracodawcy wobec nauczycieli. Dla wszystkich nauczycieli zatrudnionych w szkole pracodawcą w rozumieniu art. 3 Kodeksu pracy jest zatem szkoła, a nie organ prowadzący szkołę /np. gmina/, nawet jeżeli ten organ wykonuje w stosunku do nauczycieli niektóre czynności za pracodawcę /szkołę/. Taki pogląd znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Sądu Najwyższego /np. wyrok z dnia 11 września 1998 r., II UKN 196/98 - OSNAPU 1999 nr 18 poz. 589/, w którym zawarto tezę, że szkoła prowadzona przez gminę jest pracodawcą dla zatrudnionych w niej nauczycieli i innych pracowników. Należy bowiem, w ślad za przepisami Kodeksu pracy, odróżnić pracodawcę /art. 3 Kodeksu pracy/ od osoby lub organu, który dokonuje za pracodawcę, będącego jednostką organizacyjną, czynności w sprawach z zakresu prawa pracy /art. 3[1] par. 1 Kodeksu pracy/. Podkreślił to Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 1998 r., I PKN 390/98 /OSNAPU 1999 nr 23 poz. 744/.

Gmina uzyskując pewne kompetencje wobec nauczycieli zatrudnionych w szkole /np. dyrektora szkoły/ nie staje się więc ich pracodawcą, lecz jedynie organem, o którym mowa w art. 3[1] par. 1 Kodeksu pracy, działającym za pracodawcę.

Kompetencje jednostki samorządu terytorialnego prowadzącej szkołę do ustalenia regulaminu określonego w art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela nie wydają się być jednak kompetencjami pracodawcy /szkoły/, realizowanymi przez tę jednostkę za szkołę. Nie wskazuje na to bowiem krąg adresatów tego regulaminu. Trzeba podkreślić, że ustawodawca nie wypowiedział się w tej materii jednoznacznie. Przepis art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela wiąże ten regulamin z organem prowadzącym szkołę i z nauczycielami poszczególnych stopni awansu zawodowego. Nie wynika z tego, jaki zasięg ma mieć regulamin - obejmować nauczycieli wszystkich szkół prowadzonych przez daną jednostkę samorządową, nauczycieli określonego typu czy rodzaju szkół tej jednostki, czy też konkretną szkołę. Określenie w art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela podmiotu ustalającego regulamin jako "organ prowadzący szkołę", a nie szkoły może sugerować, iż adresatem tego regulaminu mają być nauczyciele konkretnej, indywidualnie oznaczonej szkoły. Nie jest to jednak dostateczna i wystarczająca przesłanka takiego zawężenia zasięgu regulaminu. Bardziej przekonuje wniosek, że w świetle w ten sposób sformułowanego upoważnienia jednostka samorządowa sama może decydować o zakresie podmiotowym regulaminu dotyczącego wynagrodzenia nauczycieli prowadzonych przez nią szkół.

W sprawie, na tle której powstały rozważane wątpliwości prawne adresaci regulaminu uchwalonego przez Radę Gminy w D. zostali określeni ogólnie, jako nauczyciele. Nie jest to zatem akt prawny, odnoszący się do nauczycieli konkretnej, indywidualnie oznaczonej szkoły. Z tego głównie powodu nie można dopatrywać się w nim zakładowego regulaminu wynagradzania, określonego w art. 77[2] par. 1-6 Kodeksu pracy. Ze względu na zasięg obowiązywania nie można przyjąć, iż jest to regulamin pracodawcy, a więc szkoły, za którą w tym przypadku działa, z mocy upoważnienia ustawowego, organ prowadzący tę szkołę. Pracodawca w rozumieniu art. 3 Kodeksu pracy, czyli jednostka organizacyjna zatrudniająca pracowników nie ma bowiem, co oczywiste, kompetencji do wprowadzania postanowień obowiązujących innych pracowników niż przez nią zatrudnianych.

W świetle tych rozważań nieuzasadnione i zbędne jest odwoływanie się do rozróżnienia pojęcia pracodawcy w znaczeniu organizacyjnym i majątkowym. Nie jest uzasadnione, ponieważ reguły wykładni prawa nie pozwalają, bez wyraźnego przyzwolenia prawodawcy, przypisywać temu samemu pojęciu /pracodawca/ na gruncie tego samego aktu prawnego /Kodeks pracy/ różnych znaczeń, w dodatku przez odwołanie się w jednym tylko przypadku do innej regulacji prawnej, nie mającej bezpośredniego związku z rozpatrywaną kwestią. Przepis art. 3 Kodeksu pracy określa pojęcie pracodawcy co najmniej na użytek regulacji w nim zawartych. Stąd nie ma żadnych prawnych podstaw, aby przez pracodawcę, o którym mowa w art. 77[2] par. 1 Kodeksu pracy rozumieć kogoś innego niż podmiot określony w art. 3 tego Kodeksu. Trzeba ponadto zauważyć, że przywołana przez skład orzekający NSA ustawa z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy nie poszerza, a zawęża w stosunku do treści art. 3 Kodeksu pracy zakres treściowy tego pojęcia. Pracodawcą w rozumieniu art. 2 powołanej ustawy jest tylko taki podmiot zatrudniający, określony w art. 3 Kodeksu pracy, a więc jednostka organizacyjna zatrudniająca pracowników, który prowadzi działalność gospodarczą. Pracodawca na gruncie tej ustawy to wyłącznie przedsiębiorca - uczestnik obrotu gospodarczego, bo tylko przedsiębiorcy funkcjonującemu według reguł ekonomicznych może grozić brak środków finansowych na zaspokojenie roszczeń pracowniczych. Gmina w ogóle być nie może przedsiębiorcą - pracodawcą majątkowym w rozumieniu ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych, w szczególności w stosunku do nauczycieli szkół gminnych.

Koncepcja pracodawcy majątkowego, wykreowana przez NSA na podstawie ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy jest zaś zbędna na użytek wyjaśnienia rozpatrywanych wątpliwości prawnych dlatego, że pracodawca - przedsiębiorca, o którym mowa w art. 2 tej ustawy nie ma również władzy stanowienia norm, których zasięg wykraczałby poza jego strukturę organizacyjną.

Z tych wszystkich względów nie można również zaakceptować przytoczonego w postanowieniu składu orzekającego NSA zapatrywania wyrażonego w wyroku z dnia 2 lutego 2001 r., II SA 3057/00, że przyznanie organowi prowadzącemu szkołę kompetencji ustalenia omawianego regulaminu oznacza przekazanie mu części kompetencji pracodawcy wraz z wiążącym się z nimi obowiązkiem uzgodnienia ze związkami zawodowymi. Ustawodawca mógłby bowiem przekazać innemu podmiotowi kompetencje pracodawcy tylko w takim zakresie, w jakim ma je pracodawca. Ustalenie regulaminu dotyczącego niektórych składników wynagrodzenia nauczycieli wszystkich szkół prowadzonych przez jednostkę samorządu terytorialnego nie można zatem traktować w kategoriach kompetencji pracodawcy rozumianego tak, jak to nakazuje art. 3 Kodeksu pracy.

Wyjaśniając wątpliwości prawne, przedstawione przez skład orzekający NSA należałoby odnieść się również do treści art. 4 ust. 2 ustawy - Karta Nauczyciela, według którego rozporządzenia i zarządzenia przewidziane tą ustawą podlegają uzgodnieniu ze związkami zawodowymi, zrzeszającymi nauczycieli. Ustawa - Karta Nauczyciela w brzmieniu obowiązującym od 6 kwietnia 2000 r. nie przewiduje jednak, tak jak poprzednio, upoważnień do wydawania zarządzeń, chociaż dalej przewiduje uzgadnianie zarządzeń ze związkami zawodowymi. Ta niekonsekwencja ustawodawcy nie uzasadnia wniosku, że na użytek współdziałania ze związkami zawodowymi pod pojęciem zarządzeń można obecnie rozumieć regulaminy organów prowadzących szkoły, określone w art. 30 ust. 6 ustawy. Wymaganie uzgodnienia odniesiono tylko do wymienionych w art. 4 ust. 2 aktów wykonawczych i dlatego nie można mu nadać innego znaczenia. Rozporządzenia i zarządzenia to terminy mające w języku prawnym wyraźnie określoną treść, dotyczące aktów prawnych, o których mowa w art. 92 i art. 93 Konstytucji RP. W obowiązującym porządku prawnym zarządzenia są aktami wewnętrznymi, a więc nie mogą zawierać norm prawnych powszechnie obowiązujących. Takie normy zawiera zaś regulamin ustalony na podstawie art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela. Interpretacja art. 4 ust. 2 Karty Nauczyciela musi ponadto uwzględniać gwarantowaną konstytucyjnie jednostkom samorządu terytorialnego samodzielność w zakresie wykonywania swych zadań. Oznacza ona m. in., iż nakładanie na te jednostki jakichkolwiek obowiązków musi mieć wyraźną, ustawową podstawę. W konsekwencji obowiązku uzgadniania omawianych regulaminów ze związkami zawodowymi nie można budować na wynikającej z art. 4 ust. 2 Karty Nauczyciela analogii z rozporządzeniami i zarządzeniami, ani nawet na utożsamieniu zarządzenia z uchwałą - regulaminem określonym w art. 30 ust. 6 tej ustawy. Pominięcie ustawowego wymagania uzgodnienia regulaminu ze związkami zawodowymi można natomiast odczytać jako podkreślenie wspomnianej samodzielności jednostek samorządowych w zakresie gospodarowania środkami finansowymi, przeznaczonymi na oświatę.

Dotychczasowe wywody pozwalają przyjąć, że regulamin określony w art. 30 ust. 6 Karty Nauczyciela obejmujący swym zasięgiem więcej niż jedną szkołę, nie jest regulaminem wynagradzania w rozumieniu art. 77[2] par. 1 Kodeksu pracy. Nie wymaga zatem uzgodnienia z zakładową organizacją związkową na podstawie art. 77[2] par. 4 Kodeksu pracy.

Na zakończenie warto przytoczyć wyrok NSA z dnia 1 marca 2001 r., SA/Bk 1532/00 korespondujący ze stanowiskiem zajętym przez powiększony skład NSA w niniejszej sprawie. Sąd wyraził w nim pogląd, że regulamin wynagradzania nauczycieli określony przez organ prowadzący szkołę na podstawie art. 30 ust. 6 ustawy Karta Nauczyciela ma charakter prawa miejscowego w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym i ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa. W rozpatrywanej przez Sąd sprawie organ nadzoru stwierdził nieważność takiego regulaminu ustalonego przez zarząd województwa m.in. z powodu niedopełnienia wymagania zasięgnięcia opinii przewidzianej w art. 19 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych. Oddalając skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody NSA podzielił stanowisko organu co do obowiązku zaopiniowania tego regulaminu w trybie określonym w art. 19 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych. Stwierdził, że nie jest to regulamin wynagradzania konkretnej szkoły, lecz akt generalny, odnoszący się do wszystkich nauczycieli zatrudnionych w placówkach podporządkowanych samorządowi województwa. Spełnia więc kryteria normatywnego aktu wykonawczego, należącego do kategorii prawa miejscowego i dlatego, ze względu na treść, ma do niego zastosowanie wspomniany art. 19 ust. 2 ustawy o związkach zawodowych.

Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 49 ust. 2 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym podjął uchwałę, jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.