Uzasadnienie
Pierwszy Urząd Skarbowy w B. decyzją z dnia 11 maja 1995 r. - po rozpoznaniu wniosku Tadeusza K. - odmówił zaniechania poboru zaliczek na podatek dochodowy od poniesionych wydatków na cele rehabilitacyjne w 1995 r. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji - powołując się na przepis art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych - wyjaśnił, iż organy podatkowe mogą zaniechać w całości lub w części ustalania zobowiązań podatkowych i poboru podatków w wypadkach gospodarczo lub społecznie uzasadnionych, a także gdy wymagają tego inne okoliczności, zwłaszcza gdy pobranie podatku mogłoby zagrozić egzystencji podatnika, lub gdy podatnik znalazł się w sytuacji uprawniającej go do przyznania świadczeń z pomocy społecznej.
Następnie - nawiązując do przedłożonych przez podatnika dokumentów w postaci orzeczenia Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia zaliczającej go do I grupy inwalidów, zalecenia lekarza do stosowania leków oraz rachunków na zakup leków i urządzeń niezbędnych w rehabilitacji na łączną kwotę 211,09 zł - organ I instancji zauważył, iż zaniechaniu mógłby podlegać podatek dochodowy od dochodu w wysokości 103,11 zł.
Odmawiając zaniechania poboru zaliczek organ I instancji podkreślił, iż z poczynionych ustaleń wynikało, że podatnik osiąga stały miesięczny dochód netto w wysokości 603 zł, natomiast żona - z tytułu renty rolniczej - ok. 200 zł netto. Sumaryczny dochód netto przypadający na dwie osoby wynosi ok. 800 zł i nie był to zdaniem Urzędu Skarbowego - dochód wskazujący na wyjątkowo trudną sytuację materialną a pobranie podatku od kwoty 103 zł nie wpłynie w sposób istotny na pogorszenie sytuacji materialnej.
W odwołaniu od powyższej decyzji Tadeusz K. wyjaśnił, iż cierpi na ciężki paraliż lewej strony, przeszedł w 1994 r. zawał serca, choruje od 15 lat na cukrzycę a największą dolegliwością jest to, iż ma założoną sztuczną cewkę i może korzystać tylko z cewek zagranicznych. Podał następnie, iż ma dom jednorodzinny "podzielony notarialnie na cztery części, żona obecnie odmówiła mu wszelkiej pomocy i mieszka sam". Poniósł - jak podkreślił wydatki na remont dachu, siatki ogrodzeniowe a wydatki na utrzymanie wynoszą łącznie ok. 603 zł. Do odwołania dołączył kolejne rachunki uproszczone dotyczące zakupu leków.
Izba Skarbowa w B., decyzją z dnia 31 lipca 1995 r. - po rozpoznaniu powyższego odwołania utrzymała w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy podkreślił, iż decyzje wydawane w trybie art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych mają charakter uznaniowy, co oznacza, że ustawodawca pozostawił w uznaniu organu podatkowego istnienie bądź nie istnienie w konkretnej sprawie szczególnych okoliczności, które uzasadniałyby zaniechanie poboru podatku. Zasadą jest - jak zaakcentowano - płacenie podatków, a ewentualne zwolnienie z tego obowiązku może być traktowane jako wyjątek. W ocenie Izby Skarbowej w rozpoznawanej sprawie organ I instancji wziął pod uwagę przepisy ustawy z dnia 29 listopada 1990 r. o pomocy społecznej /Dz.U. 1993 nr 13 poz. 60/ i sprawdził, czy podatnik nie znalazł się w sytuacji uprawniającej go do przyznania świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej. Świadczenia takie mogą być przyznane m.in. z powodu długotrwałej choroby przy jednoczesnym spełnieniu pozostałych warunków wymienionych w ustawie /brak źródeł utrzymania lub dochód na osobę w rodzinie nie przekraczający najniższej emerytury/. Kwota najniższej emerytury wynosiła od marca 1995 r. 243,40 zł brutto /M.P. nr 16 poz. 199/. Dochód na 1 członka rodziny podatnika wynosił tymczasem netto 401,50 zł. Z akt sprawy nie wynikało przy tym by sytuacja materialna podatnika zagrażała egzystencji jego rodziny. W końcowej części uzasadnienia Izba Skarbowa pouczyła podatnika, iż w rozliczeniu rocznym za 1995 r. będzie mógł - zgodnie z art. 26 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych - odliczyć od dochodów przed opodatkowaniem kwotę stanowiącą różnicę między faktycznie poniesionymi wydatkami na zakup leków, a wartością odpowiadającą 20 proc. najniższego wynagrodzenia, jeśli lekarz specjalista stwierdzi, że - jako osoba niepełnosprawna powinna stosować określone leki /stale lub czasowo/, których wartość w skali miesiąca przekroczy 20 proc. najniższego wynagrodzenia pracowników /w 1995 r. jest to kwota 48,00 zł, przy spełnieniu pozostałych warunków, o których mowa w par. 8 ust. 2-4 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 marca 1995 r. /Dz.U. nr 35 poz. 173/.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego Tadeusz K. podtrzymał wywody, które zawarł w odwołaniu skierowanym do Izby Skarbowej, dodał, iż "ma 1000 zł podatku na swoim koncie i chce wykorzystać je na lekarstwa". Podkreślił, iż na karcie wypisowej ze szpitala zaznaczono, iż "ma zażywać" /wymienione w niej/ leki.
W odpowiedzi na skargę Izba Skarbowa wniosła o jej oddalenie i podtrzymała wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga, jest uzasadniona.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wypowiedziany został pogląd, że szczególną okolicznością uzasadniającą zaniechanie poboru podatków /zaliczek/ w rozumieniu art. 8 ust. 2 ustawy o zobowiązaniach podatkowych może być pobieranie od podatnika zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych, mimo, że ze względu na kwoty podlegające odliczeniu od podstawy opodatkowania, wiadomo, że obowiązek podatkowy w tym podatku nie wystąpi w ogóle lub podatek będzie niższy od sumy pobieranych zaliczek /por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 1993 r. III SA 178/93 - OSP 1995 nr 1 poz. 22 wraz z glosą Bogumiła Brzezińskiego/.
Pogląd powyższy podziela również sąd rozpoznający spraw w niniejszym składzie. Z istoty zaliczki wynika to, by suma zapłaconych w ciągu roku zaliczek była co najmniej zbliżona do należnej kwoty obliczonego następnie podatku. Jeśli zatem skarżący ponosi w ciągu roku wydatki, które mogą podlegać odliczeniom w oparciu o przepis art. 26 ust. 1 pkt 8 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych i występuje do organu podatkowego z wnioskiem o zaniechanie /ograniczenie/ poboru zaliczek, to obowiązkiem tegoż organu jest przeprowadzenie stosownego postępowania zmierzającego do ustalenia czy wydatki te istotnie będą podlegały odliczeniom oraz jaki mają wpływ na obliczenie podstawy opodatkowania.
W rozpoznawanej sprawie organ I instancji ustalił, iż zaniechaniu mógłby podlegać podatek od dochodu w wysokości 103,11 zł. Później jednak ograniczył się do stwierdzenia, iż pobranie tego podatku "nie wpłynie w sposób istotny na pogorszenie sytuacji materialnej podatnika".
W toku postępowania odwoławczego podatnik przedstawił kolejne dowody dokumentujące poniesienie wydatków na cele rehabilitacyjne w następnym okresie. Fakt ten nie spotkał się jednak z należytą oceną organu odwoławczego.
Zaskarżona decyzja, odmawiająca uwzględnienia podania podatnika, oparta została wyłącznie na ocenie jego sytuacji majątkowej. Tymczasem podanie o zaniechanie poboru zaliczek nie było uzasadniane przez podatnika jego sytuacją majątkową, a wyłącznie faktem, iż ponosi on wydatki, które mogą się mieścić w kategorii wydatków na cele rehabilitacyjne. Przedstawił organom podatkowym orzeczenie Komisji Lekarskiej do Spraw Inwalidztwa i Zatrudnienia z dnia 21 lutego 1991 r. zaliczające go do I grupy inwalidów, zalecenia lekarskie dotyczące stosowania określonych leków jak i odpowiednie rachunki na zakup leków i cewnika.
Podane przez niego fakty nie zostały przez organy podatkowe należycie ocenione. Powoduje to konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 Kpa
Wprawdzie podjęcie decyzji w przedmiocie zaniechania ustalenia zobowiązania podatkowego lub poboru podatku w trybie art. 8 ustawy o zobowiązaniach podatkowych jest uzależnione od uznania organów podatkowych, ale uznanie to nie może oznaczać swobody organu w orzekaniu i zawsze wymaga rozważenia tak słusznego interesu obywatela jak i również interesu społecznego /por. J. Borkowski i inni KPA Komentarz Wyd. 1989 str. 63 i 207-208/.
Z tych względów, na zasadzie art. 207 par. 2 pkt 1 i 3 Kpa oraz art. 208 Kpa w związku z art. 68 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.