Uzasadnienie
Izba Skarbowa utrzymała w mocy decyzję Urzędu Skarbowego określającą małżonkom Irenie i Stefanowi W. wysokość podatku dochodowego za 1992 r. Organy podatkowe ustaliły, że w zeznaniu o wspólnych dochodach małżonków uzyskanych w 1992 r. wykazali odliczenie z tytułu wydatków mieszkaniowych w kwocie 98.717.000 zł. Do wydatków tych podatnicy zaliczyli również kwotę 39.893.800 zł z tytułu wykonania nawierzchni drogi dojazdowej i chodników z kostki brukowej na posesji. Zdaniem organów podatkowych wydatków tych nie można traktować jako wydatków ponoszonych na cele mieszkaniowe, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych /Dz.U. nr 80 poz. 350 ze zm./.
W skardze do sądu administracyjnego I. i S. W. domagają się uchylenia decyzji obu instancji, twierdząc, że w kategorii "budynek mieszkalny", o której mowa w powołanym przepisie, mieszczą się również drogi dojazdowe i chodniki, bezpośrednio służące do korzystania z tego budynku; położone są one na nieruchomości stanowiącej własność skarżących. Poza naruszeniem prawa materialnego, skarga zawiera również zarzut naruszenia prawa procesowego przez wydanie decyzji I instancji bez zawiadomienia stron i nienależyte jej uzasadnienie.
W odpowiedzi na skargę wniesiono o jej oddalenie, podnosząc, że przepisy dotyczące ulg podatkowych nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Organ odwoławczy nie zgodził się również z zarzutem naruszenia przepisów postępowania administracyjnego twierdząc, że podatnicy zostali powiadomieni o toczącym się postępowaniu, a uzasadnienia decyzji zawierają składniki określone w art. 107 Kpa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa NSA /np. wyroki z dnia: 6 marca 1992 r. SA/Po 149/92 i 12 czerwca 1992 r. SA/Po 596/92 - POP 1993 nr 2 poz. 24 i poz. 46/ przy stosowaniu przepisów dotyczących ulg podatkowych - jako ustanawiających wyjątki od zasady powszechności i równości opodatkowania - nie należy stosować wykładni rozszerzającej. Udzielanie tych ulg, wśród których mieści się również odliczanie od dochodów wydatków mieszkaniowych, musi się opierać na wykładni językowej. Zaś wykładnia językowa art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "b" ustawy pozwala odliczyć od dochodu wydatki poniesione wyłącznie na budowę budynku mieszkalnego, przez co nie można rozumieć wydatków na urządzenie i zagospodarowanie terenu przylegającego do tego budynku, w szczególności na wykonanie nawierzchni drogi dojazdowej i chodnika. Przeciwne stanowisko wyrażone w skardze opiera się na niedopuszczalnej w wypadku ulgi podatkowej wykładni rozszerzającej i nie znajduje oparcia w dosłownym brzmieniu wymienionego przepisu.
Jeżeli zamiarem ustawodawcy byłoby objęcie odliczeniem od dochodu również wydatków na wykonanie drogi dojazdowej do budynku mieszkalnego, mieszczącej się w pojęciu tzw. infrastruktury towarzyszącej, to dałby temu wyraz w formułowaniu omawianego przepisu ustawy, tak jak to uczynił np. w art. 51 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 ustawy o VAT, gdzie wyraźnie rozróżniono pojęcia "budownictwo mieszkaniowe" i "infrastruktura towarzysząca", zaliczając do tego ostatniego m.in. drogi, dojścia i dojazdy /art. 51 ust. 4 pkt 2/. Skoro zatem w art. 26 ust. 1 pkt 5 lit. "b" ustawy mowa tylko o wydatkach na budowę budynku mieszkalnego, a nic nie wspomina się o infrastrukturze towarzyszącej, to znaczy, że - zgodnie z dosłownym brzmieniem tego przepisu odliczeniu podlegają wydatki na budowę budynku mieszkalnego bez wydatków na infrastrukturę towarzyszącą, w tym na wykonanie drogi dojazdowej.
Przytoczone względy przesądzają o nieuznaniu zaskarżonej decyzji za naruszającą przepisy prawa materialnego.
Jeżeli chodzi o zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, to - mimo braku w aktach dowodu formalnego zawiadomienia skarżących o wszczęciu postępowania podatkowego - nie można zgodzić się ze stanowiskiem, że skarżący nie wiedzieli o toczącym się postępowaniu. Przeczy temu znajdująca się w aktach wystawiona na nazwisko skarżących faktura z 30 października 1992 r. za wykonanie nawierzchni drogi dojazdowej i chodników wraz z kalkulacją, niewątpliwie przez nich złożona w związku z telefonicznym wezwaniem Urzędu Skarbowego /adnotacja z 6 października 1993 r./. Zresztą z uwagi na to, że spór dotyczy wyłącznie kwestii interpretacji przepisów prawa materialnego - a nie okoliczności faktycznych, które nie były kwestionowane - uchybienia w zakresie powiadomienia skarżących o toczącym się postępowaniu nie mogą być uznane za mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Dlatego Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 207 par. 5 Kpa skargę oddalił jako niezasadną.