Uzasadnienie
Izba Skarbowa w B.B. postanowieniem z 6.05.1995 r. nie uwzględniła prośby Zakładów Przemysłu Wełnianego "W." Spółka Akcyjna w B.B. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Urzędu Skarbowego w B.B. z 28.11.1994 r. ustalającej kwotę zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za wrzesień 1993 r. w kwocie 3.467.377.000 zł i dokonującej przypisu różnicy podatku w kwocie 786.217.000 zł i kwoty 777.604.000 zł jako sankcji wynikającej z art. 27 ust. 5 pkt 1 ustawy o podatku od towarów i usług.
W uzasadnieniu decyzji Izba Skarbowa podkreśliła, iż decyzję Urzędu Skarbowego doręczono stronie 23.12.1994 r., natomiast odwołanie od powyższej decyzji nadano w Urzędzie Pocztowym w B.B. 7.01.1995 r. Zaakcentowała również, iż zgodnie z przepisem art. 129 par. 2 Kpa odwołanie wnosi się w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji. W tej sprawie termin do złożenia odwołania upłynął 6.01.1995 r., a zatem odwołanie wniesiono z uchybieniem podanego wyżej terminu. Według art. 58 par. 2 Kpa prośbę o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Izba Skarbowa - nawiązując do treści tego przepisu - zaznaczyła, iż termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu upływał 14.01.1995 r. Nie zgodziła się bowiem z argumentacją, iż o uchybieniu terminu wnioskodawca dowiedział się dopiero 8.03.1995 r., tj. w dniu doręczenia postanowienia Izby Skarbowej z 3.03.1995 r. stwierdzającej uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uznała bowiem, iż o uchybieniu terminu wnioskodawca wiedział już w chwili składania odwołania, tj. 7.01.1995 r. skoro posiadał pocztowy dowód nadania, z którego wynikało, iż uchybił terminowi.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Zakłady "W." w B.B. wniosły o uchylenie postanowienia Izby Skarbowej oraz o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania względnie w razie uznania braku legitymacji procesowej czynnej skarżącego w sprawie - o odrzucenie skargi.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż decyzja wymiarowa była skierowana do Zakładów "W." Przedsiębiorstwo Państwowe, które to uchybiło terminowi do wniesienia odwołania.
Uchybienie terminu wyniosło ok. 1 godziny bowiem - jak zaznaczono w skardze - przybicie stempla pocztowego nastąpiło ok. 1 w nocy i zdarzenie to nie zostało ujawnione dyrekcji. O tym fakcie ZPW "W." dowiedziała się dopiero 8.03.1995 r. poprzez doręczenie postanowienia o uchybieniu terminu.
Skarżący zarzucił, iż stanowisko Izby Skarbowej stoi w oczywistej sprzeczności do art. 7 Kpa, bowiem argumentacja Izby nie została poparta żadnymi ustaleniami, a w szczególności przesłuchaniem głównej księgowej co do okoliczności podniesionych we wniosku o przywrócenie terminu. Izba Skarbowa nie obaliła - zdaniem strony skarżącej - faktu, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy pracownika skarżącego /awarie samochodu, konieczny wyjazd do Warszawy w celu konsultacji w przedmiotowej sprawie, 1-godzinne spóźnienie/.
Co się tyczy drugiego zarzutu podniesionego w skardze, to strona skarżąca argumentowała, iż uchybienia terminu do wniesienia odwołania dokonało Przedsiębiorstwo Państwowe - Zakłady Przemysłu Wełnianego "W." S.A., a prośbę o jego przywrócenie wniósł nowy podmiot gospodarczy powstały w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w spółkę Skarbu Państwa.
Strona skarżąca - wobec brzmienia art. 3 ust. 3 ustawy o zobowiązaniach podatkowych zaznaczyła, iż przejęcie zobowiązania podatkowego mogło nastąpić jedynie w trybie odpowiedzialności osób trzecich, jeżeli zachodzą przewidziane w ustawie okoliczności. Może to powodować, iż w tym sporze Spółka Akcyjna "W." nie ma przymiotu strony w rozumieniu art. 28 Kpa.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie i podtrzymała argumentację zawartą w uzasadnieniu postanowienia. Okoliczności, na które powoływała się strona skarżąca /awaria samochodu itd./, utrudniały, ale nie uniemożliwiały stronie dotrzymania terminu. Strona - dysponując dowodem pocztowym z datą nadania odwołania - wiedziała, a przynajmniej powinna była wiedzieć odczytując dokument, że nastąpiło uchybienie terminu. Termin do złożenia prośby o przywrócenie terminu upłynął zatem - wedle Izby Skarbowej - 7 dnia od dnia nadania odwołania.
W odpowiedzi na zarzut dotyczący braku przymiotu strony Spółki Akcyjnej "W." Izba Skarbowa stwierdziła, iż Spółka ta powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Z dniem wpisu do rejestru handlowego, tj. 2.02.1995 r., Spółka stała się niekwestionowanym następcą prawnym Przedsiębiorstwa i w myśl art. 8 ust. 2 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych wstąpiła we wszystkie prawa i obowiązki przekształconego Przedsiębiorstwa Państwowego - ZPW "W.". Takim obowiązkiem jest m.in. obowiązek podatkowy oraz wynikające z niego zobowiązanie do uiszczenia na rzecz Skarbu Państwa.
Izba Skarbowa - nawiązując do brzmienia art. 11 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw - zaznaczyła, iż Spółkę obciążają nie uregulowane zobowiązania podatkowe przekształconego przedsiębiorstwa, bilans zamknięcia przekształconego przedsiębiorstwa jest zarazem bilansem otwarcia Spółki. Z treści powołanych przepisów nie wynika - według Izby Skarbowej - obowiązek wydania przez organ podatkowy decyzji o przeniesieniu odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe przedsiębiorstwa na spółkę akcyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżone postanowienie - wbrew wywodom skargi - nie narusza prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał za celowe omówienie w pierwszej kolejności zarzutu związanego z kwestionowaniem przez stronę skarżącą swojej legitymacji do wniesienia skargi - skoro adresatem decyzji wymiarowej było przedsiębiorstwo państwowe, a nie powstała w wyniku jego przekształcenia jednoosobowa spółka Skarbu Państwa. Sąd zauważa przy tym, iż zarzut skargi i jego końcowy wniosek o "odrzucenie skargi" jest wadliwie skonstruowany. Jeśliby bowiem uznać, iż skarżąca Spółka nie posiada przymiotu strony w tym postępowaniu, to konsekwencją tego stanu rzeczy winno być stwierdzenie nieważności postanowienia /art. 156 par. 1 pkt 4 Kpa/. Postanowienie jest wszakże adresowane do skarżącej Spółki, a nie do przekształconego przedsiębiorstwa. Nie może być zatem mowy o braku legitymacji do wniesienia skargi w tym postępowaniu.
Wadliwy wniosek końcowy skargi nie zwalniał Naczelnego Sądu Administracyjnego od oceny zarzutu sformułowanego w skardze.
Skarżąca Spółka - co jest bezsporne - powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w trybie i na zasadach określonych w rozdziale 2 ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych /Dz.U. nr 51 poz. 298 ze zm./. Ten etap prywatyzacji określony jako "komercjalizacja przedsiębiorstwa" oznaczał, że przestało istnieć przedsiębiorstwo państwowe, a w jego wszystkie prawa i obowiązki weszła spółka /por. Niektóre prawne i ekonomiczne aspekty prywatyzacji - C. Żuławska, Państwo i Prawo 1991 nr 2 str. 8/.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany był jednolicie pogląd, według którego w przypadku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa mamy do czynienia z ciągłością osoby prawnej, która zmienia jedynie formę ustroju /uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 1992 r., III CZP 49/92 - OSNCP 1992 nr 11 poz. 200/, a art. 8 ustawy prywatyzacyjnej wyraża zasadę sukcesji uniwersalnej /por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 1994 r., SA/Ka 1857/93 - ONSA 1995 Nr 1 poz. 42/. Pogląd powyższy podzielił w całej rozciągłości Trybunał Konstytucyjny, rozpoznając wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej o ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych w związku z art. 8 i art. 11 ustawy z dnia 13 lipca 1990 r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych /uchwała z dnia 15 maja 1996 r., W 2/96 - Rzeczpospolita Nr 145 z 24.06.1996 r. str. 17/.
Status skarżącej Spółki wynikający z powołanych wyżej przepisów ustawy prywatyzacyjnej oraz orzeczeń TK, SN i NSA oznaczał, iż jest ona stroną /art. 28 Kpa/ w postępowaniu o przywrócenie terminu do złożenia odwołania od decyzji dokonującej wymiaru podatku, której adresatem było przedsiębiorstwo państwowe przed przekształceniem się w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa.
Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby zaskarżone postanowienie zapadło z obrazą art. 58 par. 2 Kpa.
Termin 7 dni do złożenia prośby o przywrócenie terminu biegnie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i - co trzeba podkreślić - jest terminem nieprzywracalnym /por. Z. Janowicz, Kodeks Postępowania Administracyjnego - Komentarz Wydawnictwo Prawnicze PWN, Warszawa 1996, str. 164/.
Uprawdopodabniając, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony, strona ta winna jednocześnie uprawdopodobnić fakt, iż wnosi prośbę w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu.
Przepis art. 58 par. 2 Kpa nie precyzuje, jakie zdarzenie powoduje "ustanie przyczyny uchybienia terminu", pozostawiając w tym zakresie organom administracji swobodę oceny okoliczności podnoszonych przez stronę na poparcie swojej prośby.
Z punktu widzenia art. 58 par. 2 Kpa należy przyjąć, iż termin w nim wskazany biegnie od dnia, kiedy fakt ustania przyczyny uchybienia terminu doszedł do świadomości strony.
Ustalenie przyjęte w zaskarżonym postanowieniu, według którego już w chwili złożenia odwołania /07.01.1995 r./ strona skarżąca miała świadomość tego, iż jest ono spóźnione, nie jest dotknięte błędem. Już bowiem we wniosku o przywrócenie terminu strona ta przyznała, iż "przyjęcie i wpisywanie formalności /nadawczych/ nastąpiło po terminie". Nie jest przy tym istotne, jak znaczne było to spóźnienie. Czynności procesowe - a do nich zalicza się złożenie odwołania - spełnione po upływie terminu określanego jako zawity /art. 129 par. 2 Kpa/ są prawnie bezskuteczne, i to z mocy prawa, a więc niezależnie od jakiegokolwiek orzeczenia organu administracji czy sądu. Z istoty tego terminu wynika, iż nie może być on nigdy przedłużany.
Stwierdzenie przez Izbę Skarbową, iż skarżąca Spółka złożyła prośbę o przywrócenie terminu po upływie terminu siedmiu dni oznaczało, iż w świetle art. 58 par. 3 Kpa jest ona niedopuszczalna - a to z kolei skutkowało odmowę przywrócenia terminu. Kodeks postępowania administracyjnego nie przewiduje bowiem możliwości odrzucenia prośby o przywrócenie terminu.
Z przedstawionych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga nie jest uzasadniona i na podstawie przepisu art. 207 par. 5 Kpa w związku z art. 68 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368/ skargę oddalił.