Uzasadnienie
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zarzuty podniesione w skardze nie są zasadne.
Materialnoprawną podstawę żądania skarżącego stanowi przepis art. 31 ustawy z dnia 19 grudnia 1980 roku o zobowiązaniach podatkowych /t.j. Dz.U. 1993 nr 108 poz. 486 ze zm./. Przepis ten w ustępie 1 i 2 przewiduje możliwość umarzania zaległości podatkowych oraz należnych odsetek w wypadkach gospodarczo lub społecznie uzasadnionych.
W rozpoznawanej sprawie mamy niewątpliwie do czynienia z zaległością podatkową w rozumieniu art. 19 cyt. wyżej ustawy.
Skarżący nie dokonywał miesięcznego obliczenia zryczałtowanego podatku dochodowego i nie odprowadzał systematycznie należności z tego tytułu. Decyzja określająca wysokość tego podatku wydana przez Urząd Skarbowy w dniu 14.02.1995 roku nie była skarżona, a zatem stała się ostateczna i wykonalna. Z tego punktu widzenia podatnik był uprawniony do wystąpienia z wnioskiem o umorzenie zaległości. Pamiętać jednak należy, że instytucja umorzenia zaległości podatkowych ma charakter wyjątkowy, gdyż zasadą jest powszechny obowiązek płacenia podatków, które są daniną o charakterze publicznoprawnym.
Decyzja rozstrzygająca w tym zakresie oparta jest na konstrukcji uznania administracyjnego. Oznacza to, że organ rozpoznający wniosek podatnika winien kierować się konkretnymi okolicznościami faktycznymi, które z punktu widzenia gospodarczego lub społecznego uzasadniałyby jego uwzględnienie.
Jednakże nawet istnienie wskazanych w przepisie przesłanek nie zobowiązuje jeszcze organu podatkowego do wydania decyzji korzystnej dla podatnika.
Pojęcie "wypadki społecznie i gospodarczo uzasadnione" ma bowiem charakter nieostry i winno być rozważane indywidualnie na tle konkretnego stanu faktycznego.
W rozpoznawanej sprawie organy podatkowe obu instancji zebrały niezbędny materiał dowodowy i dokonały jego oceny z punktu widzenia obowiązujących przepisów prawnych. Argumenty podnoszone przez podatnika dotyczące niezgodnego z prawem wprowadzenia w życie od stycznia 1994 roku obligatoryjnego zryczałtowanego podatku dochodowego od przychodów osób fizycznych /Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 23 grudnia 1993 r. - Dz.U. nr 132 poz. 635/ są o tyle niezasadne, że co przyznaje sam skarżący, ten akt prawny nie został uznany za niezgodny z Konstytucją. W tej sytuacji, jako przepis obowiązujący musiał być podstawą do rozstrzygania o prawach i obowiązkach podatników. Także dalsze zmiany dotyczące zakresu i sposobu obowiązywania tych przepisów nie są istotne w tej sprawie, bowiem zasadnicze znaczenie mają przepisy obowiązujące w okresie objętym decyzją, a zatem w okresie od stycznia do lipca 1994 roku.
Naczelny Sąd Administracyjny jest bowiem uprawniony do badania zgodności z prawem zaskarżonych decyzji administracyjnych, nie może natomiast ich oceniać z punktu widzenia celowości stanowienia prawa bądź społecznego odbioru obowiązujących przepisów.
Takie kompetencje przewidziane są tylko dla ustawodawcy względnie dla Trybunału Konstytucyjnego.
Analizując sytuację życiową i materialną podatnika organy administracji uznały, że nie zachodzą przesłanki, które wskazywałyby, że spłata lub wyegzekwowanie należności wpłynie w sposób istotny na warunki egzystencji podatnika. Prowadzi on nadal działalność gospodarczą przynoszącą dochody, choć jak podniósł w skardze wzrastająca konkurencyjność uniemożliwia zwiększenie zysków. Nie oznacza to zatem, że spłata należności nie jest możliwa, choć z pewnością nie nastąpi to jednorazowo.
Dlatego też zasadnie uwzględniono alternatywny wniosek podatnika, w myśl art. 22 cyt. wyżej ustawy o zobowiązaniach podatkowych, o rozłożeniu terminu płatności należności na raty.
Takie rozstrzygnięcie winno umożliwić skarżącemu uregulowanie ciążących na nim zaległości podatkowych bez podważania podstaw egzystencji podatnika i jego rodziny.
Za nieuzasadnione należy także uznać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów art. 8, 9, 10 i 11 Kpa.
Organy podatkowe nie miały obowiązku informowania skarżącego o ciążących na nim obowiązkach związanych z podjęciem i prowadzeniem działalności gospodarczej. Osoba podejmująca taką działalność na własny rachunek może korzystać z fachowej pomocy doradców podatkowych i prawnych, ale ich obowiązków nie mogą, a nawet nie mają prawa przejmować pracownicy organów skarbowych.
Jak słusznie podała Izba Skarbowa w odpowiedzi na skargę obowiązek informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych ciąży na organie podatkowym w toku toczącego się postępowania podatkowego. Tymczasem składanie przez podatnika comiesięcznych deklaracji podatkowych PIT-5 i opłacenie podatku dochodowego na zasadach ogólnych nie może być utożsamiane z prowadzeniem postępowania.
Wszczęte zostało ono dopiero po stwierdzeniu nieprawidłowości w zakresie rozliczania się przez skarżącego z tego podatku, a rezultatem postępowania była decyzja Urzędu Skarbowego z dnia 14.02.1995 roku. Zawierała ona wszelkie informacje o podstawach prawnych i faktycznych rozstrzygnięciach oraz sposobie wniesienia odwołania.
Dalsze korzystanie z przysługujących skarżącemu uprawnień do odwołania zależało od jego woli i z faktu, że podatnik nie wykorzystał drogi odwoławczej nie można czynić zarzutu organom podatkowym.
Uznając, że zaskarżona decyzja Izby Skarbowej jest zgodna z prawem Sąd, na podstawie art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ orzekł jak w sentencji.