Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając skargę Danuty M., wyrokiem z dnia 14 lipca 1994 r. (...) zobowiązał Kierownika Rejonowego Urzędu Pracy w S. do wydania w terminie 14 dni od zwrotu akt decyzji w sprawie z wniosku o przyznanie skarżącej prawa do zasiłku dla bezrobotnych.
Zobowiązany organ decyzją z dnia 6 września 1994 r. nr RU.9112/113/94 orzekł o odmowie zarejestrowania Danuty M. jako bezrobotnej i jednocześnie orzekł o odmowie przyznania jej prawa do zasiłku za okres od dnia 12 kwietnia 1993 r. do dnia 15 lutego 1994 r. Jako podstawę prawną decyzji powołano przepisy art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. "d", art. 12 ust. 1, art. 20 ust. 1 i art. 21 ust. 8 ustawy z dnia 16 października 1991 r. o zatrudnieniu i bezrobociu /Dz.U. nr 106 poz. 457 ze zm./. Podstawą faktyczną decyzji było ustalenie, że jej adresatka wraz z mężem - na zasadzie ustawowej wspólności małżeńskiej - są właścicielami gospodarstwa rolnego położonego we wsi N., o powierzchni 25,83 ha, odpowiadającej 7,13 ha przeliczeniowym.
W okresie od dnia 19 lutego 1993 r. do dnia 15 lutego 1994 r. małżonkom M., jako dłużnikom, w postępowaniu egzekucyjnym odjęto zarząd gospodarstwem rolnym /postanowienie Sądu Rejonowego w S. z dnia 19 lutego 1993 r.... o odjęciu zarządu i ustanowieniu innego zarządcy oraz postanowienie tego samego Sądu z dnia 15 lutego 1994 r.... o przywróceniu zarządu dłużnikom/, jednakże - zdaniem organu - nie zmieniło to ich tytułu do gospodarstwa rolnego i w podanym okresie pozostawali oni nadal jego właścicielami.
Kierownik Wojewódzkiego Urzędu Pracy w (...) nie uwzględnił odwołania Danuty M. i zaskarżoną decyzją z dnia 14 października 1994 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, podzielając w całej rozciągłości jej podstawy.
Skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Danuta M. oparła, podobnie jak swe wcześniejsze odwołanie, na zarzucie naruszenia art. 55[3] Kc. W jej ocenie, przepis ten miał uzasadniać pogląd, że w okresie pozbawienia zarządu gospodarstwem rolnym została pozbawiona możliwości czerpania dochodów z tego gospodarstwa. Skarżąca domagała się przyznania jej prawa do zasiłku dla bezrobotnych za okres od 12 kwietnia 1993 r. do 15 lutego 1994 r. i wypłaty zasiłku wraz z ustawowymi odsetkami. Niezależnie od zarzutu naruszenia art. 55[3] Kc skargę swą uzasadniała tym, że od 1980 r. do 12 kwietnia 1993 r. była pracownikiem Zakładów Mięsnych w S. Od jej zarobków naliczane były składki na ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy i z chwilą, gdy została z nią rozwiązana umowa o pracę, powinna korzystać z prawa do zasiłku dla bezrobotnych.
W odpowiedzi wniesiono o oddalenie skargi. Organ odwoławczy wniosek swój uzasadniał tymi samymi przesłankami, jakie legły u podstaw zaskarżonej decyzji, a przytaczając art. 55[3] Kc wskazywał, iż w przepisie tym zawarta jest jedynie ustawowa definicja gospodarstwa rolnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zasadniczą kwestią wymagającą rozstrzygnięcia w sprawie była wykładnia art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. "d" ustawy z dnia 16 października 1991 r. o zatrudnieniu i bezrobociu /Dz.U. nr 106 poz. 457 ze zm./. Przed jej rozważeniem jednak należało ocenić formalnie postawiony w skardze zarzut naruszenia przez organy administracji art. 553 Kc.
Przepis ten rzeczywiście zawiera ustawową definicję gospodarstwa rolnego. Skarżąca nie wyjaśniła istoty i celu postawionego zarzutu. Można więc jedynie przypuszczać, iż w jej ocenie opuszczone i zdewastowane gospodarstwo rolne, pozbawione urządzeń i inwentarza, przestaje być w rozumieniu prawa gospodarstwem rolnym, a tym samym jego własność nie może stać na przeszkodzie nabyciu przymiotu bezrobotnego i - śladem tego - nabyciu prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Wniosek skarżącej musiał wypływać z wymienionego wyżej przepisu art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. "d" cytowanej ustawy, ten bowiem posługuje się pojęciem gospodarstwa rolnego.
Sąd nie widzi żadnych uzasadnionych powodów, aby pojęcie gospodarstwa rolnego użyte w ustawie o zatrudnieniu i bezrobociu znaczyło coś innego niż to, o czym stanowi art. 55[3] Kc. (...) Nie oznacza to jednak, że podziela zarzut skarżącej.
Wprowadzony do kodeksu cywilnego przez ustawę nowelizującą z dnia 28 lipca 1990 r. /Dz.U. nr 55 poz. 321/ art. 55[3] został zamieszczony w tytule nazwanym "Mienie". Spełnia on taką samą rolę co zamieszczony w tej noweli art. 55[1] Kc, definiujący pojęcie przedsiębiorstwa. Oba nadają rangę instytucji prawnych temu, co dotychczas funkcjonowało w praktyce, a mianowicie że zbiór wszystkich składników materialnych /nieruchomości i ruchomości/ oraz niematerialnych /praw i obowiązków/ służących produkcji rolnej stanowi gospodarstwo rolne, a taki sam zbiór składników służący innej działalności gospodarczej jest przedsiębiorstwem. Potrzeba zdefiniowania obu pojęć była wynikiem przemian gospodarczych w Polsce. Stworzono bowiem w ten sposób możliwość obrotu zorganizowanymi całościami gospodarczymi.
Z art. 55[3] Kc jednak nie można wyciągać wniosku, iż grunty rolne przestają być gospodarstwem rolnym tylko dlatego, że gospodarczo nie funkcjonują (...). O istnieniu gospodarstwa rolnego decydują grunty rolne, o jakich mówi art. 46[1] Kc. Pozostałe składniki gospodarstwa rolnego, wymienione w art. 55[3] Kc, nie są składnikami koniecznymi i ich brak nie odbiera gruntom rolnym przymiotu gospodarstwa rolnego, jeśli tylko same grunty stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą.
Powyższy pogląd ma potwierdzenie w praktyce. Współczesna produkcja rolna bowiem charakteryzuje się daleko posuniętą specjalizacją. Może więc polegać na jednorodzajowych uprawach z wykorzystaniem obcych urządzeń /usługi agrotechniczne/ i odbywać się bez zabudowań.
Przechodząc do istotnego dla sprawy art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. "d" omawianej ustawy o zatrudnieniu i bezrobociu, trzeba najpierw wskazać, iż w pojęciu gospodarstwa rolnego, użytym w tym przepisie, mieści się również nieruchomość rolna /grunty rolne/. Na marginesie można jeszcze zauważyć, że obecnie ustawodawca usunął wszelkie wątpliwości, jakie mogą się nasuwać w związku z pojęciem "gospodarstwo rolne", i w ustawie z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu /Dz.U. 1995 nr 1 poz. 1/ w art. 2 ust. 1 pkt 2 lit. "d", stanowiącym odpowiednik omawianego przepisu, użył sformułowania nieruchomość rolna", dodając "w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego".
Co do zasadniczej dla sprawy kwestii Sąd podziela stanowisko organów obu instancji, że odjęcie właścicielowi w trybie art. 931 par. 2 Kpc zarządu zajętą nieruchomością rolną, składającą się na gospodarstwo rolne, nie wyłącza regulacji prawnej zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 9 lit. "d" ustawy z dnia 16 października 1991 r. o zatrudnieniu i bezrobociu. Właściciel takiej nieruchomości zatem nie może uzyskać statusu bezrobotnego i - choćby nawet spełniał warunki określone w art. 20 ust. 1 tej ustawy - nie może nabyć prawa do zasiłku dla bezrobotnych.
Istota uprawnień bezrobotnego nie wynika z samego faktu braku źródeł dochodów. Ustawodawca wiąże te uprawnienia ze stosowną aktywnością osoby pozostającej bez źródeł dochodów w przezwyciężaniu sytuacji, w jakiej się znalazła Odjęcie właścicielowi zarządu zajętą nieruchomością, składającą się na gospodarstwo rolne, w trybie z art. 931 par. 2 Kpc jest uzależnione od nieprawidłowego wykonywania zarządu przez samego właściciela - dłużnika. Nie do pogodzenia więc z zasadami zwykłej sprawiedliwości byłoby wyciąganie korzyści z własnej niegospodarności w postaci prawa do zasiłku dla bezrobotnych. Skarżąca w swych pismach twierdziła, że odjęcie zarządu zajętą nieruchomością było bezzasadne. Jest to okoliczność nieistotna dla rozstrzygnięcia w sprawie, skoro zasadność postanowienia sądu powszechnego o odjęciu zarządu mogła być kwestionowana wyłącznie w postępowaniu przed tym sądem i za pomocą środków przewidzianych w procedurze cywilnej /art. 932 Kpc/.
Ze względu na swe kompetencje sąd administracyjny nie jest władny dokonywać ustaleń faktycznych ponad te, jakich dokonał organ administracji w zaskarżonej decyzji. Dlatego jedynie na marginesie, dla zilustrowania postawionej wcześniej tezy co do skutków odjęcia zarządu zajętą nieruchomością rolną, wskazać należy materiały dowodowe i dokumenty zebrane w aktach Sądu Rejonowego w S. Wynika z nich, że zabudowane gospodarstwo rolne skarżącej i jej męża nie było w dniu odjęcia zarządu zamieszkałe przez dłużników i nie było przygotowane do upraw w 1993 r. Praktycznie uprawy te nie mogły być prowadzone, skoro oboje małżonkowie nie przebywali w gospodarstwie od stycznia do października 1993 r., przy czym przez znaczną część tego czasu przebywali poza granicami Polski /Roman M. od stycznia do sierpnia, skarżąca od kwietnia do końca czerwca - fakty przyznane przez oboje małżonków na posiedzeniu sądowym w dniu 23 listopada 1993 r./.
Wobec podzielenia podstaw zaskarżonej decyzji nieistotne dla sprawy stało się ustalenie daty zgłoszenia się skarżącej do rejestracji w Rejonowym Urzędzie Pracy. Na tę okoliczność brak jest dowodów.
Z przytoczonych wcześniej względów zgodnie z art. 207 par. 5 Kpa orzeczono jak w sentencji wyroku.