Uzasadnienie
Przedmiotem skargi Marka K. do Naczelnego sądu Administracyjnego jest decyzja Wojewody Olsztyńskiego z dnia 6 lutego 1981 r., nr GT 8176/15/80, utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Miasta I. z dnia 4 grudnia 1980 r., nr GT 8179/80 odmawiającą przydziału lokalu nr 1 w budynku przy ul. F. nr 5 w I. W uzasadnieniach zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji zawarte są następujące ustalenia i wnioski: najemca spornego lokalu - Jerzy K. - wybudował w I. budynek mieszkalno-pensjonatowy, do którego wyprowadził się wraz z żoną i dwiema córkami, pozostawiając w spornym lokalu syna Marka K. z żoną i dzieckiem.
Marek K. wystąpił do Urzędu Miejskiego I. o przydział spornego lokalu na rzecz jego rodziny.
Organy administracji I i II instancji odmówiły skarżącemu przydziału lokalu, powołując się na art. 39 prawa lokalowego, wychodząc z następujących przesłanek:
- budynek mieszkalno-pensjonatowy wybudowany przez Jerzego K. ma powierzchnię użytkową 1982 m2, a rodzina K. - zgodnie z obowiązującymi przepisami - powinna w całości opuścić sporny lokal;
- Marek K. jest kandydatem w spółdzielni budownictwa mieszkaniowego; sporny lokal nie może być traktowany jako pomieszczenie zastępcze dla niego i jego trzyosobowej rodziny - w rozumieniu art. 32 ust. 2 prawa lokalowego - ze względu na jego wielkość /3 pokoje z kuchnią o powierzchni użytkowej 132 m2, w tym powierzchni mieszkalnej 77,5 m2/; skarżący może się ubiegać na zasadach ogólnych o przydział pomieszczenia zastępczego;
- skarżący od chwili zawarcia związku małżeńskiego, jak to wynika z oświadczeń sąsiadów, faktycznie zamieszkiwał u teściowej, która zajmuje w I. przy ul. W. nr 4 m 5 lokal składający się z 3 pokoi z kuchnią o powierzchni użytkowej 63,8 m2, w tym powierzchni mieszkalnej 44,1 m2,
- brak jest uzasadnienia do podziału spornego lokalu na dwa mniejsze lokale, gdyż mieszkanie to może być zasiedlone przez rodzinę wielodzietną, dla której lokal o takiej powierzchni mieszkalnej będzie zgodny z normami zasiedlenia.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Marek K. podniósł zarzuty obrazy przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 39 prawa lokalowego oraz naruszenie przepisów prawa procesowego, a w szczególności art. 89 par. 2 i art. 79 Kpa poprzez przyjęcie przez organ II instancji jako materiału dowodowego oświadczeń osób trzecich przesłuchiwanych poza rozprawą, bez udziału skarżącego. Marek K. wywodzi, że organy orzekające nie wzięły pod uwagę okoliczności, iż w budynku mieszkalno-pensjonatowym, wzniesionym przez jego rodziców, powierzchnia części mieszkalnej wynosi 75 m2, oraz że składa się ona z 4 pokoi z kuchnią, zamieszkałych przez cztery dorosłe osoby, to jest jego rodziców oraz dwie siostry. Każda z zamieszkałych w nim osób ma do dyspozycji 1 pokój, a zatem dla skarżącego i jego rodziny brak jest miejsca. Skarżący zaprzecza jakoby kiedykolwiek zamieszkiwał w lokalu należącym do jego teściowej i wysuwa przypuszczenie, że osoby, które złożyły oświadczenia w tym przedmiocie, są zainteresowane kupnem spornego lokalu, w związku z czym należy wykluczyć ich bezstronność. Skarżący zarzuca, że organy orzekające - jakkolwiek pośrednio - przyznały, że skarżący nie dysponuje samodzielnym lokalem, skoro pouczyły go, że może ubiegać się na zasadach ogólnych o pomieszczenie zastępcze, nie wzięły pod uwagę, iż z mocy art. 39 prawa lokalowego były zobowiązane do przydzielenia mu w całości lub w części spornego lokalu.
W odpowiedzi na wniesioną skargę Wojewoda Olsztyński przytoczył argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego, dotyczącego przyjęcia poza rozprawą oświadczeń osób trzecich, złożonych na niekorzyść skarżącego, na których częściowo oparł swoje rozstrzygnięcie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzutom skargi nie można odmówić trafności. Stosownie do dyspozycji art. 39 prawa lokalowego organy orzekające powinny były rozważyć wszystkie okoliczności niezbędne do oceny, czy zachodzi "potrzeba", o której mowa w tym przepisie, przydzielenia skarżącemu spornego lokalu. Za okoliczności takie uznać należy zarówno fakty oczywiste, jak ten, że skarżący założył własną rodzinę, jak i wymagające ustalenia, a w szczególności dotyczące wielkości i konfiguracji lokalu wybudowanego przez rodziców skarżącego, liczby i wieku osób w nim zamieszkałych możliwości pomieszczenia w tym lokalu trzyosobowej rodziny skarżącego bez rażącego ograniczenia warunków mieszkaniowych osób, które podjęły trud budowy domu własnymi siłami. Wreszcie okolicznością mającą podstawowe znaczenie dla rozpatrywanej sprawy i stanowiącą główną przesłankę rozważań, czy skarżącemu przysługuje przywilej, o którym mowa w art. 39 prawa lokalowego, jest zamieszkiwanie skarżącego w spornym lokalu. Obowiązek wnikliwego ustalenia przed podjęciem rozstrzygnięcia wymienionych wyżej okoliczności i ustosunkowania się do nich w uzasadnieniu podejmowanych decyzji wypływa nie tylko z przepisów proceduralnych, to jest z art. 7, art. 77 par. 1 oraz art. 107 par. 3 Kpa, lecz również i z tego, że treść art. 39 prawa lokalowego ma charakter wyjątkowy. Konstrukcja tego przepisu upoważnia do wniosku, że jeżeli w stosunku do osób w nim wymienionych zachodzi potrzeba przydzielenia lokalu zwolnionego przez najemcę, to organ orzekający jest zobligowany lokal ten im przydzielić, mimo że na terenie miejscowości, w której lokal jest położony, inne osoby mogą oczekiwać dłużej na przydział mieszkania i znajdował się w podobnych lub nawet trudniejszych warunkach lokalowych. Wniosek taki wynika ze sformułowania użytego przez ustawodawcę w zdaniu pierwszym cytowanego przepisu: "organ administracji państwowej powinien (...)".
Rozważania organów orzekających powinny również dotyczyć dalszych okoliczności wymienionych w art. 39 prawa lokalowego, a mianowicie, czy osobom uprawnionym z mocy tego przepisu należy przydzielić cały lokal, czy też tylko jego część, ewentualnie - czy zasadne jest przekwaterowanie ich do pomieszczenia zastępczego zamiast do lokalu zwolnionego przez dotychczasowego najemcę. Kwestia przydzielenia części lokalu powinna zostać rozważona przede wszystkim z punktu widzenia możliwości w miarę bezkolizyjnego zajmowania go przez więcej niż jedną rodzinę oraz ewentualnej celowości i możliwości przebudowania go na kilka mniejszych samodzielnych lokali. Przekwaterowanie do pomieszczenia zastępczego powinno być rozważone przede wszystkim w płaszczyźnie art. 39 prawa lokalowego, który nakłada na organy orzekające taki obowiązek, jeżeli w lokalu opuszczonym przez najemcę zostały osoby bez tytułu prawnego do jego zajmowania.
W przypadku skarżącego Marka K. z uzasadnień decyzji organów obu instancji nie wynika, ażeby przytoczone wyżej okoliczności zostały wszechstronnie ustalone i wyważone przed podjęciem kwestionowania przez niego rozstrzygnięć. W szczególności, w świetle materiałów zawartych w aktach sprawy, trafny jest zarzut skarżącego, że podstawowa dla rozważanej sprawy kwestia, czy skarżący z całą rodziną zamieszkiwał w spornym lokalu, została rozstrzygnięta bez jego udziału w sposób mogący budzić wątpliwości, co do obiektywizmu materiału dowodowego. Należy zatem uznać, że działaniem tym organ orzekający dopuścił się obrazy art. 10 Kpa. Nie zostało również przez organy orzekające wyczerpująco wyjaśnione, jakie były możliwości pomieszczenia rodziny Marka K. w części mieszkalnej budynku pensjonatowego wzniesionego przez jego rodziców, bez uszczuplenia uzasadnionych interesów Jerzego K. i jego rodziny, która wszak poniosła trudy i nakłady związane z wybudowaniem domu w celu polepszenia swojego standardu życiowego. Nie można przy tym uznać, że rodzina Jerzego K., nabywając działkę pod budowę domu, zakładała, że uzyska poprawę swoich warunków mieszkaniowych dzięki pozostawieniu Marka K. i jego rodziny w dotychczas zajmowanym lokalu, skoro skarżący ubiega się o mieszkanie spółdzielcze i jeszcze przed wykończeniem domu przez rodziców stał się członkiem miejscowej spółdzielni budownictwa mieszkaniowego. Z porównania powierzchni mieszkalnej w spornym lokalu przy ul. F. /77,5 m2/ z powierzchnią mieszkalną w nowo wybudowanym domu przy ul. Ch. /określoną przez skarżącego na około 75 m2/ wynikałoby, że poprawa standardu mieszkaniowego rodziny Jerzego K. nie dotyczy wielkości zajmowanego lokalu, lecz raczej jego funkcjonalności i wyposażenia. W uzasadnieniach decyzji organów administracji I i II instancji kwestie te, mimo że mają inne znaczenie dla prawidłowej oceny rozstrzyganego przypadku, nie zostały poruszone. Prowadzi to do wniosku, że nie zostały także rozważone. Organy orzekające w sprawie nie rozważyły również kwestii zasadności przydzielenia skarżącemu pomieszczenia zastępczego w świetle dyspozycji art. 39 prawa lokalowego, to jest jako alternatywy przekwaterowania Marka K. i jego rodziny do budynku wzniesionego przez Jerzego K. Jak wynika bowiem z uzasadnienia decyzji Naczelnika Miasta I., rozważył on tę kwestię wyłącznie w płaszczyźnie art. 32 ust. 2, i to w ograniczonym zakresie, a mianowicie stwierdzając, że sporny lokal nie może być traktowany jako pomieszczenie zastępcze ze względu na zbyt dużą powierzchnię i standard wyposażenia, natomiast nie rozważył kwestii dostarczenia skarżącemu innego lokalu, będącego pomieszczeniem zastępczym z założenia. Również Wojewoda Olsztyński nie rozważył tej sprawy w świetle dyspozycji art. 39 prawa lokalowego, stwierdzając w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skarżący "może ubiegać się na zasadach ogólnych" o przydział pomieszczenia zastępczego, podczas gdy kwestia ta powinna być rozstrzygnięta w postępowaniu toczącym się przed tym organem.
Organy orzekające I i II instancji nie wyjaśniły i nie rozważyły zatem wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, uchybiając przepisom art. 7, art. 77 par. 1 oraz art. 107 par. 3 Kpa, co uzasadnia uchylenie wydanych przez nie decyzji na podstawie art. 207 par. 1 i 2 pkt 3 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie jest trafny zarzut ze skargi nierozważenia możliwości przydzielenia na rzecz skarżącego i jego rodziny części spornego lokalu. Jak wynika bowiem z uzasadnienia decyzji Wojewody Olsztyńskiego, kwestia ta była rozważana, przy czym organ wojewódzki zajął stanowisko, że sporny lokal będzie bardziej przydatny jako mieszkanie o dużej powierzchni, nadające się do zasiedlenia przez rodzinę wielodzietną, niż jako dwa małe lokale powstałe w wyniku podziału.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 208 Kpa.