Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA oz. w Gdańsku z 17 kwietnia 1985 r., SA/Gd 137/85

WyrokprawomocneNSA oz. w Gdańsku·17 kwietnia 1985 r.

Teza

Na wysokość odszkodowania przyznanego za szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną powinna mieć wpływ nie tylko data całkowitego zniszczenia uprawy, lecz także termin, w którym naczelnik gminy zakwalifikował ją do zaorania, przy czym - jeżeli szkoda powstała wcześniej - jako termin, według którego ocenia się wysokość odszkodowania, należy przyjąć datę zakwalifikowania uprawy do zaorania /par. 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 sierpnia 1975 r. w sprawie odszkodowań za szkody wyrządzone w uprawach i plonach rolnych przez dziki, łosie, jelenie i daniele - Dz.U. nr 28 poz. 146 ze zm./.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Jana J. na decyzję Naczelnika Miasta i Gminy Tolkmicko z dnia 31 grudnia 1984 r. w przedmiocie wysokości odszkodowania za szkody wyrządzone w uprawach rolnych przez zwierzynę łowną i na podstawie art. 207 par. 2 pkt 1 i 3 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję, a także - zgodnie z art. 208 Kpa - zasądził od Naczelnika Miasta i Gminy Tolkmicko kwotę złotych sześć tysięcy sześćset jedenaście tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego.

Uzasadnienie

W dniu 15 kwietnia 1984 r. Jan J. zawiadomił Nadleśnictwo E. o zauważeniu szkody spowodowanej przez dziki na plantacji zielonego groszku o powierzchni 2,2 ha, w wyniku czego zniszczona została uprawa na obszarze około 2-5 arów.

Tego samego dnia przedstawiciel Nadleśnictwa przeprowadził wstępne oględziny plantacji, stwierdzając niemożność procentowego określenia wysokości powstałej szkody ze względu na stan zasiewów. Nie sporządzono również protokołu z dokonanych oględzin.

W ponownych oględzinach w dniu 21 maja 1984 r. w szacowaniu szkody Jan J. nie uczestniczył, nie został bowiem powiadomiony o terminie dokonywania tych czynności. W protokole sporządzonym przez Nadleśnictwo w tym dniu ustalono, że szkoda wyrządzona została na całej powierzchni plantacji i wskazano, że ze względu na całkowite zniszczenie uprawa kwalifikuje się do zaorania.

Naczelnik Miasta i Gminy Tolkmicko pismem z dnia 11 czerwca 1984 r. uznał przedmiotową plantację za wymagającą zaorania i zalecił wprowadzenie innej uprawy.

W dniu 3 grudnia 1984 r. Nadleśnictwo wydało decyzję ustalającą kwotowo wysokość odszkodowania przy zastosowaniu wskaźnika 25 procent wartości spodziewanych plonów, przyjmując, że szkoda powstała w okresie do dnia 15 kwietnia 1984 r. Decyzja ta jedynie zawierała powołanie jako podstawy prawnej przepisu par. 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 sierpnia 1975 r. w sprawie odszkodowań za szkody wyrządzone w uprawach i plonach rolnych przez dziki, łosie, jelenie i daniele /Dz.U. nr 28 poz. 146/, natomiast nie zawierała uzasadnienia okoliczności decydujących o ustaleniu należności, co jest sprzeczne z par. 4 ust. 5 wspomnianego rozporządzenia. Decyzja została wydana tylko na podstawie protokołu wstępnych oględzin z dnia 21 maja 1984 r., gdyż wobec uznania przez Naczelnika uprawy za wymagającą zaorania brak było podstaw do dokonania końcowego oszacowania szkody.

W wyniku wniesionego odwołania Naczelnik Miasta i Gminy Tolkmicko uchylił w dniu 31 grudnia 1984 r. decyzję Nadleśnictwa i podwyższył odszkodowanie do 40 procent, nie określając go jednak w sposób kwotowy. Opierając się na wynikach oględzin z dnia 21 maja 1984 r. /w których nie uczestniczył skarżący Jan J./, organ odwoławczy przyjął, że w okresie między terminem zgłoszenia szkody /15 kwietnia 1984 r./ a dniem 20 maja 1984 r. wyrządzone zostały dalsze szkody, wskutek czego uprawa uległa zniszczeniu w 100 procent.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Naczelnika Miasta i Gminy w Tolkmicku narusza przepisy prawa materialnego, w szczególności zaś par. 5 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 sierpnia 1975 r., co stało się podstawą jej uchylenia.

Sposób ustalania wysokości odszkodowania za szkody w uprawach rolnych uzależniony jest - w myśl przepisów rozporządzenia - od uznania przez właściwy organ uprawy za wymagającą zaorania.

Przesłankę decydującą o procentowym ustalaniu podstawy wymiaru odszkodowania, według zasad określonych w par. 5 ust. 2 rozporządzenia, stanowi nie tylko termin powstania szkody, ale i założenie, że rolnik ma możliwość zastąpienia zniszczonej uprawy nową.

W omawianej sprawie wpływ na wysokość przyznanego odszkodowania powinna mieć nie tylko data całkowitego zniszczenia uprawy, lecz także termin, w którym naczelnik zakwalifikował ją do zaorania. Obie te okoliczności bowiem składają się łącznie na ustalenie okresu, z którym par. 5 ust. 2 rozporządzenia wiąże określony procent wysokości odszkodowania.

Nawet jeżeli szkoda powstała wcześniej, za termin, według którego ocenia się wysokość odszkodowania, należy przyjąć datę zakwalifikowania uprawy do zaorania, ponieważ dopiero ta decyzja umożliwia wprowadzenie nowych zasiewów.

Sąd uznał za słuszny podniesiony w skardze zarzut, że skarżący dowiedział się o możliwości zaorania plantacji w dniu 13 czerwca 1984 r., czyli po upływie właściwych terminów agrotechnicznych. Gdyby orzeczenie o wprowadzeniu nowej uprawy zostało wydane w okresie do 20 maja 1984 r., ustalenie odszkodowania w wysokości 40 procent wartości spodziewanych plonów byłoby zgodne z par. 5 ust. 2 rozporządzenia. Jednakże aż do dnia 11 czerwca 1984 r. brak było przesłanki uznania uprawy za wymagającą zaorania.

Przy założeniu, że szkoda nastąpiła przed dniem 21 maja 1984 r. /co nie zostało bezspornie ustalone w toku postępowania/, niezakwalifikowanie w tym okresie uprawy do zaorania uzasadnia przyznanie skarżącemu 100 procent odszkodowania, dopiero bowiem od dnia 11 czerwca 1984 r. mógł on wprowadzić nową uprawę. Wcześniejsza zmiana uprawy przez rolnika mogłaby spowodować utratę roszczenia odszkodowawczego na podstawie par. 4 ust. 4 rozporządzenia.

Ponadto sąd stwierdził szereg uchybień formalnych w postępowaniu przed organami obu instancji.

Wbrew obowiązkowi wynikającemu z par. 4 ust. 5 rozporządzenia zaniechano spisania protokołu ze wstępnych oględzin w dniu 15 kwietnia 1984 r. Zgodnie z par. 4 ust. 1 rozporządzenia wstępnych oględzin szkody w zniszczonych uprawach dokonuje się w obecności poszkodowanego. Organ I instancji nie dopełnił tego obowiązku, nie zawiadamiając skarżącego o terminie przeprowadzenia ponownych oględzin w dniu 21 maja 1984 r. Fakt nieuczestnictwa skarżącego w oględzinach uniemożliwił w jego przekonaniu obiektywne ustalenie daty powstania szkody.

Przepis par. 6 ust. 2 nakłada na organ odwoławczy obowiązek zasięgnięcia opinii powołanej przez siebie komisji przed wydaniem ostatecznej decyzji o odszkodowaniu. W aktach sprawy brak jest dowodu wyrażenia stanowiska przez taką komisję.

Istotną wadę zaskarżonej decyzji stanowi okoliczność, że organ odwoławczy, orzekając reformatoryjnie, ograniczył się do wskazania wartości procentowej, która jest podstawą ustalenia wysokości odszkodowania, natomiast nie określił go w formie kwotowej.

Brak orzeczenia o wysokości odszkodowania wraz z naruszeniem par. 5 ust. 2 rozporządzenia stanowią podstawowe braki przesądzające o uchyleniu decyzji przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Z przytoczonych przeto względów Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 207 par. 2 pkt 1 i 3 Kpa orzekł, jak w sentencji, postanawiając o kosztach postępowania na podstawie art. 208 Kpa.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.