Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją, wydaną na podstawie art. 127 par. 3 i art. 138 par. 1 pkt 1 Kpa oraz art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych /Dz.U. 1997 nr 142 poz. 950/, po rozpoznaniu wniosku Piotra K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 9 grudnia 1999 r. o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu organ stwierdził, co następuje:
Piotr K. pismem z dnia 22 grudnia 1999 r. wystąpił z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wnioskodawca ubiega się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu działalności w Armii Krajowej w okresie od czerwca 1944 r. do stycznia 1945 r. Podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowił art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. Przepis ten brzmi: "Za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945". Przeprowadzając ponowną ocenę przedstawionych dowodów ustalono:
Jak wynika z akt sprawy, wnioskodawca deklaruje działalność konspiracyjną w Armii Krajowej począwszy od czerwca 1944 r. Z powszechnie dostępnych źródeł historyczny wiadomo, że Związek Walki Zbrojnej przekształcony potem w Armię Krajową był krajową częścią Polskich Sił Zbrojnych podlegających przebywającemu na emigracji rządowi polskiemu. Z tej racji obowiązywały w nim przedwojenne regulaminy wojskowe, uzupełniane instrukcjami i rozkazami naczelnego dowództwa. Dla ZWZ-AK podstawowe znaczenie ma tutaj Instrukcja gen. Kazimierza S. z 4 grudnia 1939 r. W punkcie "5a" stanowi ona, iż "członkiem ZWZ może być każdy Polak /każda Polka/ nieposzlakowanej czci, poczynając od wieku lat 17-tu, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi, oraz złoży przepisaną przysięgę". /Armia Krajowa w dokumentach 1939-1945 t. 1, Warszawa 1990 str. 12/. Dokument ten w sposób jednoznaczny określa, kto może być i kto jest członkiem ZWZ-AK. W świetle dokumentów historycznych wnioskodawca, który w czerwcu 1944 r. miał ukończone 14 lat nie mógł zostać wprowadzony w struktury organizacji.
Należy również nadmienić, że we wniosku brak jest niepodważalnych dowodów świadczących o tym, że w przypadku Piotra K. złamano jednak obowiązujące regulaminy. Świadkowie zeznali, że wnioskodawca nie będąc wtajemniczonym w działania konspiracyjne jako "sympatyk AK" organizował i dostarczał do lasu żywność, ciepłe ubranie, lekarstwa, przekazywał informacje o ruchach wojsk niemieckich, udzielał schronienia partyzantom w zabudowaniach gospodarskich. Zdaniem świadków, jak też wnioskodawcy, dowódca przyjął od wnioskodawcy przysięgę w dowód uznania i wdzięczności za działalność na rzecz organizacji. Złożenie przysięgi niczego nie zmieniło w działalności wnioskodawcy, gdyż wykonywał dokładnie te same zadania, które wcześniej nie wymagały zaprzysiężenia. Kierownik Urzędu, nie przekraczając granic swobodnej oceny dowodów uznał niniejszy opis za niewiarygodny i sprzeczny z konspiracyjnymi realiami. W złożonej dokumentacji brak jest informacji o przydziale do określonej struktury - sekcja, drużyna, pluton, nazwisko i pseudonim bezpośredniego dowódcy. Wnioskodawca nie informuje, aby przechodził jakiekolwiek szkolenia wojskowe.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Kierownik uznał, że dotychczasowe ustalenia odpowiadają stanowi faktycznemu, a decyzja z dnia 9 grudnia 1999 r. nie narusza prawa.
W skardze do NSA Piotr K. prosi o wnikliwe rozpoznanie sprawy i przyznanie uprawnień kombatanckich. Skarżący twierdzi, iż przynależał do drużyny żołnierzy AK działającej we wsi K. powiat A. Pełnił tam funkcję żołnierza zaopatrzeniowca, łącznika, zwiadowcy w stopniu szeregowca o pseudonimie "Dąbek" a bezpośrednim jego dowódcą był sierżant Mieczysław S. Skarżący podkreśla, iż jako młody chłopak mógł wszędzie wejść i dowiedzieć się o ruchach wojsk hitlerowskich i powiadomić o tym dowódcę. Skarżący podnosi również, iż w Obwodzie A., jak i w Okręgu B., po wnikliwym sprawdzeniu jego dokumentów, proponowano Urzędowi do spraw Kombatantów przyznanie skarżącemu uprawnień kombatanckich.
W odpowiedzi na skargę organ administracyjny wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją argumentację. Nadto organ wyjaśnił, że przy ustalaniu stanu faktycznego wzięto pod uwagę zeznania świadków, które wskazują na to, iż Piotr K. znajdował się w środowisku akowskim, ale sam nie był żołnierzem AK, a jego działalność ograniczała się do pomocy partyzantom /udzielanie schronienia, dostarczanie żywności i lekarstw itp./. Ponadto art. 22 ust. 1 ustawy stanowi, że "o spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21, orzeka Kierownik do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji". Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy AK odmówił udzielenia rekomendacji wniosku. Ponadto strona nie określiła dokładnie czasu służby, daty zaprzysiężenia, itd. Według swojego oświadczenia i zeznań świadków Piotr K. złożył przysięgę 20 czerwca 1944 r. Biorąc pod uwagę treść instrukcji gen. Kazimierza S. z 4 grudnia 1949 r., która stanowi, że "członkiem ZWZ może być każdy Polak /każda Polka/, nieposzlakowanej czci, poczynając od wieku lat 17-tu, który cele organizacji przyjmie za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi, oraz złoży przepisaną przysięgę" złożenie przysięgi wojskowej przez czternastolatka wydaje się nieprawdopodobne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach, które to naruszenie miało wpływ na wynik sprawy, dlatego też decyzja podlega uchyleniu.
Zgodnie z treścią powołanego przepisu za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych, formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Organ odmówił skarżącemu przyznania uprawnień kombatanckich przyznając, iż skarżący działał "w środowisku akowskim, ale sam nie był żołnierzem AK", ponieważ ze względu na jego ówczesny wiek nieprawdopodobne jest złożenie przysięgi wojskowej.
Organ ds. kombatantów dokonał błędnej interpretacji zastosowanego przepisu przyjmując, iż przepis ten przyznaje uprawnienia jedynie tym, którzy pełnili służbę wojskową czyli żołnierzom. Otóż przepis pkt 3 ust. 2 art. 1, w odróżnieniu od przepisów pkt 1 i 4 tegoż ustępu, które wyraźnie stawiają wymagania "pełnienia służby wojskowej", mówi jedynie o "służbie w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich". Pojęcie "partyzanta", czy "partyzantki" nie jest terminem prawnym, stąd odwołać się należy do "Słownika języka polskiego" /tom II, PWN 1979/, który określa, że partyzant to "uczestnik wałki zbrojnej na tyłach nieprzyjaciela, działający w oddziałach ochotniczych". Działalność skarżącego w pełni odpowiada wymogom działania w oddziałach partyzanckich. Jeżeli nadto przyjąć - zgodnie z wyrokiem NSA z dnia 14 czerwca 1995 r. SA/Kr 2891/94 /nie publ./ - iż żaden przepis ustawy o kombatantach nie określa wieku kombatanta, to nie ulega - zdaniem Sądu - wątpliwości, że działalność skarżącego w oddziale partyzanckim AK, niezależnie od kwestii złożenia przysięgi, odpowiada przesłankom określonym w art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./.