Uzasadnienie
Podatnik zamówił i rozpowszechniał m.in. "katalogi wyrobów", które produkował, bez podawania w nich cen towarów, zaś część materiałów zawierających dane o produkowanych wyrobach nie wydawał na zewnątrz, przeznaczając je na własne potrzeby firmy.
Organy podatkowe uznały rozpowszechniane lub przeznaczone na własne potrzeby materiały informacyjne za materiały reklamowe i opodatkowały je podatkiem VAT. W wydanych decyzjach I i II instancji uznały, iż zgodnie z art. 2 ust. 3 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym, opodatkowaniu podlega świadczenie usług oraz przekazanie lub zużycie towarów na potrzeby reprezentacji lub reklamy. Ponieważ ustawa o VAT nie zawiera definicji reklamy, przeto należy korzystać z definicji słownikowych.
W związku z tym, biorąc pod uwagę całokształt działalności podatnika, do reklamy należy również - zdaniem organów podatkowych - zaliczyć te działania, które prowadzą do przekazywania wiedzy o zaletach i wartościach reklamowych firmy, a więc mające na celu zwiększenia przychodów podatnika.
Izba Skarbowa odwołała się także do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego instytucji "reklamy".
Odnosząc się do definicji słownikowych dotyczących pojęcia reklamy oraz poglądów wyrażonych w orzecznictwie NSA, Izba Skarbowa wywiodła, że informacja handlowa, która nie zawiera ceny, ale zawiera inne cechy towaru, stanowi reklamę, a podatnik przeznaczając środki na ten cel winien je opodatkować.
Przekazanie przez podatnika towarów oraz świadczenie usług na potrzeby reprezentacji i reklamy nie musi się łączyć z wydaniem ich na zewnątrz, a więc od kalendarzy przeznaczonych na potrzeby podatnika winien być także odprowadzony podatek VAT.
Podatnik na decyzję Izby Skarbowej wniósł skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w której zarzucił tej decyzji naruszenie przepisu art. 2 ust. 3 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym. Według skarżącego "katalogi wyrobów" jako towar, zakupione zostały nie w celu reklamowania wyrobów firmy, a w celu podania pełnej "informacji handlowej" o walorach danego towaru i jego właściwościach. Wymienione w decyzji organu pierwszej instancji ulotki reklamowe i katalogi reklamowe nie zostały przeznaczone na cele reklamy, a zatem obowiązek podatkowy w podatku VAT od tych towarów nie istnieje.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 2 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z 8 stycznia 1993 r. o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowym /Dz.U. nr 11 poz. 50 ze zm./, opodatkowaniu podatkiem VAT podlegają świadczenia usług oraz przekazanie lub zużycie towarów na potrzeby reprezentacji lub reklamy, jak też przekazanie przez podatnika towarów oraz świadczenie usług na potrzeby osobiste podatnika, wspólników udziałowców (...), a także zatrudnionych przez niego pracowników oraz byłych pracowników.
Jeżeli nawet przyjąć, że kalendarze nie były przeznaczone na reklamę, a na potrzeby firmy, to także od ich wartości należałoby zapłacić podatek VAT. Odnośnie zarzutu, iż organy podatkowe nie ustaliły, czy ulotki reklamowe, katalogi reklamowe i reklamówki użyte zostały na cele reklamy i reprezentacji stwierdzić należy, iż nie jest on zasadny.
Organy podatkowe na podstawie dokumentów ustaliły, że towary te zostały zamówione i wykonane jako reklamowe.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Izba Skarbowa w sposób wyczerpujący uzasadniła swoje stanowisko co do tego, dlaczego uznała, iż katalogi i ulotki reklamowe potraktowała jako towary reklamowe.
Niewątpliwie posiadanie i rozpowszechnienie materiałów zawierających informacje o produkowanych przez firmę wyrobach należy traktować jako reklamę. Pogląd taki utrwalił się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Rozpowszechnianie informacji o produkowanych wyrobach służy pozyskaniu potencjalnych nabywców, a właśnie pozyskanie nabywców jest celem reklamy.
Sposób prowadzenia reklamy zależy od inwencji i możliwości reklamującego swój towar.
Zarówno ulotki reklamowe jak i katalogi reklamowe nie zawierały ceny towaru. Zawierały natomiast dane o towarze, które mogły zachęcać do jego nabycia.
Skoro tak, to stwierdzić należało, iż organy podatkowe wydatki poniesione na wyprodukowanie i zakup katalogów reklamowych, ulotek reklamowych, reklamówek i kalendarzy zasadnie potraktowały jako wydatki na reklamę.