Uzasadnienie
Urząd Skarbowy w T. decyzją z dnia 12 sierpnia 1992 r., wydaną na podstawie art. 8 pkt 2 /chodzi chyba o ust. 2/ ustawy z dnia 29 /19/ grudnia 1980 r. o zobowiązaniach podatkowych /Dz.U. nr 27 poz. 111 ze zm./ postanowił zaniechać poboru zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w kwocie 3.204 tys. zł przypadających od dochodu w wysokości 16.024 tys. zł odpowiadającego wkładowi, jaki wniósł w 1992 r. do spółdzielni mieszkaniowej Roman J. Organ podatkowy nie uwzględnił kwoty 64.554 tys. zł, którą wpłacił w 1992 r. również do spółdzielni podatnik, gdyż była to spłata kredytu zaciągniętego przez spółdzielnię mieszkaniową.
Na skutek odwołania podatnika, w którym podkreślił, że spłacił w całości kredyt wraz z odsetkami, a zatem powinien korzystać z większego odliczenia, gdyż w art. 26 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. mowa jest o wkładach mieszkaniowych, a nie tylko lokatorskich, Izba Skarbowa w T. decyzją z dnia 23 listopada 1992 r. (...) utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji odwoławczej stwierdzono, że odliczenie od podstawy opodatkowania na podstawie art. 26 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych /Dz.U. nr 80 poz. 350 ze zm./ wydatków na cele mieszkaniowe przeznaczone na wkład budowlany lub mieszkaniowy w wysokości określonej przez spółdzielnię mieszkaniową jako części kosztów budowy przypadających na przydzielony lokal dotyczy wydatków poniesionych pod rządem ustawy, a więc od dnia 1 stycznia 1992 r. Stąd nie mogą być odliczone dokonywane przez podatnika spłaty ciążącego na mieszkaniu kredytu lokatorskiego zaciągniętego przez spółdzielnię przed rokiem 1992 r. na pokrycie pozostałych kosztów zajmowanego mieszkania. Skoro sporny wydatek nie może być przedmiotem ulgi mieszkaniowej, to nie występują szczególne przesłanki do zastosowania instytucji zaniechania poboru podatku w większym zakresie.
W skardze z dnia 22 grudnia 1992 r. do Naczelnego Sądu Administracyjnego Roman J. zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "c" cyt. ustawy przez przyjęcie, iż spłata kredytu zaciągniętego przez spółdzielnię nie jest wkładem mieszkaniowym podlegającym odliczeniu od dochodu.
W odpowiedzi na skargę z dnia 18 stycznia 1993 r. wnoszono o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Bezsporne powinno być w sprawie, iż skarżący uzyskał mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej na zasadach lokatorskiego prawa do lokalu i w związku z tym ciążyło na nim wpłacenie wkładu lokatorskiego w wys. 16.023.700 zł oraz spłata kredytu w okresie 60 lat w wysokości 63.984.400 zł. Skarżący wymienione kwoty wpłacił w 1992 r.
Uzasadnienie stanowisk organów podatkowych I i II instancji było odmienne. Organ pierwszej instancji ogólnie stwierdził, że nie można odliczać spłat kredytów zaciągniętych przez spółdzielnię mieszkaniową. Natomiast organ odwoławczy zajął stanowisko, że nie można odliczać spłat kredytów zaciągniętych przed 1992 r.
Ze stanowiskiem organu odwoławczego nie można się zgodzić, gdyż nie wynika ono ani z treści art. 26 ust. 1 pkt 5, ani art. 26 ust. 10 cyt. ustawy, o którym mowa była w odpowiedzi na skargę. W tym ostatnim przepisie mowa jest o kredytach bankowych otrzymywanych przez podatnika, a więc wyklucza to spółdzielnię mieszkaniową i stąd wszelkie rozważania o dacie zaciągnięcia kredytu przez Spółdzielnię są bezpodstawne.
Pozostaje zatem do rozważenia przepis art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. c/, który stanowi, że podstawę obliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych, z zastrzeżeniami, stanowi odpowiednio ustalony dochód po odliczeniu kwot wydatków poniesionych w roku podatkowym na cele mieszkaniowe podatnika, przeznaczonych na wkład budowlany lub mieszkaniowy do spółdzielni mieszkaniowej, z wyjątkiem wkładu wynikającego z przekształcenia spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu na spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.
Różnice między określeniem wkład budowlany i wkład mieszkaniowy biorą się z tego, że wkłady należne do członków spółdzielni, którym ma być przydzielone własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego nazywane są tradycyjnie wkładami budowlanymi, natomiast wkłady należne w związku z możnością uzyskania, czy uzyskaniem lokatorskiego prawa do lokalu noszą ustawową nazwę wkładów mieszkaniowych. Niewątpliwe powinno być, że skarżący wniósł wkład mieszkaniowy.
Wątpliwości budzą się natomiast w tym momencie, kiedy następuje wpłata określonej kwoty do spółdzielni i polegają na tym, że wszystkie wnoszone wpłaty mogą być traktowane w kategorii wpłaty /wydatku/ na wkład mieszkaniowy.
Jeżeli stosownie do art. 218 par. 3 Prawa spółdzielczego członek spółdzielni mieszkaniowej wnosi wkład mieszkaniowy w wysokości odpowiadającej części kosztów budowy przypadających na jego lokal, to jest to definicja wkładu mieszkaniowego oznaczająca, iż wkład ten stanowi odpowiednik części kosztów budowy. Zatem należy przyjąć, iż każda wpłata całości tej części kosztów będzie oznaczała, iż wniesiony został wkład mieszkaniowy, a wobec tego podatnik poniósł wydatek na ten określony cel.
Jest oczywiste, że z uwagi na znaczną wysokość kosztów budowy budownictwo Spółdzielcze jest kredytowane przez państwo, a w związku z tym regułą jest, że należności z tego tytułu członkowie spółdzielni mieszkaniowej wpłacają ratami, co nie jest wniesieniem wkładu, choć wkład mieszkaniowy /jak i budowlany/ może być wpłacony jednorazowo, a wówczas spełnia on wymóg art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "c" powołanej ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Z tych względów uznając, iż w sprawie nastąpiło naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 207 par. 1 i 2 pkt 1 Kpa uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ją poprzedzającą, a o kosztach postępowania orzekł w myśl art. 208 Kpa.