Uzasadnienie
Henryk G. domagał się naprawienia szkody górniczej, ujawnionej w lipcu 1981 r. na jego nieruchomości przy ul. K. nr 65 w J.-Z., a polegającej na częściowym zaniku wody w studni i jej nieprzydatności do spożycia.
Okręgowa Komisja do Spraw Szkód Górniczych w G., opierając się na ekspertyzie hydrogeologicznej opracowanej przez dr inż. H. B., orzeczeniem z dnia 8 kwietnia 1983 r., sprostowanym postanowieniem z dnia 26 kwietnia 1983 r., orzekła, że wskutek robót górniczych w kopalni węgla kamiennego, powstała szkoda górnicza, polegając na zaniku wody i jej zanieczyszczeniu między innymi w studni znajdującej się na nieruchomości przy ul. K. nr 65 w J.-Z.; ustaliła sposób, termin i przybliżony koszt naprawy oraz zobowiązała kopalnię do naprawienia szkody i do dostarczenia wody dla potrzeb pitnych i gospodarczych.
Odwoławcza Komisja do Spraw Szkód Górniczych w Katowicach, rozpoznając odwołanie kopalni, zaskarżonym orzeczeniem nr 399/IV/83 z dnia 30 maja 1983 r. uchyliła powyższe orzeczenie organu I instancji i wniosek oddaliła. W uzasadnieniu swego orzeczenia Odwoławcza Komisja podniosła, że zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do przyjęcia, iż nastąpiła szkoda górnicza w postaci trwałego zaniku wody, gdyż istotą tej szkody - jak wynika z art. 64 dekretu z dnia 6 maja 1953 r. - Prawo górnicze /Dz.U. 1978 nr 4 poz. 12/ - jest trwałość zaniku wody lub utrata przydatności wody do spożycia. Bezpośrednio przed datą wystąpienia szkody /lipiec 1981 r./ słup wody w studni wynosił 1,7 m, a obecnie wynosi około 1,5 m. Studnie w rejonie ul. K. czerpią wodę z soczewek, w związku z czym w studniach o różnej głębokości występują różne poziomy słupa wody. Przeprowadzona eksploatacja górnicza spowodowała nierówne osiadanie gruntu, powodujące zmiany w kierunkach zasilania studni, a przez to i wahania poziomu. Wahania te jednak nie powodują trwałego zaniku wody. Odwoławcza Komisja podzieliła stanowisko biegłego dr inż. H. B., że zanieczyszczenie wody w studni poszkodowanego, w postaci jej zażelazienia i zwiększonej ilości manganu, nie ma związku z eksploatacją górniczą, lecz jest związana z warunkami gruntowo-wodnymi.
W skardze do sądu administracyjnego Henryk G. domagał się uchylenia orzeczenia Odwoławczej Komisji, kwestionując jej stanowisko.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Przedmiotem sprawy jest ustalenie, czy w studni znajdującej się na nieruchomości skarżącego przy ul. K. nr 65 w J.-Z. ma miejsce zanik wody oraz co jest tego przyczyną, że znajdująca się w tej studni woda nie nadaje się do picia i na potrzeby gospodarcze ze względu na bardzo silne zanieczyszczenie fizykochemiczne. Skarżący łączy zanik wody i jej zanieczyszczenie z eksploatacją górniczą, prowadzoną bezpośrednio pod jego nieruchomością. Z opinii biegłego z zakresu hydrogeologii i z tabeli odkształceń wynika, że w latach 1977 - 1982 studnia skarżącego znajdowała się w zasięgu ujemnego oddziaływania eksploatacji górniczej trzech pokładów, których łączna grubość wynosiła 4,8 m, co spowodowało obniżenie się terenu o około 3,3 m. Spowodowało to zmianę warunków wodnych w górotworze. Z opinii biegłego dr inż. H. B. wynika, że w studni skarżącego występuje zanik wody i jest on następstwem eksploatacji górniczej, prowadzonej przez kopalnię w pokładach pod jego nieruchomością. Odwoławcza Komisja również uznaje, że wahania wysokości słupa wody w studni skarżącego są następstwem wymienionej eksploatacji, uważa jednak, że nie nastąpił jeszcze trwały zanik wody w rozumieniu art. 64 prawa górniczego.
Zdaniem sądu administracyjnego jest to błędne stanowisko. Kopalnia prowadząca eksploatację w omawianym rejonie dokonuje pomiarów słupa wody w studni skarżącego, a także innych, od 1963 r. Z wykazu tych pomiarów wynika, że studnia ta ma głębokość 8 m, jednakże od sierpnia 1981 r. słup wody w niej systematycznie nie obniża, wykazując: 18 sierpnia 1981 r. - 1,7 m, 23 lipca 1982 r. - 1,3 m, 18 września 1982 r. - 0,65 m, 17 listopada 1982 r. - 0,70 m, 4 stycznia 1983 r. - 0,60 m, 1 marca 1983 r. - 0,50 m.
Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w dniu 8 grudnia 1983 r. skarżący i pełnomocnik dyrekcji kopalni zgodnie podali, że dokonany w dniu 7 grudnia 1983 r. pomiar w studni wykazał słup wody wysokości 0,4 m. Można wobec tego postawić pytanie, czy wykazany słup wody na głębokości około 8 m jest wystarczający, by można było, przy pomocy kołowrotu, czerpać wodę ze studni dla potrzeb gospodarstwa, jakie skarżący prowadzi, oraz czy ta ilość wody wystarcza dla zaspokojenia potrzeb gospodarczych i w jakim stopniu.
W rozumieniu art. 64 prawa górniczego trwały zanik wody w studni będzie następował wtedy, gdy znajdująca się w niej ilość wody nie daje się czerpać w sposób dotychczasowy i co najmniej w znacznym stopniu nie zaspokaja zapotrzebowania użytkownika. Celem studni jest bieżące dostarczanie wody jej użytkownikom i jeżeli z powodu eksploatacji górniczej użytkownicy zostaną jej pozbawieni w znacznym stopniu, to można mówić o zaniku, gdy stan taki trwa odpowiednio długo. W tym zakresie sprawa nie została wyjaśniona. Nie zostało również wyjaśnione, czy woda w studni straciła przydatność do spożywania z powodu eksploatacji górniczej. Na rozprawie przed Odwoławczą Komisją w dniu 30 maja 1983 r. biegły wprawdzie wyjaśnił do protokołu /w pisemnej opinii na ten temat nie wypowiedział się/, że zażelazienie wody, jak i zwiększona ilość manganu, nie mają związku z eksploatacją górniczą. Nie jest to jednak wystarczające. Studnia działa przynajmniej od 1963 r., od tego czasu bowiem są dokonywane pomiary. W 1977 r. została pogłębiona o 809 cm /z 7,2 do 8,0/. Skarżący twierdzi, że woda była dobra, a utrata zdatności do picia wystąpiła od czasu jej zanikania. Konieczne zatem jest zebranie materiału dowodowego w tej sprawie i wyjaśnienie, co może być przyczyną, że woda w studni - poza tym, że zanika - nie jest zdatna do spożywania.
Postępowanie w sprawie zatem wymaga uzupełnienia w kierunku wyjaśnienia, czy występujący w studni zanik wody jest już utrwalony oraz czy nieprzydatność jej do spożycia jest następstwem eksploatacji górniczej. Uzasadnia to uchylenie zaskarżonego orzeczenia na zasadzie art. 207 par. 2 pkt 1 i 3 Kpa.
Orzeczenie o kosztach opiera się na przepisie art. 208 Kpa.