Uzasadnienie
Skarżący Jan N. otrzymał w dniu 7.04.1992 r. decyzję Wójta Gminy W. w sprawie wymiaru podatku od nieruchomości za 1992 r., w której określono jako przedmiot opodatkowania grunt o powierzchni 9.700 m2 oraz ustalono wysokość podatku na kwotę 455.000 zł na podstawie przepisów ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych /Dz.U. nr 9 poz. 31/ oraz uchwały Nr 2/I/91 Rady Gminy z dnia 26.02.1991 r. w sprawie podatków i opłat lokalnych.
W odwołaniu od powyższej decyzji Jan N. zakwestionował to, że w odróżnieniu od mieszkańców gminy W. płacących podatek według stawki 20 zł/m2, wobec niego i innych podatników mieszkających poza tą gminą zastosowano stawkę 50 zł/m2, co przy powierzchni 0,97 ha dało różnicę 291.000 zł niezgodną z Konstytucją oraz zdrowym rozsądkiem. Dodał równocześnie, że na nieruchomość o powierzchni 0,97 ha składa się grunt o niskiej klasie bonitacyjnej /IV, V, Vb/, który nie może być uważany za teren rekreacyjny, gdyż brak jest zbiornika wodnego, rzeki, lasu itp. Różnicowanie stawek podatku według tego, czy ma go płacić mieszkaniec danej gminy, czy też innych gmin /skarżący mieszka w M./ - uznał za rodzaj dyskryminacji.
Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Samorządowym Województwa Cz. nie uwzględniło tego odwołania i w uzasadnieniu swej decyzji z dnia 31.05.1992 r. wyjaśniło, iż stawki podatku zostały zróżnicowane przez Radę Gminy na podstawie upoważnienia ustawowego zawartego w art. 5 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. Jeśli natomiast chodzi o zarzut złej jakości gruntu, to dla wymiaru podatku od nieruchomości nie ma to znaczenia /zwolnienia nieużytków oraz gruntów klas V i VI istnieją w odniesieniu do podatku rolnego/.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniesionej przez Jana N. podtrzymano zasadniczy zarzut odwołania dotyczący bezpodstawnego zróżnicowania stawek podatku od nieruchomości w zależności od miejsca zamieszkiwania podatników. Skarżący podkreślił, że jest to podatek od nieruchomości, nie zaś od właściciela jako podmiotu, mającego płacić "karę" za niezamieszkiwanie na terenie gminy, gdzie ta nieruchomość jest położona. Dodał, że jest właścicielem nieruchomości o powierzchni 9.670 m2, co wynika z aktu notarialnego, stąd błędnie w aktach wymiarowych organ I instancji określił powierzchnię jego nieruchomości na 9.700 m2.
Odpowiadając na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie z motywów zbieżnych z tymi, jakie zawiera uzasadnienie zaskarżonej decyzji, nadmieniając przy tym, że skarga nie zawiera nowych zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zasadniczy zarzut skargi /który został również podniesiony w odwołaniu/ dotyczy niezgodności z prawem zróżnicowania podatku od nieruchomości nie według kryteriów przedmiotowych, lecz podmiotowych, tj. w konkretnym wypadku - według miejsca zamieszkania podatników. Zarzut ten nie jest zasadny, gdyż zarówno przepisy ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych jak też przepisy wykonawcze do tej ustawy zawarte w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 5 grudnia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych jak też przepisy wykonawcze zawarte w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 5 grudnia 1991 r. /Dz.U. nr 116 poz. 502/ pozwalają na różnicowanie stawek podatku od nieruchomości w zależności od tego, kto i na jakie cele wykorzystuje grunt np. na cele związane z prowadzeniem działalności gospodarczej /innej niż rolnicza lub leśna/, na cele letniskowe i inne.
Przedmiotowy grunt, nie związany z działalnością gospodarczą, lecz zaliczony do gruntów "pozostałych" mógł być stosownie do upoważnienia ustawowego i w granicach nie przekraczających górnych stawek określonych w rozporządzeniu wykonawczym do 86 zł za 1 m2 - opodatkowany według stawki 50 zł za 1 m2 ustalony na 1992 r. uchwałą Nr 70/XIV/92 Rady Gminy we W. z dnia 17 stycznia 1982 r. w sprawie dokonania zmian wysokości stawek podatku od nieruchomości. Stawka ta odnosi się nie tylko do skarżącego, ale do wszystkich osób posiadających na terenie gminy działki letniskowe, zamieszkujących poza terenem tejże gminy. Nie jest to więc jakaś szczególna "dyskryminacja" czy "niesprawiedliwość", lecz dozwolone prawem różnicowanie stawek przez właściwe rady gmin.
Drugi zarzut skargi /nie podniesiony we wcześniejszym odwołaniu/ odnosi się do wadliwego - zdaniem skarżącego - przyjęcia przez organ I instancji powierzchni przedmiotowej nieruchomości, która ma wynosić 9.670 m2, nie zaś 9.700 m2. Nie wnikając w to, czy twierdzenia skarżącego w tym zakresie są zgodne z umową notarialną /skarżący umowy takiej nie przedstawił ani przy skardze, ani na rozprawie sądowej, w której nie wziął udziału/, to podniesienie w tym kierunku zarzutu dopiero w skardze - nie mogło być prawnie skuteczne. Już bowiem w toku postępowania odwoławczego - odmiennie niż to jest przy wnoszeniu odwołań w innych sprawach niż podatkowe - podatnik w myśl art. 170 Kpa powinien w odwołaniu zawrzeć zarzuty oraz wskazać dowody na uzyskanie żądania uchylenia lub zmiany decyzji organu I instancji z tej przyczyny. Tego skarżący nie uczynił z odwołaniu, podnosząc dopiero w skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego zarzut dotyczący mniejszej powierzchni jego nieruchomości, niż to przyjęto w postępowaniu podatkowym /organy administracyjne obu instancji opierając się na danych z ewidencji gruntów mogły nie wiedzieć o różnicy 30 m2 powierzchni tej nieruchomości/.
Jakkolwiek organ odwoławczy powinien był również ustosunkować się do tego dodatkowego zarzutu skargi w odpowiedzi na skargę /art. 200 par. 5 Kpa obliguje go do przedstawienia stanowiska wobec "wszystkich zawartych w niej zarzutów"/, nie miało to w konkretnej sytuacji wpływu na wynik sprawy. Skarżący, o ile wykaże przed organem podatkowym I instancji, że posiada nieruchomość o mniejszej powierzchni niż to przyjęto, będzie mógł wnosić o korektę podatku od nieruchomości lub o zaliczenie nadpłaconej kwoty podatku na poczet należności z tego tytułu w najbliższym okresie opodatkowania.
Uznawszy, że wniesiona skarga co do zasady nie znajduje dostatecznych podstaw w świetle prawa materialnego oraz przepisów postępowania - Naczelny Sąd Administracyjny oddalił ją w oparciu o przepis art. 207 par. 5 Kpa