Prowadząc po dniu 1 stycznia 1981 r. postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na budowę organy administracji są obowiązane stosować przepisy rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/ także wówczas, gdy projekt realizacyjny inwestycji był opracowany przed tą datą, to jest przy zastosowaniu odmiennych przepisów wówczas obowiązujących, ale uchylonych tym rozporządzeniem.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zasadność skargi Władysława Sz. na decyzję Wojewody Tarnobrzeskiego z dnia 20 czerwca 1981 r. w przedmiocie pozwolenia udzielonego Tadeuszowi K. na budowę domu mieszkalnego i na podstawie art. 207 par. 1 i 3 Kpa stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji Naczelnika Gminy w o. z dnia 3 lutego 1981 r., a także, zgodnie z art. 208 Kpa, zasądził od Wojewody Tarnobrzeskiego kwotę złotych sześćset tytułem zwrotu kosztów postępowania na rzecz skarżącego.
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Naczelnik Gminy w O., decyzją nr 8381/9/81 z dnia 3 lutego 1981 r., udzielił Tadeuszowi K. pozwolenia na budowę parterowego budynku mieszkalnego na działce położonej we wsi M. pod nr 62, nr ewidencyjny gruntów 71. Decyzja ta nie zawierała żadnego uzasadnienia poza wymienieniem warunków, jakie należy zachować po wykonaniu robót budowlanych i zobowiązywała inwestora do posadowienia budynku w odległości 1,5 metra od granicy działki Władysława Sz. oraz 8 metrów od osi drogi.
Jej zasadność zakwestionował Władysław Sz., który w swoim odwołaniu zarzucił, że została ona wydana z naruszeniem rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/.
Wojewoda Tarnobrzeski zaskarżoną decyzją z dnia 20 czerwca 1980 r., nr NUB.IV/OK-71/1/81 utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uzasadniając tym, że jakkolwiek decyzja ta zapadła już w czasie obowiązywania przytoczonego wyżej rozporządzenia, to jednak plan realizacyjny zagospodarowania działki Tadeusza K. opracowany został w 1980 r., to jest przed wejściem w życie przepisów tego rozporządzenia. Inwestor poniósł już koszty związane z rozpoczęciem budowy, a ponadto nie ma możliwości korzystniejszego usytuowania spornego budynku mieszkalnego. Pozwolenie na budowę uzyskał w ramach uzupełnienia zabudowy zagrody rolniczej na terenie przeznaczonym, według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, na cele rolnicze. Z tej właśnie przyczyny, jak to wynika z omawianego uzasadnienia, działka Władysława Sz. nie może być zabudowana.
W skardze wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Władysław Sz. rozwinął swoje uprzednie twierdzenie i zarzuty, kwestionując zasadność decyzji przede wszystkim dlatego, że zamierzony obiekt został usytuowany w odległości 1,5 metra od granicy jego działki, zamiast 4 metrów. Ponadto zarzucił, że opracowanie w 1980 r. planu realizacyjnego zagospodarowania działki Tadeusza K. nie daje podstaw do stosowania przepisów prawa, które już nie obowiązują, nie był przy tym powiadomiony o treści decyzji organu I instancji. Jego zdaniem, inwestor ma możliwość innego usytuowania budynku, sprawa zatem została załatwiona tendencyjnie przez organy administracji, dlatego że Tadeusz K. jest szwagrem byłego Naczelnika Gminy O., który obecnie jest pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego.
W odpowiedzi na skargę, udzielonej w imieniu Wojewody Tarnobrzeskiego przez Wojewódzkie Biuro Planowania Przestrzennego, podjęta została próba obrony stanowiska zajętego w decyzji organu II instancji. Znamienną jest przy tym rzeczą, że zarzutom skarżącego oraz jego argumentom nie przeciwstawiono twierdzeń odmiennych, słuszność zaś wydanych decyzji uzasadniono głównie względami natury gospodarczej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Jest poza sporem, że zarówno decyzja organu I instancji, jak i zaskarżona decyzja zapadły pod rządem rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/. Wynika to jasno z treści par. 286 określającego jako datę wejścia rozporządzenia w życie dzień 1 stycznia 1981 r. W par. 285 pkt 1 i 2 tegoż rozporządzenia zawarta jest też klauzula derogacyjna dotycząca utraty mocy rozporządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 11 czerwca 1966 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego /Dz.U. nr 26 poz. 157/ i zarządzenia nr 130 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 29 czerwca 1966 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane budownictwa powszechnego /Dz.Bud. nr 10 poz. 44 ze zm./.
Oznacza to, że niedopuszczalne jest powoływanie się - jako na podstawę prawną rozstrzygnięcia - na akt prawny, który utracił moc obowiązującą. W rozpatrywanej sprawie zatem miał zastosowanie przepis par. 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki /Dz.U. nr 17 poz. 62/, w myśl którego budynki mieszkalne i gospodarcze na działkach zagrodowych w indywidualnych gospodarstwach rolnych oraz wolno stojące jednorodzinne domy mieszkalne o ścianach z materiałów niepalnych lub trudno zapalnych powinny być sytuowane w odległości co najmniej 4 metrów od granicy działki. Odległość ta strony sąsiedniej działki nie ma otworów okiennych lub drzwiowych. Tymczasem w decyzji organu I instancji odległość tę określono na 1,5 metra, a więc z naruszeniem przytoczonego wyżej przepisu nowego rozporządzenia. Organ ten dopuścił się zresztą jeszcze innych poważnych uchybień, jak choćby niezawiadomienie skarżącego o toczącym się postępowaniu. W tych warunkach organ odwoławczy powinien ze szczególną starannością rozpoznać wszystkie jego twierdzenia i zarzuty. Tymczasem organ II instancji, dostrzegając zarówno poważne uchybienia w zakresie postępowania administracyjnego, jak i wyraźne naruszenie prawa materialnego /par. 12 ust. 1 cyt. wyżej rozporządzenia/, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Stanowi to rażące naruszenie prawa polegające na tym, że skoro organ odwoławczy rozpoznawał ściśle sprecyzowany zarzut skarżącego i uznał w istocie ten zarzut za trafny w świetle obowiązujących przepisów prawa, to należało konsekwentnie przepisy te stosować, zamiast omijać ze względu na racje gospodarcze przemawiające za Tadeuszem K. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji na podstawie art. 207 par. 1 i 3 Kpa ze względu na rażące naruszenie prawa, co zostało wyżej wykazane.
Zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego został zasądzony na podstawie art. 208 Kpa.
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.