Uzasadnienie
Decyzją z dnia 29 maja 1998 r. (...) Kierownik Urzędu Rejonowego w I. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na modernizację - remont rurociągu solanki z kopalni w miejscowości G. do I. Zakładów Chemicznych S.-M.
Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli Grażyna i Stanisław P., kwestionując tytuł prawny inwestora do dysponowania gruntem na cele budowlane i podnosząc, że nigdy nie wyrażali zgody na przeprowadzenie inwestycji, wymienionej w decyzji. Przez ich nieruchomość już obecnie przechodzi 6 rur solankowych, co doprowadziło do znacznych szkód, które nie zostały wyrównane.
Wojewoda K.-P., powołując się na przepisy art. 138 par. 1 pkt 3 Kpa oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane /Dz.U. 2000 nr 106 poz. 1126 ze zm./ dopiero decyzją z dnia 20 marca 2003 r. (...) odniósł się do powyższego odwołania i umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że z akt sprawy wynika, że Grażyna i Stanisław P. nie uczestniczyli w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na remont rurociągu, gdyż nie przysługiwał im atrybut strony w rozumieniu art. 28 Kpa. W myśl tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Cechą interesu prawnego jest to, iż powinien on znajdować swoje oparcie w przepisach prawa materialnego. Skarżący nie mogli być stroną postępowania o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na remont przedmiotowego rurociągu, gdyż nie wykazali swojego interesu prawnego mającego oparcie w przepisach prawa materialnego. Objęty decyzją rurociąg solanki nie przebiega przez grunty, których właścicielami są skarżący. IZCh S. M. S.A. prowadziły z skarżącymi w 1997 r. negocjacje w sprawie uzgodnienia zasad rekompensowania uciążliwości i ewentualnych szkód wynikających z remontów i wymiany podziemnych rurociągów będących własnością IZCh. Wobec braku ich zgody na zawarcie stosownej umowy oraz nieprzejednanego stanowiska w kwestii dopuszczenia do prac związanych z remontem na ich gruntach, inwestor zdecydował się ominąć grunty stanowiące własność małżonków P. i wybudować nowy odcinek rurociągu o długości około 700 m. W tym celu zawarto stosowne umowy z właścicielami sąsiednich działek i uzyskano ich zgodę na planowane przedsięwzięcie. Jednocześnie IZCh dokonały wszelkich wymaganych uzgodnień formalno-prawnych dla nowego odcinka rurociągu.
Rozpatrując złożony przez inwestora wniosek o wydanie stosownego pozwolenia na budowę, Kierownik Urzędu Rejonowego w I. przyjął zgodnie z przedłożonym wykazem właścicieli nieruchomości, przez które przebiega remontowany rurociąg, za stronę w postępowaniu wszystkich tych, którzy wyrazili zgodę wejścia na ich teren i podpisali umowę o wysokości odszkodowania. Skarżący zaś zgody takiej nie wyrazili, co skutkowało dokonaniem przez inwestora zmiany trasy rurociągu, a tym samym wyłączeniem ich przez organ I instancji ze sprawy jako stronę tego postępowania. Do Grażyny i Stanisława P. wysiano jedynie kopię decyzji do wiadomości. Inwestycja polegała na wymianie rurociągu stalowego na rurociąg z tworzywa kompozytowego z żywic epoksydowych zbrojonego włóknem szklanym. Rurociąg ten gwarantuje całkowitą szczelność i nieoddziaływuje negatywnie na środowisko. Ponieważ zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wykazał, ażeby oddziaływanie tej inwestycji wykraczało poza teren objęty opracowaniem, brak jest podstaw do uznania za strony postępowania właścicieli innych nieruchomości.
Skargę na powyższą decyzję wnieśli do Naczelnego Sądu Administracyjnego Grażyna i Stanisław P., podnosząc że decyzja z dnia 29 maja 1998 r. o pozwoleniu na remont -modernizację rurociągu dotyczyła pierwotnie planowanej trasy jego przebiegu. Istniejący na działce skarżących rurociąg spowodował szereg szkód związanych z wylewającą się solanką. Inwestor nie uznał żądań skarżących w zakresie odszkodowania. Dopiero pismem z 12 października 1998 r. Kierownik Urzędu Rejonowego w I. wyraził zgodę na przeprowadzenie rurociągu nową trasą, z pominięciem działki skarżących. Była to jednak zdaniem skarżących nowa inwestycja wymagająca nowego pozwolenia na budowę. Nowa trasa rurociągu, budowanego zdaniem skarżących samowolnie, biegnie wzdłuż granicy działek skarżących i powoduje podtapianie gruntów wskutek uszkodzenia drenaży. Skarżący zarzucili także decyzji o pozwoleniu na budowę, że nie rozstrzyga o obowiązku usunięcia w wyznaczonym terminie z ich gruntów starych elementów rurociągu.
Wojewoda K.-P., odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
W myśl przepisu art. 21 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. 74 poz. 368 ze zm./ Sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej.
W pierwszym rzędzie należy podkreślić absolutną niedopuszczalność sytuacji, w której załatwienie w postępowaniu odwoławczym odwołania skarżących nastąpiło w ok. 4,5 roku od wniesienia tego odwołania. Żadne okoliczności nie mogą tłumaczyć tego rodzaju przewlekłości postępowania administracyjnego.
Przechodząc do merytorycznej kontroli zaskarżonej decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego, wskazać należy, że stanowi ona odzwierciedlenie utrwalonego w orzecznictwie NSA poglądu w myśl którego wniesienie odwołania od decyzji organu administracji I instancji przez osobę nie posiadającą interesu prawnego upoważniającego do udziału w postępowaniu administracyjnym, skutkować powinno umorzeniem postępowania odwoławczego na podstawie art. 105 par. 1 Kpa.
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest również pogląd, że podstawę procesowej legitymacji strony musi stanowić przepis prawa materialnego wskazujący na własne prawo /interes prawny/ lub obowiązek podmiotu, które podlegają skonkretyzowaniu w postępowaniu administracyjnym. Istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego - taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje.
Kontrola sprawowana przez Naczelny Sąd Administracyjny polegać musiała w tej sytuacji na stwierdzeniu, czy organ odwoławczy prawidłowo uznał, że skarżącym nie przysługuje status strony. Stwierdzić należy, że skoro decyzja organu I instancji dotyczyła pozwolenia na remont i modernizację rurociągu, przebiegającego przez nieruchomość skarżących rozważenia wymagała kwestia, czy są oni osobami trzecimi, których uzasadniony interes podlega ochronie w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę na podstawie art. 5 ust. 1 pkt 6 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji.
Zdaniem organu odwoławczego status strony nie przysługuje skarżącym, gdyż zamierzona inwestycja, której dotyczyło pozwolenie na budowę nie obejmowała swym zasięgiem nieruchomości skarżących. Wobec braku ich zgody zaplanowano bowiem poprowadzenie nowego odcinka rurociągu poza ich nieruchomością, dokonując swego rodzaju jej "obejścia".
W aktach administracyjnych brak jest projektu budowlanego, który pozwoliłby na odtworzenie przebiegu inwestycji w stosunku do działek należących do skarżących. Już ta okoliczność uniemożliwia odniesienie się do zarzutu skarżących, którzy twierdzą, że wydane pozwolenie na budowę dotyczyło przebiegu rurociągu przez ich nieruchomość, bez później zaprojektowanego "obejścia".
Stwierdzić należy wszakże, że rurociąg jest jednakże inwestycją o charakterze liniowym, stanowiącą określoną całość. Jeśli podlega on modernizacji lub przebudowie w ten sposób, że przewidywane jest zastąpienie istniejącego odcinka nowym, o innym przebiegu, to właścicielom gruntów, przez które biegnie istniejący odcinek rurociągu, przewidziany do wyłączenia z eksploatacji przysługuje prawo uczestniczenia w postępowaniu o pozwolenie na budowę dotyczącym remontu i modernizacji rurociągu. Właściciele tych gruntów mają bowiem prawo do ochrony swych interesów w postępowaniu, którego przedmiotem powinno być między innymi rozwiązanie kwestii usunięcia z ich gruntu /lub pozostawienie na nim/ nieużytecznych elementów rurociągu, ewentualnie zabezpieczenia przed niekorzystnym oddziaływaniem pozostawionych elementów na nieruchomość.
Zatem Wojewoda K.-P., odmawiając skarżącym uznania ich za stronę w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na remont i modernizację rurociągu naruszył przepisy art. 28 i art. 105 par. 1 Kpa w sposób mający mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 i 3 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Wobec uwzględnienia skargi Sąd zasądził koszty postępowania na rzecz skarżących na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.